prawa stażysty

  • Autor wątku Autor wątku k_a_s_i_a__g
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

k_a_s_i_a__g

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
3
Witam!
Odbywam trzymiesięczny staż w sklepie spożywczym. Mój problem brzmi następująco.. Przy rozliczeniu zmianowym, pieniądze w kasie nie zgadzały się z wydrukowanymi raportami (brakowało 13 zł). Pracownikowi na etacie brakujące pieniądze są potrącane przy najbliższych poborach. Czy stażysta ma obowiązek płacić za tego typu szkody? Które nie są w żaden sposób udokumentowane, że są z jego winy (bowiem są kamery nad kasą i można wszystko sprawdzić). Na zmianie był ze mną jeden pracownik, tak więc szkody mamy ponieść po połowie, w tym ja 6,5 zł. Czy to jest zgodne prawnie? Wedle regulaminu § 8 "opiekun bezrobotnego odbywającego staż udziela bezrobotnemu wskazówek i pomocy w wypełnianiu powierzonych zadań oraz poświadcza własnym podpisem prawdziwość informacji zawartych w sprawozdaniu bezrobotnego, o którym mowa w ust. 2 pkt 4." Z tego co mi wiadomo to stażysta ma za zadanie uczyć się i wykonywać przydzielone zadania, jednakże jeśli nastąpi jakaś omyłka nieświadoma bądź nie z jego winy to on sam nie odpowiada za to.
 
Stażysta nie jest pracownikiem w rozumieniu kodeksu pracy i nie może być obarczony odpowiedzialnością materialną, jak osoba zatrudniona na umowę o pracę.
 
dziękuję za odpowiedź. Jednakże czy mógłby pan podać mi gdzie na ten temat jest wzmianka w kodeksie pracy lub ew. in. ?
 
Pani Kasiu, to PRACODAWCA niech wskaże Pani podstawę prawną (tytuł prawny) żądania owych 6,5 zł. Do tego czasu nic nie płacić.
 
Janusz M. napisał, że w rozumieniu kodeksu pracy stażysta nie jest pracownikiem. Więc prawa wynikające z kodeksu pracy też go nie dotyczą? Będąc stażystą nie mogę więc powoływać się na k.p. jeśli uważam że łamane są moje prawa? Jaki inny akt prawny w takim razie reguluje prawa i obowiązki?
 
Podstawowe regulacje zawarte są w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy - tam jednak zbyt wiele regulacji stażu nie ma, a zwłaszcza zasad jego odbywania. W zasadzie całość zawarta jest w art. 53 tejże ustawy.
Natomiast szczegółowe uregulowania znajdują się w rozporządzeniu wykonawczym. Tutaj uwaga 17.09.2009r. weszło w życie nowe rozporządzenie (Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 20 sierpnia 2009r. w sprawie szczegółowych warunków odbywania stażu przez bezrobotnych - Dz.U. z 2009r. Nr 142, poz. 1160).

http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20091421160&type=2
 
Witam Serdecznie.
Moja sytuacja jest następująca.Jestem na stażu w Sklepie spożywczym.Od czasu kiedy jestem na stażu Panie które ze mną pracują maja urlopy przez co w sklepie jesteśmy we 3.Sklep jest otwarty od 5.30-22.00
pierwsza zmiana jest od 5.30-13.30 druga od 14.00-22.00
w czym jedna z pracownic przychodzi na środkowa zmianę czyli na 10.00.Z tego co słyszałam to stażystka nie powinna być sama na zmianie tylko z kimś kto jest odpowiedzialny za zmianę.A w mojej sytuacji tak nie jest od 4-miesięcy jestem sama na sklepie.I ostatnio usłyszałam,że jeżeli nie ma ze mna mojej zmienniczki to Ja jestem odpowiedzialna za wszystko.Czy tak może być???Przecież jestem tylko stażystką.
 
Mam problem zostałam oszukana przez mojego pracodawcę ponieważ zatrudnił mnie na staż na stanowisko Pracownik Biurowy a teraz jak przyszłam kazał mi iść na kuchnie gotować obiady dla dzieci w szkole....ludzie jestem w szoku miałam pracować na innym stanowisku ..jestem po prostu przerażona...i mam pytanie do was co ja mam zrobić w takiej sytuacji ?
pomocy !czy są jakieś przepisy na takiego nieuczciwego pracodawce ? bo ja nie mam najmniejszego zamiaru zgadzać się na takie traktowanie i wykorzystywanie!! Proszę pomóżcie !!!!olivia2424@znajomi.pl
 
Zgłosić do UP niezgodność tego, co się rzeczywiście dzieje z programem stażu (który pracodawca musiał w urzędzie przedstawić).
 
Ale czy to coś pomoże ?jeśli zgłoszę to do Urzędu Pracy...Czy poniosą oni jakieś tego konsekwencje ,moje słowo przeciwko im?:mad:
 
ja jestem tylko stażystką... Megane pomóż!!!!!!!!
 
To nie odbywa się na zasadzie słowo przeciw słowu. UP często się nie chce ruszyć tyłka, ale oni mają prawo sprawdzić zgodność przebiegu stażu z przedstawionym przez pracodawcę programem. Napisz,że prosisz o rozwiązanie tego stażu gdyż on diametralnie różni się od przedstawionej Ci oferty i opisz dokładnie na czym te różnice polegają. Pismo złóż za pokwitowaniem lub wyślij za potwierdzeniem odbioru i systematycznie dopytuj o wyniki postępowania wyjaśniającego.
 
ok.dokładnie tak zrobię! z góry dziękuję za udzielone wskazówki Megane ......pozdrawiam
 
Megane jesteś po prostu super podbudowałaś mnie wczoraj na duchu ..jak powiedziałam im ,ze nie pójdę na kuchnie "gotować" i podawać dzieciom obiady to im szczęka opadła ....
A co w tym było najlepsze to to ,że jak by była kontrola sanepidu na stołówce szkolnej to ja miałam uciekać tak mi powiedziała osoba wykształcona "Pani dyrektor" tej szkoły ..
a ja jej na to,że się nie godzę że w umowie o staże jestem zatrudniona na stanowisko Pracownik Biurowy więc ona na to ,ze no musi mnie odesłać a ja do niej proszę bardzo tylko niech Pani napisze to na piśmie albo tam zadzwoni....{a co w tym było najlepsze to, że siedziała z księgową przez godzinę w sekretariacie i debatowała co zemną zrobić ,ale i tak wyszło na moi bo wylądowałam w bibliotece a nie na stołówce bez badań w razie kontroli} Także kochani Proszę was bardzo nie poddawajcie się i walczcie o SWOJE!!!Bo każdy jest kowalem swojego losu!!!!;)
;)
 
witam, jestem na stażu z Urzędu Pracy w barze od 4 maja.. i mam parę pytań...

1) Czy mogę zostać na barze sama bez szefostwa? ? ?Przecież jestem stażysta i powinnam być z kimś wyżej...

2) Zgodnie z prawem muszę przepracować 40 h w tygodniu.. szefostwo poinformowało Mnie już że któraś sobotę lub też niedziele będę musiała przyjść do pracy ale za to w tygodniu jeden dzień będę miała wolny..za tą sobotę, ale o ile mi wiadomo stawka w weekendy i tygodniu jest inna..-wyższa [ a Wypłaty płaci Urząd nie pracodawca..] czy takie postępowanie by mieć taka zamianę dni jest zgodne z prawem ? ? Urząd mówił, że pracuje od pon do pt od 10-18 , bar jest czynny od 10 do 20 od pon do niedz. i też znowu zostałam poinformowana że czasem będę musiała zostać dłużej jeśli będzie tzw. Ruch... jeśli tak się stanie przynajmniej w jeden dzień będę miała przekroczoną liczbę godzin w tygodniu, chyba że będę mogła te 2 h wykorzystać jeszcze w tym samym tyg... ??

PROSZĘ O ODP NA W/W PYTANIA Z GÓRY DZIĘKI ;)
 
1) nie powinnaś zostawać sama
2) nie możesz pracować ponad 8 godzin dziennie, natomiast co do soboty to to normalny dzień bez żadnych dodatkowych gratyfikacji z tego tytułu

W poście nr 6 Dariusz zamieścił link do rozporządzenia w sprawie zasad odbywania stażu - zajrzyj tam i już w oparciu o konkretne przepisy zgłoś w PUP zauważone nieprawidłowości.
 
Dziękuje za cenne odp. ;*

ps. Już wcześniej pobrałam plik który podał Dariusz i właśnie teraz już go potrafię otw. gdyż wcześniej miałam małe problemy z tym..
Zaraz sobie go poczytam .;))

Więc tak jak myślałam nie mogę być sama na stażu...mówiłam to nawet szefowi to tylko się lekko uśmiał.. hm ... mówię mu że co innego mi Urząd mówił a co innego tu oni .. powiedział " co innego jest w teorii a co innego w praktyce... hehehe
a czy Niedziele mają tą samą stawkę ? ?
 
Ostatnia edycja:
O niedzieli też jest w rozporządzeniu - tu zasadniczą kwestią będzie to,że z tego co dotychczas napisałaś, to PUP chyba na razie nie uznał potrzeby odbywania tego stażu w niedzielę i święta.
 
No tak... nurtuje mnie więc pytanie czy Urząd w ogóle będzie miał na uwadze moje tzw Widzi misie... i czy się zainteresuje moim problemem...
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra