praca w ZK

  • Autor wątku Autor wątku kasienka25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kasienka25

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2006
Odpowiedzi
17
Proszę o udzielenie mi informacji jak załatwić prace dla skazanego w ZK? Czy ja jako dziewczyna skazanego będę mogła mieć widzenia z nim? Czy mam pisać jakieś wnioski? Do kogo mam je kierować? Po jakim czasie moge ubiegać się o widzenia? Czy jeżeli skazany ma tylko dwa widzenia w miesiącu i dwa telefony w tygodniu to czy liczba widzeń i telefonów może się zwiększyć za dobre sprawowanie? Po jakim czasie z ochronki zostanie przeniesiony na oddział? Dziękuje za wszelką pomoc. :)
 
Witam!
Pracę w ZK "załatwia" sobie sam skazany. Jako dziewczyna możesz mieć widzenia, skazany musi wpisać Cię na listę odwiedzających. Jeśli nie uwzględnią tego, skazany pisze do dyr ZK prośbę o widzenia z taką osobą (nie z rodziny). Tak było w moim przypadku. Spotkałam się z dyr, popytał i wydał zgodę. Widzenia ma od razu.
 
Widzenia masz od razu jesli jesteś wpisana przez swojego chłopaka na listę. z tego co piszesz ma grupę p1 aby mógł pracować musi mieć grupę p3 można tak zrobić własnie jesli będzie dobrze się sprawował.
 
Czasem jest tak, że wystarcze żeby miał p2, my jesteśmy w takiej sytuacji. :wink:
 
[cytat="katarzyna piejko"]Czasem jest tak, że wystarcze żeby miał p2, my jesteśmy w takiej sytuacji. :wink:[/cytat]

Nie ma takiej możliwości
 
z p1 też można pracowac ...
a ochronka to zupełnie cos innego ... moze tam siedziec do konca wyroku ... zalezy czy jego , czy przed nim chronią ...
 
Jak to nie ma takiej możliwości???? Oczywiście, że jest :!: My tak mamy :!:
 
Mój kolega też ma R1 i pracuje. To znaczy że i na zamku można pracować tyle że na terenie ZK. Pozdrawiam
 
Odkopię troszkę ten temacik :evil:

Jak sądzicie czy mając grupę R2 można się starać o pracę na wolności, czy tylko z R3 ???
Pisaliśmy prośbę o zatrudnienie na terenie AŚ, kilka dni temu dostałam odpowiedź, ze jest kandydatem do zatrudnienia, ale jeśli nie zostanie pozytywnie zweryfikowany, to go wytransportują do innego ZK.
Zależy nam żeby został tu, bo blisko...
Czy można prosić o pracę na wolności? I jakie są szanse na pozwolenie, czy pracodawca , który zatrudniał męża może wyjść z taką propozycją do Dyr. AŚ??
I w ogóle jak się za to zabrać :help:
 
NESCA myślę że starać sie zawsze można nic do stracenia nie macie

A co do pracy na wolności to nie wiem ale o ile pamiętam twój łobuz jest na Grochowie - nie wiem jak tam jest z mężczyznami ale kobiety bez problemu pracują na wolności - jak jeździłam na widzenia to wychodziły do pracy
[cytat:rn7p7z8k]
czy pracodawca , który zatrudniał męża może wyjść z taką propozycją do Dyr. AŚ??
[/cytat:rn7p7z8k]
pewnie może spróbowac a może się uda chociarz w Tarnowie było tak że w ZK pracował zatrudnieniowiec który przydzielał pracę osadzonym
 
NESCA- właśnie tak miał grupe 3 i był na 3-cim 3 tyg. , ale przeniesli ich na odz.2, bo wszyscy mają prace na zewnątrz.Widocznie oragnizacyjnie tak poprzenosili.
 
Ale nadal grupę zostawili P3 lub R3, tylko oddział inny??
Pytam, bo się zastanawiam nad możliwością zatrudnienia na zewnątrz z R2p.

Dzięki 13a za odp :)
 
Przed przerwą mój mąz miał gr.2 i też pracował na zewnątrz ZK w tartaku. Wiem , że teraz jest o wiele więcej pracy niz 9 miesięcy temu. Wcześniej czekał 2,5 miesiąca, a teraz niecałe 3 tygodnie na prace.
 
:) Dzięki, dałaś mi nadzieję :serce:
od poniedziałku zaczynam działać :evil:
 
dwa razy wrzuciła mi się odp. miałam problem z netem- jedną można usunąć.

Jeśli stara się o prace - to musi mieć kopie świadectwa ukonczenia szkoły, potem komisja lekarska-czy zdolny, a następnie czekac i pytac często ...jak mi wiadomo to w tym mieście gdzie jest mój mąż-duzo pracodawców decyduje się na zatrudnianie osób z Zk(wiadomo dlaczego).
 
Powrót
Góra