G
gumamp
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2010
- Odpowiedzi
- 14
Witam.
Piszę w imieniu mojego kolegi.
Pożyczył on pewnemu gościowi 240zł, jednak teraz widać, że nie zamierza oddać. Długo mówił, że nie ma na razie tych pieniędzy, potem twierdził, że jak kolega przyjedzie do niego to mu da pieniądze. W końcu kolega stwierdził, żeby tamten koleś wysłał mu na konto. No i oczywiście zarzeka się, że wysłał pocztą w tamtym tygodni, ale do dziś nic nie doszło.
Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale kolega pożyczył te pieniądze jak obaj pracowali na zlecenie w pewnej firmie. Czy jest jakiś sposób by zmusić tego, że tak powiem, frajera, aby oddał pieniądze?
Piszę w imieniu mojego kolegi.
Pożyczył on pewnemu gościowi 240zł, jednak teraz widać, że nie zamierza oddać. Długo mówił, że nie ma na razie tych pieniędzy, potem twierdził, że jak kolega przyjedzie do niego to mu da pieniądze. W końcu kolega stwierdził, żeby tamten koleś wysłał mu na konto. No i oczywiście zarzeka się, że wysłał pocztą w tamtym tygodni, ale do dziś nic nie doszło.
Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale kolega pożyczył te pieniądze jak obaj pracowali na zlecenie w pewnej firmie. Czy jest jakiś sposób by zmusić tego, że tak powiem, frajera, aby oddał pieniądze?