Bon na zasiedlenie zasady? - Forum Prawne

 

Bon na zasiedlenie zasady? 34

Bardzo proszę o pomoc w interpretacji przepisów. Od dnia 1.08.2017 do 31.08.2017 przebywałam na stażu z UP w Firmie nr.1 . Następnie na okres 3 miesięcy podjęłam zatrudnienie w firmie nr.2, co wiązało się z ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo pracy > Bezrobocie


Odpowiedz
 
09-12-2017, 12:35  
KarolinaRZ
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Bon na zasiedlenie zasady?

Bardzo proszę o pomoc w interpretacji przepisów.
Od dnia 1.08.2017 do 31.08.2017 przebywałam na stażu z UP w Firmie nr.1 .
Następnie na okres 3 miesięcy podjęłam zatrudnienie w firmie nr.2, co wiązało się z rezygnacją ze stażu z urzędu pracy (urząd pracy w mieście wojewódzkim - meldunek tymaczowy na czas stażu).
Dnia 1.12.2017 roku zarejestrowałam się jako osoba bezrobotna(miasto powiatowe oddale o 79km od miejsca firmy - meldunek stały).
Obecnie mam możliwość powrotu do firmy w której pracowałam w sierpniu i chciałabym złożyć w związku z tym wniosek o bon na zasiedlenie, obecnie w urzędzie otwarta jest tura do 15.12.2017 roku - umowa byłaby zapewne od 1.01.2018 roku.
Nigdzie w umowie nie mam zapisu, że nie może to być pracodawca u którego wcześniej już pracowałam, a w internecie znalazłam wiele różnych opinii.
KarolinaRZ jest off-line  
09-12-2017, 13:31  
Kosssz
Praktyk
 
Kosssz na Forum Prawnym
 
Posty: 8.029
Domyślnie RE: Bon na zasiedlenie zasady?

KarolinaRZ , wyłącznie PUP, do którego składa Pani wniosek może rozstrzygnąć problem
Kosssz jest off-line  
09-12-2017, 15:20  
KarolinaRZ
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Bon na zasiedlenie zasady?

@Kosssz
W zasadzie mój PUP ma całą historię i wszelkie umowy, Panie powiedziały, że mogę złożyć wniosek i czekać na decyzje, bo nie wiadomo jaka będzie skoro nie spełniam warunku 80 km.
Jednak w umowie zapisane jest 80km lub 3 godziny dojazdu środkami komunikacji (środkami komunikacji wychodzi 4,5h.
Nigdzie nie ustawie nie znalazłam zapisuje, że musi to być pracowadawca u którego jeszcze nigdy nie pracowałam. To zapis w zależności od urzędu?
KarolinaRZ jest off-line  
10-12-2017, 11:55  
kat9
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Bon na zasiedlenie zasady?

Witam. Jakiś czas temu zarejestrowałam się w lokalnym urzędzie pracy i trafilam do II profilu pomocy. Jestem obecnie na stażu z urzędu (czyli jak wiadomo nadal w świetle prawa jestem bezrobotna). Czy mogę się starać się o bon zasiedleniowy? Pytam gdyż nie mam pewności czy można zrezygnować z jednej pomocy oferowanej przez PUP na rzecz innej. Jednocześnie czy dla PUPu przebywanie na stażu nie jest równoznaczne z tym, że nie potrzebuję innej pracy bo *zarobek* mam (ewentualnie możliwość zatrudnienia w danej firmie po zakończeniu stażu, co akurat w moim przypadku jest mało prawdopodobne). Czy nie jest to argument przeciw przyznaniu bonu? Druga sprawa jest taka, że jak zrozumiałam mam miesiąc na znalezienie pracy po otrzymaniu bonu, jednak w gotowych do wypełnienia wnioskach o otrzymanie bonu (do pobrania na stronie lokalnego urzędu) muszę podać miejsce pracy i pracodawcę. Dla mnie jedno przeczy drugie. 3 sprawa - co jeśli bon byłby mi przyznany otrzymałabym pieniądze. Czy wtedy przez ten miesiąc mogłabym nadal być na tym stażu i jednocześnie szukać pracy w tym innym mieście czy jedno wyklucza drugie? Mam nadzieję, że sformuowałam moje pytania w miarę zrozumiale, być może sama nie do końca to rozumiem, proszę o sprostowanie jeśli w którymś z punktów myślę źle. Baaardzo proszę o pomoc
kat9 jest off-line  
11-12-2017, 12:42  
Lostdesperado
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Bon na zasiedlenie zasady?

Witam, również mam pytanie dotyczące tego bonu. Byłem na umowie na czas 3 miesięcy w zachodniopomorskim. Umowa mi się skończyła i pracodawca jej nie przedłużył. 5 dni w pracy i 2 dni w domu (gdzie do domu miałem 640km) to jednak nie jest tryb życia, który chciałbym prowadzić, dlatego myślę o przeprowadzce w zachodniopomorskie i tutaj znalezienie pracy. Aktualnie jestem bezrobotny i tej pracy szukam. Mam zamiar ubiegać się o bon na zasiedlenie. Mam natomiast pytanie, czy gdybym dostał umowę u byłego pracodawcy to czy taki bon ma sens? Pytam dlatego, że kiedy umowy mi nie przedłużono pracodawca zaznaczył, że być może jest to stan przejściowy (kłopoty w firmie, dlatego po umowie próbnej nie zaproponowali mi etatu). Z tego co się zorientowałem, po otrzymaniu bonu mam 30 dni na podjęcie pracy. Co w sytuacji, gdybym nie znalazł niczego innego, a odezwałby się do mnie były pracodawca? (sam stwierdził, że pozostawiłem dobre wrażenie i chętnie by mnie w niej widzieli, ale na ten moment po prostu nie dadzą rady mnie zatrudnić). Nie ukrywam, że dobrze się tam czułem.

Pozdrawiam
Lostdesperado jest off-line  
11-12-2017, 18:06  
Kosssz
Praktyk
 
Kosssz na Forum Prawnym
 
Posty: 8.029
Domyślnie RE: Bon na zasiedlenie zasady?

KarolinaRZ , kat9 i Lostdesperado ,
ustawodawca wprowadzając do porządku prawnego "bon na zasiedlenie" miał na celu wsparcie mobilności osób bezrobotnych, które nie mogą znaleźć pracy w miejscu zamieszkania... po to, żeby ułatwić im przeprowadzkę do innego miasta. Ocena czy udzielenie wsparcia danemu bezrobotnemu jest zasadne i celowe ustawodawca upoważnił starostów czyli w praktyce urzędy pracy.
To, że w ustawie nie ma konkretnych wykluczeń nie oznacza, że każdy wniosek musi zostać bezwzględnie uwzględniony... Kluczowa jest tutaj analiza indywidualna każdego przypadku w odniesieniu do sytuacji na lokalnym rynku pracy.
Np: niezasadne jest udzielenie bonu jeśli wnioskodawca chce podjąć pracę w zawodzie, w którym jest zapotrzebowanie na lokalnym rynku pracy. Albo też jeśli wnioskodawca, który od dawna mieszka gdzie indziej, rozwiązuje umowę z dotychczasowym pracodawcą, rejestruje się w urzędzie (bo ma jeszcze meldunek w starej miejscowości) po to, aby dostać bon i wznowić pracę u dotychczasowego pracodawcy.
Nie taki był zamysł ustawodawcy i dlatego urzędy pracy są wyczulone na tego typu działania, co nie oznacza, że każda osoba w podobnej sytuacji od razu skazana jest na odrzucenie wniosku. Wniosek musi być zasadny nie tylko formalnie, ale także merytorycznie, a jego oceną zajmuje się wyłącznie PUP. Użytkownicy forum nie przewidzą jaki będzie skutek złożenia poszczególnych wniosków.
Kosssz jest off-line  
11-12-2017, 19:31  
equikatie
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Bon na zasiedlenie zasady?

Cytat:
Napisał/a Kosssz Zobacz post
Niestety, ocena zasadności Pani wniosku zależy wyłącznie od danego PUP. A biorąc pod uwagę, że odległość między Tychami a Andrychowem jest mniejsza niż 80 km (nie spełnia kryteriów uzyskania bonu na zasiedlenie) w sytuacji gdy jednocześnie zachowuje Pani meldunek stały w Tychach, może budzić wątpliwości czy rzeczywiście zmiana miejsca zamieszkania na Wojkowice nie jest fikcyjna... i tylko po to, żeby otrzymać pieniądze w ramach bonu na zasiedlenie. A urząd nie może dysponować środkami publicznymi niezgodnie z ich przeznaczeniem.
Na razie proszę zaczekać na pismo informujące o sposobie rozpatrzenia wniosku, bo póki co nic nie jest rozstrzygnięte ostatecznie, a trudno Pani cokolwiek doradzić dopóki sprawa jest jeszcze w fazie rozpatrywania.
Wniosek został rozpatrzony negatywnie, uzasadnienie "z posiadanych dokumentów wynika, że moje dotychczasowe miejsce zamieszkania to Tychy". Urząd w piśmie zawarł treść ustawy -warunek >80km lub >3h dojazdu. Upierając się przy tym, że mieszkam gdzie indziej niż jest w rzeczywistości, wydał decyzję negatywną "bo Tychy nie spełniają warunku >80km". Tychy spełniają drugi warunek (>3h komunikacją miejską), ale, jak wcześniej pisałam, nie mieszkam w nich...
Zgodnie z planem zaczęłam pracę 1.12. Jest jeszcze sens cokolwiek z tym robić? Nie jestem już bezrobotna, na dzień podjęcia decyzji byłam, ale uzasadnienie decyzji jest po prostu błędne, niezależnie od tego co PUP myśli o moim miejscu zamieszkania.
equikatie jest off-line  
11-12-2017, 19:47  
magdalenka98
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Bon na zasiedlenie zasady?

Witam,
Witam mam pytanie w sprawie bonu na zasiedlenie. Jestem studentka mam 22 lata i otrzymałam bon na zasiedlenie. W umowie z PUP napisane jest: "Do osób bezrobotnych będacych uczniami lub studentami do ukończenia 26. roku życia, ktory w ramach bonu na zasiedlenie podjęli inną pracę zarobkową - stosuje się przepisy art.6 ust. 4 ustawy z dnia 14 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2016r. poz. 963 z późn. zm.)." Zawarlam umowę zlecenie z racji tego że jestem studentem mam ubezpieczenie przy rodzicach czy nie muszę odprowadzać żadnych składek od umowy zlecenia? Urzad Pracy od momentu zarejestrowania mnie w PUP wiedzial ze jestem studentka (dostarczalam zaswiadczenie ze szkoly) oraz w mojej umowie zleceniu jest napisane ze dodatkowo zaswiadczam legitymacją, ze jestem studentem do 26. roku życia. PUP zaakceptowal juz moja umowe i wszystkie inne dokumenty. Podrawiam.
magdalenka98 jest off-line  
11-12-2017, 21:02  
ptyska
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Bon na zasiedlenie zasady?

POMOCY !!!
Od 30 września nie pracuję. Staram się o bon, dokładnie od 4 października, współpraca z urzędem to jakiś dramat. Przy rejestracji jako osoba bezrobotna, powiedzieli mi, iż muszę uzyskac dane z każdego zakładu pracy, odnośnie informacji dot. wysokości wynagrodzeń brutto za każdy miesiąc przepracowanej na umowie zlecenie oraz czy były odprowadzane składki. Takie wnioski wysłałam do pracodawców - bez tego rejestracja jest niemożliwa. Oczywiście każdy pracodawca odmówił mi pomoc, dwie firmy już nie istnieją, dwie kolejne nie mają na to czasu. PUP kazał mi zatem napisać do ZUS-u, by oni udostępnili mi takie informacje, wraz z Panią z PUPu przygotowałam pismo do ZUSu i takowe wysłałam. Zamiast tygodnia, czekałam na odpowiedzieć 3 tygodnie, pomijam fakt, iż gdybym nie zadzwoniła tam z pytaniem czy wysłali to dalej leżałoby to w stosie archiwum, babeczka skłamała, że wysłali do mnie list w piątek, jednak data nadania listu był poniedziałek - okej, nieważne. List z ZUS'u przyszedł. Ku mojemu zdziwieniu napisali tylko o składkach, zero informacji dot. wysokości wynagrodzeń w formie brutto za każdy miesiąc na umowie zlecenie. Dalej jestem w potrzasku..... Kolejne 3 tygodnie starałam się od dwóch pracodawców uzyskać informację odnośnie wynagrodzeń - na marne... przy tym byłam w urzędzie parę razy z pytaniem, czy nie da się jakoś tego przeskoczyć (z tego co słyszałam, nie zawsze wymagają tego dokumentu). Po mojej X wizycie, dokładnie 3 grudnia, nagle dowiaduję się z urzędu, iż te pismo DA SIĘ JEDNAK PRZESKOCZYĆ. Reasumując dwa miesiące byłam na bezrobociu, po prostu ?! Zarejestrowałam się jako osoba bezrobotna, następnie panie pokierowały mnie na tworzenie 'profilu' bezrobotnego.... i tu moje pytanie: dostałam od razu informację o stawieniu się w zakładzie pracy 'biedronka' w celu podjęcia tam pracy, czy to jest normalne? mieliście taką sytuację? Dowiedziałam się, że bez decyzji Biedronki o tym czy mnie zatrudniają czy nie zależy to kiedy oni przekażą mój wniosek o bon -wyżej. Wniosek o bon wisi.... Byłam w biedronce, udało mi się zagadać z kierownikiem odnośnie podpisania zaświadczenia, iż ja, jako kandydat nie spełniam ich oczekiwań. uff ! Lecę z tym wnioskiem do tej samej miłej Pani, a ta pokazuje mi kolejne oferty pracy i wysyła mnie znów na rozmowy. Ręcę opadają, bo się okazuje - wniosek o bon dalej wisi i nawet nie został wysłany dalej, bo jak Panie twierdzą muszę chodzić na rozmowy o pracę. Wydaje mi się, że było to robione po złości, bo gdybym najpierw poszła do Pani z wnioskiem, to wniosek poszedłby dalej, a tak, tamta Pani znowu wepchnęła mnie na milion rozmów. Wniosek? To trwa wieki !!! Tak w ogole można? Wniosek może iść do nich miesiąc lub dwa, trzy, cztery? Ludzie to jest chore !!! nie mogę być dłużej bezrobotna..... To już trzy miesiące.... 1 stycznia podpisuję umowę z bankiem, i naprawdę wątpię czy to się wszystko uda... Jestem zbywana, co chwile zostają mi przekazane błędne informację, odnośnie tego co mam zrobić by bon uzyskać. Decyzja bonu jest 30 dni.... Dziś mamy 11 grudnia..... Płakać mi się chcę, jak ludzie bywają straszni..... są zazdrośni, że niektórzy mają możliwość wyrwania się z małego miasta do większego i tam tworzenia swojej ścieżki kariery? To co jednak okazało się, jest jedną wielką pomyłką....
ptyska jest off-line  
12-12-2017, 15:33  
anulam67
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Bon na zasiedlenie zasady?

A ja mam następujący problem:
Złożyłam dziś wniosek o bon na zasiedlenie w moim PUP. Pracę w miejscowości położonej o ponad 300 km od mojego miejsca dotychczasowego zamieszkania i zameldowania podejmuję 2.01.2018 r. (rekrutacja zakończyła się dla mnie pomyślnie wczoraj). Urzędnik w PUP poinformował mnie, że wniosek będzie rozpatrzony negatywnie, ponieważ pracę powinnam podjąć w roku bieżącym. Nie mogę starać się o bon na zasiedlenie w roku 2018, ponieważ 2.01.2018 r. utracę status osoby bezrobotnej. A przecież art. 66n ustawy o promocji zatrudnienia mówi, że bezrobotny, który otrzymał bon na zasiedlenie, jest obowiązany w terminie:
1) do 30 dni od dnia otrzymania bonu na zasiedlenie dostarczyć do powiatowego urzędu pracy dokument potwierdzający podjęcie zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej i oświadczenie o spełnieniu warunku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2;
nie ma w tym zapisie mowy o tym, że bezrobotny ma dostarczyć umowę o pracę w roku, w którym umowę z PUP zawaerł. Więć? Jak to jest? CZY URZĘDNIK MA RACJĘ?
anulam67 jest off-line  
12-12-2017, 19:15  
Kosssz
Praktyk
 
Kosssz na Forum Prawnym
 
Posty: 8.029
Domyślnie RE: Bon na zasiedlenie zasady?

Cytat:
Napisał/a anulam67 Zobacz post
anulam67
W którym momencie Pani urząd wypłaca środki? Przed podjęciem pracy czy po?
Kosssz jest off-line  
12-12-2017, 19:41  
anulam67
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Bon na zasiedlenie zasady?

Przed.
anulam67 jest off-line  
12-12-2017, 19:46  
Kosssz
Praktyk
 
Kosssz na Forum Prawnym
 
Posty: 8.029
Domyślnie RE: Bon na zasiedlenie zasady?

Cytat:
Napisał/a anulam67 Zobacz post
Przed.
No dobrze, a kiedy miałaby Pani podpisać umowę z PUP w sprawie bonu na zasiedlenie? I czy PUP jakoś argumentuje fakt, że praca ma być podjęta jeszcze w tym roku? Czy to z czegoś wynika? Np. PUP realizuje bony w ramach jakiegoś projektu, który narzuca taką datę?
Kosssz jest off-line  
12-12-2017, 20:01  
anulam67
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Bon na zasiedlenie zasady?

Argument jest taki, że pieniądze PUP ma na wydatki tegoroczne, a pracę podejmę w roku przyszłym. Umowa powinna być podpisana w tym roku, PUP ma na ten cel jeszcze pieniądze w tegorocznym budżecie. Chodzi o to, czy PUP ma prawo oczekiwać ode mnie podpisania umowy z pracodawcą jeszcze w tym roku?
anulam67 jest off-line  
12-12-2017, 20:02  
Kosssz
Praktyk
 
Kosssz na Forum Prawnym
 
Posty: 8.029
Domyślnie RE: Bon na zasiedlenie zasady?

Cytat:
Napisał/a magdalenka98 Zobacz post
Zawarlam umowę zlecenie z racji tego że jestem studentem mam ubezpieczenie przy rodzicach czy nie muszę odprowadzać żadnych składek od umowy zlecenia?
Z racji takiego zapisu w umowie zleceniodawca nie musi opłacać składek, aby okres wykonywania zlecenia zaliczony został do wymaganych 6 miesięcy.
Cytat:
Napisał/a ptyska Zobacz post
Zarejestrowałam się jako osoba bezrobotna, następnie panie pokierowały mnie na tworzenie 'profilu' bezrobotnego.... i tu moje pytanie: dostałam od razu informację o stawieniu się w zakładzie pracy 'biedronka' w celu podjęcia tam pracy, czy to jest normalne?
Jak najbardziej normalne. Wszystko dzieje się zgodnie z literą prawa i nie po złości czy zazdrości....
PUP w pierwszej kolejności ma za zadanie aktywizować bezrobotnego bezkosztowo (wynika to z przepisów prawa dotycz. dysponowania finansami publicznymi), a dopiero jak się to nie uda udzielić wsparcie w postaci np. bonu na zasiedlenie.
Skoro na lokalnym rynku pracy są oferty pracy, z których może Pani skorzystać i podjąć pracę bez dodatkowych kosztów, to niezasadne jest wydawanie publicznym pieniędzy na bon na zasiedlenie. A jeśli w tej sytuacji zamierza Pani i tak wyjechać, to należy to zrobić na własny rachunek. Bon na zasiedlenie to nie jest coś co się bezwzględnie każdemu należy, nawet jeśli spełnia warunki formalne. Nie każdy, kto podejmuje pracę w innym mieście otrzymuje bon na zasiedlenie.
Do Pani należy decyzja czy mając możliwość od stycznia pójść do pracy w banku zdecyduje się Pani nadal być bezrobotną i walczyć o bon bez gwarancji na powodzenie. Państwo ma owszem pomagać w podjęciu, ale środki przede wszystkim muszą być wydatkowane zasadnie, a w tej sytuacji najwidoczniej tak nie jest.
Kosssz jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Bon na zasiedlenie (odpowiedzi: 3) Pytanie jest takie jaki czas musi minąć po podpisaniu umowy o przyznanie bonu na zasiedlenie ,żeby pieniądze przelane zostały na konto ? W umowie...
§ bon na zasiedlenie zasady (odpowiedzi: 15) Witam, chcialbym sie dowiedziec na jakiej zasadzie po przyznaniu bonu weryfikowane jest to gdzie i na jakich zasadach pracuje. Czy wystarczy do tego...
§ Bon na zasiedlenie a ciąża (odpowiedzi: 4) Witam! Chciałabym się dowiedzieć jak wyglądałaby sytuacja, w której otrzymałam bon na zasiedlenie, nie przepracowałam 6ciu miesięcy (za które muszę...
§ Bon o zasiedlenie (odpowiedzi: 9) Witam, Mój powiatowy urząd pracy przyznał mi pieniadze za to, ze podjęłam prace w innym mieście. Jednym z wymogów które musiałam spełnić było: ...
§ Zasiedlenie (odpowiedzi: 3) Witam Mój przypadek jest raczej skomplikowany. Moja mam kupiła dom w 1984 roku a niestety w 1988 zmarła :(. W 1991 odbyła się sprawa w sądzie o...
§ zasiedlenie (odpowiedzi: 1) Ma pytanie odnosnie takiej sytuacji. Moja babcia mieszka w kamienicy od 70 lat kamienice odziedziczyl syn wlascicieli i teraz nie chce juz pobierac...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:59.