Aplikacja komornicza cz. II - Forum Prawne

 

Aplikacja komornicza cz. II 4

Cytat: Napisał/a tomek_84 Mam wrażenie, że jakbym powiedział, żeby zapłacili mi za aplikację to chyba zostałbym "zabity" śmiechem. Może wystarczyłoby o to zapytać, a nie "mieć wrażenie". Czasami bywa mylne. Poza tym nie powinno się ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Zamknięty temat
 
12-10-2012, 22:38  
Banshee
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Aplikacja komornicza cz. II

Cytat:
Napisał/a tomek_84 Zobacz post
Mam wrażenie, że jakbym powiedział, żeby zapłacili mi za aplikację to chyba zostałbym "zabity" śmiechem.
Może wystarczyłoby o to zapytać, a nie "mieć wrażenie". Czasami bywa mylne.

Poza tym nie powinno się generalizować. Znajdą się komornicy którzy podejdą do aplikanta jak do człowieka, ale będą i tacy, którzy liczą na wyzysk. Tak jest wszędzie i nie ma co tego roztrząsać.
Banshee jest off-line  
12-10-2012, 22:39  
rejent
Użytkownik
 
Posty: 40
Domyślnie RE: Aplikacja komornicza cz. II

Cytat:
Napisał/a onlyrock Zobacz post
oczywiście że nie....
W końcu jakaś merytoryczna wskazówka od osoby która zdała egzamin w tym roku

UWAGA!!! dla tych wszystkich co wysyłają sporo cv i umawiają się na rozmowy z komornikami w jednym mieście. Przed chwili- rozmawiałem z kumplem na gadu z innej kancelarii. Uzyskałem informacje,że komornicy wymieniają się informacji na temat wpływających do nich cv itd. Weźcie to pod uwagę.
rejent jest off-line  
13-10-2012, 07:29  
ulalalala
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Aplikacja komornicza cz. II

Z moich rozmów przeprowadzonych ze znajomymi przez skypa wynika, że faktycznie nie jest latwo o patrona a już na pewno ciężko liczyc na angaż w swoim miejscu zamieszkania.

Ja sama chciałabym pracować i uczyć się zawodu w większym mieście i mam umówione na przyszły tydzień dwa spotkania w ponoć największych kancelariach na Kujawach i tu pojawia się problem. Słyszałam ze duże to nazywane są hurtowniami i niewiele można się tam nauczyć bo jest ciągły wyścig z czasem. Co o tym sądzicie? Ktoś może coś napisać ze swojego doświadczenia? Może faktycznie należy kierować się do mniejszych miejscowości? (niestety w mojej jest tylko jeden komornik, który nie potrzebuje aplikanta)

Znajomy zastanawia sie miedzy Łodzią a Częstochową, a pochodzi z Radomska
ulalalala jest off-line  
13-10-2012, 08:36  
tomek_84
Początkujący
 
Posty: 21
Domyślnie RE: Aplikacja komornicza cz. II

Cytat:
Napisał/a Banshee Zobacz post
Może wystarczyłoby o to zapytać, a nie "mieć wrażenie". Czasami bywa mylne.

Poza tym nie powinno się generalizować. Znajdą się komornicy którzy podejdą do aplikanta jak do człowieka, ale będą i tacy, którzy liczą na wyzysk. Tak jest wszędzie i nie ma co tego roztrząsać.
Co do pierwszego wątku to jak mogłem zapytać oto czy opłaci mi ktoś aplikację skoro twierdzi, że tak naprawdę jestem mu niepotrzebny, ale i tak wie, że izba w tym roku mu kogoś przyśle. Tutaj cytat pozwolę sobie przytoczyć: "Wolę Pana mieć w kancelarii, bo mi potrzebny jest człowiek do pracy w terenie z asesorem, a nie jakaś paniusia z tipsami co jej się wydaje, że będzie w kancelarii siedzieć"
I tu mam taką refleksję w komisji w której zdawałem egzamin połowa kandydatów to były kobiety, przynajmniej tak mi się wydawało. Wydaje mi się, że Panie mogę mieć większy problem niż Panowie :/

Wątek drugi to chyba napisałem, że może zdążyć się cud w postaci wujka bądź człowieka co ma dziś dobry dzień

Ktoś poruszył temat poszukiwań, które miały być takie trudne, że ohoho nic bardziej kłamliwego nie czytałem w ostatni roku. No może tylko to że Jarosław Kaczyński znowu się zmienił.
Pozdrawiam
tomek_84 jest off-line  
13-10-2012, 08:42  
rejent
Użytkownik
 
Posty: 40
Domyślnie RE: Aplikacja komornicza cz. II

Cytat:
Napisał/a tomek_84 Zobacz post

Ktoś poruszył temat poszukiwań, które miały być takie trudne, że ohoho nic bardziej kłamliwego nie czytałem w ostatni roku.
Pozdrawiam
Kolego kłamliwe jest twierdzenie,że ze znalezieniem patrona nie ma żadnego problemu.
Moim zdaniem co roku będzie trudniej znaleźć patrona ,co nie oznacza,że nie będzie to możliwe.To wynika z czystego wyliczenia matematycznego. za jakiś czas będzie podobna sytuacja jak na aplikacji radcowskiej..........
rejent jest off-line  
13-10-2012, 08:46  
lokata
Ekspert
 
Posty: 5.861
Domyślnie RE: Aplikacja komornicza cz. II

Po pierwsze co masz na myśli mówiąc "duża kancelaria"? Taką w której roczny wpływ KM wynosi 5.000 spraw, 10.000 czy może ponad 100.000?
lokata jest off-line  
13-10-2012, 08:54  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Aplikacja komornicza cz. II

Znajomy zastanawia sie miedzy Łodzią a Częstochową, a pochodzi z Radomska [/QUOTE]

nie rozumiem to źle?? jedna miejscowość 100 km a druga 50 km od radomska więc wydaje mi się ze jest dobrze. Co do tego miejsca zamieszkania mieszkam w małej miejscowości i nie chciałbym być tam aplikantem..
Trzeba próbować wszędzie znaleźć patrona bo potem człowiek będzie żałował że mógł mieć lepsze warunki gdzie indziej itp itd ale nie spróbował.
Co do większych miast za bardzo nie mogę się wypowiedzieć, wydaje mi się że teoretycznie można się więcej nauczyć bo zapewne mają więcej różnorodnych przypadków jednak chyba nie ma reguły.
 
13-10-2012, 09:26  
tomek_84
Początkujący
 
Posty: 21
Domyślnie RE: Aplikacja komornicza cz. II

Cytat:
Napisał/a rejent Zobacz post
Kolego kłamliwe jest twierdzenie,że ze znalezieniem patrona nie ma żadnego problemu.
Moim zdaniem co roku będzie trudniej znaleźć patrona ,co nie oznacza,że nie będzie to możliwe.To wynika z czystego wyliczenia matematycznego. za jakiś czas będzie podobna sytuacja jak na aplikacji radcowskiej..........
Moje wypowiedzi poparte są tylko i włącznie własnymi doświadczeniami dlatego nawet gdybym chciał napisać inaczej to się nie da. Byłem tylko w dwóch kancelariach i teraz mam problem którą wybrać. Nie piszę tego dlatego żeby kogoś wkurzyć czy sobie morale podnieść, absolutnie nie!
Może mi się tak udało, ale czemu mam prawdy nie pisać?
Co do przyszłości to nie poruszałem tego tematu więc nie będę się wypowiadał o rzeczach nie w temacie.
pozdrawiam!!
tomek_84 jest off-line  
13-10-2012, 10:56  
Banshee
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Aplikacja komornicza cz. II

Cytat:
Napisał/a tomek_84 Zobacz post
Co do pierwszego wątku to jak mogłem zapytać oto czy opłaci mi ktoś aplikację skoro twierdzi, że tak naprawdę jestem mu niepotrzebny, ale i tak wie, że izba w tym roku mu kogoś przyśle. Tutaj cytat pozwolę sobie przytoczyć: "Wolę Pana mieć w kancelarii, bo mi potrzebny jest człowiek do pracy w terenie z asesorem, a nie jakaś paniusia z tipsami co jej się wydaje, że będzie w kancelarii siedzieć"
I tu mam taką refleksję w komisji w której zdawałem egzamin połowa kandydatów to były kobiety, przynajmniej tak mi się wydawało. Wydaje mi się, że Panie mogę mieć większy problem niż Panowie :/

Ja szłam z nastawieniem na pracę w terenie, a okazało się, że czeka mnie praca głównie z papierkami a od czasu do czasu "dla zaczerpnięcia świeżego powietrza" będę mogła z nim pojeździć i się uczyć. Po roku mam nadzieję, że to się zmieni. Nie chciałabym gnić przy biurku.
Banshee jest off-line  
13-10-2012, 12:27  
LLawyer
Stały bywalec
 
Posty: 9.759
Domyślnie RE: Aplikacja komornicza cz. II

To powinnaś się cieszyć z takiego patrona, w terenie się egzekucji nie nauczysz.
Nie wiem czy latanie z sądówkami i innymi słabymi to szczyt marzeń, co innego z komornikiem
dla "nauki".
Co do kobiety aplikanta to u mnie wybraliśmy kobietę, aż się dziewczę rwie do terenu - i dobrze. Ale najpierw musi mieć wiedzę żeby wstydu nie przynieść.
Na temat obstawy dla kobiety w terenie już pisałem i mało z krzesła nie spadłem jak
czytałem o tym.
LLawyer jest on-line  
13-10-2012, 13:53  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Aplikacja komornicza cz. II

Ale się rwą Ci aplikanci w teren Faktycznie w terenie nie nauczycie się za dużo. A ganianie w upale na 5 piętro aby pocałować klamkę to żadna przyjemność. Albo brodzenie w zaspach i deszczu. Wiadomo, że czasem są sytuacje wyjątkowe i mogą wiele pokazać ale to szczegół. Znam asesora, który przez aplikację ganiał w teren i obrabiał dużo rzeczy w kancelarii. Gdy został asesorem musiał nagle zastąpić komornika w czynnościach i przeprowadzić licytację nieruchomości w sądzie. I nie wiedział jak to zrobić a na sali prawie robił pod siebie ze strachu.
 
13-10-2012, 14:13  
_Maciek
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: Aplikacja komornicza cz. II

Co do pracy w terenie - byłem ostatnio na rozmowie na której komornik jasno powiedział, że on nie potrzebuje aplikanta do pracy w kancelarii, bo od tego są inni. Podstawowym zadaniem ma być "ściąganie" majątku do kancelarii...
_Maciek jest off-line  
13-10-2012, 14:25  
Bartata
Moderator globalny
 
Bartata na Forum Prawnym
 
Posty: 5.949
Domyślnie RE: Aplikacja komornicza cz. II

@kps - racja. Teren to jeden z licznych aspektów pracy w kancelarii.
Szczęście mają Ci - a czy mają szczęście to dowiedzą się po latach - którzy są dopuszczeni do wielu różnych płaszczyzn działalności kancelarii.
Nie docenia się bardzo często rejestracji spraw i pierwszych czynności - a stara zasada mówi "sprawa dobrze założona poprowadzi się sama" (uproszczenie ale nie bez cech prawdziwości), ważna jest "obróbka" nieruchomości, teren - który jest wypadkową wcześniejszych kancelaryjnych czynności.
Ten kto pracuje w kancelarii wie jak ważną osobą jest ten kto zna się na alimentach - jakbyśmy tych alimentow nie cierpieli - obeznanie w podwyższeniach, w okresach zaliczkowych, w prostowaniu stanu po uwzględnieniu wpłat bezpośrednich dłużnika itp itd, bezcenne. Eksmisje, opisy, licytacje nieruchomości - na które szef powinien zabierać nowych adeptów...to wszystko jest niezmiernie ważne.
Niestety w badzo niewielu kancelariach jest się dopuszczonym do wszystkiego albo co najmniej do wielu z tych dziedzin - szkoda.
Z drugiej strony nie można dziwić się szefom, oni mają ciut inną optykę...po co mam coś zmieniać, skoro się sprawdza.
Bartata jest off-line  
13-10-2012, 14:36  
LLawyer
Stały bywalec
 
Posty: 9.759
Domyślnie RE: Aplikacja komornicza cz. II

poglądem też może być ilu i jakich dany komornik wychował komorników w swojej karierze
wiadomo, od początku aplikacji do mianowania
LLawyer jest on-line  
13-10-2012, 21:08  
jacek_placek1
Użytkownik
 
Posty: 131
Domyślnie RE: Aplikacja komornicza cz. II

A tak zmieniając odrobinę wątek mam pytanie, mianowicie, po roku przeprowadzane jest kolokwium sprawdzające wiedzę aplikantów, czy ktoś mógłby napisać jak ono wygląda, jakie są konsekwencje jego niezaliczenia?
jacek_placek1 jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Aplikacja komornicza cz. IV (odpowiedzi: 48) Niestety w wyniku drobnej awarii, poprzednia kontynuacja tego tematu uległa usunięciu. Wcześniejsze części: ...
§ Aplikacja komornicza cz. III (odpowiedzi: 1000) ---- Część trzecia wątku o aplikacji komorniczej. ---- Statystyki ze strony MS: Statystyki
§ Aplikacja komornicza (odpowiedzi: 1021) Ten temat zostanie otwarty w dniu 31 października. Będzie służyć tematyce związanej z aplikacją komorniczą – jej przebiegiem, opiniami,...
§ Aplikacja komornicza 2010 (odpowiedzi: 1054) Pozwoliłem sobie założyć nowy wątek odnośnie aplikacji komorniczej gdyż istniejący wątek jest raczej zbiorem spamu niżeli przydatnych informacji. ...
§ Aplikacja komornicza (odpowiedzi: 14) Młodzi Prawnicy interesuje minie czy 1. można zdawać na kilka aplikacji np. komorniczą i adwokacką w tym samym roku 2. czy czy prawdą jest że egzamin...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:07.