prawo- dzienne na beznadziejnej uczelni czy zaoczne na państwowej? - Forum Prawne

 

prawo- dzienne na beznadziejnej uczelni czy zaoczne na państwowej?

wiem już, że nie dostanę się na dzienne w moim mieście. nie piszcie, że trzeba było się uczyć itp. w moim mieście progi są wysokie, a nie stać mnie na wyjazd. stąd moje pytanie: co ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Odpowiedz
 
14-05-2013, 15:57  
babciabunia
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie prawo- dzienne na beznadziejnej uczelni czy zaoczne na państwowej?

wiem już, że nie dostanę się na dzienne w moim mieście. nie piszcie, że trzeba było się uczyć itp. w moim mieście progi są wysokie, a nie stać mnie na wyjazd. stąd moje pytanie: co wybrać, dzienne w BEZNADZIEJNEJ prywatnej szkole, która ma złą sławę i gdzie poziom jest niski, czy może studia na publicznej uczelni, ale zaoczne. jeśli pójdę na prywatną, to spróbuje jak najszybciej przenieść się na publiczną, jeśli pójdę na zaoczne, spróbuję przenieść się na dzienne. prawo to trudny kierunek, dlatego zapewne ciężko mi będzie opanować materiał samej, bo do tego sprowadzają się zaoczne, z drugiej strony, nie wiem czy zgodzą się na przeniesienie na uczelnię publiczną z tak beznadziejnej szkoły prywatnej. gdzie jest większa szansa na przeniesienie na dzienne stacjonarne?
babciabunia jest off-line  
14-05-2013, 16:05  
prominute
Użytkownik
 
Posty: 39
Domyślnie RE: prawo- dzienne na beznadziejnej uczelni czy zaoczne na państwowej?

zdecydowanie wybierz zaoczne i rozglądaj się za jakąś pracą
prominute jest off-line  
14-05-2013, 16:17  
babciabunia
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie RE: prawo- dzienne na beznadziejnej uczelni czy zaoczne na państwowej?

nie chcę pracy, muszę się jak najwięcej uczyć, żeby móc przenieść się na dzienne. cieżko osiągnąć wymaganą do przeniesienia średnią na zaocznych?
bo nie mam chyba możliwości utrzymania się w innym mieście
babciabunia jest off-line  
14-05-2013, 16:44  
arabeska1125
Przyjaciel forum
 
arabeska1125 na Forum Prawnym
 
Posty: 347
Domyślnie RE: prawo- dzienne na beznadziejnej uczelni czy zaoczne na państwowej?

jak masz dobre nazwisko, to 3,9 wystarczy a jak nie... to cóż - tu próg pewnie zależy od tego w jakim konkretnie mieście przyjdzie Ci studiować.

A na pytanie czy ciężko wymaganą średnią osiągnąć, odpowiedź jest tylko jedna: Zależy jaki kto zdolny
arabeska1125 jest off-line  
14-05-2013, 17:10  
kalafiorro
Przyjaciel forum
 
Posty: 1.277
Domyślnie RE: prawo- dzienne na beznadziejnej uczelni czy zaoczne na państwowej?

Szczerze Ci powiem, że lepiej jest studiować zaocznie i pracować w kancelariach już od pierwszego roku, kiedy będziesz "przynieś, wynieś, pozamiataj" niż siedzieć na dziennych i ciągnąć tylko teorię. Oczywiście najlepiej na dziennych znaleźć czas na praktykę
kalafiorro jest off-line  
14-05-2013, 17:58  
Kasandra55
Użytkownik
 
Posty: 176
Domyślnie RE: prawo- dzienne na beznadziejnej uczelni czy zaoczne na państwowej?

Zdecydowanie zaoczne niż jakieś prawo na prywatnej
Kasandra55 jest off-line  
14-05-2013, 18:02  
Voice-of-Reason
Zbanowany
 
Posty: 33
Domyślnie RE: prawo- dzienne na beznadziejnej uczelni czy zaoczne na państwowej?

Zdecydowanie na studia na Zachód i nauka 3 języków obcych do opanowania biegłości.
Voice-of-Reason jest off-line  
14-05-2013, 18:42  
babciabunia
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie RE: prawo- dzienne na beznadziejnej uczelni czy zaoczne na państwowej?

ta uczelnia to uwb. mnie interesuje raczej aplikacja ogólna, nie jakaś adwokacka. po co mi kancelaria? zresztą kto przyjmie bezinteresownie zaoczną studentkę bez znajomości? a żeby wyciągnąć na tą wymaganą średnią, trzeba chyba mnóstwo czasu poświęcić?
babciabunia jest off-line  
15-05-2013, 11:17  
Emade
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: prawo- dzienne na beznadziejnej uczelni czy zaoczne na państwowej?

Tylko zaocznie i praca. Po co marnowac czas na nauke a potem i tak kazdy wymaga doświadcsenia. Nawet doswiadczenie na miotle, szmacie jest przydatne bo umiesz z ludzmi pracować. Powodzenia
Emade jest off-line  
15-05-2013, 12:40  
kalafiorro
Przyjaciel forum
 
Posty: 1.277
Domyślnie RE: prawo- dzienne na beznadziejnej uczelni czy zaoczne na państwowej?

To, że myślisz na etapie matury o aplikacji ogólnej, nie znaczyże praca w kancelarii będzie stratą czasu... Wręcz przeciwnie... Osobiście uważam, że każdy sędzia czy prokurator przez jakiś czas powinien posiedzieć po drugiej stronie, żeby zdobyć to "doświadczenie życiowe", zobaczyć klientów od stronych ich problemów i zrozumić, że każdy klient to przede wszystkim człowiek a nie tylko zagadnienie prawne, które trzeba rozstrzygnąć...
kalafiorro jest off-line  
15-05-2013, 12:57  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: prawo- dzienne na beznadziejnej uczelni czy zaoczne na państwowej?

Cytat:
Napisał/a babciabunia Zobacz post
zresztą kto przyjmie bezinteresownie zaoczną studentkę bez znajomości?
Znam paru takich.
Te znajomości to jakiś mit normalnie. Szukanie usprawiedliwień w braku znajomości robi się już naprawdę żałosne.
 
15-05-2013, 14:19  
babciabunia
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie RE: prawo- dzienne na beznadziejnej uczelni czy zaoczne na państwowej?

w tym roku odpada jakakolwiek praca w kancelarii. średnia ok. 4,5 sama się przecież nie osiągnie.

"każdy sędzia czy prokurator przez jakiś czas powinien posiedzieć po drugiej stronie, żeby zdobyć to "doświadczenie życiowe", zobaczyć klientów od stronych ich problemów i zrozumić, że każdy klient to przede wszystkim człowiek a nie tylko zagadnienie prawne, które trzeba rozstrzygnąć... "

ja to akurat doskonale rozumiem.
babciabunia jest off-line  
16-05-2013, 13:54  
kalafiorro
Przyjaciel forum
 
Posty: 1.277
Domyślnie RE: prawo- dzienne na beznadziejnej uczelni czy zaoczne na państwowej?

Większość sędziów i prokuratorów myśli podobnie... Tylko sędziowie, którzy przeszli z wolnych zawodów do sądu oceniają to jednak inaczej
kalafiorro jest off-line  
16-05-2013, 21:26  
babciabunia
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie RE: prawo- dzienne na beznadziejnej uczelni czy zaoczne na państwowej?

"Tylko sędziowie, którzy przeszli z wolnych zawodów do sądu"

nie wiedziałam, że to możliwe. myślałam, że tylko prokuratorzy mogą ubiegać się o stanowisko sędziego.
babciabunia jest off-line  
17-05-2013, 08:11  
kalafiorro
Przyjaciel forum
 
Posty: 1.277
Domyślnie RE: prawo- dzienne na beznadziejnej uczelni czy zaoczne na państwowej?

Polecam ustawę o ustroju sądów powszechnych.
kalafiorro jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Prawo, studia dzienne, a zaoczne. (odpowiedzi: 35) Witam Was serdecznie, W tym roku pójdę na dzienne studia prawnicze. Niestety nie znam za bardzo ludzi, którzy są na prawie dziennym, zaocznym,...
§ Prawo zaoczne-dzienne-a może coś innego? (odpowiedzi: 1) Witam serdecznie, mam nadzieję, że temat umieściłem w dobrym dziale. Może jeszcze młodym prawnikiem nie jestem, ale przymierzam się do tego już od...
§ Prawo - dzienne na KUL - zaoczne UJ/KUL/UKSW (odpowiedzi: 4) Witam serdecznie. Matura nie poszła mi najlepiej, ale mimo tego chciałbym dowiedziec się kilku rzeczy. Czy opłaca się studiować dzienne prawo na...
§ studia zaoczne na państwowej uczelni, opłata za wpis warunkowy (odpowiedzi: 3) Drodzy Państwo Zastanawiam się, czy istnieje możliwość umorzenia opłaty za wpis warunkowy, w sytuacji, gdy przedmiot powtarzany koliduje z innym...
§ Opłata za warunek na uczelni Państwowej APS - legalna? (odpowiedzi: 2) Witam, W chwili obecnej na jednej z warszawskich uczelni, a mianowicie Akademii Pedagogiki Specjalnej istnieje oplata za tzw. warunek, jednak pod...
§ Zaoczne a dzienne (np. UJ) (odpowiedzi: 10) Podczas starania się o aplikację - a także na rynku pracy - ma znaczenie, czy ukończyliśmy studia dzienne, czy zaoczne?


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 10:20.