Aplikacja radcowska a praca w urzędzie - Forum Prawne

 

Aplikacja radcowska a praca w urzędzie

Witam Uzyskałem właśnie wynik pozytywny z egzaminu wstępnego na aplikację radcowską, przy czym pojawił się problem, związany z tym, że mam (albo tak mi się wydaje) duże szanse na pracę w sądzie rejonowym na stanowisku ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Odpowiedz
 
02-10-2012, 17:46  
KamL
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Aplikacja radcowska a praca w urzędzie

Witam
Uzyskałem właśnie wynik pozytywny z egzaminu wstępnego na aplikację radcowską, przy czym pojawił się problem, związany z tym, że mam (albo tak mi się wydaje) duże szanse na pracę w sądzie rejonowym na stanowisku urzędniczym (umowa zlecenie). Chciałbym się dowiedzieć od osób odbywających aplikację, czy da się pogodzić ją i powyższą pracę?
Z góry dziękuję za odpowiedź
KamL jest off-line  
02-10-2012, 18:05  
qwert10
Stały bywalec
 
Posty: 746
Domyślnie RE: Aplikacja radcowska a praca w urzędzie

Prezesi sądów co do zasady wypowiadają umowę osobom wpisanym na listę przynajmniej w Wawie.
qwert10 jest off-line  
02-10-2012, 20:30  
KamL
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Aplikacja radcowska a praca w urzędzie

Dziękuję za odpowiedz. Mam jeszcze jedno pytanie. Czytałem, że z braku ubezpieczenia aplikanci muszą się czasem rejestrować w urzędzie pracy. W związku z tym, czy możliwe jest odbycie stażu z urzędu pracy w kancelarii u patrona?
KamL jest off-line  
02-10-2012, 21:26  
lukas63
Stały bywalec
 
Posty: 1.238
Domyślnie RE: Aplikacja radcowska a praca w urzędzie

jeżeli będą pieniądze w UP to czemu nie - oczywiście pracodawca musi się starać o ten staż
lukas63 jest off-line  
10-11-2012, 14:25  
tarsha
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie RE: Aplikacja radcowska a praca w urzędzie

A jak tak trochę pod temat. Słuchacie czy ktoś z Was pracuje w prywatnej firmie w dziale prawny i jest jednocześnie aplikantem radcowski. Czy da się przejść i coś wyciągnąć z aplikacji jak nie pracujesz w kancelarii, czy jedyną rozsądną opcją jest kancelaria? Czy komuś udało się pogodzić te dwie dziedziny? W firmie na się styczność z prawem, no ale nie tak często z pozwami czy innymi pismami procesowymi. Czekam na Wasze opinie i wiedzę zawartą w doświadczeniu...
tarsha jest off-line  
10-11-2012, 19:51  
KrokPoKroku
Użytkownik
 
Posty: 141
Domyślnie RE: Aplikacja radcowska a praca w urzędzie

Cytat:
Napisał/a qwert10 Zobacz post
Prezesi sądów co do zasady wypowiadają umowę osobom wpisanym na listę przynajmniej w Wawie.
w SR dla Wawy Żoliborza czy w SR dla m. st. Warszawy nikt nie robi problemów.
KrokPoKroku jest off-line  
11-11-2012, 10:41  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Aplikacja radcowska a praca w urzędzie

Cytat:
Napisał/a tarsha Zobacz post
A jak tak trochę pod temat. Słuchacie czy ktoś z Was pracuje w prywatnej firmie w dziale prawny i jest jednocześnie aplikantem radcowski. Czy da się przejść i coś wyciągnąć z aplikacji jak nie pracujesz w kancelarii, czy jedyną rozsądną opcją jest kancelaria? Czy komuś udało się pogodzić te dwie dziedziny? W firmie na się styczność z prawem, no ale nie tak często z pozwami czy innymi pismami procesowymi. Czekam na Wasze opinie i wiedzę zawartą w doświadczeniu...
Pracując w dziale prawnym często zajmujesz się czynnościami, o których ludzie pracujący w kancelariach często nie mają pojęcia. Ponadto możesz sobie chodzić dodatkowo na zastępstwa, otrzaskasz się z sądem i pismami procesowymi, i oczywiście zarobisz parę groszy (od 150 zł wzwyż).
Pracowałem kilka lat w dziale prawnym, potem zmieniłem pracę na pracę w kancelarii, by czegoś nowego tam się nauczyć, zobaczyć jak to jest. Popracowałem tam tylko 5 miesięcy i w sumie nic nowego się tam nie nauczyłem. Tak więc kancelaria nie jest jedyną rozsądną opcją.
 
11-11-2012, 12:55  
tarsha
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie RE: Aplikacja radcowska a praca w urzędzie

Cytat:
Napisał/a niezalogowany Zobacz post
Pracując w dziale prawnym często zajmujesz się czynnościami, o których ludzie pracujący w kancelariach często nie mają pojęcia. Ponadto możesz sobie chodzić dodatkowo na zastępstwa, otrzaskasz się z sądem i pismami procesowymi, i oczywiście zarobisz parę groszy (od 150 zł wzwyż).
Pracowałem kilka lat w dziale prawnym, potem zmieniłem pracę na pracę w kancelarii, by czegoś nowego tam się nauczyć, zobaczyć jak to jest. Popracowałem tam tylko 5 miesięcy i w sumie nic nowego się tam nie nauczyłem. Tak więc kancelaria nie jest jedyną rozsądną opcją.
Super dzięki, kamień z serca.
A na zastępstwa, chodzi Ci że w kancelarii, tak? A powiedz odbywałeś aplikację pracując w firmie?
Mnie to najbardziej te pisma przerażają... wiadomo praktyka czyni mistrza...no i końcowy egzamin to przecież kazusy więc tego się obawiam...
No ale jak mówicie że się da to cóż trzeba próbować
tarsha jest off-line  
11-11-2012, 14:15  
aplikoko
Zbanowany
 
Posty: 886
Domyślnie RE: Aplikacja radcowska a praca w urzędzie

powoli, powoli, nie rozpędzaj się tak.
Jak przyjmiesz się do etatowej pracy w urzędzie czy firmie to jak sobie wyobrażasz to chodzenia na zastępstwa procesowe ? Na każde będziesz brał urlop czy prosił szefa żeby Cię wypuścił na miasto bo masz sprawę ? Już to widzę
Co do nauki pod egzamin - najlepsza byłaby kancelaria, bo egzamin jest jednak robiony pod prawnika procesowego, mającego kontakt z sądami (3 z 4 części, poza umową). No ale kancelarie też na ogół w czymś się specjalizują, a nawet w ich ramach są różne działki. Więc możesz trafić akurat do takiej co zajmuje się jedną z tych działek i tylko to będziesz klepał, reszta i tak pozostanie tajemnicą.
Więc tak naprawdę to większości rzeczy trzeba się samemu nauczyć, tym bardziej że przy obecnej sytuacji na rynku pracy prawników nie będziesz raczej wybierał sobie gdzie byś chciał pracować tylko przyjmiesz cokolwiek gdzie ktoś będzie Cię chciał przyjąć
aplikoko jest off-line  
11-11-2012, 18:07  
tarsha
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie RE: Aplikacja radcowska a praca w urzędzie

Cytat:
Napisał/a aplikoko Zobacz post
powoli, powoli, nie rozpędzaj się tak.
Jak przyjmiesz się do etatowej pracy w urzędzie czy firmie to jak sobie wyobrażasz to chodzenia na zastępstwa procesowe ? Na każde będziesz brał urlop czy prosił szefa żeby Cię wypuścił na miasto bo masz sprawę ? Już to widzę
Co do nauki pod egzamin - najlepsza byłaby kancelaria, bo egzamin jest jednak robiony pod prawnika procesowego, mającego kontakt z sądami (3 z 4 części, poza umową). No ale kancelarie też na ogół w czymś się specjalizują, a nawet w ich ramach są różne działki. Więc możesz trafić akurat do takiej co zajmuje się jedną z tych działek i tylko to będziesz klepał, reszta i tak pozostanie tajemnicą.
Więc tak naprawdę to większości rzeczy trzeba się samemu nauczyć, tym bardziej że przy obecnej sytuacji na rynku pracy prawników nie będziesz raczej wybierał sobie gdzie byś chciał pracować tylko przyjmiesz cokolwiek gdzie ktoś będzie Cię chciał przyjąć
Akurat mam taką idealną sytuację, iż szefostwo powiedziało, że pójdzie mi na każde ustępstwo jeśli chodzi o zajęcia aplikacyjne, pod warunkiem, że u nich zostanę.
Mimo wszystko, wspominasz, iż nawet w kancelarii nie da się wszystkiego nauczyć(oczywiście nie wspominając o swoim samodzielnym nakładzie pracy)...więc mam nadzieję, iż pracując w firmie nadal jest szansa. Dlatego chciałam się dowiedzieć czy ktoś ma to sprawdzone i mógłby coś doradzić, podzielić się swoich doświadczeń- w końcu nie ma rzeczy niemożliwych.
tarsha jest off-line  
11-11-2012, 21:22  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Aplikacja radcowska a praca w urzędzie

Cytat:
Napisał/a tarsha Zobacz post
Super dzięki, kamień z serca.
A na zastępstwa, chodzi Ci że w kancelarii, tak? A powiedz odbywałeś aplikację pracując w firmie?
Mnie to najbardziej te pisma przerażają... wiadomo praktyka czyni mistrza...no i końcowy egzamin to przecież kazusy więc tego się obawiam...
No ale jak mówicie że się da to cóż trzeba próbować
Zastępstwa na zasadzie zleceń zlecają Ci kancelarie zewnętrzne, dla nich nie ma znaczenia gdzie pracujesz, ważne jest byś miała status aplikanta. Oczywiście, ważna jest kwestia zgody szefostwa na wychodzenie do sądu na zastępstwa, ja taką zgodę miałem, mogłem wychodzić bez większych problemów. Ogólnie teraz na stałe współpracuję w zakresie zastępstw z kilkoma kancelariami z Warszawy, Wrocławia i Olsztyna. Zanim dostałem się na aplikację, kilka lat pracowałem w dziale prawnym dużej firmy, gdy zdałem na aplikację, pracowałem jako specjalista ds. prawnych w szpitalu, który reprezentowałem w sądzie wcześniej jako pracownik. Po 3 latach pracy w szpitalu, pracowałem 5 miesięcy w kancelarii, gdzie w sumie niczego nowego się nie nauczyłem, tym niemniej dogadałem się tam z radcą prawnym, że swoje sprawy będę puszczać przez niego, a zyskami będziemy dzielić się po połowie. Trochę spraw przez niego puściłem, sprawy prowadziłem całkowicie sam, pisma procesowe ja podpisywałem. W sumie kancelaria to nie było to, tak więc zatrudniłem się w urzędzie jako referent prawny z obietnicą szefostwa, że jak zdobędę uprawnienia, to zostaną tam potem na obsłudze jako radca prawny. No i w sumie, lada dzień tak będzie, bo w piątek mam ślubowanie radcowskie. Jeśli chodzi o sprawy finansowe, to będąc pod koniec aplikacji ze wszystkich źródeł wyciągałem ok. 3 tys zł netto miesięcznie, chyba całkiem nieźle, jak na aplikanta. Tak więc głowa do góry, lekko nie jest, ale jak człowiek się uprze, ma szanse osiągnąć cel.
 
11-11-2012, 21:30  
aplikoko
Zbanowany
 
Posty: 886
Domyślnie RE: Aplikacja radcowska a praca w urzędzie

Cytat:
Napisał/a tarsha Zobacz post
Akurat mam taką idealną sytuację, iż szefostwo powiedziało, że pójdzie mi na każde ustępstwo jeśli chodzi o zajęcia aplikacyjne, pod warunkiem, że u nich zostanę.
lepiej dogadaj się konkretnie bo ja już widzę pewną nieścisłość, a raczej pole do nieporozumień między szefostwem a Tobą. Piszesz że wyrażają zgodę na udział w zajęciach aplikacyjnych, Ty przyjmujesz że to także zgoda np. na prywatne dorabianie jako zastępstwo procesowe a tak przecież nie jest. Zresztą, w ogóle wydaje mi się, że to kompletnie nie wchodzi w grę takie dorabianie jeśli się na stałe pracuje w innym miejscu. Takie zastępstwa mogą się trafiać raz w piątek, raz w środę, czasem może wyjazdowe. I co, pracodawca naprawdę jest taki wspaniałomyślny że będzie Cię ciągle wypuszczał ? Przypuszczam, że wątpię. Skończy się tak, że poprosi Cię żebyś się określiła gdzie chcesz być i tyle. Paru srok za ogon złapać się nie da jak się idzie na etat.
aplikoko jest off-line  
12-11-2012, 12:15  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Aplikacja radcowska a praca w urzędzie

Cytat:
Napisał/a aplikoko Zobacz post
lepiej dogadaj się konkretnie bo ja już widzę pewną nieścisłość, a raczej pole do nieporozumień między szefostwem a Tobą.
Oczywiście może być tak, jak mówisz, dużo zależy od pracodawcy. Ja pracuję 3 dni w tygodniu na pół etatu, tak więc mam pełne 2 dni wolne, dodatkowo w razie potrzeby moje dni pracy są ruchome. Ponadto w godzinach pracy mogę bez problemu wyskoczyć do sądu, przykładowo na ten tydzień mam już zarezerwowane cztery zastępstwa.
 
12-11-2012, 13:16  
tarsha
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie RE: Aplikacja radcowska a praca w urzędzie

Cytat:
Napisał/a niezalogowany Zobacz post
Oczywiście może być tak, jak mówisz, dużo zależy od pracodawcy. Ja pracuję 3 dni w tygodniu na pół etatu, tak więc mam pełne 2 dni wolne, dodatkowo w razie potrzeby moje dni pracy są ruchome. Ponadto w godzinach pracy mogę bez problemu wyskoczyć do sądu, przykładowo na ten tydzień mam już zarezerwowane cztery zastępstwa.
A czy jest jakiś limit na ilu zastępstwach musisz być? Oczywiście po 6 miesiącach, bo dopiero wtedy masz uprawnienia


Co do kwestii elastyczności pracodawcy to mogę pracować jak chce układ niemal idealny pod warunkiem, że zrobię swoje - a czy w biurze czy domu to szefowi wsio ryba ))
tarsha jest off-line  
12-11-2012, 19:17  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Aplikacja radcowska a praca w urzędzie

Cytat:
Napisał/a tarsha Zobacz post
A czy jest jakiś limit na ilu zastępstwach musisz być? Oczywiście po 6 miesiącach, bo dopiero wtedy masz uprawnienia


Co do kwestii elastyczności pracodawcy to mogę pracować jak chce układ niemal idealny pod warunkiem, że zrobię swoje - a czy w biurze czy domu to szefowi wsio ryba ))
Limitu żadnego nie ma, jedyne ograniczenie to Twój wolny czas. A jak masz taki układ w pracy, jaki masz, to tylko pozazdrościć.
 
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ aplikacja radcowska a praca (odpowiedzi: 1) Jak pogodzić jedno z drugim? To jest wykonalne? -jak często są zajęcia? -w jakich godzinach? -jak czasowo (ile czasu, jak często w tygodniu)...
§ Aplikacja Radcowska // PRACA POZA KANCELARIĄ (odpowiedzi: 51) WITAM, rozpalonych od nauki przyszłych aplikantów, i mam pytanie, mianowicie, gdzie można pracować (konkretnie) poza kancelarią, (jeżeli w kancelarii...
§ Staż z urzędu pracy a aplikacja radcowska (odpowiedzi: 3) Mam pytanie - ktoś z Was dostał staż z urzędu pracy będąc na aplikacji (jak patrzą pracodawcy i urząd pracy na to, że jest 1 dzień obowiązkowych...
§ Aplikacja radcowska-nurtujące pytania: patron, praca-proszę o pomoc (odpowiedzi: 4) Witam, jestem tutaj pierwszy raz i zwracam się do wszystkich, którzy mają jakiekolwiek informacje dotyczące moich pytań. Być może odpowiedzi gdzieś...
§ Aplikacja adwokacka a rejestracja w urzędzie pracy (odpowiedzi: 2) Czy będąc na aplikacji adwokackiej mogę być zarejestrowany w Urzędzie pracy jako bezrobotny? Czy są może ku temu jakieś przeszkody?
§ Aplikacja radcowska a praca w urzędzie (odpowiedzi: 24) Witam Jak wiekszosci zdajacych w tym roku udalo mi sie dostac na aplikacje radcowska. Sek w tym, ze jestem zatrudniony w US, a wiec mam sztywne...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:15.