Ścieżka zawodowa sędziego - Forum Prawne

 

Ścieżka zawodowa sędziego

cześć, mam nadzieję, że temat się nie dubluje. jeśli tak, to bardzo proszę o link odnoszący do poprzedniego. szukałam po internecie, ale niestety nie mam jeszcze wielu odpowiedzi dotyczących tego, co mnie interesuje. mianowicie ścieżki ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników

Forum Młodych Prawników - aktualne tematy:


Odpowiedz
 
02-09-2012, 20:31  
molusinek
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie Ścieżka zawodowa sędziego

cześć,
mam nadzieję, że temat się nie dubluje. jeśli tak, to bardzo proszę o link odnoszący do poprzedniego.
szukałam po internecie, ale niestety nie mam jeszcze wielu odpowiedzi dotyczących tego, co mnie interesuje. mianowicie ścieżki zawodowej sędziego.
w roku 2013 będę zdawać maturę i chcę dostać się na prawo prawdopodobnie na UAM. z tego, co dowiedziałam się po 5 latach studiów i obronie aplikacja sędziowska trwa 5,5 roku. Są też strony, na których napisane jest, że trwa 2 lata - czy są to dane przestarzałe?
Ogólnie mam kilka pytań dotyczących głównie czasu po studiach, mianowicie;
1. Ile trwa w sumie aplikacja?
2. Jak wygląda aplikacja, tzn. czy na aplikacji sędziowskiej od razu wykonuje się pracę referendarza/asystenta tak jak czytałam, czy jest jakoś inaczej?
3. Czy to prawda, że dla każdego aplikanta jest przewidziane stypendium w wysokości ponad 3100 zł brutto? (tak czytałam) Czy jest ono może tylko dla najlepszy/spełniających jakieś kryteria?
4. Czy podczas aplikacji otrzymuje się wynagrodzenie za wykonywaną pracę?
5. Jak długo trzeba być referendarzem/asystentem, aby móc zostać mianowanym sędzią?
6. Czy po odbyciu tego całego stażu sędzią zostaje się na 100%? Czy jest taka możliwość, że wykonywanie pracy referendarza etc. będzie trwać bardzo długo, a starania o zdobycie etatu sędziego będą nieskuteczne?
7. Czy na tych studiach jest w ogóle fizyczna możliwość studiowania dodatkowo innego kierunku? A jeśli tak, to który byłby najbardziej przydatny w późniejszym zawodzie?
Proszę też o wszystkie inne przydatne wskazówki dotyczące tego zawodu
molusinek jest off-line  
03-09-2012, 12:02  
kalafiorro
Przyjaciel forum
 
Posty: 1.275
Domyślnie RE: Ścieżka zawodowa sędziego

1. Po ukończeniu studiów zdajesz na aplikację ogólną (w tej chwili, być może zostanie ona zlikwidowana). Ta aplikacja trwa 12 m-cy. Najlepsi po a.o. mogą się dostać na aplikacje specjalizacyjne, tzn. sędziowską lub prokuratorską. Aplikacja sędziowska trwa 54 m-ce tj. kolejne 4,5 roku, z tym że w 30. m-cu tj. po 2,5 roku podchodzi się do egzaminu sędziowskiego a kolejne dwa lata spędza się na stażu najpierw jako asystent sędziego potem jako referendarz. Po tym czasie niestety nie ma żadnej pewności tego, że kiedykolwiek zostaniesz sędzią.

2. Odpowiedź powyżej.

3. Stypendium w chwili obecnej mogą otrzymywać wszyscy, ale w razie niespełnienia warunków wynikających z ustawy trzeba się liczyć z koniecznością zwrócenia wszystkiego co się dostało od szkoły.

4. Podczas aplikacji jest stypendium a nie wynagrodzenie.

5.
Przepis prawny:
Art. 61. Prawa o ustroju sądów powszechnych
§ 1. Na stanowisko sędziego sądu rejonowego może być powołany ten, kto:
1) posiada obywatelstwo polskie i korzysta z pełni praw cywilnych i obywatelskich,
2) jest nieskazitelnego charakteru,
3) ukończył wyższe studia prawnicze w Rzeczypospolitej Polskiej i uzyskał tytuł zawodowy magistra lub zagraniczne studia prawnicze uznane w Rzeczypospolitej Polskiej,
4) jest zdolny, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków sędziego,
5) ukończył 29 lat,
6) złożył egzamin sędziowski lub prokuratorski,
7) ukończył aplikację sędziowską w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury lub pracował w charakterze asesora prokuratorskiego - co najmniej przez trzy lata przed wystąpieniem o powołanie na stanowisko sędziego.

To oznacza, że żaby zostać sędzią, trzeba zdać egzamin i ukończyć aplikację. Teoretycznie od razu po ukończeniu aplikacji tj. po dwuletnim stażu w charakterze asystenta i referendarza można startować, ale raczej przy tak małej ilości etatów szanse są małe i zwykle czeka się na miejsce kilka, kilkanaście lat po aplikacji lub samej tylko asystenturze.

6. Nie ma pewności zatrudnienia. Możesz startować dziesiątki lat i nigdy nie dostać etatu.

7. Na studiach lepiej skupić się na uczeniu się zawodu w praktyce ale można też studiować inne kierunki. Ich wybór zależy od osobistych preferencji studenta.
kalafiorro jest off-line  
03-09-2012, 14:38  
molusinek
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Ścieżka zawodowa sędziego

dziękuję za odpowiedź. powiem szczerze, że trochę przeraziło mnie, że można w ogóle nie zostać sędzią, albo zostać nim po kilkunastu latach i dlatego przejrzałam kilka stron z KRS dotyczących spraw o powołanie na sędziego. widzę, że składa się wnioski do wszystkich możliwych pobliskich sądów rejonowych, a na 1 stanowisko w małej miejscowości ubiega się od 10 do nawet 30 osób. mam w związku z tym jeszcze kilka pytań:
1. Jak duże prawdopodobieństwo, w takim prywatnym odczuciu, może mieć osoba bardzo dobra na zostanie sędzią? wiem, że pytanie może się wydawać głupie, jednak nie chcę rezygnować z marzeń, ale nie chcę też zostać bezrobotną, także pytam o co się da :P
2. dlaczego (i czy na pewno) lepiej być asystentem niż referendarzem?
3. co bierze się pod uwagę podczas nominowania sędziego? oprócz egzaminu. czy liczą się tytuły naukowe? jak ważne jest zajmowane stanowisko?
4. czy po aplikacji, na której zostało się asystentem/referendarzem zostaje się na tym stanowisku (po zakonczeniu aplikacji)? czy trzeba 'oddzielnie', 'od nowa', składać wnioski na przyjęcie na to stanowisko i szukać pracy na nowo?


dziękuję za odpowiedź. jeśli mogę mieć pytanie, czy jesteś teraz sędzią/asystentem/referendarzem? jeśli tak, mógłbyś powiedzieć, jak dużo pracy w to włożyłeś i ile to trwało?
molusinek jest off-line  
03-09-2012, 15:40  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Ścieżka zawodowa sędziego

Dlaczego chcesz być sędzią?
 
03-09-2012, 20:37  
shanz
Stały bywalec
 
Posty: 647
Domyślnie RE: Ścieżka zawodowa sędziego

Sędziów jest u nas za mało i przez to procesy trwają tak długo (zwłaszcza w sprawach gospodarczych). Problem w tym, że zwyczajnie nie ma pieniędzy na nowe etaty (to znaczy są, ale są marnotrawione na biurokrację i przepłacone autostrady i stadiony).

Z tego względu wakat na stanowisku sędziego powstaje właściwie tylko wtedy, gdy jakiś sędzia umrze lub przejdzie na emeryturę. No i czasem wtedy, gdy sędzia rezygnuje z orzekania, żeby się zająć wychowaniem dzieci, dostaje posadkę w ministerstwie albo zostaje politykiem, ewentualnie gdy zostanie dyscyplinarnie usunięty ze stanowiska albo gdy przechodzi do innego zawodu prawniczego. To są jednak rzadkie przypadki, więc w praktyce tylko zgon i emerytura starszych sędziów daje młodym pracę.

A odnośnie pytania capricorna czemu ktoś chce zostać sędzią to myślę, że odpowiedź jest dość oczywista. Sędzia to dobry zawód - zarobki pewne, stosunkowo wysokie (jak na polskie realia), nie trzeba walczyć o klienta jak w adwokaturze, praca de facto dożywotnia, bardzo wysoka zdolność kredytowa, immunitet, prestiż społeczny.
Do tego sędzia jest też postrzegany jako zawód łatwiejszy niż powiedzmy dość stresujący zawód radcy. W sprawach karnych większość roboty odwalają śledczy i biegli, sędzia musi tylko poskładać wszystko do kupy. W sprawach cywilnych rola sądu jest jeszcze mniejsza, bo tu nawet nie prowadzi postępowania dowodowego, jest tylko arbitrem. No i myślę, że władza związana z tym zawodem wielu ludzi rajcuje. 30-letni sędzia może pouczać prokuratora z 15-letnim doświadczeniem albo adwokata z potężnej kancelarii. Może sądzić ludzi bardzo wpływowych, od lokalnych szych po szefów wielkich korporacji a nawet premiera i prezydenta (w sprawach cywilnych). Niestety podstawowa wada tego zawodu to taka, że dostęp do niego będzie mieć teraz garstka ludzi. Inni skończą bez etatu po 8 latach dość ciężkiej nauki.
shanz jest off-line  
04-09-2012, 13:52  
kalafiorro
Przyjaciel forum
 
Posty: 1.275
Domyślnie RE: Ścieżka zawodowa sędziego

Cytat:
Napisał/a molusinek Zobacz post
1. Jak duże prawdopodobieństwo, w takim prywatnym odczuciu, może mieć osoba bardzo dobra na zostanie sędzią? wiem, że pytanie może się wydawać głupie, jednak nie chcę rezygnować z marzeń, ale nie chcę też zostać bezrobotną, także pytam o co się da :P
Osoby startujące w konkursie na etat to w 99% osoby świetne lub co najmniej bardzo dobre. Przez wiele lat osoby z oceną z egzaminu sędziowskiego poniżej bdb nie miały nawet czego szukać w konkursie. Poza tym osoba bdb w liceum to niekoniecznie osoba, która poradzi sobie na studiach czy zda na aplikację albo tę aplikację w ogóle ukończy.

Cytat:
Napisał/a molusinek Zobacz post
2. dlaczego (i czy na pewno) lepiej być asystentem niż referendarzem?
Asystent jest przenoszony między różnymi wydziałami i ma szansę na to by obcować po trochu z prawem karnym, po trochu z cywilnym w tym pracy czy rodzinnym czy nawet gospodarczym. Referendarz w post. karnym praktycznie nie ma żadnej roboty a i w postępowaniu cywilnym siedzi w bardzo wąskiej działce, więc nie ma za bardzo jak złapać wiedzy czy doświadczenia wynikającego z kontaktu z różnorodnymi sprawami. Referendarz za to może poczuć powagę urzędu i odpowiedzialność, bo sam wydaje niektóre akty, np. nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym.

Cytat:
Napisał/a molusinek Zobacz post
3. co bierze się pod uwagę podczas nominowania sędziego? oprócz egzaminu. czy liczą się tytuły naukowe? jak ważne jest zajmowane stanowisko?
Przede wszystkim bierze się pod uwagę ocenę kandydata na stanowisko. Tytuły naukowe to raczej kwestia drugorzędna, bo nijak się mają one do praktyki orzeczniczej czy wiedzy zdobytej na sali sądowej ale być może gdzieś to pod uwagę biorą. Ogólnie patrzą na wszystko: oceny, opinie itp.

Cytat:
Napisał/a molusinek Zobacz post
4. czy po aplikacji, na której zostało się asystentem/referendarzem zostaje się na tym stanowisku (po zakonczeniu aplikacji)? czy trzeba 'oddzielnie', 'od nowa', składać wnioski na przyjęcie na to stanowisko i szukać pracy na nowo?
Według literalnego brzmienia przepisów asystentura i referendarium to tylko element aplikacji. Po jej zakończeniu trzeba szukać pracy, tak samo mówią sędziowie, z którymi rozmawiałam na ten temat.

Sama od szkółki trzymam się bardzo daleko. Kiedyś chciałam iść na aplikację sędziowską, ale potem pojawiła się szkółka w krakowie, której sama idea mnie nie odpowiada, więc wolę wolny zawód, który będzie odpowiadał moim wymaganiom i zainteresowaniom i choć trudno jest się utrzymać na rynku, to przy odpowiedniej dozie wysiłku można do czegoś dojść i można się rozwijać.
kalafiorro jest off-line  
04-09-2012, 14:49  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Ścieżka zawodowa sędziego

to może ktoś tak samo merytorycznie jak kalaffioro wypowie się o zawodzie prokuratora i ścieżce dochodzenia do niego ?
 
04-09-2012, 17:11  
a priori
Przyjaciel forum
 
Posty: 8.852
Domyślnie RE: Ścieżka zawodowa sędziego

Cytat:
Napisał/a Capricorn1 Zobacz post
to może ktoś tak samo merytorycznie jak kalaffioro wypowie się o zawodzie prokuratora i ścieżce dochodzenia do niego ?
Ścieżka ta jest szczegółowo opisana w ustawie o prokuraturze oraz w ustawie o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury - wystarczy do nich sięgnąć.

Droga do etatu prokuratorskiego jest - z grubsza rzecz biorąc - analogiczna, jak w przypadku zawodu sędziego, z tą różnicą, że po ukończeniu aplikacji nie ma stażu na etacie referendarza, tylko asesura.
a priori jest off-line  
04-09-2012, 17:17  
KrokPoKroku
Użytkownik
 
Posty: 137
Domyślnie RE: Ścieżka zawodowa sędziego

Cytat:
Napisał/a shanz Zobacz post
W sprawach karnych większość roboty odwalają śledczy i biegli, sędzia musi tylko poskładać wszystko do kupy. W sprawach cywilnych rola sądu jest jeszcze mniejsza, bo tu nawet nie prowadzi postępowania dowodowego, jest tylko arbitrem.
Jedna z większych bzdur jakie czytałem na tym forum widziałeś kiedyś np akta sprawy o zasiedzenie?



Cytat:
Napisał/a kalafiorro Zobacz post
Osoby startujące w konkursie na etat to w 99% osoby świetne lub co najmniej bardzo dobre. Przez wiele lat osoby z oceną z egzaminu sędziowskiego poniżej bdb nie miały nawet czego szukać w konkursie. Poza tym osoba bdb w liceum to niekoniecznie osoba, która poradzi sobie na studiach czy zda na aplikację albo tę aplikację w ogóle ukończy.


Asystent jest przenoszony między różnymi wydziałami i ma szansę na to by obcować po trochu z prawem karnym, po trochu z cywilnym w tym pracy czy rodzinnym czy nawet gospodarczym. Referendarz w post. karnym praktycznie nie ma żadnej roboty a i w postępowaniu cywilnym siedzi w bardzo wąskiej działce, więc nie ma za bardzo jak złapać wiedzy czy doświadczenia wynikającego z kontaktu z różnorodnymi sprawami. Referendarz za to może poczuć powagę urzędu i odpowiedzialność, bo sam wydaje niektóre akty, np. nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym.
Asystent może zmienić wydzial raz na 18 miesięcy, w praktyce trzeba miec kogoś na "zamianę" co nie jest latwo. Referendarz zarabia znacznie wiecej od asystenta a w wydziale KW i wydziale gospodarczym ds. rejestru zastawów moze byc przewodniczącym wydziału.
KrokPoKroku jest off-line  
04-09-2012, 17:30  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Ścieżka zawodowa sędziego

A według was ciężej jest obecnie zostać prokuratorem czy sędzia przy założeniu ukończenia aplikacji ?
 
04-09-2012, 21:44  
molusinek
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Ścieżka zawodowa sędziego

dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
niestety strasznie się zniechęciłam co do tego teraz. chyba będę musiała poszukać za rok czegoś innego, choć nie mam pojęcia, co innego w życiu chciałabym robić.
Cytat:
A odnośnie pytania capricorna czemu ktoś chce zostać sędzią to myślę, że odpowiedź jest dość oczywista. Sędzia to dobry zawód - zarobki pewne, stosunkowo wysokie (jak na polskie realia), nie trzeba walczyć o klienta jak w adwokaturze, praca de facto dożywotnia, bardzo wysoka zdolność kredytowa, immunitet, prestiż społeczny.
Do tego sędzia jest też postrzegany jako zawód łatwiejszy niż powiedzmy dość stresujący zawód radcy. W sprawach karnych większość roboty odwalają śledczy i biegli, sędzia musi tylko poskładać wszystko do kupy. W sprawach cywilnych rola sądu jest jeszcze mniejsza, bo tu nawet nie prowadzi postępowania dowodowego, jest tylko arbitrem. No i myślę, że władza związana z tym zawodem wielu ludzi rajcuje. 30-letni sędzia może pouczać prokuratora z 15-letnim doświadczeniem albo adwokata z potężnej kancelarii. Może sądzić ludzi bardzo wpływowych, od lokalnych szych po szefów wielkich korporacji a nawet premiera i prezydenta (w sprawach cywilnych). Niestety podstawowa wada tego zawodu to taka, że dostęp do niego będzie mieć teraz garstka ludzi. Inni skończą bez etatu po 8 latach dość ciężkiej nauki
osobiście podchodzę do tego bardziej ambicjonalnie, a pieniądze mają dla mnie drugorzędne znaczenie. wydaje mi się, że gdy już zacznę zarabiać 4-5 tys., to w ogóle znaczenie stracą. najbardziej podoba mi się to, że oprócz prestiżu, odpowiedzielności, pozycji społecznej, będę mogła wykazać się paroma cechami. no oprócz tego, że w ogóle ten zawód bardzo mi się podoba, to dawałby mi możliwość pracy naukowo-dydaktycznej, szczególnie tej drugiej, którą też chciałabym wykonywać : ).

teraz chyba zacznę myśleć o jakiejś ekonometrii/ budowlance/matematyce etc. ewentualnie skończę 2 kierunki. widziałam na forum temat, w którym ktoś chciał studiować budowlankę i prawo, także pewnie kilka innych kombinacji też mogłoby być ciekawe.


Mam jeszcze ostatnie pytanie:
czy na stanowisko sędziego można startować tylko raz? chodzi mi o stanowisko w sądzie jednego szczebla(tylko rejonowy, tylko okręgowy itp.). przyszło mi to na myśl, gdy przeglądałam te listy z KRS. kandydaci nie powtarzali się w następnym roku, wyglądało to tak, jakby wszyscy znaleźli sobie pracę , albo nie mogli w ogóle kandydować
molusinek jest off-line  
04-09-2012, 22:05  
kalafiorro
Przyjaciel forum
 
Posty: 1.275
Domyślnie RE: Ścieżka zawodowa sędziego

To, czy będziesz sędzią czy adwokatem, radcą prawnym czy kimkolwiek innym, nawet magistrem bez dalszych tytułów zawodowych, i tak możesz się oddać pracy naukowo-dydaktycznej. Akurat sędziów na uczelni miałam stosunkowo mało, może z 4-5, bo po prostu ogrom pracy w sądzie nie pozwala na takie kierunkowanie swojego rozwoju.

Studia możesz podjąć, ale na pewno nie dla kariery tylko raczej dla rozwoju własnego. W toku tych studiów może zainteresujesz się jakąś inną dziedziną wiedzy. Może coś innego przykuje Twoją uwagę, być może np. nagle zamarzy Ci się kariera w dyplomacji i będziesz próbowała z llm-ami i aplikacją konsularno-dyplomatyczną. Ogólnie prawo to nie szkoła zawodowa dla sędziów, adwokatów i całej reszty zawodów, tylko studia, czyli z istoty rzeczy stopień na etapie rozwoju, na którym człowiek samodzielnie (choć pod okiem kadry dydaktycznej) kształtuje swoją wiedzę.

Podpowiem jedno - nie idź na studia dlatego, że po jakichś studiach teraz jest praca. Za 5 lat sytuacja może być zupełnie inna. Podpowiem też, że jeśli zniechęca Cię brak pewności zatrudnienia, to najlepiej w ogóle nie idź na studia. Nie ma takich, które na 100% dadzą Ci wymarzoną pracę, o tym jednak więcej poczytasz (bierz poprawkę na malkontentów, którzy tylko by narzekali) w temacie PRAWO - warto, nie warto...

Na stanowisko sędziego możesz kandydować tyle razy ile Ci się podoba. Pamiętaj, że na konkursy do S.R. będą startowali głównie egzaminowani asystenci i referendarze ale już do S.O., S.A. czy W.S.A. będą startowali też przedstawiciele innych zawodów. Patrz też na to, gdzie są te konkursy rozpisywane i w jakich terminach. Zwykle sporo nazwisk na jedno stanowisko się powtarza.
kalafiorro jest off-line  
04-09-2012, 22:10  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Ścieżka zawodowa sędziego

Jeśli Ty pod wpływem postu na forum zmieniasz zapatrywania odnośnie swojej kariery i już twierdzisz, że pewnie wybierzesz coś innego niż prawo to najlepszy dowód na to, że te studia nie są dla Ciebie
 
05-09-2012, 00:14  
shanz
Stały bywalec
 
Posty: 647
Domyślnie RE: Ścieżka zawodowa sędziego

Cytat:
Napisał/a KrokPoKroku Zobacz post
Jedna z większych bzdur jakie czytałem na tym forum widziałeś kiedyś np akta sprawy o zasiedzenie?
No jasne, w skomplikowanym postępowaniu nieprocesowym sędzia musi się bardziej wysilić. Nie zmienia to faktu, że w wielu (nie wszystkich) sprawach cywilnych jego rola ogranicza się praktycznie tylko do wysłuchania stron.

No i generalnie sędzia pracuje pod mniejszą presją czasu i okoliczności niż inni prawnicy.

Cytat:
Napisał/a Kalafiorro"
Osoby startujące w konkursie na etat to w 99% osoby świetne lub co najmniej bardzo dobre. Przez wiele lat osoby z oceną z egzaminu sędziowskiego poniżej bdb nie miały nawet czego szukać w konkursie.
Oprócz tego mitycznego "bycia świetnym lub bardzo dobrym" trzeba przestrzegać jeszcze jednej zasady - nie wychylać się, nie narażać towarzystwu wzajemnej adoracji. Tutaj świetny przykład historii młodego i zdolnego kandydata na sędziego, który sędzią nie został bo układ towarzyski zablokował nominacje.

Niewygodny sędzia - spoza KLANU - Bydgoszcz - Forum dyskusyjne | Gazeta.pl

Cytat:
Napisał/a capricorn
Jeśli Ty pod wpływem postu na forum zmieniasz zapatrywania odnośnie swojej kariery i już twierdzisz, że pewnie wybierzesz coś innego niż prawo to najlepszy dowód na to, że te studia nie są dla Ciebie
Po prostu na forum dostała obiektywny opis rzeczywistości, wcześniej słabo się w niej orientowała.

Dla mnie to właśnie świadczy o jej dojrzałości i racjonalnym myśleniu oraz o tym, że nie jest głucha na argumenty i nie ma podejścia "jakoś to będzie". Już nie wspominając o wielu jej rówieśnikach, którzy przy wyborze drogi zawodowej kierują się głównie mitami o zarobkach prawników.

Gdyby ja przed studiami założył podobny temat i odpisałaby mi taka kalafiorro o wszystkich plusach i minusach zawodu sędziego, to też bym sobie odpuścił.
shanz jest off-line  
05-09-2012, 09:22  
kalafiorro
Przyjaciel forum
 
Posty: 1.275
Domyślnie RE: Ścieżka zawodowa sędziego

Nie pisząc o układach i klanach bo to po prostu niedorzeczne, skupię się na części merytorycznej. Akurat praca sędziego to w 90% praca pod presją czasu. Rozmawiałam z sędzią, która z radcostwa przeszła do sądu. Stwierdziła, że nie spodziewała się, że w sądzie jest aż tyle pracy i tak szybko trzeba pracować. W rzeczywistości w wydziałach karnych pracy jest ogrom, bo sąd musi zrobić wszystko nawet to co powinien zrobić adwokat i oskarżyciel. To się właśnie nazywa zasada inkwizycyjności. W sądzie cywilnym praca sędziego jest łatwiejsza ale też nie kest łatwa. Jednak też trzeba sporządzać ogromne ilości uzasadnień, na wokandach jest po kilkanaście spraw itd. A o układach dużo już słyszałam ale wszystkie informacje okazywały się być z palca wyssane. Także apeluję o merytorykę a nie kolejne "prawo, warto ni warto"
kalafiorro jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Ścieżka rowerowa vs. droga (odpowiedzi: 3) Dzień dobry, Mam pytanie. Czy dozwolona jest jazda drogą jeśli równolegle do niej przebiega ścieżka rowerowa ? (chodzi mi o poruszanie się...
§ Samochód wjeżdżający na Ścieżkę rowerową (odpowiedzi: 13) Witam, dzisiaj spotkała mnie pewna nerwowa sytuacja podczas wyjeżdżania z domu i nigdzie nie mogę znaleźć prawnych wyjaśnień. Z mojego mieszkania...
§ Ścieżka rowerowa - po której stronie się jeździ? (odpowiedzi: 1) Czy na ścieżce rowerowej obowiązuje podział na lewą i prawą stronę tak jak w przypadku jezdni? Zderzyłem się z innym rowerem i wynikł z tego problem....
§ Ścieżka rowerowa a pieszo-rowerowa (odpowiedzi: 1) Witam, od pewnego czasu, zauważyłem że w Polsce przeważają ścieżki pieszo-rowerowe. W kodeksie nigdzie się nie mogę doczytać nic na temat ścieżek...
§ skarga na sędziego i wniosek o zmianę sędziego (odpowiedzi: 2) Witam, jak powinna wyglądać taka skarga na sędziego w sądzie rodzinnym i do kogo ja wnieść? Podobnie zapytam o wniosek o zmianę sędziego. Jak napisać...
§ Ścieżka przez działkę - naruszenie własności? (odpowiedzi: 2) Witam, zastanawiałam się, czy nie zadać tego pytania na forum ogólnym, bo interesuje mnie nie tylko aspekt cywilnoprawny, ale również hm......


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:09.