Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk) - Forum Prawne

 

Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk)

Witam serdecznie. Przeglądając wątki na forum dotyczące mandatów za brak biletu niestety nie spotkałam się z problemem, który dotyczy mojej sprawy. Zacznę więc od początku. Z soboty na niedzielę byłam w Gdańsku (na codzień mieszkam ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Dyskusja ogólna


Odpowiedz
 
25-08-2014, 08:44  
Jezula
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk)

Witam serdecznie.

Przeglądając wątki na forum dotyczące mandatów za brak biletu niestety nie spotkałam się z problemem, który dotyczy mojej sprawy. Zacznę więc od początku.
Z soboty na niedzielę byłam w Gdańsku (na codzień mieszkam w Bydgoszczy). Rano (bilet jednorazowy normalny został skasowany o 6:49) wracałam tramwajem do domu. Byłam nietrzeźwa, zmęczona i przysnęłam. Najprawdopodobniej (nie mogę tego sprawdzić, lecz jeśli w tramwaju są kamery firma będzie mogła wszystko potwierdzić) minęłam przystanek i przejechałam przez pętle. Obudziłam się, gdy była kontrola biletowa jeden przystanek przed moim. Zdezorientowana, nie mogłam znaleźć biletu (jeden z milszych Panów kontrolerów zauważył, że bilet jest pod siedzeniem). Gdy oddałam bilet jeden z Panów stwierdził, że jest nieważny, bo za długo jechałam. Stwierdził, że powinnam kupić bilet godzinny zamiast jednorazowego. Był mój przystanek, więc powiedziałam, że muszę tutaj wysiadać. Panowie (mimo zapisu w regulaminie zakazującego tego) zaproponowali, że wyjdą ze mną bo muszą wypisać mandat.
Na przystanku próbowałam Panom wyjaśnić sytuację - że bilet jest jednorazowy, nie jestem stąd, przysnęłam itp. Zaproponowali zapłatę kwoty na miejscu (co podobno obniża koszty) a gdy odrzekłam, że nie mam przy sobie gotówki nieprzyjemnie to skomentowali ("To w Bydgoszczy nie macie pieniędzy?").
Gdybym nie była tak bardzo zdezorientowana i przestraszona (moja pierwsza podróż gdańskim tramwajem + nietrzeźwość) mandatu bym nie przyjęła, czekając na przyjazd Policji.
Teraz przejdę do sedna sprawy, gdyż planuję odwołać się.
1. Czy mandat został nałożony słusznie? Bilet miałam, wg zdania moich znajomych mieszkających w Gdańsku powinnam jechać ok. 40 minut. Definicja biletu jednorazowego w regulaminie uchwalonym przez Radę Miasta w 2009 roku nie określa, jak długo można podróżować z takim biletem (ponadto, nie przesiadałam się):
"Bilet jednorazowy na jeden przejazd jest ważny od momentu skasowania (dzień, godz., min., nr pojazdu wydrukowane przez kasownik) do momentu opuszczenia pojazdu przez osobę korzystającą z tego biletu."
2. Czy przed wysłaniem odwołania muszę zapłacić? (cena po 7 dniach wzrasta)
3. Panownie zachowali się niezgodnie z regulaminem i wykorzystali moją niewiedzę, zdezorientowanie oraz nietrzeźwość (nie zataczałam się, jednak nie myślałam trzeźwo i zgodziłam się na przyjęcie mandatu):
"8. Kontrola biletów winna być ogłoszona stanowczo i dostatecznie głośno. Podczas przeprowadzania kontroli obowiązuje grzeczność i uprzejmość w stosunku do pasażerów. Jednocześnie zabrania się, niezależnie od okoliczności kontroli, zwracać się do pasażerów podniesionym tonem lub przyjmować lekceważącą postawę."
oraz
"10. Wszelkie formalności z pasażerami naruszającymi przepisy taryfowe lub porządkowe winny być załatwiane wyłącznie w pojeździe, z zastrzeżeniem wynikającym z treści pkt. 14, w sposób taktowny, grzeczny i jednocześnie stanowczy. Niedopuszczalne jest komentowanie braku biletu, zachowań pasażerów, ocenianie postępowania, wyglądu itp." (pkt 14 określa, że możliwe jest opuszczenie pojazdu jedynie w sytuacji, gdy mandatu pasażer nie chce przyjąć i wzywana jest Policja)
oraz
"17. Bezwzględnie zabrania się kontrolerom stosowania jakichkolwiek metod, nie wynikających z Regulaminu, zmierzających do wyegzekwowania kwoty należności opłaty dodatkowej, a w szczególności:
d. wysiadania z pasażerem z pojazdu przed zakończeniem czynności kontroli, z zastrzeżeniem wynikającym z treści pkt.14."
a takze
"18. Bilety zakwestionowane przez kontrolera są własnością pasażera i nie wolno ich zabierać. Numer zakwestionowanego biletu należy wpisać w „Protokole z kontroli biletów" a bilet oznakować numerem służbowym, datą i swoim podpisem." - bilet otrzymałam z powrotem, jednak nie ma na nim ani podpisu, ani daty i numeru służbowego. Ponadto, na mandacie brakuje podpisu kontrolera (jest jedynie jego nr identyfikacyjny).

Na razie to wszystko, o co chciałabym zapytać. Gdy mi się przypomną inne kwestie, nie omieszkam napisać.
Liczę na Państwa pomoc. Pozdrawiam.
Jezula jest off-line  
25-08-2014, 09:01  
forg
Praktyk
 
Posty: 19.465
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk)

Cytat:
Napisał/a Jezula Zobacz post
wykorzystali moją niewiedzę, zdezorientowanie oraz nietrzeźwość (nie zataczałam się, jednak nie myślałam trzeźwo i zgodziłam się na przyjęcie mandatu):
Jak to wykorzystali Twoją nietrzeźwość?? A to oni Ciebie upili? To Ty podjęłaś ryzyko podróży tramwajem będąc pijaną.

Ale - ten regulamin przewoźnika jest jakiś niedorobiony. Zdecydowanie niedorobiony. Bo życzę im powodzenia w sytuacji, kiedy trwa kontrola a ja chcę wysiąść na przystanku a oni mi zabronią.
No i ja powalczyłbym - bo jeśli dojechałaś do pętli to wydaje mi się, że motorniczy powinien doprowadzić do tego, by wszyscy podróżni opuścili pojazd. Skoro do tego nie doszło to według mnie mogłaś sobie podróżować dalej. No chyba, że w regulaminie jest zapis, że na przystanku końcowym należy bezwzględnie opuścić pojazd.
forg jest off-line  
25-08-2014, 09:05  
sabat24
Stały bywalec
 
Posty: 1.137
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk)

To nie był mandat, tylko opłata dodatkowa i nie jest potrzebna Twoja zgoda do jej wystawienia. Generalnie opłata powinna być zasadna, gdyż przejechałaś pętlę, zatem bilet jednorazowy powinien utracić swoją ważność.
Natomiast faktycznie w uchwale mają to dziwnie uregulowane i jakieś podstawy masz (do reklamacji na pewno), ale czy iść z tym do sądu, to już kwestia do własnej oceny.
sabat24 jest off-line  
25-08-2014, 09:06  
Jezula
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk)

Wykorzystali nietrzerźwość umysłu, o czym wspomniałam później. Nie usprawiedliwiam swojego stanu, jednak uważam, że zostałam niesprawiedliwie potraktowana.
W regulaminie dostępnym na oficjalnej stronie ZTM Gdańsk (oraz firmy, która podejmuje się kontroli pasażerów) nie jest sprecyzowane, jak długo można jechać na bilecie jednorazowym. Dodatkowo, w uchwale wydanej przez Radę Miasta (cytat powyżej) jest określone, że on momentu wejścia do momentu wyjścia pasażera.
W takim wypadku ponawiam pytanie: 2. Czy przed wysłaniem odwołania muszę zapłacić?

EDIT

Ponadto, nie jestem pewna, czy przejechałam pętlę. Sprawdzić można to tylko dzięki monitoringowi.

Pozdrawiam.
Jezula jest off-line  
25-08-2014, 09:24  
forg
Praktyk
 
Posty: 19.465
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk)

Cytat:
Napisał/a Jezula Zobacz post
Ponadto, nie jestem pewna, czy przejechałam pętlę. Sprawdzić można to tylko dzięki monitoringowi.

Pozdrawiam.
No to nieźle musiałaś być pijana skoro nie wiesz jak długo byłaś w pojeździe. Przecież wystarczy sprawdzić godzinę skasowania biletu i porównać ją z godziną kontroli. Ponadto .... jeśli przejechałaś pętlę to powinnaś do swojego przystanku zbliżać się z przeciwnej strony - ale wiem, wiem, pijany nie wie, z której strony wcześniej jechał.

Nadal polecam sprawdzić czy w regulaminie jest zapis o konieczności opuszczenia pojazdu na przystanku kończącym trasę. Do tego .... w sumie skoro trasa jest wyznaczona z punktu A do punktu B to przejazd jednorazowy winien zawierać się maksymalnie między tymi dwoma punktami. Trasa powrotna to już kolejny przejazd.
forg jest off-line  
25-08-2014, 09:43  
Jezula
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk)

Doskonale wiem, z której strony jechałam. Wspomniałam wcześniej, że zasnęłam, więc nie rozumiem, po co te uszczypliwości, gdy kulturalnie proszę o porady.
Napisałam "najprawdopodobniej przejechałam pętlę", gdyż nie mam 100% pewności. Wydaje mi się, że minęłam ją, jakkolwiek ze stresu i z powodu odurzenia alkoholem nie potrafię stwierdzic, z której strony wysiadłam. Panowie nie poinformowali mnie o przejeździe przez pęlę, a jedynie stwierdzili, że za długo jechałam (godzina skasowania biletu: 6:49, godzina wystawienia mandatu: 7:42. Miałam jechać ok. 40 minut).

Regulamin sprawdzałam i nie znalazłam w nim przepisu nt koniecznośni opuszczenia pojazdu. Zacytuję raz jeszcze:
Bilet jednorazowy - "na jeden przejazd – pełnopłatne i ulgowe, upoważniające do przejadu jednym pojazdem autobusowym lub tramwajowym od chwili skasowania biletu do opuszczenia przejazdu"
"Bilet jednorazowy na jeden przejazd jest ważny od momentu skasowania (data, godz, minuta wydrukowana przez kasownik) do momentu opuszczenia pojazdu przez osobę korzystającą z tego biletu".

Pozdrawiam i nadal liczę na poradę odnośnie odwołania.
Jezula jest off-line  
25-08-2014, 09:45  
sabat24
Stały bywalec
 
Posty: 1.137
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk)

W regulaminie jest punkt o zakazie przebywania w pojeździe podczas zmiany kierunku jazdy (pętla). Zatem jeśli minęłaś pętlę, to opłata jest nałożona słusznie.
Jak kupiłaś bilet jednorazowy, to nie ma znaczenia ile się jechało.
sabat24 jest off-line  
25-08-2014, 09:48  
Jezula
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk)

Mogłabym prosić o przytoczenie punktu, w którym o tym mowa? Wydawało mi się, że dokładnie czytałam.
Jezula jest off-line  
25-08-2014, 09:51  
sabat24
Stały bywalec
 
Posty: 1.137
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk)

Proszę.
Cytat:
2. Wsiadanie do pojazdu na przystankach krańcowych dozwolone jest dopiero po zakończeniu czynności związanych ze zmianą kierunku jazdy. W tym czasie pasażerowie nie mogą przebywać w pojeździe.
sabat24 jest off-line  
25-08-2014, 09:53  
Jezula
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk)

Ale czy moja sytuacja do tego się kwalifikuje? NIe wsiadałam na przystanku krańcowym, a jednym z początkowych. Na temat konieczności wyproszenia pasażerów przez motorniczego nic nei znalazłam, wobec tego już sama nie wiem, co z tym zrobić.
Tak czy inaczej dziękuję za pomoc i odpowiedzi.
Pytanie tylko, czy zapłacić mam, a potem zgłosić reklamację, czy napisać odwołanie przez zapłatą? Pierwszy raz mam taką sytuację, więc nie bardzo orientuję się.
Jezula jest off-line  
25-08-2014, 10:06  
sabat24
Stały bywalec
 
Posty: 1.137
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk)

Cytat:
Ale czy moja sytuacja do tego się kwalifikuje?
Tak, bo "w tym czasie [czyli podczas zmiany kierunku jazdy, czyli po ostatnim przystanku] pasażerowie nie mogą przebywać w pojeździe.

Nie musisz płacić przed odwołaniem, ale prawdopodobnie stracisz opcję "zniżki" za zapłatę w ciągu 7 dni, bo wątpię, aby odpowiedzieli tak szybko.
sabat24 jest off-line  
25-08-2014, 10:20  
Jezula
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk)

Ok, bardzo dziękuję za pomoc. Zapewne zapłacę i napiszę odwołanie. Pozdrawiam.
Jezula jest off-line  
25-08-2014, 10:34  
Jezula
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk)

Przepraszam za post pod postem, będzie to raczej ostatnie pytanie z mojej strony.
Czy pismo, które zamierzam wysłać po zapłaceniu opłaty dodatkowej, to reklamacja, odwołanie a może prośba o umorzenie długu? Z takimi możliwościami spotkałam się i nie jestem pewna, która w mojej sytuacji będzie właściwa.

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.
Jezula jest off-line  
20-04-2015, 17:58  
białas12
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk)

Witam, mam problem , prosze pomóżcie napiszcie co robic, dajcie jakies rady. Dzisiaj kupiłem bilet mzk , skasowalem go oczywiscie i schowalem do kieszeni w kurtce z bocznej strony. Kiedy byla kontrola biletow nie moglem go znalezc , szukałem ze 15 minut i nic. Dostalem kare.Kiedy kanarzy wyszli z mzk tez wysiadlem i zaczelem szukac, az w koncu znalazlem. Moje pytanie do Was : Czy jak sie odwolam od kary to wygram ? Przeciez sa kamery w mz-ce i bylo wyraznie widac ze kasowalem ten bilet o tej godzinie. Prosze o odpowiedz. Pomózcie
białas12 jest off-line  
21-04-2015, 08:27  
forg
Praktyk
 
Posty: 19.465
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk)

Cytat:
Napisał/a białas12 Zobacz post
Przeciez sa kamery w mz-ce i bylo wyraznie widac ze kasowalem ten bilet o tej godzinie.
W ilu jeszcze miejscach napiszesz o tym samym? W regulaminie przewoźnika masz napisane, że można po skasowaniu bilet schować/wyrzucić/przekazać innej osobie bo specjalnie do tego zatrudniony Pan Janek lub Pani Zosia analizuje monitoring i na tej podstawie weryfikuje kto co i kiedy skasował?
forg jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Dostalem mandat za "brak" biletu mpk (odpowiedzi: 3) Witam, mój problem jest następujący. Jechałem autobusem i zapomniałem od razu po weśjciu do pojazdu skasować bilet. Kilka przystankow dalej na...
§ Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk) (odpowiedzi: 1) Z piątku na sobote jechałam autobusem nocnym ZTM Gdańsk. Dodam, że nie jestem stąd i przyjechałam w odwiedziny do siostry. Bez zastanowienia kupiłam...
§ Mandat karny za "brak biletu" (odpowiedzi: 3) Słuchajcie otóż moja sytuacja jest pewnie typowa, ale jednak jest w niej pewien haczyk. Otóż jestem osobą aktualnie mieszkającą w Warszawie i...
§ "Mandat" za brak biletu, gdy bilet był (odpowiedzi: 6) 14.05. 2009 r. kupiłam w kiosku bilet toruńskiego MZK "normalny" (bez ulgi za 2,4 zł). Najpierw skasowałam połówkę w autobusie (mam 50 % ulgę, bo...
§ Brak biletu MPK, mandat, ucieczka i "pobicie" ?? (odpowiedzi: 10) Witam mam 16lat i wczoraj jadąc mpk nie kupiłem biletu i nie skasowałem. Zauważyłem na pierwszym kolejnym przystanku dwie kanarki więc pobiegłem...
§ Temat rzeka mandat za "brak biletu" (odpowiedzi: 2) Witam wszystkich! Przepraszam ze znowu zakładam nasty wątek z tematem mandatu, ale nie znalazłam wątku z podbną stytuacją. Sprawa ma sie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:35.