Dredy w szkole - Forum Prawne

 

Dredy w szkole 2

Cytat: Napisał/a annaslash Szkoła może wymagać aby uczniowie wyglądali schludnie, a nie ekstrawagancko. A co ma schludność do ekstrawagancji lub jej braku? @Tchorzo Regulamin jest, jaki jest i jeżeli chcesz zostać przy fryzurze, to albo ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Dyskusja ogólna


Zamknięty temat
 
08-09-2009, 12:20  
Ripper
Moderator globalny
 
Posty: 18.298
Domyślnie RE: Dredy w szkole

Cytat:
Napisał/a annaslash Zobacz post
Szkoła może wymagać aby uczniowie wyglądali schludnie, a nie ekstrawagancko.
A co ma schludność do ekstrawagancji lub jej braku?

@Tchorzo
Regulamin jest, jaki jest i jeżeli chcesz zostać przy fryzurze, to albo Ty z nim wygrasz i go zmienisz, albo, co bardziej prawdopodobne, on wygra z Tobą.
Osobiście uważam wszelkie tego rodzaju przepisy za nie tylko głupie, ale wręcz szkodliwe, ale niestety w naszym kraju wciąż obowiązuje następująca zasada:
Możesz być sobą ... - Demotywatory.pl
Ripper jest off-line  
08-09-2009, 12:30  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Dredy w szkole

Cytat:
Napisał/a Ripper Zobacz post
A co ma schludność do ekstrawagancji lub jej braku?
To, że dredy to na pewno nie schludność.

Taki zapis jeśli w statucie jest to znaczy, że nie został dodany ot tak sobie, tylko nawet jeśli wydaje się absurdalny, ma jakiś cel. Rada sobie nie życzy uczniów w dredach i już. Myślę, że jeśli Tchorzo będzie upierał się przy swoim to szkoła powie to co drzemik i ja napisaliśmy. Nikt go w tej szkole na siłę nie trzyma, a wyżu demograficznego nie ma, żeby miał jakikolwiek problem w znalezieniu nowej.
 
08-09-2009, 13:06  
i20918
Użytkownik
 
Posty: 149
Domyślnie RE: Dredy w szkole

Cytat:
Napisał/a annaslash Zobacz post
Taki zapis jeśli w statucie jest to znaczy, że nie został dodany ot tak sobie, tylko nawet jeśli wydaje się absurdalny, ma jakiś cel.
Tylko skąd ten młody człowiek ma wiedzieć jaki to powód ?
Cytat:
Napisał/a annaslash Zobacz post
Rada sobie nie życzy uczniów w dredach i już.
Rada kieruje się dobrem szkoły an nie "i już"
Cytat:
Napisał/a annaslash Zobacz post
Myślę, że jeśli Tchorzo będzie upierał się przy swoim to szkoła powie to co drzemik i ja napisaliśmy.
A czy ja piszę żeby się upierał, dorośli załatwiają takie sprawy rozmawiając(przynajmniej większość) używając argumentów i to jest rozsądne podejście.
Cytat:
Napisał/a annaslash Zobacz post
Nikt go w tej szkole na siłę nie trzyma, a wyżu demograficznego nie ma, żeby miał jakikolwiek problem w znalezieniu nowej.
No bo po co komu uczniowie którzy, zadają pytania ?
i20918 jest off-line  
08-09-2009, 13:15  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Dredy w szkole

Cytat:
Napisał/a i20918 Zobacz post
Tylko skąd ten młody człowiek ma wiedzieć jaki to powód ?
Ja też nie wiem jaki powód, ale domyślam się że to towarzystwo po 55 r.ż. nie lubiące współczesnej młodzieży. Nie podobają się komuś dredy i już.

Dam inny przykład. W statucie mojej uczelni nie ma nic o ubiorze studenta. Tymczasem jedna kobieta od ćwiczeń rachunkowych nie życzyła sobie żeby jeden gość przychodził w spranej podartej koszulce. Skończyło się nie zaliczeniem przedmiotu.

Cytat:
Napisał/a i20918 Zobacz post
No bo po co komu uczniowie którzy, zadają pytania ?
Może inaczej:
Po co uczniowie którzy nie potrafią się dopasować do obowiązujących standardów?
 
08-09-2009, 13:29  
Ripper
Moderator globalny
 
Posty: 18.298
Domyślnie RE: Dredy w szkole

Cytat:
Napisał/a annaslash Zobacz post
To, że dredy to na pewno nie schludność.
Hmmm, poszukałem trochę po słownikach i nie znalazłem nigdzie nic o tym, aby schludny wygląd kłócił się z dredami, czy też jakąkolwiek inną fryzurą - może poza fryzurą "łój i brud zamiast żelu".
Masz coś na poparcie swojej tezy?

Cytat:
Napisał/a annaslash Zobacz post
...ma jakiś cel. Rada sobie nie życzy uczniów w dredach i już.
Taaaak, nie ma to jak racjonalne wychowywanie młodzieży. Wprowadzajmy jak najwięcej durnych zakazów i nie kalajmy się żadnymi wyjaśnieniami. Smarkateria ma się zastosować i już. Mundurki i kamery zlikwidują przemoc w szkole i zduszą każdy bunt w zarodku. Jak to szło... "Jak możecie Słowacki was nie zachwycać, skoro ja wam mówię, że was zachwyca!" (przepraszam z góry mistrza Gombrowicza, bo na pewno coś przekręciłem).
Ripper jest off-line  
08-09-2009, 13:46  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Dredy w szkole

słownik j.polskiego: schludny: dbający o czystość ład, porządek, utrzymany w czystości, czysty, porządny

ekstrawagancki: dziwaczny, niezwykły

Ja do ludzi z dredami nic nie mam, ale wiem że są osoby które nie lubią, bo uważają taj jak napisałeś powyżej. Nie wszyscy są świadomi w jaki sposób należy dbać o dredy, że mycie głowy jest możliwe nawet w takiej fryzurze.

Jak kobietom w żłobku nie podobało się to, że mój syn ma irokeza, to mu ścięłam włosy na króciutko, i nie kłóciłam się, że nigdzie nie jest napisane jaką fryzurę może mieć dziecko a jakiej nie. Uszanowałam fakt, że ciężko się dostać do takiej placówki i po co stwarzać nieprzyjemne sytuacje taką błahostką jak fryzura. Włosy odrastają.

Sprawa jest prosta: marne szanse na zmiany uchwał rady - wyjątków raczej w takich sprawach się nie robi. Po za tym po co od razu na początek szkoły "podpadać" fryzurą" i niesubordynacją?

Dodam, że w liceum do którego ja uczęszczałam w pewnym momencie wszedł zakaz malowania się, ubierania się w spódniczki krótszych niż do kolan, noszenia klapek. Jakoś się wszyscy dostowali i nikt nie umarł od tego.
 
08-09-2009, 14:07  
Mahatman1981
Przyjaciel forum
 
Mahatman1981 na Forum Prawnym
 
Posty: 1.495
Domyślnie RE: Dredy w szkole

Cytat:
Napisał/a annaslash Zobacz post

Jak kobietom w żłobku nie podobało się to, że mój syn ma irokeza, to mu ścięłam włosy na króciutko, i nie kłóciłam się, że nigdzie nie jest napisane jaką fryzurę może mieć dziecko a jakiej nie. Uszanowałam fakt, że ciężko się dostać do takiej placówki i po co stwarzać nieprzyjemne sytuacje taką błahostką jak fryzura. Włosy odrastają.
Szkoda, że musiałaś mu ściąć, dzieciaki z takim fryzurami przebojowo wyglądają .
Mahatman1981 jest off-line  
08-09-2009, 14:25  
Ripper
Moderator globalny
 
Posty: 18.298
Domyślnie RE: Dredy w szkole

Rozumiem, że się takim instytucjom ulega. W końcu kto ma się czas non stop użerać z instytucjonalną ciemnotą. Smutno tylko, że instytucje, które mają uczyć, wychowywać i stymulować intelektualnie dzieciaki, uczą je braku tolerancji i wpychają od najmłodszych lat do szufladek.
Ripper jest off-line  
08-09-2009, 14:31  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Dredy w szkole

Cytat:
Napisał/a Ripper Zobacz post
Rozumiem, że się takim instytucjom ulega. W końcu kto ma się czas non stop użerać z instytucjonalną ciemnotą. Smutno tylko, że instytucje, które mają uczyć, wychowywać i stymulować intelektualnie dzieciaki, uczą je braku tolerancji i wpychają od najmłodszych lat do szufladek.
W takich państwach jak Wielka Brytania czy Stany Zjednoczone w najlepszych liceach jest normą że wszyscy muszą nosić mundurki i zero dredów, irokezów, kolczyków w brwiach, w nosie. Oczywiście najlepsze licea są prywatne, ale zasada jest ta sama: nie podoba Ci się to , to zmień szkołę.
 
08-09-2009, 14:42  
Janusz.C.M.
Administrator
 
Janusz.C.M. na Forum Prawnym
 
Posty: 36.307
Domyślnie RE: Dredy w szkole

W Polsce średniowiecznej także znano dredy, tylko że nazywało się to kołtunem. (plica Polonica - kołtun polski; po angielsku Polish plait). Miały chronić przed chorobami oraz diabłem - obcięcie kołtuna mogło sprowadzić na jego posiadacza chorobę, ślepotę lub inne nieszczęście.
Może taki argument przekona Radę Pedagogiczną?
Janusz.C.M. jest off-line  
08-09-2009, 14:44  
Ripper
Moderator globalny
 
Posty: 18.298
Domyślnie RE: Dredy w szkole

Wiem, pamiętam z czasów młodości bunt skarpetkowy z Dzienników Adriana Mole'a.
Instytucjonalna ciemnota granic nie zna, ale my powinniśmy swój rozum mieć i z innych społeczeństw czerpać wybiórczo to, co mają lepsze - a nie wszystko jak leci.
Ripper jest off-line  
08-09-2009, 16:38  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Dredy w szkole

Oj, instytucjonalna ciemnota to chyba za dużo powiedziane, wiem, w niektórych szkołach trzyma się rygor, wprowadza podobne nakazy, zakazy i zasady ale po co odrazu obrażać ludzi? Ja też uczęszczałam do liceum, w którym nie można było się malować, ubierać wyzywająco itp. i jakoś nic mi się nie stało a wyrosłam sądzę na niezłego człowieka. Ani mnie to nie zabiło ani potem nie dostałam małpiego rozumu. Tam gdzie pracuję, nie ma mundurków, zakazów, właściwie nikt nie czepia się cudzego wyglądu. Ale jak przychodzi mi do sekretariatu taka 17-stka z namalowaną twarzą, z paznokciami o takiej długości, że każdy świstek trzeba za nią wypisać, bo ona ledwo może się podpisać, potem odbierając ode mnie ten świstek, nie może go chwycić w te krogulce i jej z rąk wypada a schylając się po niego świeci mi swoją pupą - bo ma aż tak krótką spódniczkę - to wcale mi się to niepodoba i zwyczajnie pękam ze śmiechu! Nie komentuję tego głośno bo skoro dyrekcja i nauczyciele nie mają nic przeciwko to co może powiedzieć zwykły pracownik administracji? Oczywiście są przegięcia w obie strony, każdy ma prawo stworzyć sobie własny wizerunek, być orginalnym ale trzeba zaakceptować fakt, że niektórym osobom to się może niepodobać. I nie widzę powodu, dla którego nazywa się te osoby "ciemnotą"?
 
08-09-2009, 18:31  
i20918
Użytkownik
 
Posty: 149
Domyślnie RE: Dredy w szkole

Tyle że nie chodzi tu o sam zakaz tylko o bezdyskusyjne się mu podporządkowanie(przynajmniej ja tak odbieram wypowiedź o instytucjonalnej ciemnocie). Jeśli młody człowiek nie chce się podporządkować zasadom to sytuacja ta otwiera pole do dyskusji(obie strony sporu mają swoje argumenty i obu należy się prawo do ich wyrażania).
i20918 jest off-line  
08-09-2009, 18:46  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Dredy w szkole

i20918:
Liczy się efekt ,a nie wyrażanie zdania, które i tak niczego nie zmieni.
 
08-09-2009, 20:31  
i20918
Użytkownik
 
Posty: 149
Domyślnie RE: Dredy w szkole

Cytat:
Napisał/a annaslash Zobacz post
i20918:
Liczy się efekt ,a nie wyrażanie zdania, które i tak niczego nie zmieni.
Akurat to czy Tchorzo uda się zachować fryzurę czy nie(bardziej prawdopodobne) zależy od jego argumentów, tego jak je przedstawi, oraz nastawienia rady pedagogicznej(tu akurat może wiele zyskać, nawet jeśli RP wyda niekorzystną dla niego opinie).

PS. Czasem wyrażenie swojego zdania, nawet jeżeli "i tak niczego nie zmieni" może być ważniejsze niż sam "efekt" (taka mi się wieczorna refleksja nasuneła)
i20918 jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ bójka w szkole (odpowiedzi: 6) Witam ostatnio zdarzyła mi sie nie ciekawa sytuacja w szkole mianowicie , chciałem z pewną osobą wyjaśnić pewną sprawę , lecz ta osoba używała...
§ Dredy (odpowiedzi: 5) Czy dyrektor szkoły może wyrzucić ucznia za to, że ma on dredy?
§ Nóż w szkole (odpowiedzi: 5) Jestem już pełnoletni i czy mogą mi coś zrobić za to że będę miał nóż w plecaku ?
§ 2 bójki w szkole . (odpowiedzi: 2) Witam, jestem uczniem klasy 1 Technikum Budownictwa. Chcę opowiedzieć historię i otrzymać od Was odpowiedzi na temat kary i postępowania w tej...
§ Bójka w szkole. (odpowiedzi: 2) Cześć, pierwszy raz piszę taki temat 'nietypowy. Uczęszczam do 3 gimnazjum, nigdy nie miałem problemów z prawem bo jestem spokojnym chłopakiem. Otóż...
§ Bójka po szkole (odpowiedzi: 1) Witam, mój syn który jest w wieku 14 lat uczestniczył w umówionej wcześniej bójce ze swoim rówieśnikiem, skończyło się na szczęście na niewielkich...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 16:25.