Jeśli nie aplikacja to co? - Forum Prawne

 

Jeśli nie aplikacja to co?

Stało się. Znamy juz wyniki tegorocznych egzaminów na aplikacje adwokacką, radcowską i notarialną. Minął tydzień od pamiętnego dnia 20 września 2008, który dla większości Polaków kojarzyć będzie się ze ślubem K. Cichopek. Niestety, nastroje 10 ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Odpowiedz
 
28-09-2008, 19:10  
poradca
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie Jeśli nie aplikacja to co?

Stało się. Znamy juz wyniki tegorocznych egzaminów na aplikacje adwokacką, radcowską i notarialną. Minął tydzień od pamiętnego dnia 20 września 2008, który dla większości Polaków kojarzyć będzie się ze ślubem K. Cichopek. Niestety, nastroje 10 tysięcy absolwentów prawa wcale nie są dobre. Dla nich skończyło się coś, z czym chcieli związać swoją przyszłość. A nie zwiążą Powoli opadają emocje, jak zwykle szukano winnych, jak zwykle ich nie znaleziono. Bo studenci pana Ćwiąkalskiego dzielą się na dwie kategorie: jeden zdolny, który uczył się 8 miesięcy (odpowiedzi) i cała rzesza nieuków, którzy przejrzeli kodeksy na tydzień przez egzaminem i na pewno ściągali (ale nie z tych 10 proc. którzy się dostali). heh... Gdyby to było takie proste. Nie czepiajmy się jednak Pana Ministra, bo przecież nie wiadomo, kto układał pytania. Wiadomo, że fachowcy. Więc pytania były ok. Winnych nie ma i nie będzie. Psy szczekają, a karawana jedzie dalej... Co prawda ma być narada ws. egzaminów, ale dopiero w listopadzie (kto wie, moze to listopad 2009). Wtedy już nikt nie będzie pamiętam, że był jakikolwiek egzamin. I nikt nie będzie krzyczał, że spędzili nas jak bydło, jak bydło oznakowali i jak bydło potraktowali Co prawda ktoś próbuje organizować jakieś protesty, ale szczerze wątpie w ich skuteczność. Tym bardziej, że premier ma teraz ciekawsze zajęcia. Dajmy na to taka kastracja pedofili ( a że przy okazji wykastrował absolwentów prawa.... W mediach cisza i niedługo temat się skończy... Próg jest w ustawie, więc niełatwo będzie go zmienić. Czy zatem państwowe egzaminy też się nie sprawdziły? Bo Z. Ć. zdaje się mówić: Chciałeś chamie niski próg, został Ci się.... (a NRA mu wtóruje).

Fakty są takie:
- jestem nieukiem, uzyskałem sto osiemdziesiąt kilka punktów na radcowską, ale to nie wystarczy...
- nie wykupiłem wszystkich testów dostępnych na rynku

Zastanawiam się CO DALEJ? Jako, że razem ze mną zastanawia sie 10 tys. innych osób, może razem coś wymyślimy)))

Propozycje:
- siedzieć w domu i uczyć się na sądowo-prokuratorską (lub pracować i uczyć się na sądowo - prokuratorską)
- szukać pracy/stażu/praktyk/wolontariatu/feudała w tzw. kancelarii, pobyć tam trochę, nauczyć się jak najwięcej od praktycznej strony i spróbować za rok
- szukać pracy i odpuścić sobie (szczerze mówiąc nie bardzo orientuje się jak wygląda rynek pracy dla absolwentów bez aplikacji, szczególnie tutaj wszelkie uwagi mile widziane)
- szukać pracy poza zawodem (tutaj pojawiło by się wielkie SZKODA )

Napiszcie o Waszych pomysłach, napiszcie co zrobilibyście w takiej sytuacji

Wszystkim, którzy się dostali szczerze gratuluje! Pozdrawim też tych, którym się nie powiodło. Na pewno włożyliście w to mniejszy lub większy wysiłek, więc szacunek dla Was.
poradca jest off-line  
28-09-2008, 19:33  
Pasqud
Moderator w spoczynku
 
Pasqud na Forum Prawnym
 
Posty: 3.396
Domyślnie Re: Jeśli nie aplikacja to co?

Załóż biuro doradztwa prawnego i pokaż wszystkim że jesteś lepszy niż może się wydawać. Pokaż wszystkim adwokatom, radcom i temu znienawidzonemu Ćwiąkalskiemu jak się to robi, przejmij jego klientów. Doprawdy nic nie stoi na przeszkodzie!
Pasqud jest off-line  
28-09-2008, 19:43  
Big_man
Użytkownik
 
Posty: 222
Domyślnie Re: Jeśli nie aplikacja to co?

Tak tylko dla sprostowania, jeśli zostaną uchwalone nowe przepisy, to ciężko będzie mówić o aplikacji sądowo-prokuratorskiej. Będzie I rok aplikacji ogólnej, której zaliczenie uprawni do ubiegania się o stanowisko asystenta lub referendarza, oraz 2 i pół roku aplikacji specjalistycznej ( sądowej lub prokuratorskiej ).
Big_man jest off-line  
28-09-2008, 19:54  
poradca
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie Re: Jeśli nie aplikacja to co?

Spoks... Ale wyluzuj trochę... Myślałem, że raczej bez emocji podyskutujemy. O tym Ćwiąkalskim tak z ironią napisałem. O całym egzaminie zresztą też. Taki obraz klaruje mi się w głowie po lekturze komentarzy na stronach Gazety Prawnej. Ci, co zdali wrzucają na resztę, nazywając ich nieukami, reszta trąbi o niesprawiedliwości, protestach i takie tam. Niemniej jednak raczej jestem za trudnym egzaminem. Do siebie także mogę mieć pretensje, bo zrobiłem kilka głupich błędów, które zdaje się przesądziły o wyniku... Co biura doradztwa - faktem jest, że jednak zdawałem na RADCOWSKĄ, co chyba świadczy, że chciałem zostać radcą. A nie doradcą.
poradca jest off-line  
28-09-2008, 20:00  
poradca
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie Re: Jeśli nie aplikacja to co?

to wyżej było do Pasquda...

Tak, staram sie śledzić zmiany dotyczące "nowej aplikacji" na bieżąco, ale poważnie obawiam się, że dla niektóych może to okazać się aplikacja asystencka....
Swoją drogą, czy orientujecie się jak w tej chwili wygląda sprawa asystentów w sądach. Tak na dobrą sprawę asystentem można być bezpośrednio po srudiach. Moje pytanie: czy etaty asystentów kierowane są obecnie do osób po obecnej aplikacji sądowej, czy znajdzie się też coś dla osoby po studiach?
poradca jest off-line  
28-09-2008, 20:11  
Roberto84
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Re: Jeśli nie aplikacja to co?

Myślę, że dobrym wyjściem będzie zrobienie doktoratu, żeby ominąć aplikację.
Roberto84 jest off-line  
28-09-2008, 20:24  
loyd
Początkujący
 
Posty: 21
Domyślnie Re: Jeśli nie aplikacja to co?

Walcz !,

Musisz uzyskać normalne uprawnienia zawodowe (adw. lub r. pr.), żeby normalnie funkcjonować na rynku. Rozważania o doradcach prawnych proponuję sobie darować.

Albo zębami wyszarpiesz tytuł zawodowy albo do końca życia zawsze będziesz miał kogoś nad sobą (nawet głupszego ale za to z uprawnieniami zawodowymi).

Moja rada - znajdź sobie robotę jako junior lawyer (albo coś w tym guście), bierz kodeksy i do roboty. Rok na przygotowanie do egzaminu to nie tak wiele znowu.

Pozdrawiam i powodzenia za rok.

PS - też raz nie zdałem tgo testu. Po kilku tygodniach wkurwienia się zawściekłem i się udało (uczyłem się od stycznia do czerwca).
loyd jest off-line  
28-09-2008, 20:33  
Big_man
Użytkownik
 
Posty: 222
Domyślnie Re: Jeśli nie aplikacja to co?

W sądach mają teraz dużo etatów dla asystentów i szukają różnych ludzi. Z tego co wiem, to procedura jest dość odformalizowana, w porównaniu do prokuratury.
Big_man jest off-line  
28-09-2008, 20:44  
smaczny kotlet
Przyjaciel forum
 
Posty: 762
Domyślnie Re: Jeśli nie aplikacja to co?

Po wejściu w życie ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury nie będzie można zostać zatrudnionym jako asystent w sądzie po samych studiach - wymagane będzie ukończenie tej wyżej wspomnianej apl. ogólnej, albo jakiejkolwiek innej aplikacji. Polecam zresztą lekturę projektu.
Co do pracy: gdybyś dostał się na aplikację radcowską, Twoja sytuacja w żaden sposób nie różniłaby się od obecnej - bo przecież OIRP nie zapewniłaby Ci zatrudnienia. Dostałbyś patrona z urzędu, z którym widywałbyś się raz na tydzień, chodziłbyś na wykłady dla aplikantów, na praktykę do sądu, no i tyle. Posiadanie takich dodatkowych obowiązków raczej nie byłoby atutem dla potencjalnego pracodawcy.
smaczny kotlet jest off-line  
28-09-2008, 20:50  
polski_kibol
Użytkownik
 
Posty: 161
Domyślnie Re: Jeśli nie aplikacja to co?

[cytat="poradca":37efkopi]
Swoją drogą, czy orientujecie się jak w tej chwili wygląda sprawa asystentów w sądach. Tak na dobrą sprawę asystentem można być bezpośrednio po srudiach. Moje pytanie: czy etaty asystentów kierowane są obecnie do osób po obecnej aplikacji sądowej, czy znajdzie się też coś dla osoby po studiach?[/cytat:37efkopi]

I tak, i tak. Widziałem też aplikantów korporacyjnych zatrudnionych.
polski_kibol jest off-line  
28-09-2008, 22:02  
erich
Stały bywalec
 
Posty: 601
Domyślnie Re: Jeśli nie aplikacja to co?

to zalezy od regionu kraju w mojej apelacji prawie nie istnieja asystenci bez aplikacji
erich jest off-line  
28-09-2008, 22:04  
Yossarian
Moderator
 
Yossarian na Forum Prawnym
 
Posty: 2.085
Domyślnie Re: Jeśli nie aplikacja to co?

[cytat="Big_man":fng6kfcc]W sądach mają teraz dużo etatów dla asystentów i szukają różnych ludzi. Z tego co wiem, to procedura jest dość odformalizowana, w porównaniu do prokuratury.[/cytat:fng6kfcc]

niestety procedura została ostatnio zmieniona - http://www.lex.com.pl/serwis/du/2008/1037.htm
Z ankiety przeprowadzonej na forum asystentów wynikało ,iż 60% stanowią asystenci "po studiach"
Yossarian jest off-line  
28-09-2008, 22:58  
porzeczka
Stały bywalec
 
Posty: 614
Domyślnie Re: Jeśli nie aplikacja to co?

a ja nie idę na żadne kompromisy.
i mam dwie możliwości:
1. wyjeżdzam od listopada gdzies zagranice, głownie w celach językowych. gdzie, kiedy i na ile jeszcze dokładnie nie wiem. Ale na pewno wróce w kwietniu, i prawdopodbnie najpierw poszukam i bede szukac tak długo dopóki nie znajde pracy w kancelarii i zaczne się uczyć do egz.
2. nie wyjeżdzam nigdzie. no może na wakacje na chwile :P i szukam pracy. i za jakiś czas zaczynam się uczyć.
ale zamierzam pracować tylko w kancelarii adwokackiej. może głupio, ale się uparłam i nic tego nie zmieni.
porzeczka jest off-line  
29-09-2008, 00:19  
greenhorn
Użytkownik
 
Posty: 49
Domyślnie Re: Jeśli nie aplikacja to co?

znamy wyniki?
warszawska izba notarialna jeszcze nie zdazyla wywiesic w necie wynikow...
greenhorn jest off-line  
29-09-2008, 10:17  
sis
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie Re: Jeśli nie aplikacja to co?

Mnie się udało w tym roku, nie wiem co bym teraz pisał gdybym zaliczył porażkę ale żal by mi było tych lat nauki, kucia przed i wiedzy, którą już mam. Łatwo mówić o zmywaku za granicą, ale trafia człowieka. Nie poddawajcie się. 4 lata pracowałem jako tzw. doradca i to nie jest to! człowiek odczuwa brak uprawnień bo nikt nie traktuje cię poważnie jako "swojego" jesteś zawsze jakimś tam prawnikiem (chyba cieńkim bo skoro nie masz uprawnień - to opinie społeczeństwa i "kolegów" adwokatów/radców)
My wiemy jak jest w rzeczywistości, ale betonu nie skruszysz, trzeba stać się betonem. Zakuwajcie i głowa do góry !!
sis jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Aplikacja (odpowiedzi: 1) Z góry przepraszam jeżeli umieściłem w złym dziale :) Witam! Jestem uczniem 2 klasy LO. Bardzo poważnie myślę o studiowaniu prawa (nie mam...
§ Aplikacja? (odpowiedzi: 1) Witam, zostało niewiele czasu do matury (niecały rok), a więc zastanawiałam się nad wyborem studiów. Pojawiła się opcja prawa i z tego co wiem , po 5...
§ Aplikacja adwokacka a aplikacja na rzecznika patentowego (można robić równocześnie?) (odpowiedzi: 1) Mam pytanie czy można równocześnie robić aplikację adwokacką i na rzecznika patentowego? Aplikacja rzecznikowska nie jest robiona co roku i z tego...
§ Kod źródłowy a aplikacja (odpowiedzi: 4) Witam, zawarliśmy z klientem umowę na wykonanie aplikacji. Było to jakiś czas temu, projekt został wykonany - klient podpisał protokół odbiorczy....
§ Aplikacja radcowska // aplikacja sądowa(ogólna) (odpowiedzi: 4) Drodzy forumowicze !!! Czy jest możliwe odbywanie 2 aplikacji? np po 1 roku radcowskiej wziąć urlop na 2 lata dokończyć ogólna w tym czasie, potem...
§ aplikacja (odpowiedzi: 1) Hej Czy zdajac na aplikacje np. w Warszawie trzeba być zameldowanym w okręgu odpowiedniej ORA??


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:17.