Kontrola drogowa - jakie mam prawa? - Forum Prawne

 

Kontrola drogowa - jakie mam prawa?

Jechałem samochodem nie naruszając przepisów ruchu drogowego. Za mną jechał radiowóz Policji. Po skręcie w drogę osiedlową zasygnalizował mi, że muszę się zatrzymać. Policjant się przedstawił i zażądał dokumentów. Na pytanie, z jakiego powodu zostałem ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Dyskusja ogólna


Odpowiedz
 
26-09-2011, 22:27  
spectrum
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie Kontrola drogowa - jakie mam prawa?

Jechałem samochodem nie naruszając przepisów ruchu drogowego. Za mną jechał radiowóz Policji. Po skręcie w drogę osiedlową zasygnalizował mi, że muszę się zatrzymać. Policjant się przedstawił i zażądał dokumentów. Na pytanie, z jakiego powodu zostałem zatrzymany powiedział, że to kontrola drogowa. Więc zapytałem się czy jest z "Drogówki", odpowiedział, że z prewencji. Więc pytam się, na jakiej podstawie chce mi przeprowadzić kontrolę drogową. Odpowiedział, że może i już. Zapytał się czy piłem, ja oczywiście byłem trzeźwy. Zabrał moje dokumenty i poszedł do samochodu. Po 20 minutach podchodzę do niego i mówię, że nie byłem notowany, nie jestem poszukiwany, więc dlaczego jeszcze trzymają moje dokumenty. Odpowiedział, że czeka na kolegów z alkomatem (prewencja nie ma przecież). Przyjechały jeszcze 2 radiowozy, że aż jasno się zrobiło i świątecznie od kogutów (druga w nocy). Wyszedł policjant z drogówki, po kilku próbach dmuchnięcia( już płuca nie te) wyszło oczywiście, ze jestem trzeźwy. Pytanie:
1. Czy na drodze osiedlowej policjant może przeprowadzić kontrolę drogową?
2. Czy musi to być odpowiednio przeszkolony (z "drogówki")
3. Na podstawie jakich przepisów w ogóle funkcjonariusz z prewencji może zatrzymać samochód?
4. Czy musi podać dokładnie powód zatrzymania? Jakie dokumenty?
5. Straciłem pół godziny swojego prywatnego czasu, co w przypadkach, gdy na przykład spóźniłem się na pociąg albo na samolot przez taką kontrole?
Dzięki z góry za pomoc, gdyż uważam, że bardzo często prawo jest naginane przez funkcjonariuszy.
spectrum jest off-line  
27-09-2011, 06:50  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Kontrola drogowa - jakie mam prawa?

1. Może. 2. Nie. 3. M.in. ustawa o Policji. 4. Ma podać powód, ale nie jest określone jak precyzyjny. 5. Nic, policjant musi mieć możliwość wykonywania swoich czynności, czasem kosztem swobody obywatela, zresztą jakbyś nie dyskutował to pewnie całość trwałaby góra 5 minut.
 
27-09-2011, 19:07  
dag0
Stały bywalec
 
Posty: 4.065
Domyślnie RE: Kontrola drogowa - jakie mam prawa?

I pozostajesz w pojeździe do zakończenia kontroli, chyba że dostaniesz zgodę lub polecenie jego opuszczenia wydaną przez kontrolującego.
dag0 jest off-line  
27-09-2011, 19:23  
spectrum
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Kontrola drogowa - jakie mam prawa?

Ok, a jak policjant mówi: "To co, dmuchamy czy rozmawiamy inaczej?"
Poza tym to była droga osiedlowa. Nie uciekałem, jechałem normalnie. Poza tym po 10 minutach wkurzyłem się i wyszedłem zapalić, gdyż w samochodzie teraz nie można palić (samochód firmowy), a byłem pod blokiem. Dlaczego nie sprawdzono dokumentów mojemu koledze? Policja mocno naciąga właśnie Ustawę o Policji. Na zachodzie czegoś takiego nie ma, a tu każdego porządnego obywatela się traktuje jak złodzieja albo przestępcę, i ciężko uwierzyć, że ktoś może nie pić.
spectrum jest off-line  
27-09-2011, 23:27  
Lewanna
Moderator globalny
 
Lewanna na Forum Prawnym
 
Posty: 14.384
Domyślnie RE: Kontrola drogowa - jakie mam prawa?

Cytat:
Napisał/a spectrum Zobacz post
Ok, a jak policjant mówi: "To co, dmuchamy czy rozmawiamy inaczej?"
No ale co sugerujesz? Tak wypowiedziane zdanie niczego nie dowodzi.
Lewanna jest off-line  
28-09-2011, 11:00  
dag0
Stały bywalec
 
Posty: 4.065
Domyślnie RE: Kontrola drogowa - jakie mam prawa?

[QUOTEOk, a jak policjant mówi: "To co, dmuchamy czy rozmawiamy inaczej?"
][/QUOTE] zaczynasz sie rozwijać. Czekam na dalsze rozdziały opowieści.
dag0 jest off-line  
28-09-2011, 22:16  
spectrum
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Kontrola drogowa - jakie mam prawa?

1. Nie usłyszałem, dlaczego jestem kontrolowany. Wystarczyło by powiedzieć, że np. ze względów na to że to niebezpieczna okolica, to spisują każdego, kto się rusza, albo, że podejrzewają, że mogę być pijany.
2. Prowadzę własną firmę i czasami na prawdę późno się kończy (tak jak w niedzielę o 2 w nocy), jak dojechała drogówka i dmuchnąłem (tak jak mówiłem, pierwszy raz test się nie udał - ciężko mi nabrać aż tyle powietrza żeby "dmuchać mocno i przez 5 sekund" . Później padło takie pytanie jak wyżej. Ale oczywiście kolejny raz się udał i nic nie wykryło - nic dziwnego, bo nie piję, poza tym jestem na antybiotyku.
3. Wystarczyło powiedzieć później :" Ok, no to sorry, że niepokoiliśmy", a nie zachowywać się jak ostatnie chamstwo. Byłem z tym pytaniem na komendzie, bo ja głupi człowiek jestem i po prostu chcę wiedzieć, to mi powiedziano, że trzeba siedzieć w domu i pić piwo, to wtedy człowiek nie jest narażony na kontrolę i nie traci tyle czasu.

Może dla niektórych to jest blachy temat. Tylko co, jeżeli ja np. przez taką kontrolę nie zdążę do klienta, stracę duże pieniądze, albo zasnę za kierownicą? Nie mówię tutaj o kontroli przez drogówkę, bo oni od tego są, są odpowiednio przeszkoleni.
Za dawnych czasów studenckich biegłem na ostatni autobus do mojej miejscowości. Zatrzymała mnie prewencja przy metrze do kontroli. Przez to się spóźniłem na autobus. Musiałem spać na dworcu centralnym jak bezdomny, bo na taksówkę nie było mnie stać. Co w takiej sytuacji?

Jestem uczciwym człowiekiem. Płacę jak wy, koledzy, podatki, z których są te służby finansowane, i nie rozumiem, dlaczego zwykły człowiek jest traktowany jak śmieć? Gdzie kończy się granica między bezpieczeństwem a ograniczeniem praw osobistych? Między służbą a zwykłym chamstwem? Wydaje mi się że szacunek polega na zaufaniu do tych służb, a nie strachem, że zrównają cię z ziemią, bo tak im się widzi.
spectrum jest off-line  
29-09-2011, 00:31  
Lewanna
Moderator globalny
 
Lewanna na Forum Prawnym
 
Posty: 14.384
Domyślnie RE: Kontrola drogowa - jakie mam prawa?

Zgadzam się z pozostałą częścią wątku. Wszyscy jesteśmy tacy sami i masz rację-łamiemy przepisy drogowe jak jeden mąż.
Nie mogę jednak uwierzyć w to:

Cytat:
Napisał/a spectrum Zobacz post
ciężko mi nabrać aż tyle powietrza żeby "dmuchać mocno i przez 5 sekund" . .
Lewanna jest off-line  
29-09-2011, 09:42  
spectrum
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Kontrola drogowa - jakie mam prawa?

Od 3 lat się leczę na bóle brzucha i pełna przeponą nie mogę oddychać, ale to nie ważne. Jakby koleżanka została poinstruowana przez tego "miłego" pana jak ma dmuchać, to wątpię, żeby koleżance też się udało za pierwszym razem. Przypominam, że nie dyskutowałem, jak powiedział kolega wcześniej, tylko grzecznie się zapytałem o powód kontroli, do czego jak mi się wydawało mam prawo.

Poza tym droga osiedlowa jest drogą wewnętrzną, a nie publiczną - art. 8.1 ustawy o drogach publicznych. Więc na jakiej podstawie została przeprowadzona kontrola drogowa?
spectrum jest off-line  
29-09-2011, 10:16  
spectrum
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Kontrola drogowa - jakie mam prawa?

Poza tym logicznie rzecz biorąc jeżeli wjeżdżam na osiedle, to raczej będę parkował, gdybym tego nie zrobił, to byłoby to bardziej podejrzane.

Kilka razy byłem kontrolowany (jak jechałem samochodem). Raz na drodze 100 m do osiedla, miałem zakupy z Makro i policjant z prewencji sprawdzał co wiozę. Nawet nie jechałem "wyczesanym autem" tylko starą Mazdą.

Wiadomo, że to służba państwowa, ale Państwo, to ja, koleżanka Anna, i jeszcze kilka kolegów, i jeszcze 38 milionów osób. To my tworzymy Państwo, to dlaczego jesteśmy traktowani pogardliwie, bo tak naprawdę to reasumując my ich zatrudniamy. Kiedy można powiedzieć policjantowi: "Dość, przesadzasz Pan, to nie należy do Pańskich obowiązków!"?
spectrum jest off-line  
29-09-2011, 18:40  
dag0
Stały bywalec
 
Posty: 4.065
Domyślnie RE: Kontrola drogowa - jakie mam prawa?

Może miałeś wtedy zły dzień, może inne czynniki spowodowały ze zachowałeś się niezbyt grzecznie. Pouczałeś służby o negacji kontroli. Tak jak napisał tomekwwa i było by po sprawie.
Cytat:
Kilka razy byłem kontrolowany (jak jechałem samochodem). Raz na drodze 100 m do osiedla, miałem zakupy z Makro i policjant z prewencji sprawdzał co wiozę. Nawet nie jechałem "wyczesanym autem" tylko starą Mazdą.
- a ja nie mam takiego szczęścia nawet pieszo niechcą mnie sprawdzić.
Cytat:
Poza tym droga osiedlowa jest drogą wewnętrzną, a nie publiczną - art. 8.1 ustawy o drogach publicznych.
- a który przepis zabrania dokonania kontroli na "Drodze Wewnętrznej"?
Cytat:
to dlaczego jesteśmy traktowani pogardliwie, bo tak naprawdę to reasumując my ich zatrudniamy.
- nie byłeś traktowany pogardliwie. Wykonywali swoje obowiązki. Podejmując kontrolę osoba do niej uprawniona nie wie z kim ma doczynienia, w wyniku przeprowadzanych ustaleń dowiedział by sie że Pan X to wzorowy obywatel. Ale Pan X stwierdził że Policjant powinien już to wiedzieć za nim go zatrzymał.
Cytat:
"Dość, przesadzasz Pan, to nie należy do Pańskich obowiązków!"?
- możesz to powiedzieć jeżeli przekroczy posiadane uprawnienia, ale przy twojej kontroli one nie wystąpiły.
dag0 jest off-line  
05-03-2012, 20:46  
MichalZtychow
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Kontrola drogowa - jakie mam prawa?

Miałem ostatniej nocy podobną sytuację jak "spectrum". W nocy koło godziny 00:30 wracałem do domu. Właśnie wyjechaliśmy z parkingu i zatrzymaliśmy się na światłach, na skrzyżowaniu ul Solidarności i Al Jana Pawła II na pasie do skrętu w lewo, policja zatrzymała się obok na pasie do jazdy prosto. Otworzyli okno i powiedzieli by zjechać na prawo, na pytanie dlaczego powiedzieli że mamy zjechać i tyle. Ponownie zapytaliśmy się dlaczego, w tedy odezwał się drugi funkcjonariusz i powiedział żebyśmy zjechali i nie dyskutowali oraz że stwarzamy zagrożeni (my mieliśmy w dalszym ciągu czerwone a oni już zielone, czy to my stwarzaliśmy zagrożenie na ulicy?), bo tak każe a jak nie zastosujemy się to będziemy mieć problem.
Zaraz za skrzyżowaniem jest przystanek autobusowy i tam stanęliśmy. Kolega który kierował uchylił okno i się spytał o co chodzi (policjant nie odpowiedział na pytanie tylko powiedział by dać dowód i dokumenty samochodu). Do mnie podszedł drugi funkcjonariusz i zażądali dokumentów. Zapytałem się z jakiego powodu chce sprawdzić, to usłyszałem odpowiedz "bo mam takie prawo". Kolega mówił bym zadzwonił pod 112 (reakcja policjanta to była drwina " możesz sobie wzywać policje, ministra a nawet Tusk, zobaczymy czy przyjedzie" i śmiech; policjanci nabijali się z władzy oraz premiera), oddałem dowód i zacząłem dzwonić na 112. Kobieta która odebrała telefon zapytała się co jest powodem, więc odpowiedziałem że zostaliśmy zatrzymani przez patrol, a ich zachowanie jest chamskie, aroganckie i agresywne. Usłyszałem pouczenie że mogę złożyć skargę na Żytniej i się rozłączyła. Czy to było prawidłowe zachowanie ze strony dyspozytorki?
Oddałem telefon policjantowi, powiedział że mam opróżnić torbę. Wyciągałem komputer, który został zabrany wraz z telefonem i dowodem oraz zabrany.
Po około 20 minutach podszedłem do radiowozu i z pytaniem co robią z moim telefonem, odpowiedział że sprawdza mój imeil, zapytałem się w jaki sposób chce sprawdzić mój imeil skoro ten telefon nawet nie ma funkcji mms, więc nie mam nawet możliwości wysyłania wiadomości na skrzynkę email. Odpowiedz była że "Widzi pan jaką ma pan wiedzę na temat tego co robię" (po zwróceniu telefonu kolegi zauważyłem że nie chodzi o adres imei; tylko IMEI - International Mobile Equipment Identity indywidualny numer identyfikacyjny telefonu komórkowego GSM lub UMTS)
Po zwrocie i sprawdzeniu telefonu i komputera wiedziałem że nie tylko sprawdzali nr ale też i grzebali w innych opcjach, bo przy pisaniu zauważyłem że język domyślny jest angielski, a komputer był zrestartowany i na pewno nie prawidłowo. Przez co straciłem nie zapisany plik z odnośnikami do stron których szukałem przez 2h czyli straciłem aż 2h mojej pracy przez nie umiejętne sprawdzanie zawartości przez policje.
Czy policja może sprawdzać prywatną zawartości telefonów? Niszczyć czyjąś pracę? Sprawdzanie bez podania powodu i tłumaczenie się na wszystkie pytania "bo mam takie prawo"? Czy to wszystko działo się w majestacie prawa?
Kolegę jeszcze obrażał i go wyzywał czy policja ma do tego prawo?
Nie wspomnę że osobę na przystanku gonili bo nie chciał być światkiem a przez ten postój autobusy nie mogły się zatrzymywać na przystanku.
MichalZtychow jest off-line  
06-03-2012, 07:36  
spectrum
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Kontrola drogowa - jakie mam prawa?

Witam kolegę. Znając życie i tak ci nikt nie odpowie na to pytanie a tylko objadą z góry na dół, że sam jesteś winny i powinieneś(tak jak powiedział mi dyżurny z Komendy) "...siedzieć w domu i pić piwo, to wtedy nie jesteś Pan narażony na kontrole". Władza władzą, ale dlaczego jest budowana na chamstwie i arogancji i z pogwałceniem praw obywatelskich i godności osobistej. A pro po - też wyszedłeś z samochodu, to jesteś przestępca (tak jak skomentował jeden z autorów poprzednich odpowiedzi). Zacząłem ten temat, żeby się dowiedzieć jakie prawa obywatel (zwykły obywatel), tak jak powiedziałeś - straciłeś własną pracę, a konsekwencji brak. Dlaczego wleźli do informacji prywatnych - jak komputer, bez żadnego nakazu, to co, wystarczy domysł, albo widzi mi się policjanta. Ja nie życzyłbym sobie żeby osoba postronna grzebała w moim komputerze prywatnym, a właściwie firmowym, gdyż niektóre dane są naprawdę poufne. Dopóty to się będzie działo, dopóki WY będziecie na to się godzić, albo sami nie doświadczycie poniżenia przez SŁUŻBY, chociaż, może też stwierdzicie że tak ma być!
Pozdrawiam kolegę.
spectrum jest off-line  
07-03-2012, 20:59  
ryba4x4
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Kontrola drogowa - jakie mam prawa?

Cytat:
Napisał/a spectrum Zobacz post
Poza tym logicznie rzecz biorąc jeżeli wjeżdżam na osiedle, to raczej będę parkował, gdybym tego nie zrobił, to byłoby to bardziej podejrzane.

Kilka razy byłem kontrolowany (jak jechałem samochodem). Raz na drodze 100 m do osiedla, miałem zakupy z Makro i policjant z prewencji sprawdzał co wiozę. Nawet nie jechałem "wyczesanym autem" tylko starą Mazdą.

Wiadomo, że to służba państwowa, ale Państwo, to ja, koleżanka Anna, i jeszcze kilka kolegów, i jeszcze 38 milionów osób. To my tworzymy Państwo, to dlaczego jesteśmy traktowani pogardliwie, bo tak naprawdę to reasumując my ich zatrudniamy. Kiedy można powiedzieć policjantowi: "Dość, przesadzasz Pan, to nie należy do Pańskich obowiązków!"?
i tu zaczynają się schody nie znajomość przepisów i ustaw. Mają prawo do takich czynność, jest zmiana w przepisach powodem zatrzymania może być kontrola drogowa, a próba pokazania ,,znam swoje prawa,, kończy się marnie bo tak naprawdę ich nie znasz. Mało kto nawet przeczytał chociaż raz konstytucje. Jak nie masz nic na sumieniu to nie ma co stwarzać dodatkowych problemów, ja tak bynajmniej robię i jakoś nie narzekam na nękanie władzy która każe mi dmuchać w alkomat mimo moich zapewnień że nie piłem. Prawo i przepisy są takie a nie inne i trzeba to uszanować
ryba4x4 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Kontrola Drogowa (odpowiedzi: 1) Właśnie dowiedziałem się, że istnieje przepis (który ma powodować bezpieczeństwo policji), że w trakcie kontroli pojazdu drugiemu policjantowi NIE...
§ Kontrola osobista, niedopelnienie obowiazków? Jakie mam prawa? (odpowiedzi: 4) Witam. Chciałbym zadać pewne pytanie. Wracałem ostatnio jak zwykle z kumplem ze szkoły i w pewnym momencie przysiedliśmy odpocząć. Nagle z daleka...
§ kontrola drogowa (odpowiedzi: 15) Witam. Miałam dzisiaj kontrole drogową za przekroczenie predkości. Policjant zaproponował mi 400 zł i 8 punktów. Nie chciałam zgodzić się. Policjant...
§ Kontrola drogowa (odpowiedzi: 9) Witam, czy Inspekcja Transportu Drogowego może wszcząć kontrolę wobec przedsiębiorcy w przypadku, gdy zatrzymany kierowca tira tego przedsiębiorstwa...
§ kontrola drogowa (odpowiedzi: 4) witam wczoraj zatrzymała mnie policja do kontroli drogowej wcześniej wypiłem 3 piwa i poszedłem spać przed 12 byłem pewny że nic nie mam bo co...
§ Brak ważnego przeglądu - kontrola drogowa - jakie skutki (odpowiedzi: 4) Witam. Chciałbym dowiedzieć się dla własnej orientacji jakie są skutki braku ważnych badań technicznych pojazdu. Jeszcze nie dawno było tak że...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:13.