Miejsce parkingowe pod blokiem - Forum Prawne

 

Miejsce parkingowe pod blokiem

Witam. Mam problem z mieszkańcami bloku w którym mieszkam. Przedstawię krótko sytuacje. Jest sobie blok, przed nim znajduje się parking dla mieszkańców. Mieszkam w tym bloku od 4 mc. Niedawno sprawiłem sobie samochód no i ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Dyskusja ogólna


Odpowiedz
 
15-03-2011, 23:01  
term
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie Miejsce parkingowe pod blokiem

Witam.
Mam problem z mieszkańcami bloku w którym mieszkam.
Przedstawię krótko sytuacje.
Jest sobie blok, przed nim znajduje się parking dla mieszkańców. Mieszkam w tym bloku od 4 mc. Niedawno sprawiłem sobie samochód no i oczywiście postanowiłem parkować na miejscach przed blokiem, bo czemu i nie? Na parkingu są postawione słupki pomiędzy którymi kiedyś, prawdopodobnie, były porozwieszane łańcuchy. Ale teren nie jest oznakowany, nie ma nawet tabliczki, że to parking tylko dla mieszkańców. No i pierwszego dnia jeszcze wieczorem zastałem zablokowany łańcuchem. Wtedy jeszcze nic nie wiedziałem o rzekomej własności parkingu. Jakoś sobie poradziłem z łańcuchem. Następnego dnia jak zaparkowałem samochód znowu na tym miejscu zaczął mi grozić przez okno jakiś sąsiad. Zaczął od razy per ty, krzycząc że niech tylko spróbuje zaparkować po prawej od jakiegoś tam słupka. No to podpytałem grzecznie(naprawdę grzecznie, nawet głosu nie podniosłem, mimo że miałem ochotę strącić go po takim tekście z okna kamieniem) o co chodzi. No i stwierdził że jacyś tam lokatorzy 10 lat temu postawili słupki nawieźli żwiru i przygotowali teren, więc jest to teren prywatny i mam stąd spadać. No to grzecznie powiedziałem, że dowiem się co o tym w spółdzielni powiedzą, bo wiem, że spółdzielnia nie sprzedaje tak łatwo gruntów. Tego dnia skapitulowałem i zaparkowałem w innym miejscu. Następnego dnia udałem się do spółdzielni, przedstawiłem sprawę, wskazałem na planie zagospodarowania o którą działkę mi chodzi i powiedzieli mi, że ten pan jest szalony i nie ma prawa nikomu, a w szczególności lokatorom tego bloku zabraniania parkowania na tym parkingu. Poza tym terenem zarządza spółdzielnia, więc o żadnej prywatnej własności nie ma mowy. No więc uradowany wiadomością zaparkowałem spokojnie na miejscu i o 22:30 dzwoni do mnie jakaś sąsiadka, krzycząc i grożąc że jeżeli nie wyjadę z jej miejsca parkingowego to po prostu zastawia mi samochód i jak chcę to mogę rano na policję dzwonić. Tym ludziom się w głowach poprzewracało, nie mieszkają w domku jednorodzinnym, nie są właścicielami terenu, nie są wspólnotą mieszkaniową. Zrobili kiedyś nieprzemyślanie wolontariat w postaci uprzątnięcia terenu, ale nie uprawnia ich to do przejęcia terenu na własność. Miejsca ma garstka lokatorów, reszta siedzi cicho, pewnie się boi i parkuje gdzie indziej.
Co mogę w tej sytuacji zrobić?
Nie będę im przecinał opon, rysował samochodów lub innych takich dresowych rzeczy. Co prawnie mogę wyegzekwować? Czy jeżeli zadzwonię rano po policję to ma ona prawo wlepić mandat właścicielowi samochodu mnie zastawiającego. Jest to taka drogo-chodnik osiedlowy pod blokiem, nie droga publiczna. Czy mogą go odholować? W przecinak do łańcuchów już się zaopatrzyłem...
term jest off-line  
15-03-2011, 23:06  
majka77
Stały bywalec
 
Posty: 8.101
Domyślnie RE: Miejsce parkingowe pod blokiem

o 22.30 jak zadzwoni sąsiad wzywaj policję bo jest to zakłócanie ciszy nocnej. Ja na twoim miejscu zwróciłabym się do właściciela gruntu z zapytaniem, czy mogę tam parkować. Jak dostaniesz odpowiedź pozytywną to parkuj.
majka77 jest off-line  
15-03-2011, 23:11  
term
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Miejsce parkingowe pod blokiem

Ale ja wiem, że mogę tam parkować, tak mi powiedziano dzisiaj w spółdzielni. Rozmawiałem z kierownikiem d/s administracji. Chodzi o to że lokatorzy mi grożą, że albo w domyśle coś mi się stanie, albo że będą blokować mi auto.
term jest off-line  
15-03-2011, 23:15  
majka77
Stały bywalec
 
Posty: 8.101
Domyślnie RE: Miejsce parkingowe pod blokiem

Nagrywaj te groźby, bo są karalne. a JAK DOSTANIESZ ZGODĘ NA PIŚMIE WŁAŚCICIELA GRUNTU nikt nie może ci zabronić. Ja zrobiłabym ksero, i chowałabym go za szybę. Jak zastawią wzywaj straż miejską. Albo ustąp i parkuj w innym miejscu, albo poproś spółdzielnię o wyznaczenie terenu, który sam zagospodarujesz na parking.
majka77 jest off-line  
15-03-2011, 23:25  
term
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Miejsce parkingowe pod blokiem

A jak wygląda sprawa interwencji straży miejskiej/policji na drogach osiedlowych?
term jest off-line  
17-03-2011, 18:33  
term
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Miejsce parkingowe pod blokiem

Ok trochę się uspokoiło.
Jak wygląda sytuacja jak zaparkuje samochód i zamkną mnie na łańcuch? Mam bez cackania się przeciąć łańcuch czy wzywać straż miejską. Znając nasze absurdalne prawo nie chciałbym być oskarżony o zniszczenie mienia (łańcuch)
term jest off-line  
18-03-2011, 13:18  
dag0
Stały bywalec
 
Posty: 4.063
Domyślnie RE: Miejsce parkingowe pod blokiem

uniemożliwienie ci wyjazdu, przez zamknięcie łańcuchem twojego pojazdu, jest bezprawnym uniemożliwieniem korzystania przez wlasciciela z jego wlasności. I w twoim przypadku tylko interwencja Policji moze spowodowac zaniechanie takiej blokady. Z tym że potrzebujesz dowodu, kto tę czynność wykonuje lub kto ci grozi.
dag0 jest off-line  
08-05-2011, 19:07  
term
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Miejsce parkingowe pod blokiem

Jak na razie skończyło się kilkoma interwencjami policji, gdy moje auto zostało zablokowane. Policjant poradził mi abym, skoro administracja nie interweniuje, udać się do UM. Powiedział również abym na własną rękę nic nie ciął i jakby co dzwonił po Policje i SM. Od czasu tamtych interwencji zostały na stałe rozwieszone przez lokatorów łańcuchy pomiędzy słupkami. Spółdzielnia natomiast wstawiła słup z informacją, że są to miejsca parkingowe dla lokatorów bloku w którym mieszkam.
Po którejś tam wizycie w administracji zostałem poproszony o opisanie sytuacji na piśmie. Administracja miała niby się ustosunkować. Czas mijał więc postanowiłem się znowu przejść aby dowiedzieć się czy już coś wymyślili. Trafiłem tym razem na inną osobą i dowiedziałem się, że administracja nie posiada żadnej dokumentacji na temat tego parkingu. Przetrzymują dokumentację tylko 15 lat wstecz i to tylko fiansową. No paranoja, sami nie wiedzą co stoi na ich działkach? Dowiedziałem się również od tej osoby, że lokatorzy też mają problem z dokumentacją potwierdzającą ich wersję, że administracja pozwoliła im na prywatne miejsca parkingowe.
No i nareszcie parę dni temu dostałem odpowiedź na piśmie następującej treści:

Cytat:
W odpowiedzi na Pana pismo w sprawie miejsc postojowych przed blokiem nr XX przy ul. XX XX w Łodzi Spółdzielnia Mieszkaniowa "Czerwony Rynek" uprzejmie informuje, że jako podnajemca lokalu nie jest Pan dla nas stroną postępowania.
Wszystkie sporne kwestie reguluje Pan z właścicielem lokalu.
Co mi teraz pozostaje? Czy Administracja ma rację, że ja jako podnajemca nie mam nic do gadania? Skoro Administracja nie chce się tym zająć to jaki urząd mam odwiedzić?
term jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ miejsce parkingowe jako miejsce świadczenia usług (odpowiedzi: 3) Witam, chciałbym rozpocząć biznes polegający na usługach (fryzjerskich) wykonywanych w samochodzie (dostawczym). Jak to się ma do przepisów? Czy...
§ Miejsca parkingowe dla inwalidów pod blokiem (odpowiedzi: 4) Witam, u mnie pod blokiem znajduje się 5 miejsc parkingowych dla osób niepełnosprawnych, wszystkie miejsca są oznaczone znakami pionowymi oraz...
§ Miejsca parkingowe pod blokiem (odpowiedzi: 2) Witam. Mieszkam na jednym z łódzkich blokowisk. Pewnie wielu z Was znane są spory o miejsca parkingowe pod blokami. Opiszę jak wygląda sytuacja u...
§ miejsce parkingowe pod blokiem (odpowiedzi: 4) Witam, wynajmuję mieszkanie w bloku, przy którym jest 10 miejsc parkingowych dla mieszkańców bloku. Właściciel mieszkania przy podpisywaniu umowy...
§ Zapytanie o miejsce parkingowe pod blokiem (odpowiedzi: 2) Witam. Zwracam się do Państwa z pytaniem i prośbą o pomoc lub wskazanie kierunku. Mieszkam w Oławie Na ulicy Żołnierzy AK ( załączona mapka)...
§ Miejsce postojowe pod blokiem (odpowiedzi: 1) Witam parę lat temu wykupiliśmy od gminy mieszkania na własność. Jak okazało się po latach pod naszym blokiem ani w okolicy nie ma żadnych miejsc...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:06.