psycholog - Forum Prawne

 

psycholog

witam, gzie mozna uzyskac pomoc w zakresie nieodpowiedzialnego psycologa?...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Dyskusja ogólna


Odpowiedz
 
24-07-2007, 15:05  
ARCHITEKT
Użytkownik
 
Posty: 34
Domyślnie psycholog

witam,
gzie mozna uzyskac pomoc w zakresie nieodpowiedzialnego psycologa?
ARCHITEKT jest off-line  
25-07-2007, 08:44  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 21.198
Domyślnie

?ale o co chodzi...?
Markiz32 jest off-line  
30-07-2007, 14:13  
ARCHITEKT
Użytkownik
 
Posty: 34
Domyślnie

chodzi o odpowiedzialnosc terapety za nieprawidlowa terapie
i przetrzymywanie pacjenta
czy tylko istenieje sad koleznski stowarzyszenia psychologow polskich?
ARCHITEKT jest off-line  
30-07-2007, 16:25  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 21.198
Domyślnie

ponowię pytanie...- ale o co chodzi...? bo z takiego opisu to nic nie wynika...
Markiz32 jest off-line  
20-08-2007, 14:21  
ARCHITEKT
Użytkownik
 
Posty: 34
Domyślnie

terapia zostala przeprowadzona nieprawidlowo, terapeta niepotrzebnie przetrzymywal za co baral kase . Niedosc ze nie mial koncepcji na spotkania to jeszcze dzialal na szkode swoja bezmyslnoscia.
Rowniez przed rozpoczeciem obiecywal "gory zlota".
w jaki spsob moze poniesc odpowiedizalnosc?
Czy tylko pozostaje sad kolezenski towarszystwa psychologicznego?
Niewiem czy to dobry pomysl, poniewaz en psycholog tam dziala
ARCHITEKT jest off-line  
20-08-2007, 14:24  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 21.198
Domyślnie

a oprócz swojego przeswiadxczenia jakie ma pan inne dowody na nieprofesjonalizm psychologa? jakie szkody wyrzadził? itp
Markiz32 jest off-line  
20-08-2007, 15:39  
ARCHITEKT
Użytkownik
 
Posty: 34
Domyślnie

dziekuje za odpowiedz, oto dowody blednego leczenia:

- zadawanie zbedenych zadan pisemnych do domu pochlaniajacych ogromna ilosc czasu niemajacych zwiazku z jaka kolwiek terapia
- psycholog w swojej ofercie ma tzw "poradnictwo", gdyby czego kolowiek posluchac, mozna bardzo latwo trafic do rowu. Mowi bezmyslne rzeczy
- brak jakiej kolwiek pracy nad soba w wyniku spotkan,cofanie sie do tylu a w efekcie poczucie pulapki
- podejrzana bardzo niska cena spotkan wobec stawek innych psychologow mniej znanych
- MANIPULACJA na kazdym kroku
- brak rozmow o sensownosci spotkan a tylko o relacji pomiedzy nami w efekcie niepotrzebne przedluzanie spotkan
- na moja sygnal o konkretnych faktach informacja od Psycholga:
"musimy przerwac te spotkania, poniewaz mowimy w innych jezykach".Psycholog nawet niepokusil sie aby podsumowac te spotkania.

O koszmarze spotkan przekonanie nastpailo po trafiniu na wlasciwego psychologa.
Uwazam ze ten, tez z uwagi na slawe powinnein poniesc konskwencje.
Prosze o porade
ARCHITEKT jest off-line  
21-08-2007, 17:40  
porzeczka
Stały bywalec
 
Posty: 614
Domyślnie

osoba, która nie jest psychoterapeuta, a która chodziła na terapię raczej nie moze ocenić czy psycholog był profesionalny czy nie. Bo zwyczajnie brak jej do tego odpowiedniej wiedzy i wykształcenia (no chyba, ze sama jest psychologiem). Jezeli pewne rzeczy wydawały się "bezsensowne" to trzeba było zrezygnowac z terapii. Jest wiele metod terapii i może akurat ta była zła, ale to nie znaczy że psycholog był zły.

a nawiązując do tematu o butach... za chwile wyjdzie nam że SN to też sąd koleżenski
porzeczka jest off-line  
21-08-2007, 19:38  
Kaziutek
Przyjaciel forum
 
Kaziutek na Forum Prawnym
 
Posty: 1.144
Domyślnie

[cytat="porzeczka"]osoba, która nie jest psychoterapeuta, a która chodziła na terapię raczej nie moze ocenić czy psycholog był profesionalny czy nie. Bo zwyczajnie brak jej do tego odpowiedniej wiedzy i wykształcenia (no chyba, ze sama jest psychologiem). [/cytat]
Idąc tym tokiem rozumowania dochodzimy do wniosku, że np. pracę policjanta może oceniać tylko inny policjant, murarza - inny murarz itp. Niech żyją korporacje!
[cytat="porzeczka"]Jezeli pewne rzeczy wydawały się "bezsensowne" to trzeba było zrezygnowac z terapii. Jest wiele metod terapii i może akurat ta była zła, ale to nie znaczy że psycholog był zły.[/cytat]
A co może lepiej świadczyć o jakości psychologa, niż upieranie się przez niego przy stosowaniu niewłaściwych terapii?
[cytat="porzeczka"]
a nawiązując do tematu o butach... za chwile wyjdzie nam że SN to też sąd koleżenski [/cytat]
Sąd konsumencki jest sądem polubownym, wiec pełni w zasadzie rolę mediatora. Zatem taka opinia nie jest odległa od prawdy.
Kaziutek jest off-line  
21-08-2007, 19:59  
porzeczka
Stały bywalec
 
Posty: 614
Domyślnie

[cytat="Kaziutek":2d9s6kn0][cytat="porzeczka"]osoba, która nie jest psychoterapeuta, a która chodziła na terapię raczej nie moze ocenić czy psycholog był profesionalny czy nie. Bo zwyczajnie brak jej do tego odpowiedniej wiedzy i wykształcenia (no chyba, ze sama jest psychologiem). [/cytat:2d9s6kn0]
Idąc tym tokiem rozumowania dochodzimy do wniosku, że np. pracę policjanta może oceniać tylko inny policjant, murarza - inny murarz itp. Niech żyją korporacje!

no tak. ale na tej zasadzie np. fryzjerka która pewnie nie ma pojęcia o prawie pójdzie zlożyć skargę do ORA na adwokata bo "on robi źle". tylko że ona się na tym nie zna i nie może wiedzieć czy robi źle czy dobrze. jeżeli coś jej nie odpowiada to rezygnuje z usług i koniec a nie oskarza o brak profesionalizmu, tym bardziej że bezpodstawnym oskarżeniami może zmniejszyć zaufanie innych potecjalnych klientów, którym akurat praca tego adwokata by w pełni odpowiadała.

Co innego jeśli, np. psychoterapeuta przychodziłby na terapie pijany czy pod wpływem innych srodków, albo np ciagle by ją odwoływał czy tez się spóźniał. wtedy jak najbardziej jest to brak profesionalizmu, który może każdy udowodnić.

poza tym uważam, że ludzki umysł i psychoterapia są tak skomplikowane, że nawet innemu psychologowi trudno będzie udowodnić, że dana metoda była zupełnie zła.

i nie jestem wierna fanką korporacji, ale ja osobiscie nie mając pojęcia o budowie bomb nie odwazylabym się stwierdzić ze jakiś inżynier ją źle skonstruował, co najwyzej mogłabym powiedziec, ze mnie akurat ta się nie podoba
porzeczka jest off-line  
22-08-2007, 10:34  
ARCHITEKT
Użytkownik
 
Posty: 34
Domyślnie

a co wprzypadku gdy terapeta prubuje manipulowac na mami do swoich potrzeb oraz
narzuca nam swoje przekonania religijne i sexualne !!!!!!!!!!
????????????????????????
ARCHITEKT jest off-line  
23-08-2007, 21:11  
Kaziutek
Przyjaciel forum
 
Kaziutek na Forum Prawnym
 
Posty: 1.144
Domyślnie

Niestety dopuszczalna objętość postu mnie ogranicza, więc nie będę się rozpisywał.[cytat="porzeczka"]
ale na tej zasadzie np. fryzjerka która pewnie nie ma pojęcia o prawie pójdzie zlożyć skargę do ORA na adwokata bo "on robi źle". tylko że ona się na tym nie zna i nie może wiedzieć czy robi źle czy dobrze. jeżeli coś jej nie odpowiada to rezygnuje z usług i koniec a nie oskarza o brak profesionalizmu, tym bardziej że bezpodstawnym oskarżeniami może zmniejszyć zaufanie innych potecjalnych klientów, którym akurat praca tego adwokata by w pełni odpowiadała.[/cytat]Domyślam się, że jeśli wstawisz auto do warsztatu, ponieważ dymi, a po np. 10 dniach czekania i skasowaniu na odpowiednią kwotę okaże się, że nie dość, iż nie przestało dymić, to na dodatek zaczęło klekotać i nie zawsze daje się zapalić "to rezygnujesz z usług i koniec a nie oskarżasz o brak profesjonalizmu, tym bardziej że bezpodstawnym oskarżeniami mogłabyś zmniejszyć zaufanie innych potencjalnych klientów, którym akurat praca tego" rzemieślnika "by w pełni odpowiadała".

[cytat="porzeczka"]Co innego jeśli, np. psychoterapeuta przychodziłby na terapie pijany czy pod wpływem innych srodków, albo np ciagle by ją odwoływał czy tez się spóźniał. wtedy jak najbardziej jest to brak profesionalizmu, który może każdy udowodnić.[/cytat]
Widzę, że z jakichś nie znanych mi powodów utożsamiasz brak profesjonalizmu z - powiedzmy - brakiem kultury osobistej/ogłady/nałogami. Jednak profesjonalizm to coś znacznie większego. Konieczność posiadania przez profesjonalistę tych przymiotów jest tak oczywista, że nie warto o tym wspominać. Ale ich posiadanie w żadnym razie profesjonalistą nikogo nie czyni.
Kaziutek jest off-line  
23-08-2007, 22:54  
porzeczka
Stały bywalec
 
Posty: 614
Domyślnie

zupełnie się nie rozumiemy. podajesz przykłady, w których jasno i bez większego wysiłku można stwierdzić że ktoś zawinił, zrobił źle itd.
ale uważam, co już zresztą pisałam, ze w przypadku psychoterapii jest bardzo trudno ( o ile to w ogole możliwe) jednoznacznie przewidziec jakie i po jakim czasie będą lub powinny być efekty. Dlatego tez jakiekolwiek oskarżenia powinny być bardzo przemyslane.

i jak dla mnie kultura osobista czy też ogłada jest wtedy gdy mężczyzna otwiera kobiecie drzwi do samochodu, albo puszcza ją przodem.
profesjonalizm zaś gdy mój np. adwokat nie spóźnia się na spotkania, nie odwołuje ich, przychodzi na rozprawy zawsze dobrze przygotowany itd. To że mój adwokat nie przychodzi pijany na spotkania to nie jest kwestia jego kultury osobistej a własnie profesjonalizm. wiadomo aby być w pełni profesjonalnym to nie wystarcza, ale z pewnościa jest podstawą ( i tak swoja droga to chyba jedyna rzecz w jakiej się zgadzamy )
porzeczka jest off-line  
23-08-2007, 23:43  
Kaziutek
Przyjaciel forum
 
Kaziutek na Forum Prawnym
 
Posty: 1.144
Domyślnie

[cytat="porzeczka"]zupełnie się nie rozumiemy. podajesz przykłady, w których jasno i bez większego wysiłku można stwierdzić że ktoś zawinił, zrobił źle itd.[/cytat]A zgadnij co łączy fryzjerkę u prawnika i prawnika w warsztacie samochodowym. No i nie znasz jeszcze dalszego ciągu.
[cytat="porzeczka"]ale uważam, co już zresztą pisałam, ze w przypadku psychoterapii jest bardzo trudno ( o ile to w ogole możliwe) jednoznacznie przewidziec jakie i po jakim czasie będą lub powinny być efekty. Dlatego tez jakiekolwiek oskarżenia powinny być bardzo przemyslane.[/cytat]
"przemyślane" - to już postęp, bo jeszcze niedawno chyba możliwości oskarżania odmawiałaś.

[cytat="porzeczka"] To że mój adwokat nie przychodzi pijany na spotkania to nie jest kwestia jego kultury osobistej a własnie profesjonalizm. wiadomo aby być w pełni profesjonalnym to nie wystarcza, ale z pewnościa jest podstawą ( i tak swoja droga to chyba jedyna rzecz w jakiej się zgadzamy )[/cytat] Z powyższego wynika wprost, że wg Ciebie podstawą bycia profesjonalnym adwokatem jest trzeżwość na spotkaniach z klientem. A wg mnie - dogłębna znajomość tajników zawodu, pozwalająca na skuteczne i efektywne rozwiązywanie problemów klientów. A trzeżwość - to dodatek, to wypływający z kultury osobistej objaw szacunku dla otoczenia. Czyli coś, czego należy wymagać od każdego cywilizowanego człowieka, a nie tylko tego, który jest profesjonalistą.

No to niestety - w tej kwestii również nie ma zgody.
Kaziutek jest off-line  
24-08-2007, 00:12  
porzeczka
Stały bywalec
 
Posty: 614
Domyślnie

[cytat="Kaziutek"]A zgadnij co łączy fryzjerkę u prawnika i prawnika w warsztacie samochodowym. No i nie znasz jeszcze dalszego ciągu.

Nic.
fryzjerka (przeważnie) nie ma pojęcia o dajmy na to kpc a co za tym idzie o przebiegu całego postepowania.
prawnik jesli oddaje do warsztatu zepsuty samochód a dostaje go w jeszcze gorszym stanie nie musi byc mechanikiem aby ocenić, ze jest gorzej niz było. i jesli oddaje samochód ze stłuczoną szybą a mechanik zobowiazuje sie, ze potrafii to naprawić ( procedura naprawy jest oczywista i nie ma nic nieprzewidywalnego) to efekt jest wiadomy.
w psychoterapii mało co jest pewne i z góry oczywiste.


Z powyższego wynika wprost, że wg Ciebie podstawą bycia profesjonalnym adwokatem jest trzeżwość na spotkaniach z klientem. A wg mnie - dogłębna znajomość tajników zawodu, pozwalająca na skuteczne i efektywne rozwiązywanie problemów klientów. A trzeżwość - to dodatek, to wypływający z kultury osobistej objaw szacunku dla otoczenia. Czyli coś, czego należy wymagać od każdego cywilizowanego człowieka, a nie tylko tego, który jest profesjonalistą.

No to niestety - w tej kwestii również nie ma zgody.[/cytat]

nie tyle podstawą, a jednym z podstawowych warunków. Poza tym trzeźwość to był przykład. rozumiem, ze jesli bedzie dobry i znający się na rzeczy adwokat, ale mający problem z alkoholem, przychodzacy na spotkania pijany Ty powiesz, ze jest profesjonalny i tylko troszke brak mu kultury?
to masz racje, nie ma zgody.

oj widze ze pomieszało mi sie z tymi cytatami, ale juz nie chce mi sie poprawiac.
porzeczka jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ psycholog (odpowiedzi: 6) Witam juz wczesniej opisywalam moja sytuacje. Za parę dni mojego narzeczonego przewoza do innego ZK. Zadzwonil ze jak tylko bedzie na miejscu bedzie...
§ psychiatra a psycholog (odpowiedzi: 10) Witam, mój chłopak jest oskarżony o groźby karalne. Psychiatra stwierdził że jest poczytalny ale zasugerował mu wizytę o psychologa. Czy opinia...
§ Biegły psycholog/RODiK (odpowiedzi: 7) Witam, Jestem w trakcie rozwodu i mam zabezpieczone kontakty z synem na czas trwania postępowania jednak żona złożyła zażalenie na postanowienie...
§ psycholog sadowy (odpowiedzi: 1) Witam. Kilka dni temu miałam sprawę o pozbawienie praw rodzicielskich ojca mojego dziecka. Kolejna jest za ok 2 miesiące. Sędzina powiedziała że...
§ psycholog (odpowiedzi: 2) witam jestem po pierwszej sprawie rozwodowej i sad nakazał mi i obecnemu mojemu mężowi spotkania u psychologa wraz z naszym synkiem pięcioletnim.Mam...
§ psycholog sadowy (odpowiedzi: 1) jestem w trakcie sprawy rozwodowej. mam 4 dzieci najmlodsze 5 lata. jestem juz po sprawie alimentacyjnej. i po sprawie ze swiadkami . teraz zona...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:25.