Przedłużenie aresztu

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
OCEANIA

OCEANIA

Stały bywalec
Dołączył
10.2006
Odpowiedzi
1 047
Witam,bardzo chciałabyn się dowiedzieć jak w parktyce wygląda proces przedłużania aresztu:
1.w sytuacji,kiedy aresztowany ma adwokata,kiedy jest on powiadomiony o takim wniosku?
2.na posiedzeniu niejawnym obecność adwokata jest możliwa?
3.kiedy takie posiedzenie się odbywa?Np.ileś dni przed upływem terminu tymczasowego aresztowania,czy to sprawa zupełnie przypadkowa?
4.jeżeli aresztowany ma 2 sprawy,który prokurator wnosi,bądz nie o przedłużenie aresztu i czy prokurator prowadzący drugą sprawę może zanegować decyzję tego pierwszego?

A na koniec chciałabym zadać pytanie z innej beczki:czy aresztowanemu czas,który spędził w areszcie ZAWSZE wlicza się do orzeczonej kary?
Dziękuję i pzdr.
 
1. Kiedy można. W praktyce niedługo przed.
2. Tak.
3. Tak, aby zdążyć przed upływem.
4. Ten, do którego sprawy jest aresztowany. Nie.
5. Art. 63 kk.
 
dziękuję
Zgodnie z ww art wlicza się,prawda????Pzdr
 
Tym razem chciałabym spytać,czy istnieje coś takiego,jak minimalny okres,na jaki może być przedłużony areszt?
 
Nie ma chyba terminów minimalnych.

Kodeks wskazuje tylko terminy maksymalne tymczasowego aresztowania(art.263)

W postępowaniu przygotowawczym termin ten nie może być dłuższy niż 3 m-ce(decyduje sąd rejonowy miejsca prowadzenia postępowania). Jednakże ze względu na szczególne okoliczności sąd(właściwy do rozpoznania sprawy) może ten okres wydłużyć do łącznie 12 m-cy.
Przedłużenia ponad okres 12 miesięczny w post.przygotowawczym dokonuje sąd apelacyjny na wniosek prokuratora apelacyjnego.
 
a czy spotkałeś się z sytuacją,że areszt został przedłużony np o dwa tyg,lub o miesiąc????
 
Ja nie, ale ja jestem młody i mało w życiu widziałem :)

Poza tym nie zawsze wiem, co dzieje się ze sprawami, jak już akt oskarżenia wyjdzie z prokuratury.
 
Ok,czyli bardzo proszę o wskazówki kogos starszego :wink:
atmosphere-może i jesteś młody,ale bardzo dużo umiesz i bardzo wszystkim nam pomagasz :serce:
 
Przedłużenie tymczasowego aresztowania na okres 2 tygodni jest bez sensu, chyba że z góry zakładamy zwolnienie aresztowanego. Prosze zauważyć, że akt oskarżenia w sprawie "aresztowej" MUSI wpłynąć 2 tygodnie przed upływem tymczasowego aresztowania.
Z tymczasowym aresztowaniem na okres jednego miesiąca spotkałem się osobiście nawet kilkakrotnie. Przeważnie postępowanie było zrobione i trzeba było dorobić jakieś szczegóły (np opinia psychiatryczna, jeden świadek etc). Oczywiście miesięczne aresztowanie wchodzi w grę także z uwagi na taktykę postępowania, ale to nie jest miejsce i czas na opowieści jak to się robi :D

Standardowo jednak aresztu nie przedłuża się na krócej niż 2 miesiące. Jest to w dużej części związane z tym, że dzięki takiemu okresowi sąd ma więcej czasu na przygotowanie sprawy i zaznajomienie się z aktami.
 
rozumiem,dziękuję Ci bardzo
Czy jest tak,że zanim wpłynie akt oskarżenia,podejrzany i/lub jego obrońca zawiadamiany jest o zamknięciu śledztwa?
 
Najpierw się zamyka śledztwo, które to postanowienie wysyła się do stron.
Następnie sporządza akt oskarżenia, który przesyła się do sądu.
Sąd sprawdza czy akt oskarżenia odpowiada warunkom formalnym, i jeśli tak to rozsyła go do podejrzanych etc.
Oczywiście - zanim postanowienie o zamknięciu śledztwa dotrze do adresata (znając naszą pocztę) to całkiem prawdopodobnym jest, że akt oskarżenia będzie już w sądzie.
Proszę zauważyć, że w sprawie "aresztanckiej" prokurator ma tylko 7 dni na sporządzenie aktu oskarżenia po zamknięciu śledztwa.
 
właśnie..poczta polska itp.Już wszystko wiem.
Dzięki takim ludziom jak magnatex i atmosphere wierzę w bezinteresowność.Dziękuję bardzo Panowie :)
 
Jednak,mam jeszcze pytania:
jeśli zostanie przedłużony areszt o dwa miesiące i w tym czasie zostanie sporządzony ao,przesłany do sądu itd,to aresztowany siedzi w areszcie do końca ustalonego na posiedzeniu terminu?
Jeśli mąż ma przedłużony areszt do 13 lutego,to najpózniej 14 dni przed upływem tego terminu ao powinien być w sądzie,a jeszcze 7 dni wcześniej wystosowane powiadomienie o zamknięciue śledztwa,dobrze rozumiem?No to chyba pupa blada...
Przepraszam,zapomniałam opcji ZMIEń.. :ooo:
 
Otóż teoretycznie tak jest, jak napisałaś.
W praktyce te terminy mogą się "poprzesuwać".
Są to terminy instrukcyjne, zatem ich przekroczenie nie powoduje, że czynności te są nieważne lub bezskuteczne.
 
oceania..nasze terminy sę zbiegają...mojemu kończy się 11 lutego
nadal nic nie wiadomo w sprawie posiedzenia

trochę jestem zaskoczona ponieważ czytałam, że 2tygodnie przed końcem sankcji powinno być posiedzenie....podejrzewam, że w tym tygodniu powinno się odbyć...ale dzwoniłam do adwokata w poniedziałek to nic w tej sprawie jeszcze nei wie....i niestety nie ejst pewne czy prokuratura będzie występowała o przedłużenie czy też nie.

w sprawie przedłużenia mam równiez pytanie....w sumie chyba raczej w sprawie sankcji.
jesli osoba jest w areszcie sledczym czy w tym czasie może odbyć się zamknięcie sprawy?
 
Nigdzie nie jest wskazane, że przedłużenie tymczasowego aresztowania musi nastąpić 2 tygodnie przed jego upływem.
2 tygodnie przed upływem prokurator chcąc przedłużyć areszt musi skierować akta z wnioskiem o przedłużenie.
To kiedy odbędzie się posiedzenie zależy od sądu. Ale raczej spodziwałbym się terminu w okolicach końca sankcji.

Nie bardzo rozumiem Twoje ANAKOW ostatnie pytanie: czy można zamknąć sprawę podczas pobytu podejrzanego w areszcie śledczym? Chodzi Ci o zamknięcie śledztwa i sporządzenie aktu oskarżenia podczas pobytu podejrzanego w areszcie? Jeśli o to Ci chodzi, to owszem jak najbardziej można.
 
witaj
tak dokładnie o to chodzi
i wtedy oskarżony...następnie skazany zostaje przewieziony do ZK(?)

magnatex
powiedz mi jeszcze...prokurator nie musi informowac adwokata, że występuje o przedłużenie sankcji?
no i jesli prokuratura postanawia zwolnić aresztanta czy też dowiaduje się o tym pod koniec sankcji?
 
Nie.
W areszcie czeka na sprawę przed sądem.
Dopiero jak zapadnie prawomocny wyrok jest podstawa przniesienia ze "śledczego" na "karny".
Zresztą "przeniesienie" może nastąpić na terenie jednego aresztu lub zakładu.
Z oddziałów "śledczych" na "karne".
 
to się domyslam
a na jakiej podstawie sa przeniesienia?
że ktos ma szczęscie i zostaje w swojej miejscowości a innego "delegują" 300km dalej?
czy to tylko kwestia miejsc?
i czy mozna prosić o przeniesienie bliżej miejsca zamieszkania?
 
Powrót
Góra