Aplikacja notarialna - cz. II - Forum Prawne

 

Aplikacja notarialna - cz. II 27

Cytat: Napisał/a kocia banda Prostując - jest wiele miejsc gdzie jest super, ale uważajcie na miasteczko o którym pisze Marlon bo tam jest nie fajnie. Dokładają do interesu? A CO MNIE TO OBCHODZI? Skoro ich ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Odpowiedz
 
20-07-2013, 09:51  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Aplikacja notarialna - cz. II

Cytat:
Napisał/a kocia banda Zobacz post
Prostując - jest wiele miejsc gdzie jest super, ale uważajcie na miasteczko o którym pisze Marlon bo tam jest nie fajnie.
Dokładają do interesu? A CO MNIE TO OBCHODZI? Skoro ich stać.. Hm.. boją się zmian czy liczą na zwiększenie populacji w tym pechowym mieście? Na co właściwie czekają teraz?
No stać ich... mają bogatych rodziców więc zabawa trwa w najlepsze. No pewnie że ciebie to nie obchodzi. Natomiast ja mam na myśli pewien skutek takich działań. U jednego z nich możesz już załatwić prawie wszystko bez dokumentów. A co do numerus clausus to jeszcze kilka lat... śpiesz się bo możesz nie zdążyć
 
20-07-2013, 10:45  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Aplikacja notarialna - cz. II

Marlon2013 mądrze mówisz! Deregulacja spowoduje więcej złego niż dobrego. Ludzie będą uzyskiwać tytułu tak jak jest to obecnie po studiach i nic z tego nie bedzie wynikać. Zgodnie z zasada: zrobimy z bezrobotnych prawników(magistrów prawa) bezrobotnych adwokatów, radców, notariuszy itd. Ten kto miał i ma być prawnikiem i zaistnieć na rynku to to zrobi, co wiecej ułatwia mu się to przez obniżenie wymagan. Osoby, które miały problem z dostępem do zwodu stracą najbardziej. Może uzyskaja zawód, ale pracy nie będzie. W poprzednim stanie najlepsze osoby bez koneksji mogły zaistnieć, teraz bedzie to bardzo trudne. Nie rozumiem więc z czego niektóre osoby tutaj się cieszą.

Co prawda ja nie wybieram się raczej na tą aplikacje ale ciekawi mnie kilka kwestii. Ja słyszałem, że właśnie w mniejszych miastach jest lepiej np. takich 60tys niż duzych typu Warszawa, Gdansk, Kraków. Mogłbyś sie do tego odnieść? Druga kwestia to tak duze zainteresowanie aplikacja. Wydaje się, że koszty otwarcia kancelarii to dość duze koszty typu 150/200tys. Skąd Ci wszyscy zawsze "biedni" aplikanci pozyskaja takie fundusze? Te kwoty są prawdziwe czy raczej z kosmosu? Ostanio pytanie to co miałeś na myśli w swoim ostatnim zdaniu. Za odpowiedź z góry dziękuje.
 
20-07-2013, 10:55  
titanoboa
Zbanowany
 
Posty: 205
Domyślnie RE: Aplikacja notarialna - cz. II

Wypowiedź w 100 % trafna bezrobotni magistrzy będą się zamieniać w bezrobotnych ludzi z tytułami albo w ludzi z tytułami zarabiających tyle co nauczyciel czy najniższy stopniem policjant.
titanoboa jest off-line  
20-07-2013, 12:24  
lukas63
Stały bywalec
 
Posty: 1.238
Domyślnie RE: Aplikacja notarialna - cz. II

Cytat:
duze koszty typu 150/200tys
Co ty chcesz wykańczać? - ogromny domek jednorodzinny
lukas63 jest off-line  
20-07-2013, 14:03  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Aplikacja notarialna - cz. II

W takich 60 tyś miastach jest faktycznie lepiej, ale do pewnego czasu tzn do czasu otworzenia się kolejnej kancelarii. W dużym mieście są większe szanse na utrzymanie się na rynku. Czasami wystarczy jedna czy dwie transakcje i już masz pieniądze na utrzymanie kancelarii w danym miesiącu. Średnie i małe miasta to wieczne ciułanie. Gminy, spółdzielnie itp niewiele albo nic nie robią. Inwestycji nie ma. Więc jeśli miałbym do wyboru miasto wojewódzkie albo takie średnie miasto to wybrałbym to drugie tylko wtedy gdyby istniała naprawdę realna szansa na na zdobycie kawałka rynku. Dla przykładu gdyby w takim mieście były powiedzmy 4 kancelarie. W innym przypadku zdecydowanie wybrałbym duże miasto. W takim mieście przynajmniej możesz liczyć na to że jak nie dziś to jutro.... w małym po 3 miesiącach wiesz że nic dobrego cię nie czeka. Mój były pracodawca ma kancelarię w wojewódzkim mieście i mimo zwiększenia się liczby kancelarii prawie trzykrotnie, jego dochody wzrosły dwukrotnie. Taki obrót rzeczy w małych miastach nie jest możliwy. Każdy następny konkurent odbiera ci klientów i pieniądze z dnia na dzień. Ustawodawca tej kadencji zapomniał że notariusz reprezentuje państwo... gdy tylko w majestacie aktów urzędowych zaczną się dziać cuda szybko wróci się do regulacji.
Co do kosztów,150 tyś to przesada. Ale niewiele osób bierze w szacunkach koszt utrzymania kancelarii i siebie przed powołaniem i 2-3 miesiące po powołaniu. Przecież przez 6 miesięcy płacisz czynsz nie osiągając dochodów w ogóle. Myślę że średnio 60 tyś powinno się mieć.
 
20-07-2013, 14:36  
titanoboa
Zbanowany
 
Posty: 205
Domyślnie RE: Aplikacja notarialna - cz. II

Jak teraz po deregulacji zaczną się masowo otwierać kancelarie notarialne co nigdy w historii notariatu nie miało miejsca to czy duże czy średnie czy małe miasto będzie bardzo ciężko.
Przy takim przypływie nowych notariuszy i rywalizacji obniżką taksy notarialnej szybko notariuszy będziemy mieli najwięcej w Europie przy stosunkowo małym rynku będzie płacz i zgrzytanie zębów.
titanoboa jest off-line  
20-07-2013, 15:06  
eljott
Użytkownik
 
Posty: 109
Domyślnie RE: Aplikacja notarialna - cz. II

Cytat:
Napisał/a Marlon2013 Zobacz post
Mój były pracodawca ma kancelarię w wojewódzkim mieście i mimo zwiększenia się liczby kancelarii prawie trzykrotnie, jego dochody wzrosły dwukrotnie.
oj Marlon coś sam sobie przeczysz, albo jest tak źle albo tak dobrze tertium non datur

Cytat:
Napisał/a Marlon2013 Zobacz post
Ustawodawca tej kadencji zapomniał że notariusz reprezentuje państwo... gdy tylko w majestacie aktów urzędowych zaczną się dziać cuda szybko wróci się do regulacji.
jakby społeczeństwie wiedziało jakie teraz cuda się zdarzają, to pewnie by żądało rezygnacji z formy aktu notarialnego

poza tym w Polsce jest mniej więcej 2 razy mniej notariuszy niż w Niemczech i Francji w stosunku do liczby ludności i jakoś tam jeszcze to się opłaca... przeczytałem artykuł pana Janika, z którego wynika, że notariusz sporządza średnio 2,5 aktów dziennie, nawet przy średniej 1 akt dziennie, byłaby to działalność opłacalna...

oczywiście trzeba dążyć do poszerzenia fakultatywnej kompetencji notariatu o wszystkie sprawy niesporne z kpc i nawet część spornych, takich jak nakazy zapłaty, co będzie miało też same pozytywy dla sędziów, którzy z kolei narzekają, że są przeciążeni ilością spraw
eljott jest off-line  
20-07-2013, 17:50  
kocia banda
Użytkownik
 
Posty: 62
Domyślnie RE: Aplikacja notarialna - cz. II

Cytat:
Napisał/a Marlon2013 Zobacz post
U jednego z nich możesz już załatwić prawie wszystko bez dokumentów.
To straszne. Też tak będziesz robić?

Cytat:
Napisał/a Marlon2013 Zobacz post
śpiesz się bo możesz nie zdążyć
Czuć przemęczenie asesurą.. bycie ostatnim rocznikiem..
To Ty się lepiej spiesz bo konkurencji teraz zacznie przybywać szybciej..
numerus clausus to jeszcze kilka lat – to pogadamy za kilka lat

Cytat:
Napisał/a eljott Zobacz post
oj Marlon coś sam sobie przeczysz, albo jest tak źle albo tak dobrze tertium non datur
zgadzam się eljott.

Cytat:
Napisał/a titanoboa Zobacz post
Wypowiedź w 100 % trafna bezrobotni magistrzy będą się zamieniać w bezrobotnych ludzi z tytułami albo w ludzi z tytułami zarabiających tyle co nauczyciel czy najniższy stopniem policjant.
Biedni rejenci.. titanoboa może zrobimy jakieś zrzutki? Na godne wynagrodzenie!
Zajmijcie się swoimi portfelami i rozwojem własnych kanc. zamiast marnować czas na obronę tych biednych którzy nie odnajdą się w rzeczywistości.
kocia banda jest off-line  
20-07-2013, 18:16  
Notorious
Użytkownik
 
Posty: 86
Domyślnie RE: Aplikacja notarialna - cz. II

Cytat:
Napisał/a gandalfzeszwcji Zobacz post
Skąd Ci wszyscy zawsze "biedni" aplikanci pozyskaja takie fundusze? Te kwoty są prawdziwe czy raczej z kosmosu?
No to może załóż bank i będziesz im pożyczał kasę na uruchomianie kancelarii. Każdy będzie wówczas zadowolony. Zawsze to większy pożytek dla gospodarki niż ta jakże szczera "troska" o kandydatów do tego zawodu. Ludzie sobie poradzą, nie są głupsi niż ich poprzednicy.
Notorious jest off-line  
20-07-2013, 18:32  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Aplikacja notarialna - cz. II

Cytat:
Napisał/a eljott Zobacz post
oj Marlon coś sam sobie przeczysz, albo jest tak źle albo tak dobrze tertium non datur



jakby społeczeństwie wiedziało jakie teraz cuda się zdarzają, to pewnie by żądało rezygnacji z formy aktu notarialnego

poza tym w Polsce jest mniej więcej 2 razy mniej notariuszy niż w Niemczech i Francji w stosunku do liczby ludności i jakoś tam jeszcze to się opłaca... przeczytałem artykuł pana Janika, z którego wynika, że notariusz sporządza średnio 2,5 aktów dziennie, nawet przy średniej 1 akt dziennie, byłaby to działalność opłacalna...
1. jest tak dobrze w dużych miastach dla niektórych, napisałem to jako porównanie możliwości w dużych i małych miastach, szkoda że nie zrozumiałeś.
2. może cuda się zdarzają, ja tego nie wiem... w każdym razie bez notariatu to by się dopiero cuda działy, przy udziale adwokatów itp... zawodów zaufania prywatnego.
3. W Niemczech gdy notariuszowi spadają dochody to państwo do tego dopłaca żeby tylko nie zamknął kancelarii, a we Francji pełnomocnictwo kosztuje 150 euro. Więc o czym tu mówimy? porównanie jest co najmniej głupawe.
4. Ale ile zarabia na tych 2 aktach? odrzucenie spadku i testament? czyli 100 zł?
 
20-07-2013, 18:46  
Notorious
Użytkownik
 
Posty: 86
Domyślnie RE: Aplikacja notarialna - cz. II

Marlon, wiesz jaka jest różnica pomiędzy niemieckim a polskim notariuszem ? Zasadnicza. Ten pierwszy przeszedł prawdziwe sito selekcyjne i wykazał się najlepszym wynikiem z egzaminów państwowych oraz swoje wyczekał, a ten drugi zdał egzamin (dla większości był to egzamin samorządowy) i został łaskawie dopuszczony przez swoich konkurentów. Po co porównywać coś, co w Polsce nie da się wprowadzić i co nie daje się porównać ?
Notorious jest off-line  
20-07-2013, 18:51  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Aplikacja notarialna - cz. II

Cytat:
Napisał/a Notorious Zobacz post
Marlon, wiesz jaka jest różnica pomiędzy niemieckim a polskim notariuszem ? Zasadnicza. Ten pierwszy przeszedł prawdziwe sito selekcyjne i wykazał się najlepszym wynikiem z egzaminów państwowych oraz swoje wyczekał, a ten drugi zdał egzamin (dla większości był to egzamin samorządowy) i został łaskawie dopuszczony przez swoich konkurentów. Po co porównywać coś, co w Polsce nie da się wprowadzić i co nie daje się porównać ?
Po pierwsze to ty porównałeś te dwa systemy, a po drugie to opowiadam się za wprowadzeniem w Polsce takiego samego systemu jak w Niemczech. Skończyły by się wszelkie patologie. A notariuszami byliby najlepiej wykształceni.
 
20-07-2013, 19:01  
eljott
Użytkownik
 
Posty: 109
Domyślnie RE: Aplikacja notarialna - cz. II

Cytat:
Napisał/a Marlon2013 Zobacz post
3. W Niemczech gdy notariuszowi spadają dochody to państwo do tego dopłaca żeby tylko nie zamknął kancelarii, a we Francji pełnomocnictwo kosztuje 150 euro. Więc o czym tu mówimy? porównanie jest co najmniej głupawe.
4. Ale ile zarabia na tych 2 aktach? odrzucenie spadku i testament? czyli 100 zł?
z tych 2,5 aktów dziennie, czynności niedochodowe, do których pan Janik zaliczył testamenty i pełnomocnictwo, to średnio 0,5 aktu dziennie... w Polsce pełnomocnictwo to chyba 100 zł plus VAT, więc uwzględniając siłę nabywczą, prawie to samo co we Francji... akurat dla mnie Francja nie jest jakimś modelem docelowym, jest to państwo mocno etatystyczne z gębą pełną frazesów i z działaniem korzystnym dla uprzywilejowanych klik, coś jak dotychczasowa Polska, tylko może bardziej natomiast Niemcy rzeczywiście charakteryzują się dobrymi regulacjami w wielu dziedzinach, ale przenieść rozwiązania niemieckie w polskich warunkach byłoby bardzo trudno, w wielu przypadków byłoby to także nieuczciwe uprzywilejowanie osób, które po prostu na to nie zasłużyły...
eljott jest off-line  
20-07-2013, 20:39  
kantyk
Zbanowany
 
Posty: 56
Domyślnie RE: Aplikacja notarialna - cz. II

Cytat:
Napisał/a loyd30 Zobacz post
Co w tym dziwnego ?

Dla zwykłego "studenta prawa - Kowalskiego" (takiego który w "starych dobrych czasach" mógł co najwyżej podawać kawę rejentowi, obecne zmiany to ogromna szansa na przyzwoite życie.

Pewnie nie będzie on zarabiał po 50 - 100 tysięcy miesięcznie (i nie pisz, że takich zarobków nie było bo były i znam je z "autopsji"), ale jak zgarnie nawet te 5 - 10 tysięcy na mc (10 x więcej chętnych do tortu) to dla niego i tak jest to rewelacja (bo tak to by podawał kawę w kancy za 1500 zł).

Więc spójrz na to łaskawie okiem osoby, która chce sobie kupić 70 m.kw mieszkania, auto klasy OPEL/SKODA i jechać na wakacje a nie okiem rejenta który ma posiadłość 500 m.kw na działce 5 ha, i auto klasy A8/ BMW7 i teraz boi się co będzie .....
masz oczywiście w 100 % rację, zwracam tylko uwagę na subtelny niuans: dam sobie obie ręcę uciąć ( a lubię swoje ręce ), że 99 % kandydatów do tego zawodu widziało tylko mamonę przed oczami i mieli na uwadze nie tego opla i skodę z mieszkaniem 70 m2 o których piszesz tylko właśnie te wille i limo rejentów na których wówczas patrzyli. Raz, że tak parę lat temu było, dwa - ten poziom o którym piszesz że należy się z niego cieszyć (opel, itd.) to już na dziś w zasadzie standard powiedzmy nauczyciela, strażaka, policjanta, drobnego handlarza itd. A teraz pan rejent jak już skończył tę swoją aplikację (do której dopuścił go Ziobro z Gosiewskim bo inaczej to by widział aplikację jak świnia gwiazdy, familiada była i koniec) to będzie się frustrował że przecież nie tak miało być i nie o opla z tygodniem w grecji tu miało chodzić w tym notariacie.

To tak jak w Wielkim Szu gdy mistrz tłumaczy startującemu, że ma grać w karty a nie w pieniądze bo te go oślepią i od razu przegra. Ci nowi rejenci nie chcą się bawić w notariat tylko właśnie w pieniądze więc zawsze będzie im już źle bo kasa nie ta...
kantyk jest off-line  
20-07-2013, 20:45  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Aplikacja notarialna - cz. II

Cytat:
Napisał/a Notorious Zobacz post
No to może załóż bank i będziesz im pożyczał kasę na uruchomianie kancelarii. Każdy będzie wówczas zadowolony. Zawsze to większy pożytek dla gospodarki niż ta jakże szczera "troska" o kandydatów do tego zawodu. Ludzie sobie poradzą, nie są głupsi niż ich poprzednicy.
Nie rozumiem Twojej agresji. Pytałem z czystej ciekawości. Jak widzisz moje przypuszczenia były nietrafne. W kwestii ciągłego płaczu i użalania się aplikantów nad swoi losem chyba nie przesadziłem?

Każdy tutaj przedstawia swoje racje, a próba uciszenia kogoś jest niestosowna. Takie dyskusje właśnie są pozytywne, bo dają możliwość podjęcia decyzji. Każdy oceni wg własnego uznania to co tutaj piszecie.

Mogłby ktoś mi jeszcze powiedzieć jak wygląda sprawa zabezpieczeń w kancelarii? Specjalne zabezpieczenia, sejfy itd?
 
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ aplikacja notarialna, pozaetatowa (odpowiedzi: 20) Bardzo proszę o odpowiedz: czy na aplikacji pozaetatowej rowniez w miesiacach wakacyjnych (lipiec-wrzesien)trzeba chodzic do kancelarii (1 dzien w...
§ Aplikacja notarialna (odpowiedzi: 1005) Ten temat zostanie otwarty w dniu 31 października. Będzie służyć tematyce związanej z aplikacją notarialną – jej przebiegiem, opiniami,...
§ aplikacja notarialna (odpowiedzi: 1) Hej! Czy ktoś już otrzymał jakieś info odnośnie aplikacji? Wiecie już coś? Ja wciąz czekam a jak dzwonie do izby to słyszę "CIERPLIWOŚCI". Ile...
§ Aplikacja Notarialna (odpowiedzi: 25) Witam, Zamierzam w tym roku przystąpić do egzaminu na aplikacje notarialną, w związku z tym mam pewne pytania. W ustawie Prawo o notariacie jest...
§ Aplikacja Notarialna (odpowiedzi: 4) Witam, Zdaje ktoś może egzamin na aplikacje notarialną w Warszawie?, Nie moge się dowiedzieć w jakich godzinach przyjmują dokumenty :x :x , na...
§ aplikacja notarialna (odpowiedzi: 1) Witam, Coraz częściej rozważam przystąpienie do egzaminu na aplikację notarialną. Dlatego też chciałabym Was zapytać jak to wygląda w praktyce,...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:34.