Prawa Ucznia! - Forum Prawne

 

Prawa Ucznia! 2

Nie przestrzegacie praw nauczycieli - POWINNIŚCIE PRZESTRZEGAĆ PRAW SZKOŁY I SPOŁECZEŃSTWA! Praw szkoły? Doprawdy? A nauczyciele to już nie? Zamiast hodować w sobie pieniacza i skarżypytę, należy wykształcić w sobie OBYWATELA: nauczyć się rozumieć prawo ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Dyskusja ogólna


Odpowiedz
 
28-03-2009, 19:55  
Mushu16
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: Prawa Ucznia!

Nie przestrzegacie praw nauczycieli - POWINNIŚCIE PRZESTRZEGAĆ PRAW SZKOŁY I SPOŁECZEŃSTWA!

Praw szkoły? Doprawdy? A nauczyciele to już nie?
Zamiast hodować w sobie pieniacza i skarżypytę, należy wykształcić w sobie OBYWATELA: nauczyć się rozumieć prawo w sposób właściwy, współżyć z innymi osobami na zasadzie pokojowej - no i walczyć o swoje prawa mądrze! Pyskujesz, a dlaczego nie zapytasz wychowawcy: dlaczego są przekraczane pewne normy procesu nauczania, dlaczego w szkole nie ma rzecznika praw ucznia?

Ponieważ mój wychowawca nie jest osobą, z którą można porozmawiać i nawet jeśliby przyznała nam rację nie pomogłaby nic z tym zrobić, ponieważ droga wychowawczyni zbytnio boi się o posadę i reputację, aby się wychylać. Wsypała nawet własną klasę, dlatego nie oczekuje od niej żadnej pomocy, ponieważ wiem, że się nie doczekam. Do kogo przepraszam ja pyskuje?

Owszem, "bohatersko" trzaskacie książkami (w oczach kolegów zaraz stajecie się wyjątkowo waleczni), odzywacie sie po chamsku, a nie potraficie stosować ugruntowanych argumentów, prowadzić dyskusji - nie pyskówki.

Proszę nie mówić w moim imieniu, ponieważ ja takimże sposobem nie robię, a nauczycieli czasem bardziej przerasta zwykła rozmowa od odzywania się po chamsku, bo przynajmniej z tym drugim mogą coś zrobić, np. metodą pedagogiczną wpisać uwagę.

Jak was nie nauczyli rodzice, szkoła (wiem, czym naprawdę jest WOS, oj, wiem - sama mam syna w liceum), uczcie się sami.

No cóż nie wiem do jakiej szkoły chodzi pan/pani syn, ale u mnie przykładowo lekcja Wos polega na przeczytaniu tematu, a dalej róbta co chceta

Po pierwsze, przyda się na całe życie, po drugie, właśnie w nauce prowadzenia dyskusji, argumentowania można się naprawdę wykazać.
I jeszcze jedno: jeżeli uczeń nie zachowuje się jak nieodpowiedzialny smarkacz, lecz jak osoba dorosła, potrafiąca uzywać głowy i argumentów, a w dodatku nie wrzeszczy i nie ciska przedmiotami, nauczyciele przeważnie z taką osobą się liczą.

Właśnie nie. Spróbuj się odezwać na lekcji sensownie i przedstawić argumenty, to już wiadomo, że masz przechlapane u nauczyciela do końca szkoły.

A że regulamin nie wisi na ścianie, lecz w necie - chyba potrafisz go tam odnaleźć. No i napisać wniosek do dyrekscji o jego wywieszenie na widocznym miejscu.

Oczywiście, że potrafię go znaleźć, to było tylko i wyłącznie w kwestii sprostowania

Do "PAROVUZ":
Niestety, nie masz racji w sprawie statutu szkoły, regulaminu oraz prac społecznych w nim zapisanych. Szkoła ma prawo je wyznaczać, i nie jest to sprzątanie WC, korytarzy czy inne tego rodzaju.

Jak to nie jest to sprzątanie WC?! Często i gęsto moi koledzy sprzątali toalety za np. przyłapanie ich na paleniu

Mushu "ciskasz się", że nauczyciele nie przestrzegają praw uczniów. A pomyślałaś nad tym, czy Twoja koleżanka przestrzega poszczególne punkty Statutu Szkoły? W każdym statucie jest zapis, mówiący iż uczeń ma obowiązek odnosić się z szacunkiem do nauczycieli i innych pracowników szkoły.

Właśnie o to chodzi, nauczyciele nie przestrzegają naszych praw, więc my ich też nie zamierzamy

Czytając tego typu posty nasuwa mi się jedno: niedługo nauczyciel będzie bał się poprosić ucznia o zmazanie tablicy, albowiem pojawi się obawa iż uczeń zacznie szukać artykułów i paragrafów, mówiących że nauczyciel naruszył przepisy itp. Nie dajmy się zwariować.

Czyli mam na to pozwalać, aby nauczyciele robili sobie, co chcieli, bo choć raz jakby ktoś chciał walczyć o swoje prawa to już by było: ,,nie dajmy się zwariować"? Bo na to w tej chwili wychodzi. Skoro już o tym mowa. Nie przesadzajmy, że moja koleżanka zrobiła coś złego trzaskając książkami o ławkę, bo dostała taką samą karę jaką uczniowie dostali za palenie.


Nauczycielka miała prawo postawić za takie zachowanie uwagę.

Zgadzam się, że miała prawo wpisać jej uwagę i co do tego nie widzę żadnych zastrzeżeń. Chodzi mi tylko i wyłącznie o te prace społeczne, bo z tego nie można ich nakazać uczniom choćby nie wiem, co zrobili.

Tak jak autorka powyżeszego postu napisała, walczcie o przestrzeganie praw ucznia - ale z głową, mądrze.

Mądrze, to znaczy jak? Jeślibyście kiedyś poznali moich nauczycieli, byłabym pewna, że zrozumielibyście, że do nich nic nie dociera. Tak nie twierdzą tylko uczniowie, ale również rodzice.
Mushu16 jest off-line  
28-03-2009, 20:12  
sygma
Użytkownik
 
sygma na Forum Prawnym
 
Posty: 114
Domyślnie RE: Prawa Ucznia!

Cytat:
Napisał/a Mushu16 Zobacz post
Nie przesadzajmy, że moja koleżanka zrobiła coś złego trzaskając książkami o ławkę
Mushu niestety ale trzaskając książką okazała brak szacunku...a zatem nie wydaje mi się aby było to tzw. "nic"...dzisiaj trzasnęła książką a jutro co? Uderzy? Zwyzywa? itd.

Bardzo generalizujesz pisząc, iż nauczyciele nie przestrzegają Waszych praw...czy rzeczywiście wszyscy? A jeśli wszyscy, to do jakiej Ty szkoły chodzisz? Szkołę zawsze można zmienić na inną

Jeśli tak bardzo chcesz postawić na swoim, to możesz (tzn. Twoja koleżanka) napisac skargę do Dyrektora, Kuratora czy też Rzecznika Praw Obywatelskich

Tak się właśnie teraz zastanawiam, czy grabienie liści to praca społeczna? Hmmm...w sumie jeśli to grabienie na terenie szkoły, to jest to w zasadzie praca na rzecz tej placówki...no ale oczywiście mogę się mylić.

Pozdrawiam.
sygma jest off-line  
28-03-2009, 20:30  
Janusz.C.M.
Administrator
 
Janusz.C.M. na Forum Prawnym
 
Posty: 36.496
Domyślnie RE: Prawa Ucznia!

Cytat:
Napisał/a Mushu16
Często i gęsto moi koledzy sprzątali toalety za np. przyłapanie ich na paleniu
Prawidłowo, toaleta nie jest miejscem do palenia papierosów. Brudy po sobie należy sprzątać.
Janusz.C.M. jest off-line  
28-03-2009, 21:12  
Mushu16
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: Prawa Ucznia!

Nie przychodzi mi żaden do głowy, który by tego nie robił... Jednakże myślę, że to jest spowodowane, ustaleniami naszego dyrektora i statu, który nie do końca się zgadza. Myślałam nad zmianą szkoły, ale jestem w drugiej klasie, więc się raczej przemęczę. Moja koleżanka chciała to załatwić z nauczycielką, ale w oparciu o jakieś przepisy. Dlaczego ktoś kto trzasnął książkami o ławkę ma od razu kogoś pobić?to był zwyczajny odruch bezwarunkowy (trzaśnięcie książkami o ławkę), nad którym czasami w gniewie nie jesteśmy w stanie zapanować.

Janusz M.

Oni nie palili w toalecie tylko w szkolnym sadzie
Mushu16 jest off-line  
28-03-2009, 21:27  
sygma
Użytkownik
 
sygma na Forum Prawnym
 
Posty: 114
Domyślnie RE: Prawa Ucznia!

Mushu trzaśnięcie książką o ławkę nie jest odruchem bezwarunkowym (przynajmniej w tej konkretnej sytuacji). Co jednak ważne, jest to nieadekwatne zachowanie do sytuacji.
Dlaczego ktoś, kto trzaska książką ma od razu kogoś pobić? Hm..ja nie napisałam, że musi to zrobić...ale dając przyzwolenie na takie zachowanie, pozwalamy na coraz karygodniejsze występki.
Widzę, że szkoła nie jest taka zła skoro chcesz się nadal w niej "męczyć".
To jeszcze pomyśl, który z uczniów "nie łamie" statutu szkoły? I nie "wyskakuj", że nauczyciele go nie przestrzegają więc uczniowie też nie musza
sygma jest off-line  
28-03-2009, 23:05  
Mushu16
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: Prawa Ucznia!

Co do tej sytuacji, nie wystarczyłaby uwaga? Lub nawet telefon do rodzica, by był jednak bardziej odpowiedni.
Uczniów jest więcej, więc to będzie proste. Paulina O. (wzorowa uczennica, w życiu nie uciekła z lekcji, nie pyskuje do nauczycieli, nie maluje się, normalnie się ubiera, nigdy nie zapomniała mundurka itp., itd.) Natalia M. to samo, co powyżej, Marcin C., również tylko zamienić na męski. Starczy tych przykładów? Bo mam ich więcej...
Mushu16 jest off-line  
30-03-2009, 17:01  
Janusz.C.M.
Administrator
 
Janusz.C.M. na Forum Prawnym
 
Posty: 36.496
Domyślnie RE: Prawa Ucznia!

Karta Nauczyciela od dwóch lat uznaje, że nauczyciel podczas wykonywania swoich obowiązków jest funkcjonariuszem publicznym.
A to oznacza, że podlega prawnej ochronie i znieważanie go jest ścigane z urzędu.

Radzę o tym pamiętać.
Janusz.C.M. jest off-line  
31-03-2009, 17:08  
UczeńGimnazjum
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Prawa Ucznia!

Witam! Mam takie dwa problemy z moim nauczycielem z W-F (a dokładniej to ja i mój kolega). Bardzo bym prosił o rade bo coś nieciekawie to wygląda.

1. Mój kolega na półrocze wykorzystał ,,np'' i teraz gdy zapomniał stroju to mu nauczyciel wpisał ocenę niedostateczną ( a powinien minusa a dopiero po 3 minusach ndst), powiedzieliśmy mu że to sprzeczne z WSO a on na to że jak się nam nie podoba to żebyśmy sobie poszli do dyrektora bo on nie zamierza czegokolwiek zmieniać. Więc poszliśmy do dyrektora, a on trzyma stronę nauczyciela (pewnie dlatego że sam również jest wuefistą). W naszej szkole nie ma rzecznika praw ucznia, i mój kolega nie wie gdzie teraz iść, a ta jedynka RUJNUJE mu średnią.

2. Gdy graliśmy w koszykówkę to ja nie grałem zbyt ,,dobrze'' CHOCIAŻ WSZYSTKO SIĘ MIEŚCI W ZASADACH TEGO SPORTU. I teraz mam do 26 kwietnia nauczyć się wszystkich zasad koszykówki na pamięć, czy można zadawać uczniowi AŻ taką karę??
UczeńGimnazjum jest off-line  
31-03-2009, 22:30  
sygma
Użytkownik
 
sygma na Forum Prawnym
 
Posty: 114
Domyślnie RE: Prawa Ucznia!

Uczniu Gimnazjum - napisałeś, że jedynka postawiona przez nauczyciela rujnuje Twojemu koledze średnią...hmmm...czegoś tu nie rozumiem. Ocena śródroczna czy końcoworoczna nie jest (a przynajmniej nie powinna być) średnią wszystkich otrzymanych przez ucznia ocen w danym semestrze. Nie sądzę zatem, aby ta jedynka aż tak bardzo zaważyła na ocenie, która pojawi się na świadectwie.
Niestety trudno precyzyjnie odpowiedzieć, czy nauczyciel miał prawo czy też nie postawić jedynkę za brak stroju, albowiem po pierwsze nie znam WSO Waszej szkoły- to raz, a dwa - nie wiem jakie wymagania ma Wasz nauczyciel.
Jeśli zaś chodzi o Twoje pytanie drugie. No cóż, trzeba zapoznać się z podstawą programową wychowania fizycznego kl.....(tutaj sam musisz sobie dopowiedzieć której). Jeśli w podstawie programowej jest, iż uczeń ma znać zasady gry w koszykówkę, to nauczyciel miał prawo zadać Ci takową "pracę domową". Nie zapominajmy, że zajęcia wychowania fizycznego to nie tylko praktyka...to także teoretyczne zagadnienia. Poza tym czy nauczenie się zasad gry to kara? Może nauczyciel widząc, iż nie jesteś uczniem o bardzo wysokiej sprawności fizycznej, chce Ci podnieść ocenę poprzez Twoją znajomość zagadnień teoretycznych?
sygma jest off-line  
01-04-2009, 13:51  
UczeńGimnazjum
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Prawa Ucznia!

Heh, cóż, z tego co piszesz to zostaje mi tylko ,,wyrycie'' tych 3 stron A4 ...
Niezbyt ciekawa perspektywa , ale za to złożymy z kolegą podanie o zmianę nauczyciela, bo z tego co widać, to jest jedyne wyjście na normalną lekcję W-F...
UczeńGimnazjum jest off-line  
01-04-2009, 15:06  
sygma
Użytkownik
 
sygma na Forum Prawnym
 
Posty: 114
Domyślnie RE: Prawa Ucznia!

Cytat:
Napisał/a UczeńGimnazjum Zobacz post
ale za to złożymy z kolegą podanie o zmianę nauczyciela, bo z tego co widać, to jest jedyne wyjście na normalną lekcję W-F...
Powiem szczerze, że musielibyście mieć bardzo mocne argumenty przemawiające za tym, aby Dyrektor takich zmian dokonał. Ponadto Dyrektor nie zmieni nauczyciela danego przedmiotu tylko dlatego, że dwóch uczniów tak chce.
Zanim jakiekolwiek poczynicie kroki, 100 razy to przemyślcie.

Pozdrawiam
sygma jest off-line  
01-04-2009, 15:13  
Janusz.C.M.
Administrator
 
Janusz.C.M. na Forum Prawnym
 
Posty: 36.496
Domyślnie RE: Prawa Ucznia!

Cytat:
Napisał/a UczeńGimnazjum
złożymy z kolegą podanie o zmianę nauczyciela,
Ja radziłbym zmienić stosunek do nauki.
Janusz.C.M. jest off-line  
01-04-2009, 20:04  
slonko1990
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Prawa Ucznia!

Czy nauczyciel ma prawo zrobić kartkówkę pod koniec lekcji, którą co dopiero przeprowadził?
slonko1990 jest off-line  
01-04-2009, 20:14  
sygma
Użytkownik
 
sygma na Forum Prawnym
 
Posty: 114
Domyślnie RE: Prawa Ucznia!

Rozumiem, że chodzi o kartkówkę z materiału omawianego na danej lekcji
Oczywiście, że może (chyba, że w Statucie jest zapisy stanowiący inaczej). W ten sposób nauczyciel może chcieć sprawdzić, co uczniowie zapamiętali z danej lekcji.
sygma jest off-line  
01-04-2009, 20:19  
ziaaiz
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Prawa Ucznia!

Ja przeszedłem już 18 lat nauki w czeterech a może pięciu szkołach spotykając różnych nauczycieli i różne realia. Wszystko to wspominam z sentymentem, a kiedy rozmawiam z kumplami o szkole to każdy z nas mile wspomina te stare śmieci. To był beztroski czas zabawy i nauki. Zawsze zmieniam podejście do sprawy, jeśli napotkane przeszkody wydają się nie do przejścia. Żadna jedynka nie zniszczyła mi średniej... byłem przeciętny ale zdolny leń
ziaaiz jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ prawa ucznia (odpowiedzi: 6) Witam, nie było mnie 2 tygodnie w szkole z powodu choroby w tym czasie klasa jak to nauczyciel stwierdził pisała "karną" niezapowiedzianą kartkówkę....
§ Prawa ucznia - prawa szkoły. (odpowiedzi: 4) Witam. Mam problem w szkole i to na sam koniec mojej edukacji. Jestem na zwolnieniu lekarskim do końca roku szkolnego. Początkowo neurolog wystawił...
§ Prawa ucznia (odpowiedzi: 2) Witam, Czy jeśli podczas lekcji nauczyciel zadaje do przeczytania tekst na 2 strony A4 i daje 3 minuty na odpowiedź na dwa pytania znajdujące się...
§ prawa ucznia (odpowiedzi: 4) Czy uczeń ma prawo do strajku ?
§ Prawa ucznia, absolwenta a prawa szkoły (odpowiedzi: 5) Witajcie! Jestem n-lem i administratorem szkolnej witryny www. Kilka dni temu dostałem e-mail od absolwenta mojej szkoły z żądaniem usunięcia...
§ Prawa ucznia (odpowiedzi: 2) Jakie są prawa ucznia. Gdzie ma się udać, co ma zrobić itd. Jeśli nauczyciel zaniżył ewidentnie ocene? Proszę o odpowiedzi.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:09.