Wypadek i ucieczka sprawcy z miejsca zdarzenia - Forum Prawne

 

Wypadek i ucieczka sprawcy z miejsca zdarzenia

Witam. Jadąc z pracy na bazę swoim busem (auto jest na firme) pewien Pan z drogi podporzadkowanej zignorował znak stop i wymusił na mnie pierwszenstwo (wyjechal z mojej prawej strony, sam chciał jechać w lewo) ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Dyskusja ogólna


Odpowiedz
 
08-01-2019, 09:32  
rvf
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Wypadek i ucieczka sprawcy z miejsca zdarzenia

Witam.

Jadąc z pracy na bazę swoim busem (auto jest na firme) pewien Pan z drogi podporzadkowanej zignorował znak stop i wymusił na mnie pierwszenstwo (wyjechal z mojej prawej strony, sam chciał jechać w lewo) czego następstwem było uderzenie w jego lewy tył (próbowałem uniknąć bezposredniego zderzenia - z całą pewnością była duża szansa że zabiję tego Pana) lewą stroną mojego Sprintera po czym wpadłem na pobocze za skrzyżowaniem i uszkodziłem tym samym sobie zawieszenie z prawej strony.

Sprawca wypadku uciekł. Całe szczęście zgłosiło się dwoch świadków którzy zapamietali numery, a jeden z nich nawet pokazał mi skąd ten Pan wyjechał, dzięki czemu zdobyłem jego dane, numer kontaktowy, nawet nr polisy.

Tylko że teraz problem jeat taki że policja nie zakończyła jeszcze wszystkich procedur mimo iż sprawca został przesłuchany (minął ponad tydzień) a sprawa ma trafić do sadu, w dodatku wygląda na to że właściciel i jednocześnie sprawca wypadku (20 minut po wypadku jego pracownik powiedział że to on jechał samochodem, a gdy dzwonilem do niego w tej samej chwili powiedział że śpieszy się do innego klienta) twierdzi że to nie on prowadził.

Oczywiście wymiar sprawiedliwości i policja prawdy dojdą prawdy.

I tutaj zaczyna się mój problem. Moje auto jest autem specjalistycznym, uzywam go do pracy, nawet wypożyczenie innego jest niemożliwe ponieważ takich aut nie ma (znalazłem jedno na drugim końcu Polski które do końca lutego jest wynajęte).
Wezwałem rzeczoznawcę ze swojej ubezpieczalni, opisał szkody (pominął uszkodzone lusterko) i wczoraj wystawił mi wycenę (praca elektryka na 24 zł, nowe nadkole na 140 zl plus malowanie tego elementu na 120, "naprawę" maski za 300 zł - maska jest do prostowania i malowania, amortyzator na 80 zł itp brednie, ceny z lat 90) po czym w dodatku nasz państwowy ubezpieczyciel stwierdził że muszę sam się dopomnieć o odszkodowanie od ubezpieczyciela sprawcy bo ich zdaniem moje pretensje są bezpodstawne (wynika to pewnie z tego że sprawa jest jeszczewtoku).

Nie chodzi mi o natychmiastowe odszkodowanie. Chciałbym po prostu naprawić auto na swoją rękę, ale nie mogę bo raz że mój rzeczoznawca w niezrozumiały i pomijajacy wartości rynkowe sposób wycenił szkody, dwa że ubezpieczyciel sprawcy nie widzi podstaw dla których miałby się podjąć wyceny i ewentualnej wypłaty później (sprawa jeszcze nawetnie trafila do sądu) i trzy nie mogę mieć pewności czy ubezpieczyciel sprawcy uzna wycenę szkód mojego ubezpieczyciela.

Jestem ku**wa w kropce. Bo wygląda na to że muszę czekać na rozprawę a z doświadczenia wiem że bardzo długo to potrafi trwać.

Nadmienię że moje auto to nie żaden szrot, kupilem tego Sprintera pod koniec 2015 roku i jeżdżę nim głównie ja (lub mój pracownik, ja zazwyczaj jestem pasażerem).
rvf jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Ucieczka z miejsca zdarzenia (odpowiedzi: 8) Witam, czy można nazwać ucieczką z miejsca zdarzenia sytuację w której po stłuczce ( ja wjechałem w zaparkowany samochód sąsiada, pod moim domem)...
§ Wypadek na nartach i ucieczka sprawcy zdarzenia (odpowiedzi: 3) Witam, kilka dni temu miałem wypadek na desce gdzie narciarz podczas wyprzedzania wpadł we mnie, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Nie...
§ Ucieczka z miejsca zdarzenia (odpowiedzi: 1) Słyszałam o pewnej sytuacji... Mianowicie jadąc w nocy w stanie nietrzeźwym ktoś potrącił motocyklistę. Mało tego, uciekł z miejsca zdarzenia, a...
§ Ucieczka z miejsca zdarzenia? (odpowiedzi: 11) Witam, dwa lata temu byłem sprawcą wypadku, miałem kilka miesiecy prawo jazdy, samochód może kilka tygodni jednym słowem byłem bardzo nie...
§ Ucieczka z miejsca zdarzenia (odpowiedzi: 4) Witam, dwa lata temu byłem sprawcą kolizji, byłem świeżym kierowcą prawko miałem kilka miesięcy samochód zaledwie kilka tygodni. Spowodowałem szkody...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:55.