Deregulacja zawodów j.gowina - Forum Prawne

 

Deregulacja zawodów j.gowina 6

Cytat: Napisał/a Cezz1111 I bardzo dobrze, świadomość prawna obywateli jest bardzo ważna. Wiesz dlaczego w USA jest tylu prawników i mają się całkiem dobrze ? to, że prawnicy w USA mają się całkiem dobrze jest ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Zamknięty temat
 
19-02-2013, 20:30  
aplikoko
Zbanowany
 
Posty: 886
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Cytat:
Napisał/a Cezz1111 Zobacz post
I bardzo dobrze, świadomość prawna obywateli jest bardzo ważna. Wiesz dlaczego w USA jest tylu prawników i mają się całkiem dobrze ?
to, że prawnicy w USA mają się całkiem dobrze jest kompletną bzdurą i mitem żyjącym w Polsce dzięki filmom z USA o TOPOWYCH adwokatach, pięknych i zdolnych broniących w super ciekawych sprawach za miliony.
A proza życia w USA jest taka, że prawnik to jeden z bardziej pogardzanych zawodów, bo mało kto miał kontakt z takim filmowym pięknym adwokatem milionerem, za to większość spotkała się z prawnikiem ganiającym z językiem u pasa i wciskającym komu popadnie wymiętą wizytówkę w nadziei, że może pozwoli zarobić mecenasowi parę dolarów.
Prawnik w USA to ktoś w rodzaju domokrążcy sprzedającego garnki albo krem do pięt - tak samo będzie za kilka lat w Polsce. Będzie grupka mecenasów z pięknych wieżowców (garstka powszechnie nieznana bo obsługująca wielki biznes bez kontaktu z fizyczną biedotą) i cała reszta potykających się o własne nogi w boju o byle klienta żeby za 50 zł porady udzielić i mieć na czynsz.
aplikoko jest off-line  
19-02-2013, 20:49  
Cezz1111
Użytkownik
 
Posty: 93
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Cytat:
Napisał/a shanz Zobacz post
A dla mnie ważny jest np. wypoczynek, ale jakoś biuro podróży mi wycieczki za darmo nie ufunduje.
W biurze podróży, nikt nie chce zapłaty za gadanie o tym gdzie się teraz jeździ, jaka jest pogoda, w którym hotelu są fajne baseny i gdzie pojechać na balangi a gdzie odpoczywać.

W Polsce nie istnieje rynek usług prawnych dla osób fizycznych z klasy średniej i niższej, gdyby wejście do biura podróży coś kosztowało, rynek podróży też by nie istniał.
Cezz1111 jest off-line  
19-02-2013, 21:06  
aplikoko
Zbanowany
 
Posty: 886
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Cytat:
Napisał/a Cezz1111 Zobacz post

W Polsce nie istnieje rynek usług prawnych dla osób fizycznych z klasy średniej i niższej,
rynek taki nie istnieje bo nie istnieje klasa średnia. Jest tylko wąska grupka bogatych, niemających problemów z wycieczkami, autami, domami itd. oraz 99,5 % reszty która generalnie żyje od miesiąca do miesiąca z lekkimi odstępstwami na rzecz luksusu w postaci wizyty u fryzjera ewentualnie kupna trochę lepszych butów za 150 zł zamiast bazarowych za 50 zł. I tyle w temacie popytu klasy średniej na usługi prawne i inne specjalistyczne
Kto tego nie dostrzega ogląda żyje w innym niż Polska kraju.
aplikoko jest off-line  
19-02-2013, 21:07  
shanz
Stały bywalec
 
Posty: 647
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Cytat:
Napisał/a aplikoko Zobacz post
to, że prawnicy w USA mają się całkiem dobrze jest kompletną bzdurą i mitem żyjącym w Polsce dzięki filmom z USA
Jesteś pewien? Większość amerykańskich źródeł mówi o całkiem niezłych zarobkach w branży (zarówno liczbowo - sporo powyżej średniej krajowej, jak i w porównaniu do innych zawodów).

Być może młodzi mają trudniej od czasu kryzysu, ale to już trzeba by bardziej poszukać szczegółów. Ale branża jako całość stoi nieźle.

Cytat:
Napisał/a Cezz1111
W biurze podróży, nikt nie chce zapłaty za gadanie o tym gdzie się teraz jeździ, jaka jest pogoda, w którym hotelu są fajne baseny i gdzie pojechać na balangi a gdzie odpoczywać.

W Polsce nie istnieje rynek usług prawnych dla osób fizycznych z klasy średniej i niższej, gdyby wejście do biura podróży coś kosztowało, rynek podróży też by nie istniał
Dziwaczne porównanie, porada prawna to nie jest porada dotycząca hoteli czy basenów.

Gdyby prawnik brał kasę za odpowiedź na pytania typu "czy zajmuje się pan prawem pracy?" albo "ile trzeba panu zapłacić za poradę?" to wtedy można by było porównać to do pytań w biurach podróży odnośnie ich ofert.
shanz jest off-line  
19-02-2013, 21:08  
lukas63
Stały bywalec
 
Posty: 1.238
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Cytat:
W Polsce nie istnieje rynek usług prawnych dla osób fizycznych z klasy średniej i niższej, gdyby wejście do biura podróży coś kosztowało, rynek podróży też by nie istniał.
Przecież shanz pisał o fundowaniu podróży a ty o jakiś rozmowach w sprawie podróży - nie wiedzę związku

Cytat:
W biurze podróży, nikt nie chce zapłaty za gadanie o tym gdzie się teraz jeździ, jaka jest pogoda, w którym hotelu są fajne baseny i gdzie pojechać na balangi a gdzie odpoczywać.
to nie jest ich przedmiot działalności - oni sprzedają wycieczki - a prawnik rozmawia -> czyli udziela porady - to jest ich przedmiot działalności
lukas63 jest off-line  
19-02-2013, 21:08  
Cezz1111
Użytkownik
 
Posty: 93
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Cytat:
Napisał/a aplikoko Zobacz post
to, że prawnicy w USA mają się całkiem dobrze jest kompletną bzdurą
To pewnie te ich "bar exam"-s i kierunki prawa świecą pustkami ?

Ilu jest obywateli na jednego prawnika w Polsce 1000 ? I już nie ma dla nich pracy... dziwne...

ilu jest obywateli na jednego prawnika w stanach, 200-250 ? I jakoś dają radę do pierwszego.... pewnie biedni amerykanie nie mają dostępu do darmowych usług prawnych, internetu i gazet.
Cezz1111 jest off-line  
19-02-2013, 21:12  
lukas63
Stały bywalec
 
Posty: 1.238
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Cytat:
Ilu jest obywateli na jednego prawnika w Polsce 1000 ? I już nie ma dla nich pracy... dziwne...

ilu jest obywateli na jednego prawnika w stanach, 200-250 ?
Teraz to jeszcze podziel na liczbę osób w tych krajach, których stać na prawnika
lukas63 jest off-line  
19-02-2013, 21:21  
Cezz1111
Użytkownik
 
Posty: 93
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Cytat:
Napisał/a lukas63 Zobacz post
to nie jest ich przedmiot działalności - oni sprzedają wycieczki - a prawnik rozmawia -> czyli udziela porady - to jest ich przedmiot działalności
Moje porównanie jest jak najbardziej na miejscu i będę tego bronił

Nikt nie przychodzi do prawnika "pogadać" ani po "poradę" tylko z jakimś problemem, który musi zostać rozwiązany. Dla mnie porada w stylu "załóż pan sąsiadowi sprawę o naruszenie posiadania, Krystynko skasuj Pana na 200 zł" to jest to samo co "O tej porze lata się do Egiptu, polecam hotel Abu bubu" Klient dostaje trochę powierzchownej wiedzy wynikającej z doświadczenia i nic więcej, (no jeszcze u jednego folder z setkami hoteli a u drugiego fakturę)
Cezz1111 jest off-line  
19-02-2013, 21:23  
shanz
Stały bywalec
 
Posty: 647
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

A porada lekarska i polecenie fajnego klubu ze striptizem to też to samo?
shanz jest off-line  
19-02-2013, 21:25  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Nie wiem czy słyszeliście ale w Stanach bardzo drastycznie spadła liczba studentów prawa o ponad połowę ze 100 tysięcy do 40 tysięcy.
Spadek jest tak duży że szykują się tam duże zwolnienia profesorów.
Nawet tam prawnicy odczuwają spadek zapotrzebowania na ich usługi spowodowany tym że pewne usługi są dostępne za darmo lub za bardzo niewysoką opłatą i nawet w tym społeczeństwie coraz więcej prawników jest bezrobotnych.
A tymczasem u nas liczba studentów prawa jeśli nawet nie rośnie to nie maleje.
 
19-02-2013, 21:26  
Cezz1111
Użytkownik
 
Posty: 93
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Cytat:
Napisał/a lukas63 Zobacz post
Teraz to jeszcze podziel na liczbę osób w tych krajach, których stać na prawnika
a mogę to potem przemnożyć przez różnicę cen usług prawnych w tych krajach i Polsce ?
Cezz1111 jest off-line  
19-02-2013, 21:58  
lukas63
Stały bywalec
 
Posty: 1.238
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

co? na zachodzie są tańsze usługi prawnicze?
lukas63 jest off-line  
19-02-2013, 22:24  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

ej a może prawnicy za x lat w ogóle nie będą potrzebni ? I zlikwidują ten zawód? Np. tak jak zawód kowala??
 
20-02-2013, 09:04  
aplikoko
Zbanowany
 
Posty: 886
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

nie potrzeba likwidować zawodu, rynek sam to wyreguluje a kto nie będzie rynku rozumiał ten obudzi się z ręką w nocniku (czy inaczej mówiąc dyplomem w śmietniku).
Proponuję prosty eksperyment myślowy: niech każdy z was sobie pomyśli ile razy on sam i ktoś z jego bliskiej rodziny w dotychczasowym życiu korzystał z pomocy prawnika w jakiejkolwiek sprawie ? zakładam, że albo w ogóle albo 1-2 w ciągu 20-30 lat. Niech więc teraz sobie każdy przełoży to na resztę rodzin w kraju i pomyśli: może oni też z taką samą częstotliwością korzystają z usługi prawnika ? (czyli w zasadzie w ogóle)
No i ostatnie pytanie: skoro mamy takie wnioski jakie z tych pytań wynikną - to na co liczymy ? skąd mają się wziąć ci klienci którzy będą do nas walili i płacili ? Wszyscy będą obsługiwali "biznes" ?

Więc zawodu nie trzeba likwidować, on zawsze będzie tylko będzie wykonywany przez małą grupkę ludzi wystarczającą do obsłużenia krajowego popytu. Reszta po prostu będzie szukała sobie miejsca wszędzie - ale nie przy prawie.

Cytat:
Napisał/a Cezz1111 Zobacz post
To pewnie te ich "bar exam"-s i kierunki prawa świecą pustkami ?

Ilu jest obywateli na jednego prawnika w Polsce 1000 ? I już nie ma dla nich pracy... dziwne...

ilu jest obywateli na jednego prawnika w stanach, 200-250 ? I jakoś dają radę do pierwszego.... pewnie biedni amerykanie nie mają dostępu do darmowych usług prawnych, internetu i gazet.
jedź i się przekonaj jaki tam prawnicy mają dobrobyt. Tylko nie patrz na adwokatów z wielkiej kancelarii w szklanym domu bo to zawsze jest margines, ułamek ogółu. Cała reszta świadczy usługę i żyje na poziomie elektryka, hydraulika, kierowcy czy nauczyciela. Natomiast najlepiej wynagradzaną w USA grupą są lekarze - i tak zresztą jest już w Polsce. I jest to dość oczywiste, zważywszy, że ich usługi nie da się zastąpić poradą z netu, każdy człowiek w życiu będzie dziesiątki razy korzystał z usługi lekarza czy chce czy nie. Zupełnie na odwrót jak przy prawnikach. Tyle, że tam wszyscy to rozumieją że lekarz to lekarz, elita, najdroższe studia w kraju bo dające pewną i najlepiej płatną pracę. A prawo jest kilka półek niżej razem z całą resztą kierunków loteryjnych czyli takich po których można pracować w zawodzie lub sprzedawać bilety do kina. U nas jeszcze ta wiedza do ludu nie dotarła ale to na przestrzeni paru lat się zmieni, już się zresztą zmienia - dawniej na prawo było 10 osób na miejsce na lekarski 4 osoby. Dziś na prawo jest 6 osób na miejsce a na lekarski 17...Młodzi mądrzeją,
obserwując m. in. głupotę i błędy starszych kolegów wybierających kierunki "loteryjne"
aplikoko jest off-line  
20-02-2013, 09:40  
Wojciech1980
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Deregulacja zawodów j.gowina

Cytat:
Napisał/a aplikoko Zobacz post
nie potrzeba likwidować zawodu, rynek sam to wyreguluje a kto nie będzie rynku rozumiał ten obudzi się z ręką w nocniku (czy inaczej mówiąc dyplomem w śmietniku).
Proponuję prosty eksperyment myślowy: niech każdy z was sobie pomyśli ile razy on sam i ktoś z jego bliskiej rodziny w dotychczasowym życiu korzystał z pomocy prawnika w jakiejkolwiek sprawie ? zakładam, że albo w ogóle albo 1-2 w ciągu 20-30 lat. Niech więc teraz sobie każdy przełoży to na resztę rodzin w kraju i pomyśli: może oni też z taką samą częstotliwością korzystają z usługi prawnika ? (czyli w zasadzie w ogóle)
No i ostatnie pytanie: skoro mamy takie wnioski jakie z tych pytań wynikną - to na co liczymy ? skąd mają się wziąć ci klienci którzy będą do nas walili i płacili ? Wszyscy będą obsługiwali "biznes" ?

Więc zawodu nie trzeba likwidować, on zawsze będzie tylko będzie wykonywany przez małą grupkę ludzi wystarczającą do obsłużenia krajowego popytu. Reszta po prostu będzie szukała sobie miejsca wszędzie - ale nie przy prawie.


jedź i się przekonaj jaki tam prawnicy mają dobrobyt. Tylko nie patrz na adwokatów z wielkiej kancelarii w szklanym domu bo to zawsze jest margines, ułamek ogółu. Cała reszta świadczy usługę i żyje na poziomie elektryka, hydraulika, kierowcy czy nauczyciela. Natomiast najlepiej wynagradzaną w USA grupą są lekarze - i tak zresztą jest już w Polsce. I jest to dość oczywiste, zważywszy, że ich usługi nie da się zastąpić poradą z netu, każdy człowiek w życiu będzie dziesiątki razy korzystał z usługi lekarza czy chce czy nie. Zupełnie na odwrót jak przy prawnikach. Tyle, że tam wszyscy to rozumieją że lekarz to lekarz, elita, najdroższe studia w kraju bo dające pewną i najlepiej płatną pracę. A prawo jest kilka półek niżej razem z całą resztą kierunków loteryjnych czyli takich po których można pracować w zawodzie lub sprzedawać bilety do kina. U nas jeszcze ta wiedza do ludu nie dotarła ale to na przestrzeni paru lat się zmieni, już się zresztą zmienia - dawniej na prawo było 10 osób na miejsce na lekarski 4 osoby. Dziś na prawo jest 6 osób na miejsce a na lekarski 17...Młodzi mądrzeją,
obserwując m. in. głupotę i błędy starszych kolegów wybierających kierunki "loteryjne"
Tutaj akurat się nie zgodzę, w Polsce zawód lekarza i jego dostępność jest obecnie na takim etapie, jak prze otwarciem korporacji prawniczych. CO z tego, że ktoś skończy medycynę, jak nie ma mozliwości zrobienia specjalizacji. Bo jest określony limit miejsc, a nie będę pisał na forum publicznym, jakie czynniki decydują o tym, ze takową ktoś dostanie.
Może niech ministerstwo zrobi deregulację zawodu lekarza, zrobię studia podyplomowe i zostanę ginekologiem.
Miejsce dla prawników w świecie jest, ale to zależy właśnie od świadomości społeczeństwa. Jeżeli ludzie wolą sami sobie radzić, a później wypłakiwać żale w intenecie bądż u Jaworowicz, to są takie efekty.
Koronnym przykładem jest dla mnie sprawa u Jaworowicz, kiedy facet dostał gigantyczną karę od nadzoru budowlanego, bo mu z rodziny doradzili, ze na nadbudowę domu nie trzeba pozwolenia na budowę. Niech ludzie robią tak dalej, a będzie jeszcze zabawniej bo proces karny będzie kontradyktoryjny. I skończy się rola sądu wyręczania oskarżonego.
Wojciech1980 jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ ochrona a deregulacja (odpowiedzi: 3) Witam, Zainteresował mnie temat ochrony. Po deregulacji z tego co czytałem nie ma już licencji i przedsiębiorca wystawia legitymacje. Czy dobrze...
§ Deregulacja w sprawie zwodu zarządcy nieruchomości. (odpowiedzi: 1) Zwracam się z pytaniem czy mogę ubiegać się o odszkodowanie za poniesione koszty nauki związane ze studiami podyplomowymi z zakresu zarządzania...
§ Deregulacja zawodow, pytanie (odpowiedzi: 1) ostatnio glosno o deregulacji zawodow, czyli ze beda one otwarte i tu jest lista tych zawodów deregulowanych 49 zawodów do deregulacji - Platforma...
§ Deregulacja - biuro rachunkowe (odpowiedzi: 1) Hej, Chciałbym się dowiedzieć, na jakim procesie legislacyjnym jest uwolnienie zawodu księgowego prowadzącego biuro rachunkowe. Moja mama nie ma...
§ deregulacja dotycząca geodetów (odpowiedzi: 3) Mam serdeczną prośbę, czy ktoś z Was mógłby mi pomóc zinterpretować te przepisy? Chodzi mi to czy osoby, które są już inżynierami, a teraz będą...
§ deregulacja a aplikacja (odpowiedzi: 11) czy w sytuacji gdy ustawa deregulacyjna wejdzie w życie i będzie możliwe podejście do egzaminu zawodowego po 3 latach pracy w zawodzie (na umowę o...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:32.