Odebranie listu poleconego nie przerywa biegu przedawnienia.
Otóż, stosownie do przepisu art. 123 K.c. bieg przedawnienia przerywa się: przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju, albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje; lub przez wszczęcie mediacji.
W odniesieniu do pierwszej z podanych wyżej przesłanek wypada podkreślić, że do przerwania biegu przedawnienia prowadzi tylko czynność podjęta „bezpośrednio w celu (…)” dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia oznaczonego roszczenia. Zatem z całą pewnością bieg terminu przedawnienia podlega przerwaniu na skutek wniesienia pozwu do sądu, wniesienia pozwu wzajemnego, a także na skutek wniesienia wniosku w postępowaniu nieprocesowym. Podobne znaczenie ma dochodzenie roszczenia przed sądem polubownym. Nie przerywa jednak biegu przedawnienia przedsądowe wezwanie dłużnika do zapłaty.
W uzupełnieniu omówienia pierwszej przesłanki przerwania biegu przedawnienia należy nadto zauważyć, że „w razie przerwania przedawnienia przez czynność w postępowaniu przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, albo przez wszczęcie mediacji, przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie to nie zostanie zakończone” (art. 124 § 2 K.c.).
Uznanie długu przez dłużnika oznacza, w największym skrócie, stwierdzenie istnienia długu przez dłużnika. Uznanie długu może przybrać różne formy, w tym zwłaszcza formę pisemnej lub ustnej umowy (ugody) z wierzycielem, zawierającej przyznanie przez dłużnika faktu zadłużenia, określenie jego wielkości a nadto, przykładowo, termin spłaty, źródło zadłużenia itp. (– jest to tzw. właściwe uznanie długu). Za uznanie długu (tzw. uznanie niewłaściwe) można jednak również przyjąć szereg znacznie mniej sformalizowanych czynności jak np. potwierdzenie przez dłużnika salda, zapłata części zaległości, zapłata należnych od tej zaległości odsetek, czy wystąpienie z ofertą rozłożenia zaległości na raty.
Mediację określa się jako alternatywny, w stosunku do sądowego postępowania cywilnego, sposób rozwiązywania sporów cywilnych, w którym mediator pomaga stronom w rozwiązaniu ich sporu i dojściu do ugody, wykorzystując rozwiązania proponowane przez strony oraz rozwiązania własne. Procedurę mediacji regulują przepisy art. 1831-18515 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.). Wszczęcie mediacji przez stronę, jako moment istotny z punktu widzenia przerwania biegu przedawnienia, następuje z chwilą doręczenia mediatorowi wniosku o przeprowadzenie mediacji, z dołączonym dowodem doręczenia jego odpisu drugiej stronie (art. 1836 K.p.c.).
I tego proszę się trzymać, zaś z windykatorem w ogóle nie rozmawiać, bo on dobrze wie, że "ściga" przedawniony dług, a jego rolą teraz jest doprowadzić do przerwania biegu tego przedawnienia. Powodzenia!