T
TomekBiala
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich,
Bardzo proszę o pomoc w bardzo trudnej sprawie mojej mamy.
Przez kilka lat prowadziła działalność gospodarczą i nie opłacała składek.
Jest zadłużona w ZUSie na kwoty:
Ubezpieczenie społeczne - ok 33tys. zł
Ubezpieczenie zdrowotne - ok 8.5tys zł
Fundusz pracy - 2tys. zł
+odsetki
Zadłużenie powstało od 1999r do 2005r.
Dostawała pisma, ponaglenia do spłaty, komornik nie miał z czego ściągnąć, wreszcie ZUS wszedł na hipotekę, a że właścicielem domu są 3 osoby więc chyba nie mógł nic z tym zrobić. Aż w końcu ZUS wszedł na jej pensje w pracy. Mama zarabia bardzo mało - ok 1200 zł netto, jest rozwiedziona ma dwoje dzieci na utrzymaniu, nie może wyegzekwować alimentów które powinien płacić były mąż, spłaca kredyt zaciągnięty na dom w którym mieszkamy.
Generalnie sprawa jest bardzo nieciekawa
I co z tym zrobić??
Czytałem, że można umorzyć taki dług, rozłożyć na raty, tylko jak??
Czy jest to możliwe w tym konkretnym przypadku??
Mama po zajęciu pensji ( z tego co wiem części) się załamała.
Bardzo proszę o jakiś ratunek - sposób rozwiązania tego problemu :/
Z góry dziękuje za jakiekolwiek informacje.
Bardzo proszę o pomoc w bardzo trudnej sprawie mojej mamy.
Przez kilka lat prowadziła działalność gospodarczą i nie opłacała składek.
Jest zadłużona w ZUSie na kwoty:
Ubezpieczenie społeczne - ok 33tys. zł
Ubezpieczenie zdrowotne - ok 8.5tys zł
Fundusz pracy - 2tys. zł
+odsetki
Zadłużenie powstało od 1999r do 2005r.
Dostawała pisma, ponaglenia do spłaty, komornik nie miał z czego ściągnąć, wreszcie ZUS wszedł na hipotekę, a że właścicielem domu są 3 osoby więc chyba nie mógł nic z tym zrobić. Aż w końcu ZUS wszedł na jej pensje w pracy. Mama zarabia bardzo mało - ok 1200 zł netto, jest rozwiedziona ma dwoje dzieci na utrzymaniu, nie może wyegzekwować alimentów które powinien płacić były mąż, spłaca kredyt zaciągnięty na dom w którym mieszkamy.
Generalnie sprawa jest bardzo nieciekawa
I co z tym zrobić??
Czytałem, że można umorzyć taki dług, rozłożyć na raty, tylko jak??
Czy jest to możliwe w tym konkretnym przypadku??
Mama po zajęciu pensji ( z tego co wiem części) się załamała.
Bardzo proszę o jakiś ratunek - sposób rozwiązania tego problemu :/
Z góry dziękuje za jakiekolwiek informacje.