Zakład Karny w Potulicach i OZ Strzelewo

  • Autor wątku Autor wątku uwiezionaznim
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Musiało coś być, skoro mu grupę zamknęli. Musisz czekać na telefon.

Btw, skoro jeszcze się nie kontaktował, to jak się dowiedziałaś o przeniesieniu ?
 
witam Wszystkie babki szukam pomocy bo nie umiem poradzić sobie z odpowiedziami na pytania.Mój mąż jest w ZK inowrocławiu ,ja jestem z Bydgoszczy i szczerze mówiac mam dosyc dojezdzania tam ,dlatego chciała bym postarac sie o przeniesienie sie mojego męża na oz do strzelewa.CZytałam wcześniejsze wpisy,które potwierdzaja ,ze nie jest tam tak żle.Mam jednak pare pytan,i mam nadzieje że mi pomozecie.:)mój mąż ma grupe r2,jak długo w tym zkładzie czeka sie na grupe r3?,jak długo czeka sie na prace? i z jakimi wyrokami tam przyjmują.Dzięki sliczne za kazda odp. pozdrawiam wszystkie dziewczyny,pa pa.
 
Witam wszystkich czy ktoś wie jak mam dojechać do zk w Potulicach z Bydgoszczy bo jadę z Gdańsk tylko tyle wiem że do Bydgoszczy a potem jakoś autobusem ale jak a i czy to prawda że potrzebuje ksero kopi dowodu mojego jak idę na widzenie jak na kurkowej to do męża normalnie mnie wpuszczali bez żadnej zgody proszę o informacje :rolleyes:
 
gosiabuk napisał:
czy to prawda że potrzebuje ksero kopi dowodu mojego jak idę na widzenie jak na kurkowej to do męża normalnie mnie wpuszczali bez żadnej zgody proszę o informacje :rolleyes:

A męża nie możesz zapytać? Nie dzwoni do Ciebie, nie pisze?
A w kwestii dojazdu - przeczytałaś ten temat??
 
jadę w niedzielę do Potulic z okolic Poznania, zabrać kogoś?
 
Witam może mi ktoś powiedzieć jak dojechać do Potulic wiem że do bydgoszczy a dalej jak bo jutro jadę do męża proszę o pomoc
 
gosiabuk napisał:
Witam może mi ktoś powiedzieć jak dojechać do Potulic

Po pierwsze: nie potrafisz skorzystać z map internetowych albo z nawigacji?
Po drugie: w tym temacie nie raz tłumaczono gdzie co i jak odjeżdża.
 
Witam wszystkich:)
Mam parę pytań dotyczących ZK Potulice.
1. Czy ktoś się orientuję jak naprawdę jest z korespondencją? Ostatnimi czasy średnio dwa listy na miesiąc giną ode mnie, tak samo w drugą stronę. Dziwna sytuacja, ponieważ zdarza się że poczta coś zagubi ale nie tak często. Możliwe, że nie nadają wszystkiego/nie przekazują do rąk osadzonym?
2. Jak przedstawia się kwestia wysyłania książek/gazet? Dawniej nie było problemu z gazetami, teraz już trzeciej nie otrzymali. A z książkami twierdzą koledzy, że muszą wystąpić o zgodę i zawsze są z tym problemy. Schemat zakupu książki, oddania do skserowania i dopiero wysłania zaczyna mnie męczyć a do ZK dodzwonić się nie mogę.
Przeczytałam całe Rozporządzenie MS z 25.08.2003r. w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania kar pozbawienia wolności i brak zakazu wysyłania książek. Na stronie ZK Potulice również niczego nie znalazłam.

A kkw, Art. 110a.
§ 1. Skazany ma prawo posiadać w celi dokumenty związane z postępowaniem, któ-
rego jest uczestnikiem, artykuły żywnościowe i wyroby tytoniowe, środki higieny osobistej, przedmioty osobistego użytku, zegarek, listy oraz fotografie członków rodziny i innych osób bliskich, przedmioty kultu religijnego, materiały pi-
śmienne, notatki osobiste, książki, prasę i gry świetlicowe.
Stanowi, iż mogą posiadać książki. Nie ma artykułu regulującego czy mogą otrzymywać książki w korespondencji.

Z góry dziękuję za odpowiedzi:)

Pozdrawiam
 
wita czy ktoś może mi coś napisać o oddziale na dziłkowej w potulicach jak tam dojść na widzenie i jak tam jest
 
Witam od 2 dni moj maz jest w Strzelewie.czy moglby mi ktos napisac jak tam jest i jak dojechac tam z Torunia ale pks-em?
 
b-kulig napisał:
Witam od 2 dni moj maz jest w Strzelewie.czy moglby mi ktos napisac jak tam jest i jak dojechac tam z Torunia ale pks-em?

Z tego co się orientuje to najpierw musisz dojechać do Bydgoszczy a potem przesiąść się do PKS-u na Strzelewo.
jak wcześniej sprawdzałam to nie ma żadnego bezpośrednio z Torunia do Strzelewa.
 
Witam :)
Mam pytanie odnośnie ZK w Potulicach, jeśli skazany ma ukończone gimnazjum i przerwane nauczanie w ZSZ , jaką naukę może kontynuować w ZK Potulice?
Myślę,że ZSZ już mu nie zaliczą, czyli ukończone gimnazjum.
Jeśli podejmie naukę, to jaka jest możliwość wyjścia po po połowie kary? (wyrok 4 lata, apelacja w toku)
 
Moj jest w Strzelewie ale pracy tam na razie nie ma,mowil ze maja dobudowywac jakis pawilon ale na razie cisza.
 
aggula, mozliwosc jest zawsze, wszystko zalezy od zachowania Twojego chlopaka. Niech nie wariuje, bo nie warto. Co do szkoly to nie wiem jak to teraz tam wyglada. Ale jak zalezy mu na wyjsciu i nauce niech zlozy papiery poprzez wychowawce o szkole w Ilawie. Tam latwo wyjsc :) :ok:
 
Bardzo dziękuję za odpowiedź:)patryktad85 , b-kulig
Sprawdziłam gdzie jest Iława i barrdzo mnie to martwi (daleko)
Cudo moje ma grupę jako młodociany pierwszy raz skazany.
Może jest jakiś ZK, który jest bliżej Poznania z takimi możliwościami?
Cudo moje jest na zamku,więc ciężko o pracę i szkołę. Wiem,że rozmawiał z wychowawcą, bo prosił mnie o ksero świadectwa ukończenia szkoły. Zgodził się też na program "p"
Jeśli chodzi o Jego stan zdrowia to kiepsko, ma być przewieziony na jakieś badania ( nie chce mi wszystkiego mówić, ja nie wiele wiem :( Jest znerwicowany mówi bardzo mało i chaotycznie, ciężko Go zrozumieć! Prosi mnie bym nie chodziła do wychowawcy !!!! Apelacja hmmm nie ma jeszcze terminu!!
Cudo moje było w AŚ przez rok, a teraz jest w ZK (jako osoba skazana)
 
aggula, jakie cudo , zwyczajny przestępca vel osadzony...Skoro nie chce,zebys rozmawiała z wychowawcą i bardzo Ci tego zabrania, albo cie o to prosi, to zapewne ma cos na sumieniu i nie chce ,zebys się dowiedziała...
 
aqqula w zakaładzie karnym w potulicach nie jest źle , naukę też może kontynuować tam jesli ma problemy ze zdrowiem to może tam zostać dłużej jest to największy odział szpitalny i tak szybko go nie przeniosą tym bardziej ze jest na zamkniętym
 
lemon&ada napisał:
aggula, jakie cudo , zwyczajny przestępca vel osadzony...Skoro nie chce,zebys rozmawiała z wychowawcą i bardzo Ci tego zabrania, albo cie o to prosi, to zapewne ma cos na sumieniu i nie chce ,zebys się dowiedziała...

tak masz rację przestępca, tak jak Twój (lepiej teraz?) hmm osadzony
nie zabrania , tylko prosi mnie. Jeśli mu tym nie zaszkodzę to porozmawiam.
Czytałam tu,że nie zawsze warto rozmawiać z wychowawcą bo skutek odwrotny.
 
mój? jaki mój.Ja nie ma żadnego mojego...Stare dzieje.

Jak Cie prosi, to na jedno wychodzi. Uwierz. Nie prawda,że rozmowa z wychowawca przynosi odwrtony skutek, no chyba,że dla osadzonego, bo nagle kobiecie spadają klapki z oczu.... i moze zmienic zdanie o swoim cudzie...a co za tym idzie ,znikają dla niego korzyści, czerpane z jej nieiwedzy o nim.
 
1208malenstwo napisał:
aqqula w zakaładzie karnym w potulicach nie jest źle , naukę też może kontynuować tam jesli ma problemy ze zdrowiem to może tam zostać dłużej jest to największy odział szpitalny i tak szybko go nie przeniosą tym bardziej ze jest na zamkniętym

1208malenstwo bardzo dziękuję za odpowiedź
Sprawdzałam a właściwie czytałam o tym zakładzie, ale czytałam jeszcze o ZK w Iławie tylko,że to bardzo daleko.
Ciężka sprawa z tym wszystkim, jestem jak dziecko we mgle.
Bardzo mi pomogłaś, dziękuję
 
Powrót
Góra