EGB investments przejął dług GE CAPITAL

  • Autor wątku Autor wątku luk_jag
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

luk_jag

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
20
Witam serdecznie. Wspólnie z małżonką zaciągnąłem pożyczkę w w/w banku. Choroba w rodzinie uniemozliwiła spłatę.(z resztą do dziś nie jest dużo lepiej)
GE bankowy tytuł egzekucyjny uzyskał w 2002-12-05 a 2006-02-09 komornik umorzył postępowanie wobec bezskutecznej egzekucji. Dzisiaj przyszła zwykłym listem informacja że mój dług z 5477zł. zrobił się 19.683 ale jak zapłacę im 50% czyli 9.841 to oni zamkną sprawę.
Coś można z tym zrobić czy trzeba szukać pomocy u rodziny i spłacać?

Dziękuję z góry za odpowiedź.
 
Trzeba poczekać aż wniosą pozew do sądu i podnieść zarzut przedawnienia. Roszczenia te powinny ulec przedawnieniu w terminie 3 lat od dnia umorzenia egzekucji, a nawet można śmiało bronić poglądu, że i w terminie 3 lat od dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o nadaniu kaluzuli na bankowy tytuł (czyli 3 lata od doręczenia Wam postanowienia o tej klauzuli przez komornika plus 7 dni - termin na jej zaskarżenie).
 
Szczerze mówiąc to kamień z serca. Zdrowie i leczenie ważniejsze.
 
Jeszcze jedna praktyczna rada, jeśli kiedyś dostaniecie nakaz zapłaty z sądu, to w pierwszej kolejności wnosicie SPRZECIW, ale nic nie piszcie o przedawnieniu, dopiero jeśli sprawa zostanie przekazana do sądu właściwości ogólnej (zakładam, że to będzie nakaz z e-sądu), wówczas przed tym sądem na rozprawie składacie pismo i podnosicie zarzut przedawnienia. W samym sprzeciiw wystarczy napisać, że NIE zgadzacie się z treścią nakazu. Ma to istotne znaczenie w kwestii dopuszczalności cofnięcia powództwa. Jeśli zrobicie to za wcześnie, powód cofnie pozew BEZ zrzeczenia się roszczenia i będzie mógł sobie spokojnie po raz kolejny próbować dochodzić roszczeń. jeśli zrobicie to na rozprawie, wówczas cofnięcie jest dopuszczelne, o ile wyrazicie na to zgodę. Wystarczy więc nie wyrazić wówczas zgody, o czym pouczy Was sąd.
 
rafal_26 napisał:
można śmiało bronić poglądu, że i w terminie 3 lat od dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o nadaniu kaluzuli na bankowy tytuł
:what:
 
Umorzenie egzekucji, to tak jak umorzenie postępowania, więc tak jakby w ogóle nie było wszczęcia egzekucji (do czego jest orzeczonko SNu). Oczywiście nie zawsze i nie wszędzie, ale...
 
rafal_26 napisał:
Umorzenie egzekucji, to tak jak umorzenie postępowania, więc tak jakby w ogóle nie było wszczęcia egzekucji (do czego jest orzeczonko SNu). Oczywiście nie zawsze i nie wszędzie, ale...


Rafale możesz rozwinąć temat ;)
 
Nie. Jeśli Cię to interesuje (jako prawnika do dyskusji), to sam zacznij.
 
A jeśli jako zwykłego użytkownika, to musisz wierzyć na słowo;D
 
rafal_26 napisał:
A jeśli jako zwykłego użytkownika, to musisz wierzyć na słowo;D

ależ ja Ci wierzę,

rafal_26 napisał:
Umorzenie egzekucji, to tak jak umorzenie postępowania, więc tak jakby w ogóle nie było wszczęcia egzekucji (do czego jest orzeczonko SNu). Oczywiście nie zawsze i nie wszędzie, ale...

może podziel się tym orzeczonkiem (chyba że wolisz dozować napięcie ) bo to o czym piszesz jest sprzeczne z tym co piszą wszyscy na tym forum ;) i tym co sam pisałeś, więc zapewne coś się zmieniło ale wiesz o tym TY
 
Ostatnia edycja:
kismen napisał:
bo to o czym piszesz jest sprzeczne z tym co piszą wszyscy na tym forum ;) i tym co sam pisałeś, więc zapewne coś się zmieniło ale wiesz o tym TY

Wręcz przeciwnie...Tylko trzeba umieć dokładnie czytać.

Dokładnie teza brzmi - w mojej pamięci - która jest mało zawodna 8-) - postanowienie komornika o umorzeniu egzekucji z uwagi na bezczynność wierzyciela ma taki skutek, jakby nigdy nie została wszczęta egzekucja; czy to odnosi się do braku tyt. wykonawczego i umorzeniu z uwagi na brak w ogóle, czy nie uzupełnienie braku w określonym terminie, o tym zadecyduje orzecznictwo; niestety ale obecnie brak jest orzeczeń z dwóch powodów - po pierwsze strony nękane przez fundusze raczej nie mają kasy na prawników - lub na dobrych prawników - którzy podnoszą idiotyczne rzeczy, a przedawnienie w taki sposób że sąd nie musi się do tego w ogóle odnosić.

Z powyższego wynika, że ciężko wypracować jakąś ogólnopolską linię orzeczniczą. Natomiast w postępowaniu przed SR wystarczy wyprowadzić racjonalne argumenty, a przeciwnik - znam "idiotów" reprezentujących fundusze w ogóle do tego się nie odniesie - bo nie "umi". Albo wiedząc że ktoś ma rację zamilknie (są jeszcze tacy, co cuś umieją). Zresztą fundusze - dzięki wyrokowi TK, skończyły swoje lata świetlności... Kwestia tylko, że nasze społeczeństwo nękane przez te podmioty, nie ma żadnej wiedzy o prawie. A przedawnienie to pojęcie tak samo obce jak podstawy fizyki kwantowej...

Wracając do orzeczenia jest ono dosyć utrwalone i kolega Bedek je zapewne zna, bo sam wiele razy przytaczał...Natomiast ja w domu nie mam leksa...
 
tylko w przypadku autora wątku któremu odpowiedziałeś o 3 latach i przedawnieniu komornik umorzył egzekucję z powodu bezskutecznej egzekucji a nie z powodu bezczynności wierzyciela, a tak na marginesie to staram się czytać ze zrozumieniem każdy Twój post na forum :)
 
Ostatnia edycja:
kismen napisał:
tylko w przypadku autora wątku któremu odpowiedziałeś o 3 latach i przedawnieniu komornik umorzył egzekucję z powodu bezskutecznej egzekucji

Właśnie tu jest to, "ale". Można próbować bronić takiego poglądu, co nie znaczy, że akurat w tej konkretnej sprawie tak będzie. Natomiast tak, czy inaczej w tej sprawie roszczenia są przedawnione...
 
Witam serdecznie.Przeszukująć internet natrafiłam na to forum ,może cos doradzicie. W kwietniu tego roku mąż dostał pismo jeszcze na nasz stary adres (od 5 lat mieszkamy w innej miejscowości,a pod starym adresem mieszkają moi rodzice,stąd wiemy o tym liście) z firmy EGB INVESTMETS o wezwaniu do zapłaty zadłużenia wynikającym z nieopłaconej raty składki ubezpieczeniowej OC z 2001 roku.Firma ubezpieczeniowa to HDI Asekuracja Towarzystwo Ubezpieczeń S.A i nie przypominam sobie by kiedykolwiek mieliśmy do czynienia z taką firmą.Może została połączona z dawnym naszym ubezpieczycielem ,tylko że ja nie wiem jakim.
data należności głównej:2001.05.04
wartość:454,00
kwota odsetek :696,67
koszty:10,00
łącznie do zapłaty:1160,67

Oczywiście firma proponuje rozłożenie na 4 raty w wysokości 290.17zł.Jednak brak wpłaty lub brak porozumienia potraktują jako odmowę zapłaty i zgodę na wszczęcie postępowania sądowego i egzekucyjnego.

O ile zdążyłam się zorientować to podlega przedawnieniu ,jeśli wszystko dobrze zrozumiałam.Natomiast nie wiem co dalej.Czekać na pismo od sądu czy napisać do nich i uzasadnić to przedawnieniem?

Za wszelką pomoc dziękuję.
 
Wyślij pismo poleconym (ZPO), że roszczenie jest przedawnione i uchylasz się od zapłaty. Jednocześnie informujesz, że w przypadku skierowania sprawy na drogę sądową zarzut przedawnienia podniesiesz przed Sądem.
 
Powrót
Góra