Listy do/od osadzonego - Forum Prawne

 

Listy do/od osadzonego 106

ja wysłałam swojemu gazetki <gdzie rzekomo nie wolno> ale wysłałam poleconym za potwierdzeniem odbioru i z tego co wiem u nas w zk nawet nie otwierają takiej przesyłki za potwierdzeniem odbioru tylko osadzony musi sam ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Więziennictwo

Więziennictwo - aktualne tematy:

  • § Odszkodowanie za pobyt w celi ...
    Witam, mam pytanie odnośnie pobytu w celi z osobą palącą. Otóż przez okres 6 tygodni przebywałem w celi z osobą...
  • § ZK Kraków Montelupich
    Hej mam pytanie . Jeśli Mojego Łobuza przewożą właśnie na Kraków Montelupich a jest on już skazany a przewożą...
  • § Odszkodowanie za wiezienie
    Witam Wczoraj poznałem człowieka, schludny bezdomny mieszkający na "działkach" ale raczej nie alkoholik - Nie...

 
18-08-2009, 10:55  
ola8480
Użytkownik
 
Posty: 232
Domyślnie re: Listy do/od osadzonego

ja wysłałam swojemu gazetki <gdzie rzekomo nie wolno> ale wysłałam poleconym za potwierdzeniem odbioru i z tego co wiem u nas w zk nawet nie otwierają takiej przesyłki za potwierdzeniem odbioru tylko osadzony musi sam podpisac odbiór i otworzyc przy wychowawcy
ola8480 jest off-line  
23-08-2009, 12:56  
Fefka
Użytkownik
 
Posty: 98
Domyślnie re: Listy do/od osadzonego

to w zk czy as????
Fefka jest off-line  
24-08-2009, 03:51  
aniolek87
Przyjaciel forum
 
aniolek87 na Forum Prawnym
 
Posty: 557
Domyślnie re: Listy do/od osadzonego

fefka do as ida przez prokuratora czy sad listy, wiec oni to moga odrzucic, ale w zk normalnie, chyba ze pakowny list to wtedy tylko otwiera i pokazuje co jest
aniolek87 jest off-line  
24-08-2009, 22:41  
z bytomia
Stały bywalec
 
z bytomia na Forum Prawnym
 
Posty: 548
Domyślnie re: Listy do/od osadzonego

Chyba, ze chodzi o skazanego przebywajacego w as. Ja jestem w takiej sytuacji i wszystkie listy polecone za potwierdzeniem odbioru otwierane sa przez skazanego w obecnosci wychowawcy.
z bytomia jest off-line  
25-08-2009, 03:35  
aniolek87
Przyjaciel forum
 
aniolek87 na Forum Prawnym
 
Posty: 557
Domyślnie re: Listy do/od osadzonego

no ale tylko otwierane bez cenzury.
aniolek87 jest off-line  
26-08-2009, 17:51  
eni31
Użytkownik
 
eni31 na Forum Prawnym
 
Posty: 101
Domyślnie re: Listy do/od osadzonego

....dziewczynki czy wy tez teraz macie jakieś dziwne zawirowania z listami ?.......u nas sezon urlopowy w pełni i nie ma ich kto cenzurować...
...ani ja ani moje słonko od dwóch tygodni nie uświadczyliśmy tej przyjemności
a obydwoje piszemy po kilka listów tygodniowo
Dzwoniłam dzis do sądu i okazuje się że faktycznie nie ma kto czytać (urlop).....ale pani zapewniała że wszystko już wyszło ,a u nich zalega tylko jakiś jeden "samotny" liścik....hmmm ciekawe.......a moja skrzynka pusta
eni31 jest off-line  
27-08-2009, 15:57  
Użytkownik
Gość
Domyślnie re: Listy do/od osadzonego

Przeczytałam kilka ostatnich postów - co można wysłać w liście, a co nie...
Przecież nie ma na to reguły. W jednych aś/zk coś przechodzi, gdzie indziej nie, a to dlatego, że szczegółów odnośnie zawartości korespondencji nie reguluje KKW tylko ustalają je poszczególne jednostki.

Co do cenzury/czytania listów to mam wrażenie, że wszyscy uważają, że cenzura to jest tylko wtedy, gdy ma się status TA i listy idą przez sąd czy prokuraturę. W ZK listy też są cenzurowane tyle, że przez administrację ZK. Jedynie w ZK typu otwartego nie ma czegoś takiego jak cenzura. Na zamku listy podlegają cenzurze, w półotwartym mogą podlegać, ale nie muszą. Może czasami wychowawcy nie czytają wszystkiego, bo im się po prostu nie chce, ale generalnie KKW wyraźnie mówi o tym, że korespondencja podlega cenzurze i w AŚ i w ZK.

Co do przesyłek poleconych. To nie jest tak, że ktoś coś wyśle listem poleconym i administracja nie może zajrzeć do koperty, a przeczytać to już w ogóle. Listów poleconych nie czyta się jeśli nadawcą jest pełnomocnik/obrońca/adwokat jakaś instytucja, ale nie gdy zwykła osoba wysyła sobie coś listem poleconym i myśli, że wtedy to już wszystko może.
Oczywiście można się zapytać w danym ZK czy można coś tam przesłać, można się umówić np. na prasę w listach, ale to jest tylko i wyłącznie dobra wola adm ZK czy coś przejdzie czy nie. To nie jest ich obowiązek, żeby dostarczali osadzonemu wszystko, co komuś zachciało się w liście wysłać.
Mi raz się udało coś tam przesłać, co nie powinno znaleźć się w liście czy paczce, innym razem nie i do nikogo o to żalu nie miałam. (Doszedł np. notatnik na adresy wielkości zeszytu, jakieś artykuły papiernicze, które nie powinny być w liście, figurka z drewna – więc może Misiowa jakiś breloczek uda Ci się wysłać).

Gdzieś tam ktoś pisał o zwrotach do nadawcy, ale temat zamknięto i skierowano tutaj więc napiszę też tutaj:
Nikt w AŚ/ZK nie jest jasnowidzem i nie wie co znajduje się w kopercie wypchanej po brzegi - czy jest to jakaś ważna dokumentacja czy program tv - jeśli ZK ustala, że w liście przesyła się tylko list, kartę telefoniczną, znaczki czy zdjęcia, to każdy list grubszy niż taki standardowy jest cofany, tak dla zasady, nikt tego nie otwiera. Chyba nie wyobrażacie sobie, że ktoś zagląda do środka, patrzy co tam jest, cześć wyciąga, a resztę zakleja i odsyła!
Ja np. jak mam przeczucie, że coś mogą mi cofnąć to robię taką małą adnotację na kopercie, że list zawiera tylko "to i to" i przechodzi, ale jak czytam czasami jakieś wypowiedzi na tym forum to widzę, że niektórzy wstydzą się napisać Zakład Karny w adresie i piszą tylko imię, nazwisko osadzonego, ulicę i kod - jakby ZK był własnością osadzonego więc adnotacji na kopercie to już pewnie nikt by nie zrobił, bo co pomyśli sobie listonosz...

Aha, pisanie na końcu listu, co znajduje się w kopercie jest bardzo dobrym pomysłem i nie ma się co śmiać, że to wygląda jak załącznik. Ja zawsze na końcu piszę: do koperty włożyłam..., do listu dołączyłam... itp. i wymieniam od myślnika, że np. 5 znaczków, 5 kopert i 1 kartę – dokładnie, nie ogólnie, że znaczki, koperty... - i jak do tej pory nigdy nic nie zginęło.

A zdjęcia na pewno oglądają jak otwierają list, choćby z ciekawości Ale jeśli są to normalne zdjęcia to nie mogą ich zabrać, o tym co można mieć w celi mówi KKW - m.in. są to fotografie rodziny i innych osób bliskich.
 
27-08-2009, 21:25  
mituska
Użytkownik
 
Posty: 49
Domyślnie re: Listy do/od osadzonego

hej. Moj lobuz siedzi w AS tymczasowo. w poniedzialek wyslalam mu list polecony zeby szybciej doszedl. I tam wlazylam kperte znaczek i kartke. w liscie naspialam ze daje mu to i to. ale nie na koncu tak jak zalacznik. i boje sie ze moze to nie przejdzie. i czekam juz tydzien na odpowiedz. wiem ze narazie nie ma co sie denerwowac. ale jesli w nastepnym tygodniu nie przyjdzie to moze byc tak ze moj diabelek nie moze wysylac jeszcze listow? czy to nie ma roznicy ile siedzi w AS?
mituska jest off-line  
27-08-2009, 21:29  
Użytkownik
Gość
Domyślnie re: Listy do/od osadzonego

Listy do tymczasowo aresztowanych przechodzą przez cenzurę (prokuratora lub sąd). Z AŚ wysyłane są do organu który zajmuje się tą sprawą. Więc na list niestety możesz długo czekać bo oni za bardzo się nie śpieszą

A z tego co sie orientuje to list moze wyslać kiedy chce i chyba nawet jakby nie mial koperty i znaczka to wychowawca by mu dal...
 
27-08-2009, 21:33  
Użytkownik
Gość
Domyślnie re: Listy do/od osadzonego

Mituska ja kiedyś dostawałam listy od mojego M. tak po miesiący od daty napisania...więc radzę uzbroić się w cierpliwość. Niestety to trwa.
 
Linki sponsorowane
Zamknięty temat

Więziennictwo - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ wpłata pieniedzy dla osadzonego - czy jest mozliwisc dowiedzenia sie nr konta aresztu sledczego aby wpłacic pieniadze dla osadzonego bez koniecznosci jechania na białołeke?
§ Niechciane listy od osadzonego - Jesli taki temat isnieje to z gory przepraszam. Dostaje dosc regularnie listy od ojca mojego dziecka (czlowiek ten przebywa obecnie w AS), w ktorych...
§ Transportowanie osadzonego ! - Witam. Piszę z zapytaniem bo nie jestem pewna co do poczynań prawnych.Mój chłopak nie jest po wszystkich sprawach i wywieziono Go z jednego Aresztu...
§ kontaktowanie sie osadzonego w ZK - witam niestety jeszcze karta odwiedzajacych mojego chlopaka jest jeszcze pusta i niewiadomo jak dlugo sie czeka na pierwsze widzenie. Jest juz po...
§ zachowanie osadzonego - mam takie pytanko... mój Miś został przewieziony na łączny z Potulic do Warszawy półtora miesiąca temu, sprawa sie odbyła już dawno i czeka na...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:01.