Zakład Karny w Rzeszowie

  • Autor wątku Autor wątku chlodek88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

chlodek88

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
2
Dzięki za odpowiedzi, przynajmniej wiadomo już na czym stoimy ;/ Jeszcze tylko mam prośbę do osób, które miały już styczność z zakładem w Rzeszowie o jakieś informacje. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
 
zależy co chcesz wiedzieć o rzeszowskim ZK, cos konkretnego?
 
w Rzeszowie znajduje się oddział terapeutyczny.Wiem,bo siedział w tym zakładzie karnym zamkniętym mój chłopak.Zakład w Rzeszowie akurat nie jest najlepszym miejscem-trudno tam o dwugodzinne widzenie,a jeśli chodzi o warunki bytowe to nie są najlepsze.Sala widzeń jest obskurna,ludzie pracujący w sklepiku bardzo niemili.W sklepiku też prawie nic nie można kupic-trzeba miec na wszystko specjalna prośbe.Z telefonami też kiepsko-dwa razy w tygodniu tylko.
 
... kurcze tam jest naprawdę strasznie.... :wow:
 
Witam! Czy ma ktos aktualne informacje na temat tego zakładu?
 
Mój chłopak był tam 8 mc w AŚ. W sumie mówil ze jak 1 raz go przywieźli to łóżka dla niego nie bylo i spal na podlodze z jakimiś robakami.. Później byl na sali 9 osobowej o ile dobrze pamietam. Raz dziennie jest spracer na h i chyba h wyjscia na swietlice .zOgolnie wiezienie nawet z zewnatrz jest przerazajace ..
 
Witam na forum.Mam pytanie odnosnie Zakladu Karnego w Rzeszowie.Mojego konkubenta wlasnie tam przewieziono.Mam pytanie odnosnie wiedzen,w jakie dni mozna przyjsc na widzenia i w jakich godzinach.Czy na dzieci przysluguje dodatkowa godzina?Prosze o odpowiedz.Pozdrawiam...Jola:)
 
Ostatnia edycja:
Środa , Sobota , Niedziela . Od 8 do 14 są przyjmowani dowiedzający . Polecam środy gdyż nie mam tam aż tak wielkich kolejek jak w weekendy.
 
ZK Rzeszów Załęże

Witam,od trzech tygodni zmagam się z poznaniem czegokolwiek co dotyczy zk rzeszów.Szukanie w necie niewiele daje,bo oprócz strony oficjalnej nic więcej znalazłam.Tutaj trafiłam na jeden temat,ale ponieważ nie było odpowiedzi temat został zamkniety.Dlatego mam prośbę,jeśli ktoś ma/miał kogoś w ZK Rzeszów bardzo proszę o jakies konkretne informacje dot.przepustek,przerw w karze,warunkowego.Spotykam sie z tym wszystkim po raz pierwszy,mąż odsiaduje 10 mcy wyroku,dostał P2,"winny popełnienia występku z art.286 paragraf 1 kk w zw. z art.12 kk."
Będę wdzięczna za każdą informację.
Jeśli kogoś interesuje temat odwiedzin to jakieś info mam na ten temat,małe bo małe ale zawsze z realu...dzis byłam na 3-cim widzeniu,tym razem z dziećmi.
 
RE: ZK Rzeszów Załęże

Witam,wiem że nie powinno sie pisac posta pod postem,ale skoro proszę o jakiekolwiek informacje o zk rzeszów i nikt się nie odzywa (a znajduję inne posty ,z których wynika że dziewczyny miały/mają tam swoich bliskich..dlaczego się nie podzielicie info? :( ) to piszę raz jeszcze.
Do tej pory znalazłam posty,po których przeczytaniu włos jeży się na głowie...i zaczynam żałować że mąz zostal na Załężu,choć miał możliwość być w Uhercach lub Jaśle...
Czy w Rzeszowie jest rzeczywiście tak strasznie?
To co piszecie o innych zakładach,np.Uherce właśnie,Jasło...chyba sobie nie wybaczę że został tam gdzie został i to na własna prośbę...
Nie wiem wiele,ale z pierwszej ręki wiem,że nie jest tak tragicznie-na P2 mogą pracowac poza zakładem,mają tv do woli,mogą ćwiczyć,jedzenie nie jest najgorsze-obiadu na tyle że trudno zjeść całą porcję,a chleba nie udzielają,akurat tego artykułu jest pod dostatkiem.Owszem,śniadania i kolacje troszke skromne jak dla mężczyzny,no i pora kolacji wczesna bo 17.00,potem jak dopadnie głód to trzeba liczyc na siebie lub kolegów(w zamian za fajki).
Z widzeniami jest rzeczywiście okropnie...wczoraj z dziećmi czekaliśmy 3 godziny,przed świętami czekałam 4 godziny na widzenie...koszmar.
Na P2 widzenia są 3
godz/ m-cu,plus jedna godz.na dzieci,na zamkniętym 2 godz./m-c + godz. na dzieci.
Od 1 maja dni widzeń zmieniaja się (dotą były środa,sobota,niedziela) i będą od wtorku do soboty od godz.8-15 z tym,że zapisy na widzenie do 13.30.
Proszę odezwijcie się w temacie j.w.czyli przepustek,warunkowego,przerwy w karze...chodzi mi konkretnie o ZK Rzeszów.
 
RE: ZK Rzeszów Załęże

Połączyłam wątki.
Temat jak widać nie jest zamknięty.
Nikt nie odpowiada, bo te dziewczyny już dawno nie zaglądają na forum albo robią to bardzo rzadko.
 
Z przepustkami i warunkami jest naprawdę ciężko .
W zasadzie podobnie jak w Przemyślu.
Radzę pisac jakąś prośbę o przeniesienie :)
 
Dziękuje Moniak za połączenie wątków! może teraz ktoś cos konkretnie napisze?
pisać o przeniesienie...heh..dopiero dwa tyg.temu miał komisję i -jak pisałam-na własne zyczenie został w Rz-wie...
acha..z telefonami nie jest az tak źle...mąż dzwoni codziennie,rozmowa nie jest długa,kilka minut tylko no i na podsłuchu(listy też są czytane...)ale jednak...fakt,że jak nie ma już karty to dzwoni na mój koszt..ale co zrobić? wolę Go słyszeć niż nie słyszeć...a widzenie wczorajsze miałm własnie 2 godzinne-połączone ze względu na dzieci...ale sala trocheobskurna,fakt...strażnicy za to mili i sympatyczni-to już coś,prawda?
 
Sala widzeń faktycznie strasza, zresztą poczekalnia też ..
I do tego te toalety :rolleyes:
migelek co byś chciała wiedzieć konkretnie ?
 
konkretnie to to,o co pytałam w pierwszym wpisie-co zrobić żeby dostać przepustkę,kiedy najwcześniej można się o nią starać (wyrok jest 10m-cy,mąż odsiedział trzy tygodnie dopiero...) i jak się starać,na jaki czas można ją uzyskać,a może na jakąś okoliczność?
po tak krótkim czasie chyba nie ma na razie innej możliwości aby był choć przez chwile w domu...:(
na temat przerwy w karze-jak wyżej-co,gdzie,do kogo,kiedy,od kiedy,jakie papiery...jaka szansa na uzyskanie...?
no i warunkowe-czy jest możliwość,jaka szansa,czy lepsze przerwy w karze czy poczekać na warunkowe...i wszystkie powyższe pytania,które zadałam powyżej...
a co z adwokatem-lepiej go miec czy dac spokój ?
(jeden,którego pytałam,za zebranie dokumentów do warunkowego,dopilnowanie terminów i stawienie się na rozprawie wycenił sobie jakieś 2500zł...sory,ale ja mam 500 zł zasiłku jako bezrobotna,troje dzieci i długi męża oraz strach przed kolejnymi sprawami jego za niespłacone zobowiązania...bo skąd wiem kiedy ktoś stwierdzi że ma dośc czekania na oddanie?...)
 
Powrót
Góra