Chora psychicznie, uciążliwa, nie dająca żyć sąsiadka. - Forum Prawne

 

Chora psychicznie, uciążliwa, nie dająca żyć sąsiadka.

Witam. Mieszkam w wieżowcu. Moje mieszkanie sąsiaduje z innym mieszkaniem z drugiej klatki. Problem polega na tym, że w tym lokum mieszka chora psychicznie sąsiadka. Żyje razem z jakimś mężczyzną, opiekunem, widziałam go zaledwie raz, ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Dyskusja ogólna


Odpowiedz
 
03-05-2012, 16:11  
Michalszka
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Chora psychicznie, uciążliwa, nie dająca żyć sąsiadka.

Witam.

Mieszkam w wieżowcu. Moje mieszkanie sąsiaduje z innym mieszkaniem z drugiej klatki. Problem polega na tym, że w tym lokum mieszka chora psychicznie sąsiadka. Żyje razem z jakimś mężczyzną, opiekunem, widziałam go zaledwie raz, nie wiem czy to jej mąż, brat.

Ta chora psychicznie sąsiadka potrafi całymi dniami się drzeć. Krzyczy, bluźni (całe zdanie jest właściwie złożone tylko z wulgaryzmów) - wydaje mi się, że na tego faceta. Oprócz tego, że potrafi tak drzeć się godzinę albo dłużej to często też płacze. Z tym, że ten płacz to istne wycie. Aż świdruje uszy. Bardzo często wali jakimiś przedmiotami w ścianę albo podłogę. Nie muszę wspominać jaki to huk. Trzaska drzwiami, biega po domu, krzycząc. Uderza pięściami w szyby. Wyrzuca przez okna i balkon różne przedmioty - dwa dni temu był to dywan! Boję się, że któregoś dnia będę przechodziła pod jej oknami i dostanę czymś w głowę. Ona jest po prostu niebezpieczna.

Jej wycie, darcie się, rzucanie przedmiotami jest potwornie męczące, gdyż potrafi to zrobić w środku nocy i obudzić wszystkich domowników. Czasem się przez nią nie wysypiam. Podczas jej "akcji" nie sposób się uczyć (jestem studentką) czy w spokoju poczytać książkę. Głowa czasem pęka od tego. Jest to niesamowicie uciążliwe i po prostu ciężko żyć w ten sposób.

Nie wiem, czy sąsiadka jest leczona, podejrzewam, że nie. Nie otwiera nigdy drzwi ani sąsiadom, policji, dozorcy. Mężczyzna żyjący wraz z nią został raz zatrzymany przez moją inną sąsiadkę i na jej pytania odpowiedział tylko: "Niech mi pani da spokój".

Naprawdę już nie wytrzymuję. Musi być jakiś sposób, żeby coś z nią zrobić. To się w głowie nie mieści, że nikt nie potrafi z nią nic zrobić. Czy mogę próbować jakieś pisma do instytucji? Czy dzwonić na policję za każdym razem, gdy będzie zakłócała spokój?

Bardzo proszę o poradę i z góry dziękuję.

Pozdrawiam
Michalszka jest off-line  
03-05-2012, 16:52  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Chora psychicznie, uciążliwa, nie dająca żyć sąsiadka.

Zacznij od dzielnicowego.
 
03-05-2012, 16:57  
Michalszka
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Chora psychicznie, uciążliwa, nie dająca żyć sąsiadka.

Rozumiem, że się poskarżyć. Co dalej, jeśli to nie poskutkuje? (z jakiegoś powodu zakładam, że nie da rady i trzeba będzie wytoczyć cięższe działa)
Michalszka jest off-line  
06-05-2012, 11:48  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Chora psychicznie, uciążliwa, nie dająca żyć sąsiadka.

-MOPS, zglos to tam. Mozesz tez na Policję,skoro wyrzuca rzeczy przez okno.
 
04-03-2013, 16:23  
pabloo80
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Chora psychicznie, uciążliwa, nie dająca żyć sąsiadka.

Mam podobny problem.Mieszkam w bloku i mam sąsiadkę nad sobą, która jest alkoholiczką i od alkoholu ześwirowała. Zgłaszałem sprawę wielokrotnie do dzielnicowego, były wezwania na Policję, Podania do MOPS'u. Tak się nią zaopiekowali, że jest jeszcze gorzej. Nikt, nigdzie, nie chce mi z tym pomóc. Nie da się żyć, kobieta wyzywa całą moją rodzinę od najgorszych, w nocy turla butelki po podłodze. Wykrzykuje, że wszystkich nas pozabija.Kiedy przyjeżdża Policja, to nie wpuszcza ich na interwencje, cytuje' Policji nie wpuszczam'. Proszę o poradę,co z tym zrobić? Do kogo mam jeszcze napisać w tej sprawie? Czy mam czekać aż wywali mi w powietrze blok?Dodam, że kobieta, nie ma żółtych papierów, leczyła się psychiatrycznie pod powodem zdbycia renty bo wyrzucili ją z pracy dyscyplinarnie, ponieważ byłą pod wpływem alkoholu. W związku z całą powyższą sprawą mam też w bloku podwyższone ryzyko, wiadomo: gaz, ogień, zalania( co już miało miejsce, próby samobujcze z gazem rónież). Kobieta była tak pijana, że całe mieszkanie z wody oczyściłem jej sam , ponieważ wlewało się do mnie KOSMOS. Jeśli, serio ktoś może mi pomóc w tej sprawie to będę bardzo wdzięczny.Dysponuje nagraniami z jej sesji pastwienia i stręczenia się nad moją rodziną, jest to 'majaczenie i ataki szału albo głodu alkoholowego, może też wynikiem mieszania lekow z alkoholem.
Co tu dużo pisać to katastrofa żyć w takim stresie tyle lat
pabloo80 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Chora psychicznie sąsiadka (odpowiedzi: 7) Dzień dobry, My, jako wspólnota sąsiedzka mamy problem z sąsiadką, która jest chora psychicznie - wykazuje zachowania antyspołeczne. Nie mówi, lecz...
§ Uciążliwa sąsiadka (odpowiedzi: 12) Witam, mam problem z sąsiadką która mieszka nade mną w bloku. Puszcza muzykę w ciągu dnia, dzieci jeżdżą na wrotkach, rozmowa nic nie daje a policja...
§ Chora psychicznie sąsiadka notorycznie zakłóca spokój. (odpowiedzi: 1) Witam! Mam pytanie odnośnie takiej sprawy. A mianowicie w kamienicy w której mieszkam, na tej samej klatce mieszka chora psychicznie sąsiadka....
§ Bardzo uciążliwa sąsiadka na dodatek chora psychicznie (odpowiedzi: 2) Witam mam nadzieje ze ktoś z Was podpowie mi co mam zrobić z chorą psychicznie sąsiadką.Sprawa wygląda tak że mieszkam w bloku to jest moje...
§ Uciążliwa sąsiadka (odpowiedzi: 2) Witam Mam bardzo poważny problem i nie wiem co w tej sytuacji zrobić. Jeżeli sąsiadka bezpodstawnie czepia się mnie i mojej mamy, pisze na nas...
§ Uciążliwa i chora psychicznie sąsiadka (odpowiedzi: 2) Witam, Sprawa dotyczy mieszkania, które obecnie zajmuję wraz z mężem i dzieckiem, a sąsiadką, która jest psychicznie chora (schizofrenia). Od...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:14.