Zasiłek rodzinny na macierzyńskim

  • Autor wątku Autor wątku ikka_20
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

ikka_20

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
14
Witam,
Jestem na urlopie macierzyńskim (80% wynagrodzenia). Mąż na rękę dostaje 2000 zł, ja dostaję na konto 1180 plus 100 płacę na grupowe PZU, czyli 1280. 2000+1280=3280/5 członków rodziny=656. Kryterium dochodowe to 674. Niby wszystko jasne, ale pani z MOPS liczy mój dochód za zeszły rok 1600(100%), bo jak twierdzi to nie jest dochód utracony. Kwoty jakie podałam są takie +/-, żeby przedstawić problem. Wyszło jej, że przekraczam o 23 zł na osobę. Czy to jest na serio czy mi się to przyśniło? Nigdy z mężem nie pracowaliśmy na czarno, płacimy podatki, raz byłam na kuroniu, ale tylko 2 miesiące, bo znalazłam pracę... A pijak idzie i dostaje zasiłki, bo jest chory na alkoholizm... Serio? Czy może pani z MOPS się pomyliła.
 
Pani z MOPSu ma rację, Twój dochód nie jest dochodem utraconym. Tak jest skonstruowana Ustawa o świadczeniach rodzinnych.
 
I zaświadczenie o dochodach nic nie zmieni? Można się od tego odwołać? Iść do sądu? Bo przecież nie mam tyle, co ona mi wylicza.
 
Nic tu nie zmieni ... liczy się w tej chwili zaświadczenie z US za 2014 r. ... odwoływać się możesz ale nic to nie zmieni bo Ustawa mówi jasno i wyraźnie kiedy jest dochód uzyskany/utracony ...

ps. to, że obecnie otrzymujesz tylko 80% swojego wynagrodzenia to jest Twój wybór. Możesz przecież otrzymywać 100% (nie jest obowiązkowy roczny macierzyński, możesz wykorzystać pół roku).
 
Dzięki, brak mi słów. Na szczęści PiS wygra wybory i będzie po 500 zł na dziecko bez liczenia dochodów :evil: Tylko co mnie wtedy zmusi do powrotu do pracy :D
 
to trzeba bylo rodzić w przyszłym roku i nie pracować dostałabys 1000 bez łaski :)
 
Ponoć matki studentki i bezrobotne, które urodziły w 2015 mają też dostać od stycznia. Ale do ukończenia roku przez dziecko. Coś słyszałam
 
nie warto pracować :) a tak na powaznie złoż korektę do swojego PIT, zwrócisz 125 zł ulgi i dostaniesz zasilek
 
co jak? składasz jeszcze raz zeznanie, zaznaczasz korekta, musisz sobie wyliczyć ile mniej ulgi rodzinnej ująć
 
I to na legalu jest? Nie znam się za bardzo. Żebym nie szła na darmo, bo tam schody, a żeby iść z dzieckiem w chuście trochę wieje za mocno..
 
to moze wynajmij księgową, owszem korekta jest zgodna z prawem, na wiatr już nic nie poradzę
 
Czy teraz jak będę we wrześniu składać wniosek na nowy okres zasiłkowy, to mogę domagać się wypłaty zaległych zasiłków? Bo jak ja niesłusznie pobiore zasiłek to muszę zwrócić z odsetkami.
 
Co za złodzieje :-) Dzięki za odpowiedź
 
Powrót
Góra