"Całkowita nie zdolność do pracy"? Pomóżcie proszę! - Forum Prawne

 

"Całkowita nie zdolność do pracy"? Pomóżcie proszę!

Witajcie! Opowiem może najpierw sytuację by nakreślić, o co chodzi. Mój tato ur. w ’59 w ‘60 została źle przeprowadzona operacja na przepuklinę dolnej części ciała < w miejscach intymnych nie wiem jak się takowa ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Zabezpieczenie społeczne - ZUS, pomoc społeczna

Zabezpieczenie społeczne - ZUS, pomoc społeczna - aktualne tematy:


 
21-02-2013, 21:26  
zipow
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie "Całkowita nie zdolność do pracy"? Pomóżcie proszę!

Witajcie! Opowiem może najpierw sytuację by nakreślić, o co chodzi. Mój tato ur. w ’59 w ‘60 została źle przeprowadzona operacja na przepuklinę dolnej części ciała < w miejscach intymnych nie wiem jak się takowa nazywa fachowo>, przez co do 21 roku życia duże problemy fizjologiczne – moczenie się w nocy, później problem z długim utrzymaniem moczu, który trwa do dziś. <oficjalnie wykazały to badania i logiczne myślenie lekarza w 2009 roku.

’74 rok utrata 4 palców na pile w gospodarstwie – „proszony” przez rodziców do „pomocy” 82 uszkodzenie 4 palców u lewej – na tej samej pile z tego samego powodu - nacięcie kości i skóry <nie całkiem odcięte> kazał przyszyć sobie palce na własną odpowiedzialność – brak odpowiedniej <brak normalnych ludzi> opieki lekarskiej. Źle przyszyli – palce niesprawne, naśmiewanie się z pacjenta: „jeszcze pan żyje?” „Jeszcze palce nie odpadły?”

Wypadek podczas gry w piłkę, brak reakcji jego rodziców, brak zgłoszenia od razu z racji na tamtejszą opiekę. Nastąpił wylew – przymusowo zgodził się na dłutowanie kości

Rodzice <moi dziadkowie> uważali go za dziwadło z racji na ten wypadek należała mu się renta „uczniowska”. Jego rodzice wtedy otrzymali, jednorazowe odszkodowanie. Poniżano go w domu, w szkole. Nie miał odpowiedniej opieki i utrzymania – sam sobie musiał radzić z życiem bez palców w szkole na normalnym poziomie, uczył się od nowa pisać, trzymać rzeczy, przez długi okres źle obcięte <cęgami> kości u palców prawej ręki przy dotykaniu czegokolwiek powodowały nacinanie się skóry od środka. Do dziś przez to wszystko ma nerwice, problemy z częstym oddawaniem moczu, przeciążenie lewej strony, problemy z alkoholem, problemy psychiczne podpadające pod depresję – jeszcze się trzyma, ale nikt nie może mu nic poradzić. ZUS, rodzice, szkoła, opieka społeczna wszyscy go olali tak po prostu.

Lekarze wtedy wydali decyzję o przyznaniu mu dawnej 3 grupy inwalidzkiej z lewą i prawą rękę. A w uzasadnieniu napisali, że przyznają mu 3 grupę inwalidzką z racji stałego uszczerbku na zrowiu, przez co jest niepełnosprawny, ale jest zdolny do podjęcia pracy – wtedy nie był zdolny.

Złożył papiery do zawodówki, które później jego ojciec mu je przeniósł na inny kierunek, z którego zrezygnował, uczył się wszystkiego i nauczył się także pracować bo był zmuszony do pracy ze względu na brak środków do życia w drobnych robotach budowlanych <rodzice traktowali go tak miło że musiał się wyprowadzić>.

Pracował także w:
port gdyński w stanie wojennym jako ochrona <rezygnacja ze względów politycznych>
często miał problemy ze znalezieniem pracy ze względu na wydaną decyzję, a rodzice jego puścili plotkę, że jest dziwakiem i wariatem.

Przed małżeństwem przeprowadził się do poznania i pracował w łożyskach tocznych jako szlifierz
małżeństwo z moją mamą
po ślubie w spółdzielni mieszkaniowej by dostać szybciej mieszkanie, ale preferowano komunistów
budowlanka jako płytkarz
PGR rybackie Oleśnica

w ‘89 wyjechał za granicę do Grecji – Ateny

Pogorszenie już złego stanu psychicznego Jednak nadal zmuszony do pracy przez trudną sytuację finansową.

wypadek w Pile gdy przyjechał uregulować sprawy w Polsce – 2002 na przejściu dla pieszych ewidentna wina kierowcy który się przyznał ze względu na wyjazd nie miał możliwości ubiegania się o odszkodowanie

zwyrodnienie kręgosłupa od ciężkiej pracy, dyskopatia, przepuklina brzuszna <badania dopiero niedawno>

wypadek przy ciężkiej pracy w Grecji w stolarni <nieudokumentowno>

już po moim urodzeniu wrócił do Polski – Gdańsk w 2009
2009 podjęcie pracy w firmie budowlanej przy remoncie szalunków – odezwał się kręgosłup przy stanowisku dwuosobowym pracował tyko on
182 dni na chorobowym

przy 2 chorobowym zwolnienie poprzez porozumienie stron z tej pracy
w trakcie chorobowego przez pomyłkę przyniósł 4 dni później zwolnienie czego ZUS nie uznał i został bez niczego, bez domu, pracy, pieniędzy.

powiększona wątroba + brak 30% wątroby <prawdopodobnie od alkoholu>

skierowanie o rentę socjalną dostał od rodzinnego, który twierdził że mu się wszystko należy
sąd już najwyżej instancji nie przyznał z racji podjęcia pracy wcześniej i decyzji lekarzy biegłych sądowych którzy stwierdzili że jest osobą niepełnosprawną ale nie jest całkowicie nie zdolny do pracy
w trakcie oglądu komisja stwierdziła że ładnie wygląda brak szczegółowych badań tej komisji
ten sam lekarz stwierdził że jedyny powód dla którego mój ojciec się rusza to silne mięśnie brzucha i pleców. To się jednak powoli kończy, jest coraz gorzej – praktycznie sam beze mnie i mojej mamy nie mógłby za dużo zrobić.
Skierowanie na wcześniejszą emeryturę od tego samego rodzinnego
Stwierdzono brak lat pracy w ostatnich 10 latach

Wybaczcie, że dużo tego, ale chce byście mieli ogląd całej sytuacji.

Mój ojciec ma dawną 3 grupę inwalidzką
Wiele osób mówi, że mojemu tacie należy się renta „uczniowska” dziś „socjalna” <poprawcie mnie jeżeli się mylę>, czy się należy?
Wiele osób mówi, że można by zaskarżyć ZUS lub KRUS <wtedy tylko ZUS> gdyby sprawa okazała się wygraną ZUS/KRUS musiałby wypłacić baaaaardzo dużo pieniędzy za wszystkie lata wstecz. Czy to prawda i czy w tym przypadku jest to możliwe?
Co może zrobić osoba dziś, która w ‘82 nie mogła odwołać się od decyzji lekarzy ze względów psychologicznych, ze względu na oszustwa rodziny i ze względu na niewiedze i małoletniość, bo tak było wtedy w przypadku mojego ojca?
Do jakiej grupy inwalidzkiej rzeczywiście może się kwalifikować mój tato z tymi problemami?
Czy można coś zrobić by dostać jednak tą rentę – kasacja np. lub prośba do głównego dyrektora ZUS o przyznanie z racji na wyjątkowy przypadek?
Każdy „niezdolny do pracy” może coś robić z wyjątkiem osób w śpiączce itd… czy w takim razie każdy chory może być niezdolny do pracy, a każdy inwalida do niej zdolny zależnie od widzi mi się ZUS, są oni na łasce bez praw?
Czy jest sens pisać wniosek do KRUS o przyznanie jakiś świadczeń <czy coś>?
Mój tato nie może podjąć „normalnej” pracy. Nie może dostać renty, wcześniejszej emerytury, cokolwiek? Czy osoby chore bez pracy nie mają prawa do więcej niż zasiłek pielęgnacyjny i zasiłek stały? Jak będzie potrzebna domowa pielęgniarka to ona za 400zł nie przyjdzie, a czy opieka przyzna mu kogoś, gdy on tylko 3 grupę?
Z góry bardzo dziękuję!!! 
zipow jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Zabezpieczenie społeczne - ZUS, pomoc społeczna - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ "Pomówienie" w miejscu pracy. - Witam, z góry chciałbym zaznaczyć, że nie znam się na prawie. Otóż niedawno moja siostrzenica dostała wezwanie do sądu na sprawę pojednawczą za...
§ Proszę o pomoc "staż pracy" !!! - Witam serdecznie.Problem mój przedstawia się następująco.Uczyłem się w ZSZ PKP Ministerstwa Komunikacji w Białymstoku.Odbywałem praktyczną naukę...
§ "wypis od lekarza o zdolności do pracy" - Witam, Pracowałam na podstawie umowy terminowej, podczas trwania której przebywałam na zwolnieniu lekarskim powyżej 30 dni. Umowa zakończyła się 17...
§ !!PROSZĘ POMÓŻCIE!! Mąż robi "pranie mózgu" dzieciom przed naszym rozwodem... - Jak w temacie. Mam poważny kłopot, od trzynastu lat "jestem" (tylko na papierku) w małżeństwie. Od roku nie sypialiśmy ze sobą bo mnie już w ogóle...
§ Dostałem "wymówienie pracy" POMÓŻCIE !!! - Dziś wychodząc z pracy( odrazu po chorobwym ) zostałem poproszony przez pracodawce na rozmowe w trakcie jej trwania dostało mi rzucone WYMÓWIENIE...
§ "wyłudzenie" a raczej głupota. pomóżcie proszę!! - witam. mam pytanie odnośnie sytuacji w którą popadłam nieświadomie, a okazało się, że będę sądzona za wyłudzenie kredytu. sześć lat temu byłam w...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:06.