Deregulacja zawodów j.gowina - Forum Prawne

 

Deregulacja zawodów j.gowina 5

[QUOTE=aplikoko;2117277] Ale właśnie takie osoby pchające się bo myślą że wielka kasa przed nimi na ogół nic nie osiągają - studia same w sobie będą dla nich nudne, bo ich interesować będzie tylko ta mityczna ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Zamknięty temat
 
18-02-2013, 22:34  
poas
Zbanowany
 
Posty: 449
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

[QUOTE=aplikoko;2117277] Ale właśnie takie osoby pchające się bo myślą że wielka kasa przed nimi na ogół nic nie osiągają - studia same w sobie będą dla nich nudne, bo ich interesować będzie tylko ta mityczna kasa prawnika. WIęc do końca studiów jakoś się doczłapią (choć znudzeni i tak naprawdę bez chęci wykonywania tego zawodu) ale już po studiach jak zobaczą że na ogół jest biednie i będą daaaaaaalego pod względem finansów nie tylko od swoich kolegów z technicznych studiów ale i ludzi bez żadnych studiów - to tym bardziej się rozczarują i odpuszczą. QUOTE]

Zabawne, ja na prawo nie szłam z myślą o kasie, a studia same w sobie dla mnie były nudne... Bo co w tym takiego fajnego jak się czyta suche przepisy? A studia przeważnie polegają na nudnych wykładach, gdzie siedzi się i słucha teorii, bo przeważnie tak one są prowadzone. Czasami może tylko rozruszają je ćwiczenia jak są fajnie prowadzone i z werwą przez młodych ludzi... Praktyka wygląda już zupełnie inaczej. Fakt "doczłapałam" się do końca studiów... I chęć wykonywania zawodu zabija we mnie tylko to jak pomyślę o nepotyźmie panującym w zawodzie. Tylko swoi, kolesie... Inni nie mają szans, no chyba że ktoś jest naprawdę zdeterminowany. Ktoś się zapytał co złego jest w zatrudnianiu rodziny u siebie? Ja nie mogłabym pracować u rodzica, z całym szacunkiem dla niego. I sama nie chciałabym zatrudniać u siebie rodziny: syna/córki itd. Dlaczego? Niech sam się wykaże a nie jedzie na plecach rodziny... Czy ktokolwiek wie co robią niektórzy pracujący w kancelariach z ofertami pracy, które nadchodzą??? I to nie mówię tu o aplikantach... czy adwokatach. Czy ktoś wie jak wygląda nabór do sądu na stanowiska nazwijmy to administracyjne typu protokolant? Pierwsza idzie osoba, która ma kogoś w zawodzie, albo kogoś kto ma rodzinę/znajomych pracujących w sądzie. To nie ważne czy było się "dobrym" na etapach kwalifikacji... Reszta idzie na listę rezerwową, z której możesz się dostać ale nie koniecznie. Dobija mnie egzamin wstępny na aplikację... ja testów nie umiem rozwiązywać i jakkolwiek bym się starała jest mi go trudno zdać... Dobija mnie fakt, że muszę płacić za aplikację kilka tysięcy złotych i tak naprawdę nie wiem za co?? Za to, że ktoś poprowadzi zajęcia z bzdurnej historii adwokatury?? do której mam skrypt kupiony kiedyś jeszcze jak byłam na studiach (zresztą historię sądownictwa też mam) I do tego może mnie oblać? ja i bez aplikacji mogę sobie ją poczytać. Toż to się kłaniają drugie studia... To po to studiowałam pięć lat, żeby przerabiać znowu niemalże to samo?! Za to, że "dadzą" mi patrona, który może mnie olać i niczego w zasadzie praktycznego mnie nie nauczy?! że po tym nie do końca wiem, czy klient ma płacić za pozew/wniosek czy nie i mi go odeślą z powrotem z sądu albo czy powinnam w.w. wysłać do rejonu, okręgu a może już tylko do apelacji? albo jeszcze lepiej do SN? Niestety wiem o czy piszę...
Po każdych studiach jest przeważnie biednie... niezależnie od tego jakie się skończyło. Chyba, że ktoś jest geniuszem w swojej dziedzinie i pracodawcy "walą drzwiami i oknami". Dlaczego daleko pod względem finansów-jak jestem dobra, to klient zawsze mnie znajdzie. Odnoszę wrażenie, że istnieje kompleks kolegów, którzy ukończyli studia techniczne.
poas jest off-line  
18-02-2013, 22:40  
Endejk
Użytkownik
 
Posty: 112
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Cytat:
Zabawne, ja na prawo nie szłam z myślą o kasie, a studia same w sobie dla mnie były nudne... Bo co w tym takie fajnego jak się czyta suche przepisy? A studia przeważnie polegają na nudnych wykładach, gdzie siedzi się i słucha teorii. Czasami może tylko rozruszają je ćwiczenia jak są fajnie prowadzone i z werwą
To po co w ogóle szłaś na prawo ? Nie lepiej było się zająć ...nie wiem ...hodowlą psów rasowych ?

Jeżeli chodzi o deregulacje to jakieś dodatkowe ułatwienia raczej nie wejdą w życiu w mojej ocenie bo za samorządami prawniczymi stoi najpotężniejsza siła w dzisiejszym świecie czy pieniądze. Więc trudno oczekiwać ,żeby coś jeszcze się zmieniło.
Endejk jest off-line  
18-02-2013, 22:52  
poas
Zbanowany
 
Posty: 449
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Cytat:
Napisał/a Endejk Zobacz post
To po co w ogóle szłaś na prawo ? Nie lepiej było się zająć ...nie wiem ...hodowlą psów rasowych ?

Jeżeli chodzi o deregulacje to jakieś dodatkowe ułatwienia raczej nie wejdą w życiu w mojej ocenie bo za samorządami prawniczymi stoi najpotężniejsza siła w dzisiejszym świecie czy pieniądze. Więc trudno oczekiwać ,żeby coś jeszcze się zmieniło.
Chyba ktoś tu czegoś nie doczytał Po co szłam na prawo? Nie dla kasy jak najwidoczniej Ty i podobnie piszące tu osoby martwiące się tylko o mamonę...
I wcale nie myślę o deregulacji jak o zbawieniu...
poas jest off-line  
18-02-2013, 22:55  
Endejk
Użytkownik
 
Posty: 112
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Nie interesowały cię zajęcia, nie interesowały cię pieniądze...to co cie interesowało ?
Endejk jest off-line  
18-02-2013, 23:05  
poas
Zbanowany
 
Posty: 449
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Ja nigdy nie mówiłam, że zajęcia mnie nie interesowały... Powiedziałam, że były nudne... A to co innego. Nawet ciekawy temat można przedstawić nudnie, a najnudniejszy ciekawie... Zależy od prowadzącego...
poas jest off-line  
18-02-2013, 23:10  
poas
Zbanowany
 
Posty: 449
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Czy wyobrażasz sobie zajęcia z prawa inaczej niż tylko nudny wykład, gdzie można się przespać? Typu przeczytajcie sobie w domu kodeks od tego artykułu do tego i zrobimy małą inscenizację typu np: ja adwokat/radca prawny a ty klient? i przychodzisz do mnie w jakiejś sprawie? Ciekawe i więcej według mnie zostaje w głowie. A ja niestety wolę praktykę.
poas jest off-line  
19-02-2013, 09:33  
Wojciech1980
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

A czy ty wiesz, co to w ogóle jest pro bono? Tylko, że w Polsce ludzie sami siebie reprezentują. Ile osób decyduje się na radcę/adwokata?
A po drugie, dlaczego np lekarze nie udzielają konsultacji pro bono. Jakoś nie spotkałem takich inicjatyw.
Najwięcej do gadania mają CI, którzy nie prowadzą swojej działalności i pouczają o poradach pro bono.
Najlepsze są niektóre fundacje, dostają z Urzędu Miasta pieniądze na porady prawne, a szukają adwokatów za darmo.
A do każdego zawodu idzie się dla pieniędzy. Tylko macie mentalność nauczycieli, którzy to także mówią, że idą dla powołania, a le jakoś kolejne podwyżki przyjmują.
Wojciech1980 jest off-line  
19-02-2013, 09:43  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Cytat:
Napisał/a poas Zobacz post
Ciekawe i więcej według mnie zostaje w głowie. A ja niestety wolę praktykę.
A jak chcesz uczyć praktyki w sytuacji, gdy nie ma się podstaw teoretycznych?
 
19-02-2013, 10:54  
BODO1983
Użytkownik
 
BODO1983 na Forum Prawnym
 
Posty: 33
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

,,dziwnym trafem" przed 2005 rokiem niemal wyłącznie prawnikami zostawały osoby których rodzice wykonywali ten zawód, dziadkowie i tak dalej. Ci ludzie świetnie dawali sobie radę, byli w stanie wchłonąć ogromny materiał, stale się douczać, należycie zajmować się konkretnymi sprawami. Ludzie nie majacy prawników w rodzinie, okazywali się niemal zawsze za głupi- za leniwi, za słabi etc... Po prostu jak czyta się niektóre wywody to wręcz poraża to abstrahowanie od faktów!
Wielu adwokatów,radców, notariuszy, zarabia tak dużo nie dlatego, a już na pewno nie tylko dlatego, ze są tak dobrzy, ale z powodu bardzo łatwych, w porównaniu z szereg rówieśników warunków by tymi adwokatami,radcami,notariuszami zostać. W katastrofie smoleńskiej zginęła znana radczyni. Czytałem o niej artykuł bodajże w Rzeczypospolitej. Pojawiło się w niej takie zdanie :,, tak jak mama wybrała zostanie radcą". Po prostu dla nielicznych wejście do zawodu prawniczego było równie banalne jak wybór batonika w sklepie, ale dla większości trudniejsze niż zdobycie Mont Everest! Co do obecnej sytuacji. Oczywiście większe szanse na pracę PO APLIKACJI mają osoby, których rodzice już prowadzą kancelarię niż ci, którzy będą musieli robić to na własną rękę. Obecnie około 20% osób po aplikacjach nie jest w stanie podjąć pracy prawnika! Ilu wśród nich jest osób, których rodzicie, wujkowie wykonują taką pracę? ZERO?
BODO1983 jest off-line  
19-02-2013, 11:05  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Cytat:
Napisał/a BODO1983 Zobacz post
,,dziwnym trafem" przed 2005 rokiem niemal wyłącznie prawnikami zostawały osoby których rodzice wykonywali ten zawód, dziadkowie i tak dalej. Ci ludzie świetnie dawali sobie radę, byli w stanie wchłonąć ogromny materiał, stale się douczać, należycie zajmować się konkretnymi sprawami. Ludzie nie majacy prawników w rodzinie, okazywali się niemal zawsze za głupi- za leniwi, za słabi etc... Po prostu jak czyta się niektóre wywody to wręcz poraża to abstrahowanie od faktów!
A jesteś w stanie zauważyć, że od 2005r minęło 8 lat?
W 2005/2006r wpisywali się na listy ludzie po zdanych aplikacjach sądowych/prokuratorskich. Później (po orzeczeniu TK i zmiany ustawy z 2009r) zaczęto wymagać praktyki, co o tyle nie miało znaczenia, że większość wpisów osób, które zdały wcześniej już się dokonała.
Także od wtedy następował stały i rosnący napływ młodej krwi.
Więc tak naprawdę o co Ci chodzi? Że kiedyś było inaczej?
Młodzi zdolni dostali szansę - to ich sprawa jak z niej skorzystają. A że jest ciężko? Taki zawód.

Cytat:
Napisał/a BODO1983 Zobacz post
Ilu wśród nich jest osób, których rodzicie, wujkowie wykonują taką pracę? ZERO?
I co w tym dziwnego? Skoro dziecko chce kontynuować tradycje rodzinne niech to robi. Chyba, że chcesz zabraniać dzieciom kontynuowania pracy rodziców - ale to trąci bolszewizmem. Na marginesie - z przejmowaniem gospodarstw rolnych, firm, zakładów rzemieślniczych przez dzieci też chcesz walczyć?!?

A to, że wskutek napływu masy nowej krwi - młodym jest coraz trudniej? Taka cena otwarcia dostępu do zawodu. Jak pisał ktoś wcześniej - lepsze to niż poprzedni system.
 
19-02-2013, 14:54  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Stern-75 profesor Widacki ma zupełnie inne poglądy niż ty.
 
19-02-2013, 14:58  
qwert10
Stały bywalec
 
Posty: 746
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Bo prof. Widacki sam się wpisał na listę dzięki tytułowi prof., gdyby twierdził inaczej byłby demagogiem, ale niestety na dzień dzisiejszy nie ma racji. Po drugie należy pamiętać, że jest on obecnie związany z AFM, której absolwenci w znikomym % dostają się na upragnione aplikację i pewnie potem mu się żalą (nawet jest jej Dziekanem).
qwert10 jest off-line  
19-02-2013, 16:32  
shanz
Stały bywalec
 
Posty: 647
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Cytat:
Napisał/a Wojciech1980 Zobacz post
A czy ty wiesz, co to w ogóle jest pro bono? Tylko, że w Polsce ludzie sami siebie reprezentują. Ile osób decyduje się na radcę/adwokata?
A po drugie, dlaczego np lekarze nie udzielają konsultacji pro bono. Jakoś nie spotkałem takich inicjatyw.
Najwięcej do gadania mają CI, którzy nie prowadzą swojej działalności i pouczają o poradach pro bono.
Najlepsze są niektóre fundacje, dostają z Urzędu Miasta pieniądze na porady prawne, a szukają adwokatów za darmo.
A do każdego zawodu idzie się dla pieniędzy. Tylko macie mentalność nauczycieli, którzy to także mówią, że idą dla powołania, a le jakoś kolejne podwyżki przyjmują.
W pełni popieram.

Popatrzmy tylko, gdzie można uzyskać darmowe porady prawne:
- Biura Porad Obywatelskich
- Państwowa Inspekcja Pracy
- biura poselskie i senatorskie
- studenckie poradnie prawne
- gazety lub czasopisma (nawet kobiece magazyny mają takie kąciki w stylu "prawnik radzi", "prawnik odpowiada na listy")
- fora internetowe
- w ramach różnych inicjatyw Urzędów Miast


Najciekawsze jest to, że z wielu tych miejsc korzystają także ludzie dość zamożni (info od osób, które pracowały w niektórych z tych instytucji).

To wszystko sprawia, że w świadomości ludzi powoli kształtuje się pogląd, że porady prawne tak jak filmy czy mp3 powinny być za darmo.

Tak swoja drogą to jakiś czas temu pewien komornik dostał urzędowy zakaz udzielania darmowych porad prawnych, a argumenty były takie, że "dawanie za darmo" nie licuje z godnością zawodu.
shanz jest off-line  
19-02-2013, 18:14  
Cezz1111
Użytkownik
 
Posty: 93
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Cytat:
Napisał/a shanz Zobacz post
Popatrzmy tylko, gdzie można uzyskać darmowe porady prawne:
- Biura Porad Obywatelskich
- Państwowa Inspekcja Pracy
- biura poselskie i senatorskie
- studenckie poradnie prawne
- gazety lub czasopisma (nawet kobiece magazyny mają takie kąciki w stylu "prawnik radzi", "prawnik odpowiada na listy")
- fora internetowe
- w ramach różnych inicjatyw Urzędów Miast
I bardzo dobrze, świadomość prawna obywateli jest bardzo ważna. Wiesz dlaczego w USA jest tylu prawników i mają się całkiem dobrze ? Bo jak przed swoim domem zrobisz chlew, to każdy z sąsiadów już będzie dzwonił do swojego prawnika aby przygotował pozew za to, że im wartość domu spadnie. Każdy ma kogoś kogo może o coś pozwać, lub kogoś kto go robi w "bambuko" i mógłby się przed nim obronić, ale ludzie tego nie wiedzą, więc nie potrzebują prawników.

Do tego, jeśli jakaś nowelizacja wprowadzi braki formalne "w wyjątkowych sytuacjach, gdy problem nie wynika wprost z przepisu" plus pełna kontradyktoryjność postępowania tak karnego jak i cywilnego, życzę powodzenia z poradami "z kącika prawnego w Pani Domu" w procesie p-ko ZUS o wypłatę świadczeń.
Cezz1111 jest off-line  
19-02-2013, 19:26  
shanz
Stały bywalec
 
Posty: 647
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Cytat:
Napisał/a Cezz1111 Zobacz post
I bardzo dobrze, świadomość prawna obywateli jest bardzo ważna.
A dla mnie ważny jest np. wypoczynek, ale jakoś biuro podróży mi wycieczki za darmo nie ufunduje.

Cytat:
Wiesz dlaczego w USA jest tylu prawników i mają się całkiem dobrze ? Bo jak przed swoim domem zrobisz chlew, to każdy z sąsiadów już będzie dzwonił do swojego prawnika aby przygotował pozew za to, że im wartość domu spadnie. Każdy ma kogoś kogo może o coś pozwać, lub kogoś kto go robi w "bambuko" i mógłby się przed nim obronić, ale ludzie tego nie wiedzą, więc nie potrzebują prawników.
Ale tam za to wszystko prawnikom płacą.

Świadomość prawna społeczeństwie jest oczywiście pożądana, ale nie w takim znaczeniu, że pomoc prawna ma się ludziom należeć tylko za to, że żyją (no może poza obroną z urzędu w sprawach karnych dla ludzi biednych).

Cytat:
Napisał/a Cezz1111 Zobacz post
Do tego, jeśli jakaś nowelizacja wprowadzi braki formalne "w wyjątkowych sytuacjach, gdy problem nie wynika wprost z przepisu" plus pełna kontradyktoryjność postępowania tak karnego jak i cywilnego, życzę powodzenia z poradami "z kącika prawnego w Pani Domu" w procesie p-ko ZUS o wypłatę świadczeń.
Jasne, ale gdy chodzi o coś średnio skomplikowanego np. o kwestię zachowku, albo coś związanego z prawem pracy to darmową poradę prawną można uzyskać w co najmniej kilku miejscach i ludzie to wybiorą zamiast iść do prawnika, który za taką poradę by wystawił rachunek.

Taka jedna porada jest może warta z kilkadziesiąt zł, ale gdy sobie uświadomimy ile takich porad ludzie potrzebują w ciągu miesiąca czy roku to już będą spore pieniądze.

Tak więc ta cała prawnicza działalność charytatywna jednak trochę psuje rynek.
shanz jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ ochrona a deregulacja (odpowiedzi: 3) Witam, Zainteresował mnie temat ochrony. Po deregulacji z tego co czytałem nie ma już licencji i przedsiębiorca wystawia legitymacje. Czy dobrze...
§ Deregulacja w sprawie zwodu zarządcy nieruchomości. (odpowiedzi: 1) Zwracam się z pytaniem czy mogę ubiegać się o odszkodowanie za poniesione koszty nauki związane ze studiami podyplomowymi z zakresu zarządzania...
§ Deregulacja zawodow, pytanie (odpowiedzi: 1) ostatnio glosno o deregulacji zawodow, czyli ze beda one otwarte i tu jest lista tych zawodów deregulowanych 49 zawodów do deregulacji - Platforma...
§ Deregulacja - biuro rachunkowe (odpowiedzi: 1) Hej, Chciałbym się dowiedzieć, na jakim procesie legislacyjnym jest uwolnienie zawodu księgowego prowadzącego biuro rachunkowe. Moja mama nie ma...
§ deregulacja dotycząca geodetów (odpowiedzi: 3) Mam serdeczną prośbę, czy ktoś z Was mógłby mi pomóc zinterpretować te przepisy? Chodzi mi to czy osoby, które są już inżynierami, a teraz będą...
§ deregulacja a aplikacja (odpowiedzi: 11) czy w sytuacji gdy ustawa deregulacyjna wejdzie w życie i będzie możliwe podejście do egzaminu zawodowego po 3 latach pracy w zawodzie (na umowę o...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:29.