pomoc społeczna - Forum Prawne

 

pomoc społeczna

Chciałbym zapytać o pomoc społeczną w takiej sytuacji. W mieszkaniu zamieszkują dwie osoby: ja i matka, która zamierzam oskarżyć o znęcanie. Jest to rodzina alkoholowa - ojciec był alkoholikiem a matka wyżywa się na mnie ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Zabezpieczenie społeczne - ZUS, pomoc społeczna

Zabezpieczenie społeczne - ZUS, pomoc społeczna - aktualne tematy:


 
18-02-2012, 13:34  
kerst
Użytkownik
 
Posty: 60
Domyślnie pomoc społeczna

Chciałbym zapytać o pomoc społeczną w takiej sytuacji. W mieszkaniu zamieszkują dwie osoby: ja i matka, która zamierzam oskarżyć o znęcanie. Jest to rodzina alkoholowa - ojciec był alkoholikiem a matka wyżywa się na mnie - tak w skrócie. Czy przysługuje prawo do pomocy finansowej jeżeli wykazałbym, że jest oddzielne gospodarstwo domowe - jak wykazać? Wystarczy, że złoże oświadczenie o prowadzeniu odrębnego gospodarstwa domowego i będzie wywiad środowiskowy, czy matka tez musi złożyć takie oświadczenie?
Czy fakt, że jestem ofiara przemocy domowej zobowiązuje MOPS do udzielenia wsparcia finansowego lub żywnościowego? Jak trzeba udowodnić fakt bycia ofiara przemocy domowej w MOPSie? Trzeba wygrać sprawę karną a może wystarczy jakiś dowód np. zaświadczenie lekarskie o dużej niedowadze i osteopenii, które zostało uznane za dowód przez adwokata na głodzenie.
I ostatnie - czy jeśli pomoc finansowa nie przysługuje w takiej sytuacji to czytałem w ustawie o ośrodkach pomocy społecznej, że MOPS jest zobowiązany do zapewniania posiłków(talony na żywność itp.) osobom, które nie mogą zapewnić ich sobie same. Czy coś tu da się zrobić jeśli chodzi o pomoc finansową lub żywnościową?
kerst jest off-line  
18-02-2012, 17:52  
Jodełka
Użytkownik
 
Jodełka na Forum Prawnym
 
Posty: 259
Domyślnie RE: pomoc społeczna

Najlepiej zrobisz jak udasz sie do swojego MOPSu i tam opowiesz o swoim problemie, wyjasnisz swoją sytuacje zyciową i finansową, tam uzyskasz odpowiedz czy mozesz liczyc na pomoc z ich strony i w jakiej formie! Nie piszesz ile masz lat, czy masz orzeczenie o niepełnosprawnosci, czy jestes zdolny do pracy czy nie, z czego sie obecnie utrzymujesz, jesli mozesz to napisz cos tu blizej na ten temat!
Jodełka jest off-line  
18-02-2012, 19:03  
kerst
Użytkownik
 
Posty: 60
Domyślnie RE: pomoc społeczna

Mam 29 lat, nie mam orzeczenia o niepełnosprawności, jestem zdolny do pracy umysłowej(takie tez mam wykształcenie) i przeciwskazania do pracy fizycznej. W tej chwili jestem na utrzymaniu matki. Inni członkowie rodziny też stosują przemoc, wg mnie są tak samo wspołuzaleznieni jak matka np. jej siostra i jej matka. Przemoc polega m. in. na izolowaniu ze społeczeństwa: dziecko alkoholika traktowane jako hańba dla rodziny i reputacji, izolowanie, żebym nie miał sprzymierzeńców, bo tylko wtedy czują się bezkarni, żeby nie było świadków itd. Jestem szantażowany, że jak się będe bronił np. kogos poznawał i komus opowiadał, zgłaszał sprawe do prokuratury to przestaną dawać mi jedzenie - tak już wcześniej było stąd ta niedowaga i osteopenia. Tutaj trzeba było wykazać odrębne gospodarstwo domowe lub pomoc na podstawie istnienia przemocy w rodzinie. Więc gdyby MOPS dał wspracie odnosnie podstawowych potrzeb zywnosciowych to mógłbym załozyc sprawe karną, a jesli nie to misiałbym chyba gdzies uciekac - Dom dla Bezdomnych, Monar - Markot, Schronisko dla ofiar przemocy w rodzinie(w tym przypadku tymczasowe). Rola mopsu jest tu duza - jesli wpsarłby mnie zywnociowo to moze nie musiałbym uciekać.
MOPS z mojego miasta zna juz sprawę - informowałem ich o tym, ale z tego co widzę, nie chcą się angażować. Mimo, że mowiłem, ze mam dowody: nagrania, billingi, byłem z tym u adwokata. Prawda jest taka, że w mopsie słyszałem tak: " Skoro Panu chicano dąc antydepresanty to moze Pan miec zaswiadczenie o niepełnosprawnosci i zasiłek stały". Gdybym wziął antydepresanty to i tak bierze się zazwyczaj rok potem sie przestaje więc i zasiłek jest pewnie cofany, pozatym miałoby to wpływ na zeznania w sądzie, Zresztą Mops nie wierzy albo nie chce wierzyć w moją historię(właściwie wprost). Musiałbym chyba próbować wyegzekowować coś z ustawy na piśmie, przez wnioski. Moze dołaczenie do wniosku kserokopii tego zaswiadczenia o niedowadze i ostepenii by cos dało, skoro w sadzie to tez jest traktowane jak dowód( wg prawnika). Jesli po załozeniu sprawy zostane pozbawiony w domu jedzenia to widzę dwie mozliwości: jesli zostane w domu to musiałbym miec wsparcie zywnosciowe z zewnątrz, a jesli nie to musiałbym uciekac do tych miejsc, które opisałem wyzej. Jesli mam prawo ustawowe do wsparcie to po otrzymaniu odpowiedzi odmownej na aniosku przynajmniej mogłbym sie odwołac(Samorządowe Kolegium Odwoławcze). Jak patrze na ustawe o osrodkach pomocy społecznej to widze, ze moze tu byc zasiłek okresowy i niezaleznie od tego pomoc zywnosciowa. Niestety MOPS mi nie pomaga, musiałbym wyegzekwowac przez pisma.
kerst jest off-line  
18-02-2012, 19:41  
Jodełka
Użytkownik
 
Jodełka na Forum Prawnym
 
Posty: 259
Domyślnie RE: pomoc społeczna

Masz 29 lat, jestes więc młody i zdrowy, nie masz orzeczenia o niepełnosprawnosci a więc dlaczego nie poszukasz sobie pracy? co stoi Ci na przeszkodzie?a na policji byłes, zglaszałes tę przemoc ze strony rodziny?
Jodełka jest off-line  
18-02-2012, 20:40  
kerst
Użytkownik
 
Posty: 60
Domyślnie RE: pomoc społeczna

Jeśli chodzi o pracę to jest tak, że oni mi to utrudniaja - chca mnie podporządkować, żebym nie był samodzielny np. gdy byłem na stażu matka celowo hałasowała w nocy. Faktycznie, gdybym pracował to mogłbym założyc sprawę, bo na żywnośc miałbym sam, ale oni o tym wiedzą, ze wtedy mogłbym załozyc sprawę. Pozatym nie da sie skupić na pracy w takich warunkach, kiedy nie moge nawiązywać znajomości, bo oni je niszczą. Matka była u prawnika i dowiedziała się, ze najwazniejsi dla sadu jako swiadkowie sa osoby prywatne a nie psychologowie wiec mnie jeszcze bardziej izoluje(nie pisze zbyt duzo szczególow, zeby moze nie było za długie). Nie da sie zyc z taka świadmoscią, ze jest sie wyizolowanym, kontrolowanym, nie moze mieć znajomych, straszyli tez osoby, do których podchodziłem i zaczynałem rozmowę. Pozatym matka w domu stosuje przemoc przez krzyczenie i wmawianie chorób psychicznych. Ofiary przemocy, które tak maja sa zbyt wymęczone psychicznie, zeby pracować. Co do tego czy jestem zdrowy to jestem zdolny do pracy umysłowej - różne rodzaje prac biurowych itd. Mam przeciwskazania do pracy fizycznej wiec tutaj mam pewne schorzenia, ale pracy umyslowej szukałbym, gdyby nie przemocowa rodzina. Pozatym o prace jest trudno - nie ukonczyłem studiów, odpadłem w trakcie. Mam umiejętności rózne(komputer, office, angielski - w sumie to teraz standard), robiłem kursy, ale pracodawcy patrzą często na dyplom. Z doświadczeniem tez niestety nienajlepiej, odkąd skonczyłem nauke(piec lat temu), byłem na jednym stazu i robiłem kurs w PUP. A jako telemarketer długo sie nie popracuje.
Co do policji to byłem na rewirze dzielnicowych, pokazałem materiały, zawiadomienie sporządzone z adwokatem itd, Powiedzieli, ze jak chce to moge załozyc sprawe karną. Moze mogłby ktos przyjsc z Komendy Miejskiej na interwencję, ale watpie czy cos by to dało, raczej jeszcze mogłoby eskalować przemoc - im wiecej chodziłem do prawników tym wiecej było awantur. Tu musi byc duzy przełom - sprawa karna albo ucieczka, tak to jest w przemocy domowej, sprawcy czuja sie bezkarni dopóki faktycznie nie odczują czegos powaznie, czyli sprawa karna lub ucieczka. Musze liczyc sie z tym, ze mogłbym przegrac sprawe karna np. z powodu braku wystarczajacych dowodów, troche ich jest, moze przynajmniej zakaz zbliżania sie by był. Dodam jeszcze, że dzwoniłem do prawnika na niebieską linię, gdy opowiedziałem wszystko to usłyszałem, że powinna dowiedzieć sie prokuratura.
A jak to jest z PCPR, jesli nie ma w moim iescie a jestw miescie ościennym to może tez pomóc czy nie. W sumie miasta, które maja PCPR, to mają dwa miejsca, które moga pomóc: mops i pcpr, a inne sam mops.
kerst jest off-line  
19-02-2012, 01:01  
czekista_
Użytkownik
 
czekista_ na Forum Prawnym
 
Posty: 173
Domyślnie RE: pomoc społeczna

Nie dziw się, że MOPS podchodzi do Twoich informacji z dużą rezerwą. Ich ustawowym obowiązkiem jest pomoc osobom, które tego potrzebują, ale muszą się przy tym kierować przepisami, bo za ich przestrzeganie i zasadność wydawania środków publicznych są rozliczani.
Osoba starająca się o pomoc, najpierw musi wykorzystać własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Twoje tłumaczenia, dlaczego nie szukasz pracy - nawet pomimo takich trudności - nie są zbyt przekonujące. Skoro jesteś zdrowy, powinieneś aktywnie szukać pracy, nawet uwzględniając sytuację na rynku pracy. Jeżeli nie czynisz starań w tym kierunku, sam się niejako eliminujesz z możliwości otrzymania pomocy. Brutalne, ale tak jest. Jasne, że możesz starać się wykazać, że prowadzisz odrębne gospodarstwo, składać na tą okoliczność oświadczenia, ale w sytuacji, w której matka Cię żywi, jest to bardzo trudne do udowodnienia.
Co do przemocy - możesz ten fakt przedstawić w MOPS, oni wówczas winni założyć Niebieską Kartę, w myśl rozporządzenia z (bodajże) września 2011 winna się wówczas zebrać grupa robocza organizowana w MOPS, pracownik socjalny i policjant mają monitorować sytuację, m. in. wzywając domniemanego sprawcę do zaniechania przemocy i informując o prawnych konsekwencjach takiego stanu rzeczy. Grupa robocza może skierować zawiadomienie do prokuratury, o ile sam pokrzywdzony z różnych powodów tego nie zrobi.
Takie są realia. Z całym szacunkiem dla Ciebie, bo z Twoich słów wynika, że masz naprawdę ciężką sytuację - obawiam się, że póki co dużo więcej zakładasz ewentualności i boisz się cały czas reakcji matki niż chcesz coś faktycznie zmienić. Skoro jest tak źle, to faktycznie mieszkać tam się nie da, trzeba byłoby się od tego odciąć. Sprawa karna byłaby ku temu bardzo dobrą okazją, chociaż samo wszczęcie postępowania przygotowawcego a wniesienie aktu oskarżenia do sądu (i wtedy do prawomocnego skazania jeszcze dość daleko) to dwie zupełnie różne kwestie. Niestety, musisz być przygotowany na odwiedziny pracownika socjalnego czy policjanta w mieszkaniu, jeśli chcesz coś wskórać w ewentualnej sprawie karnej. Zgłaszając taką sprawę, zwiększasz tym samym swoje szanse na uznanie odrębności gospodarstw, tylko że na to nie ma 100% gwarancji - dużo zależy tu od indywidualnej interpretacji. Nie ma też co dywagować nad złożeniem wniosku o pomoc finansową czy żywnościową. Najlepiej po prostu go złożyć w MOPS, przy okazji informując o przemocy. Inaczej dalej będziesz tkwić w tym dalej.
czekista_ jest off-line  
19-02-2012, 17:49  
kerst
Użytkownik
 
Posty: 60
Domyślnie RE: pomoc społeczna

Dziękuję za odpowiedzi. Po pierwsze chciałbym zapytać dlaczego przy zakładaniu sprawy karnej o znęcanie odwiedziny pracownika socjalnego lub policjanta są takie ważne? Wydawało mi sie, że kluczowe są dowody i świadkowie. Odbył się raz wywiad środowiskowy a później interwencja kryzysowa, została założona niebieska karta mopsowska. Niestety Mops jak pisałem wcześniej nie wierzy lub nie chce wierzyć, ale jest niebieska karta i wywiad środowiskowy i interwencja były. Będą jeszcze raz, przy zakładaniu sprawy karnej?
Czy konieczne jest okazywanie opinii na pismie od lekarza psychiatry(lub kartoteki) mopsowi przy składaniu wniosku? Jak składa sie taki wniosek - czy mops wydaje jakis specjalny formularz czy można napisać i wydrukować samemu? Składa sie gdzies do okienka(moze jakies biuro podawcze), mozna wysłac listem poleconym?
kerst jest off-line  
19-02-2012, 19:01  
czekista_
Użytkownik
 
czekista_ na Forum Prawnym
 
Posty: 173
Domyślnie RE: pomoc społeczna

Możesz wysłać taki wniosek w formie pisma, albo telefonicznie (potem będzie to potwierdzone podczas wywiadu środowiskowego) albo - chyba najlepiej - przyjść do MOPS i tam złożyć wniosek na ich druku, przy okazji rozmawiając z pracownikiem socjalnym. Każda forma w rozumieniu KPA wszczyna postępowanie administracyjne z zakresu pomocy społecznej.
Z tego co piszesz - Niebieska Karta jest już założona. Ważne kiedy była. Bo teraz od października 2011 - w myśl tego rozporządzenia - są nowe NK. Odwiedziny pracownika socjalnego są ważne, bo on ma obowiązek monitorować sytuację w związku ze zgłoszonym zjawiskiem przemocy w rodzinie, odwiedzając co jakiś czas (raz na 1-2 miesiące) rodzinę objętą NK.
czekista_ jest off-line  
21-02-2012, 14:17  
maczek_86
Użytkownik
 
maczek_86 na Forum Prawnym
 
Posty: 184
Domyślnie RE: pomoc społeczna

Cytat:
Napisał/a czekista_ Zobacz post
Z tego co piszesz - Niebieska Karta jest już założona. Ważne kiedy była. Bo teraz od października 2011 - w myśl tego rozporządzenia - są nowe NK.
Ale założone wcześniej NK nie tracą "ważności". Nie ma znaczenia kiedy była założona.
maczek_86 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Zabezpieczenie społeczne - ZUS, pomoc społeczna - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ pomoc społeczna - jestem w 6 miesiacu, ciazy tydzien temu zlozylam pozew o rozwod. poniewaz moj maz nie pracowal i dopuszczal sie drobnych kradziezy rzeczy nalezacych...
§ pomoc społeczna - kiedy może odebrać pomoc społeczna zasiłek stały z tytułu umiarkowanego stopnia niepełnosprawności
§ Pomoc społeczna - Witam wszystkich, Mam sąsiadkę która jest osobą samotną. Starała się o pomoc z ośrodka pomocy społecznej jednak otrzymała odpowiedź odmowną. Kobieta...
§ Dla kogo pomoc społeczna - Czy ktoś wie kto może dostać zasiłek? Kobieta - 26 lat, nie ucząca się, pracuje czasem na umowę zlecenie (roznosząc ulotki). Nie ma majątku. Rodzice...
§ pomoc społeczna we Włoszech - Chciałabym się dowiedzieć jakie są akty prawne wyznaczające funkcjonowanie pomocy społecznej we Włoszech, oraz jak wygląda pomoc społeczna.
§ separcja a pomoc społeczna - Witam! Zamierzam wystąpić o separację. Czy po jej uzyskaniu, mając przyznaną opiekę nad dziećmi oraz zasądzone alimenty, mogę ubiegać się o...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:42.