Asystent sędziego - Forum Prawne

 

Asystent sędziego

Witam, czy świeżo upieczony absolwent prawa może byc asystentem sędziego? Jak to sie ma do wymogu formalnego z ustawy o pracownikach sądow i prokuratur dot. odbycia stażu urzędniczego w sądzie lub prokuraturze albo zwolnienia z ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Odpowiedz
 
25-09-2007, 07:09  
digix
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Asystent sędziego

Witam,
czy świeżo upieczony absolwent prawa może byc asystentem sędziego? Jak to sie ma do wymogu formalnego z ustawy o pracownikach sądow i prokuratur dot. odbycia stażu urzędniczego w sądzie lub prokuraturze albo zwolnienia z odbywania stazu?
Pozdrawiam
digix jest off-line  
25-09-2007, 07:12  
horolezec
Użytkownik
 
Posty: 54
Domyślnie

Człowieku, wiesz co to jest opcja "szukaj"? To już była kilka albo kilkanaście razy.
horolezec jest off-line  
25-09-2007, 11:36  
mienszewik
Użytkownik
 
Posty: 149
Domyślnie Re: Asystent sędziego

[cytat="digix"]Witam,
czy świeżo upieczony absolwent prawa może byc asystentem sędziego? Jak to sie ma do wymogu formalnego z ustawy o pracownikach sądow i prokuratur dot. odbycia stażu urzędniczego w sądzie lub prokuraturze albo zwolnienia z odbywania stazu?
Pozdrawiam[/cytat]

Może ale nie musi. Niestety przepis jakich wiele w polskim prawie jest nieprecyzyjny.
mienszewik jest off-line  
28-09-2007, 11:09  
Król
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie

prezes sadu decyduje o tym czy musis miec staz czy nie!
zazwyczaj prezesi biora swizo upieczonych absolwentow! startuj kolego !
Król jest off-line  
28-09-2007, 19:21  
mienszewik
Użytkownik
 
Posty: 149
Domyślnie

[cytat="Król"]prezes sadu decyduje o tym czy musis miec staz czy nie!
zazwyczaj prezesi biora swizo upieczonych absolwentow! startuj kolego ![/cytat]

W dużych miastach z pewnością tak jest ale na ścianie wschodniej zazwyczaj bez odpowiednich znajomości tej pracy nie dostaniesz. W swoim czasie starałem się w kilku miejscach na stanowisko asystenta sędziego. Sam co prawda stażu nie miałem odbytego ale kilka lat w kancelarii przepracowałem a osoby wybierane na te stanowisko były świeżo po studiach.
mienszewik jest off-line  
29-09-2007, 09:36  
Yossarian
Moderator
 
Yossarian na Forum Prawnym
 
Posty: 2.085
Domyślnie

[cytat="mienszewik"]
W dużych miastach z pewnością tak jest ale na ścianie wschodniej zazwyczaj bez odpowiednich znajomości tej pracy nie dostaniesz. [/cytat]

Z tym się nie zgodzę. Znam kilku asystentów ze ściany wschodniej (okręg lubelski), którzy nie mieli żadnych znajomości.
Yossarian jest off-line  
29-09-2007, 10:05  
BigBambi
Użytkownik
 
Posty: 48
Domyślnie

[cytat="Yossarian"]
Z tym się nie zgodzę. Znam kilku asystentów ze ściany wschodniej (okręg lubelski), którzy nie mieli żadnych znajomości.[/cytat]

Wiosną był nabór do SR.Chętnych było mniej niż miejsc.Dlatego "ludzie z ulicy" mieli duże szanse dostać pracę. Jednak pod uwagę byli brani tylko aplikanci sądowi i prokuratorscy.
O naborze do SO i SA krążyło wiele plotek i nie było już tak różowo.
BigBambi jest off-line  
29-09-2007, 11:14  
mienszewik
Użytkownik
 
Posty: 149
Domyślnie

[cytat="Yossarian"][cytat="mienszewik"]
W dużych miastach z pewnością tak jest ale na ścianie wschodniej zazwyczaj bez odpowiednich znajomości tej pracy nie dostaniesz. [/cytat]

Z tym się nie zgodzę. Znam kilku asystentów ze ściany wschodniej (okręg lubelski), którzy nie mieli żadnych znajomości.[/cytat]

Poniekąd masz rację, być może tak to wygląda na Lubelszczyźnie ale mogę Ciebie zapewnić, że w miastach powiatowych w warm.-maz, gdzie jest najwyższe bezrobocie, nie wygląda to tak różowo. Ostatnio przykładowo moja znajoma po prawie starała się o pracę na zastępstwo jako urzędnik w sądzie za 1.000 PLN brutto. Oczywiście jej nie przyjęli, tylko kogoś ze średnim, wiadomo dlaczego.
Zastrzegam, że tak to wygląda na moim podwórku, gdzie indziej w szczególności w dużych miastach może to wyglądać zgoła inaczej.
mienszewik jest off-line  
01-10-2007, 12:14  
AdamG
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie

Chcecie być asystentami a nie znacie się na prawie . Słyszałem, że wiosną to sądy prosiły się ludzi, żeby chcieli w nich pracować, a ludzie nie chcieli ( przynajmniej w Katowicach ). Do dziś pluję sobie w brodę, że obroniłem się dopiero 15 maja.

Ale dziś to już trochę mniej aktualne, bo w ostatnich tygodniach zmieniła się ustawa o urzędnikach sądów i prokuratury ( Dz. U 1998, Nr 162 poz. 1125 ze zm. )na niekorzyść obywatela.
Wprowadzono wymogi konkursu i stażu urzędniczego, a najlepiej aplikacji sądowej, prokuratorskiej czy referendarskiej. W apelacji to chyba nawet wymóg. Wcześniej tego wszystkiego nie bylo.

Na pocieszenie pozostaje, że ustawa jest dość mętna i ogólnikowa. Może więc na Górnym Śląsku jest szansa znalezienia pracy asystenta przez młodego prawnika bez stażu ani aplikacji za to z 1,5 rocznym doświadczeniem pracy w kancelarii radcowskiej.

Ustawa nie precyzuje, na czym ów konkurs ma polegać. Można się domyśleć, że jest to coś na kształt egzaminu, ale nie wiadomo już nawet, czy ustny czy pisemny, i co obejmuje. Wygląda, że ze stażu urzędniczego może zostać zwolniony ktoś, kto dobrze przejdzie konkurs.

Ciekawe też, na czym ten staż polega, ściśle - ile się zarabia, czy więcej niż 430zł . Bo jeśli tak, to w kancelarii mam więcej.
AdamG jest off-line  
01-10-2007, 12:37  
Yossarian
Moderator
 
Yossarian na Forum Prawnym
 
Posty: 2.085
Domyślnie

[cytat="AdamG"]Chcecie być asystentami a nie znacie się na prawie . [/cytat]
tzn?

AdamG poczytaj sobie usp. Mam wrażenie, że mylisz tryb zatrudniania urzędników sądowych z zatrudnianiem asystentów.
Yossarian jest off-line  
01-10-2007, 15:40  
sysunia
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie

Witam! do sądu dostałam się przez umowę na zastępstwo (urlop macierzyński jednej z pracownic sekretariatu) i tak przepracowałam 6 miesięcy, kiedy zaoferowano mi etat asystenta (z równoczesnym zwolnieniem z reszty stażu, jak się okazało). Pensja: pół etatu asystenta (980 zł na ręke) ~ cały etat sekretarza sądowego, stażysty (1050 zł). Powodzenia i wytrwałości wszystkim chętnym! Aha! staż nie jest oczywiście tym samym co ciepła posadka asystenta choć w moim przypadku po 3 miesiącach pracy w sekretariacie wykuckano że moge zarówno pracować w sekretariacie jak i pisać wzorki uzasadnień
sysunia jest off-line  
02-10-2007, 07:50  
goskka
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie

Ja też jestem ze sciany wschodniej. Miałam staz pracy w sądzie, wyższe wykształcenie prawnicze i spełniałam wszelkie kryteria, żeby zostać asystentem sedziego. Jednak w sądzie nabór odbyl sie w taki sposób, w jaki sie odbył. dostały sie osoby, które tylko po to były zatrudniane na rok pracy w sadzie, żeby mieć roczny staż. I nikt sie nie przejmowal przepisami o dyskryminacji w zatrudnieniu, dłuzszym stażem pracy, udokumentowanym wykształceniem, szkoleniami itp. "Do ręki" były brane tylko podania osób, które miały sie dostac na to stanowisko. Ja prawdopodobnie "bez pleców" nigdy nie dostałabym tej posady i nikt tego sppecjalnie nie ukrywał. Dlatego zrezygnowałam z tej pracy i nie żałuje! Moim postem chciałam rozwiać wszystkie wątpliwosci co do naboru na to stanowisko, przezyłam to na własnej skórze!
goskka jest off-line  
02-10-2007, 08:09  
chelboj
Użytkownik
 
chelboj na Forum Prawnym
 
Posty: 226
Domyślnie ...

akurat w LBN nikt się nie kryje z tym, że stanowisk w sądzie nie dostaje się z ulicy...priorytet mają aplikanci aplikacji państwowych (których trzeba gdzieś upchac z braku etatów) i pociotki
chelboj jest off-line  
02-10-2007, 10:56  
horolezec
Użytkownik
 
Posty: 54
Domyślnie

Dla mnie to wszystko co piszecie (zwłaszcza koledzy i koleżanki z Lublina) to totalna abstrakcja. W Gdańsku mieszkam i tu dziennie studiowałem. Tydzień po otrzymaniu dyplomu (nie pracowałem nigdzie poza poradnią prawną na uniwersytecie) wysłałem podanie i CV, 4 dni później byl telefon, miła rozmowa z Pania prezes i zatrudnienie zaraz po zrobieniu badań. Po okresie próbnym dostałem dobra opinię przewodniczącej wydziału i przedłużono mi umowe na rok. Jęsli będę chciał to następna będzie na czas nieokreslony. Aha - nie jestem aplikantem, bo w tym roku zabrakł mi punkt i się nie dostałem.
Pozdrawiam!


PS. Wśród asystentów co miesiąc widze nowe twarze, a więc nadal sa zatrudniani, najchętniej zaraz po studiach.
horolezec jest off-line  
02-10-2007, 12:12  
gols
Użytkownik
 
Posty: 209
Domyślnie

[cytat="horolezec"]Dla mnie to wszystko co piszecie (zwłaszcza koledzy i koleżanki z Lublina) to totalna abstrakcja. W Gdańsku mieszkam i tu dziennie studiowałem..
Aha - nie jestem aplikantem, bo w tym roku zabrakł mi punkt i się nie dostałem.
.[/cytat]

Jeszcze raz zadaję pytanie. Człowieku, po co pchałeś się na tę aplikację? Miałeś wielkie szczęście, że nie mieszkasz w w Polsce centralnej czy wschodniej i nie musisz liczyć się z układami w sądach, masz ciepłą posadkę i radzę się cieszyć.
Aplikacje w sądzie i prokuraturze są dla takich co nie mają układów albo mają pecha mieszkać tam, gdzie bezrobocie wśród prawników jest spore. A sędzia możesz zostać po 6 latach bycia asystentem. Po 3 letniej aplikacji potrzeba jeszcze i tak 3 lata asesury (a to o wiele cięższa niż asystent sędziego robota) by zostać sędzią.
gols jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Asystent sędziego (odpowiedzi: 98) wpadł mi w ręce artykuł: Studia prawnicze i roczny staż – tyle wystarczy, aby zostać asystentem sędziego. | NaPrawoPatrzNaPrawoPatrz co sądzicie?...
§ Aplikacja ogólna czy asystent sędziego? (odpowiedzi: 24) co wg was jest lepsze? Isc na ogolna czy odrazu po studiach na asystenta?
§ Adwokat - były asystent sędziego (odpowiedzi: 2) Zastanawia mnie poniższa kwestia (nie dotyczy ona bezpośrednio mnie ale o takim przypadku słyszałem). Czy wg was adwokat/radca prawny może prowadzić...
§ Asystent sędziego - czy warto? (odpowiedzi: 3) Zainspirowany artykułem z 'gazety prawnej' postanowiłem jako świeżo upieczony student prawa zaczerpnąć waszej opinii, drodzy forumowicze na temat...
§ Asystent sędziego (odpowiedzi: 55) nie chce robić offtopica, ale temat jest już zapomniany. Mam takie pytanie czy, żeby zostać asystentem sędziego muszę skończyć aplikacje ogólną, bo...
§ Asystent sędziego w WSA (odpowiedzi: 32) Skończyłam prawo, pracuję w Urzędzie Skarbowym w dziale podatku dochodowego. Zastanawiam się nad pracą w sądzie administracyjnym w charakterze...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:55.