odwołanie radcowski 2014 - cywilne - Forum Prawne

 

odwołanie radcowski 2014 - cywilne

Witajcie, Proponuję połączyć siły w kwestii odwołań od egzaminu radcowskiego cz. cywilna. Wiem, że temat ws. gospodarczego już powstał na tym forum. Warto zebrać uwagi w jednym miejscu. Co Wy na to?...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Odpowiedz
 
25-04-2014, 11:28  
przepiórka
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie odwołanie radcowski 2014 - cywilne

Witajcie,
Proponuję połączyć siły w kwestii odwołań od egzaminu radcowskiego cz. cywilna. Wiem, że temat ws. gospodarczego już powstał na tym forum. Warto zebrać uwagi w jednym miejscu. Co Wy na to?
przepiórka jest off-line  
25-04-2014, 11:46  
xvg
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: odwołanie radcowski 2014 - cywilne

Ja również na pewno napiszę odwołanie.

U mnie z uzasadnienia oceny negatywnej wynika, że kwestionowanie dobrej wady powoda jest bezpodstawne w przedstawionym w kazusie stanie faktycznym i prawnym, a zatem apelacja błędnie się na tym koncentruje.

Jest to irytujące tym bardziej, iż w innych komisjach, a nawet w mojej, kwestionowanie dobrej wiary przechodziło z oceną pozytywną.
xvg jest off-line  
28-04-2014, 14:58  
Boryna33
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: odwołanie radcowski 2014 - cywilne

ja również poległem na cywilu reszta do przodu wiec trzeba będzie powalczyć w odwołaniu!
Boryna33 jest off-line  
28-04-2014, 15:03  
Boryna33
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: odwołanie radcowski 2014 - cywilne

jeszcze nie widziałem swojej pracy ale prawdopodobnie z powodu podniesienia zarzutu z 169 kc. Też słyszałem, że niektórych znajomych przepuszczali z tym zarzutem, innych nie. I właśnie ten brak spójności w ocenianiu najbardziej człowieka irytuje! Jakby loteria decydowała.
Boryna33 jest off-line  
30-04-2014, 20:57  
ot_byt
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: odwołanie radcowski 2014 - cywilne

Nie wiem kto pisał ten kazus z cywilnego, ale powinni bardziej dbać o szczegóły. Klucz odpowiedzi jest błędny.

1. Nie wiem czy zauważyliście, ale powód nie zawarł (ani w pozwie, ani tym bardziej w piśmie zmieniającym żądania pozwu) żądania zapłaty za bezumowne korzystanie z rzeczy. W petitum pisma z listopada 2012 zmienił żądanie z wydania rzeczy na zapłatę równowartości rzeczy (pomijam koszty postępowania). Nie ma tam (w petitum) zawartego żądania wynagrodzenia za koszystanie. Znajduje się ono dopiero w uzasadnieniu tego pisma (to tak jakby napisać apelację bez zarzutów i wniosków apelacyjnych, pozostawiając sądowi wyciągnięcie tego wszystkiego z uzasadnienia apelacji). Ważny jest tu art. 187 par. 1 pkt 1 i 2 oraz 193 par. 2 tir.1 k.p.c.
Nawet gdyby przyjąć, że można sobie dointerpretować żądania pozwu z uzasadnienia, to zawarte na str. 2 i 3 tego pisma żądanie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy nie wskazuje w ogóle kwoty roszczenia, co samo przez się dyskwalifikuje tezę o prawidłowym zażądaniu przez powoda zasądzenia roszczenia zapłaty z tytułu wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy - jest w tym zakresie bogate orzecznictwo. Zawarte jest tam jedynie odesłanie do przyszłej opinii biegłego, którego powołania zażądał powód - takie odniesienie do przyszłego określenia wysokosci roszczenia również nie stanowi prawidowego sformułowania żądania pozwu i również w tym zakresie jest odpowiednie orzecznictwo sądowe. Jakież było zatem moje zdziwienie, gdy pomimo prawidłowo sformułowanego zarzutu naruszenia przez sąd art. 321 k.p.c. i wydania wyroku w zakresie, który nie był objęty żądaniem pozwu, zobaczyłem w rozwiązaniu kazusu obowiązek zaskarżenia wysokości wynagrodzenia, a nie tego, że żądanie w ogóle nie zostało zgłoszone przez powoda. Oczywiście w ocenie pracy zarzucono mi bezpodstawne zarzucenie naruszenia 321, podczas gdy zdaniem oceniających należało przyjąć prawidłowe rozszerzenie żądań pozwu o to wynagrodzenie i zakwestionować jedynie wysokość wynagrodzenia.

2. Odsetki od wartości auta nie należały się tak jak wskazuje klucz od 7 grudnia 2012, czyli od daty doręczenia pełnomocnikowi pozwanego pisma zmieniającego żadania pozwu. Z chwilą utraty rzeczy (w tym przypadku jej zbycia) podmiot władający cudzą rzeczą zobowiazany jest zapłacić równowartość rzeczy z chwili jej utraty. Z tą zatem chwilą zobowiązanie w postaci wydania rzeczy przekształca się samoczynnie w zobowiązanie do zapłaty. Z chwilą zbycia rzeczy przez PZU powstało zatem wymagalne zobowiązanie (czyli roszczenie) pieniężne w miejsce świadczenia rzeczy. Odsetki, jako przysługujące od kapitału, należały się zatem od chwili wymagalności czyli od chwili zbycia. Wymagalność zobowiązań wynika albo z przepisów prawa, albo z umowy, albo wskutek wezwania dłużnika do wykonania zobowiązania. Żadnej umowy między powodem i pozwanym nigdy nie było. Obowiązek zapłaty równowartości rzeczy utraconej powstaje z mocy samego prawa z chwilą utraty rzeczy i nie jest do tego wymagane żadne wezwanie właściciela rzeczy skierowane do tego, który rzecz utracił. Niechybnie zatem roszczenie właściciela o zapłatę powstało w dniu zbycia rzeczy przez PZU i od tej daty należały się powodowi odsetki. Tak samo jest w przypadku bezumownego korzystania z rzeczy, gdy właścicielowi przysługuje roszczenie o wynagrodzenie za to korzystanie bez konieczności uprzedniego wezwania do wykonania zobowiązania czyli zapłaty (za najdalej 10 lat wstecz). Przyjmując założenie klucza, że wymagalność zobowiązania o zapłatę powstała dopiero z chwilą doręczenia pozwanemu pisma zmieniającego żądania pozwu, to powód nie mógłby dochodzić odsetek od należnego mu kapitału sprzed wniesienia i doręczenia pozwanemu pozwu. Odsetki należą się do dnia wymagalności zobowiazania, a nie zgłoszenia żądania przed sądem w postaci pozwu czy pisma zmieniającego żądania pozwu. Chyba, że się mylę w tym zakresie i ktoś poda mi uzasadnienie prawne twierdzenia, że zobowiązanie do zapłaty stało się wymagalne dopiero z chwilą doręczenia pozwanemu pisma zmieniającego żądania pozwu. Niemniej jednak nie pokuszono się o jakiekolwiek uzasadnienie prawne poglądu wyrażonego w rozwiązaniu kazusu, że zobowiązanie do uiszczenia równowartości rzeczy stało się wymagalne dopiero z chwilą doręczenia PZU pisma powoda zawierającego zażądanie zapłaty.

W ocenie napisano mi, że rozwiązałem zadanie niezgodnie z kluczem (w zakresie powyższych pkt 1 i 2) i wobec tego dopuściłem się rażących uchybień, co zaowocowało tym, że dostałem 2 Oczywiście będę pisał odwołanie
ot_byt jest off-line  
11-05-2014, 23:31  
ot_byt
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: odwołanie radcowski 2014 - cywilne

BTW zapomniałem dodać odnośnie odsetek, że PZU była posiadaczem rzeczy w dobrej wierze (skoro miała z poszkodowanym z Gdańska umowę przeniesienia własności auta - zatem przekonanie, że przysługuje jej własność rzeczy, podczas gdy w rzeczywistości była już ona wówczas własnością gościa z Poznania).
Od chwili uzyskania informacji o wytoczeniu powództwa windykacyjnego traktowana była tak jak posiadacz w złej wierze (art. 225 zd. 1 k.c. "Obowiązki samoistnego posiadacza w złej wierze względem właściciela są takie sa-me jak obowiązki samoistnego posiadacza w dobrej wierze od chwili, w której ten dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy."). Od chwili wezwania do wydania rzeczy PZU miała świadomość, że może nie być prawnym właścicielem rzeczy, a powinna powziąć pewność co do tego z chwilą otrzymania pozwu o wydanie rzeczy wraz z przytoczeniem w nim wszystkich okoliczności faktycznych dowodzących nabycie własności przez gościa z Poznania.

Wymagalność zobowiązania do uiszczenia przez PZU (traktowanej jak posiadacz w złej wierze) gościowi z Poznania równowartości auta z chwili jego utraty i jednocześnie opóźnienie PZU powstały łącznie w chwili utraty (zbycia). Nie było zatem konieczne wzywanie do zapłaty, bo wymagalność powstała już po wytoczeniu powództwa windykacyjnego z samej właściwości zobowiązania - art. 455 k.c. "Jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłuż-nika do wykonania."
ot_byt jest off-line  
13-05-2014, 12:07  
Kuba
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie RE: odwołanie radcowski 2014 - cywilne

Cześć, podpinam się pod temat- właśnie się dowiedziałem, że z cywila "szmata". Uchwały jeszcze nie odebrałem. "Szedłem" w złą/dobrą wiarę i trochę zarzutów z kpc. U mnie w Izbie na 169 niektóre komisje puszczały. Macie już rec. prac ?
Kuba jest off-line  
14-05-2014, 13:44  
Kuba
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie RE: odwołanie radcowski 2014 - cywilne

czy ktoś podczas pisania odwołania skupia się głownie na zarzutach procesowych ?
Kuba jest off-line  
23-05-2014, 08:32  
tomkrk
Początkujący
 
Posty: 22
Domyślnie RE: odwołanie radcowski 2014 - cywilne

hej!

do osób które nie zdały egzaminu cywila w zw. z art. 169

czy macie już jakąś koncepcję dot. odwołania??

skupiacie się na tym, że Wasz wywód dotyczący braku dobrej wiary jest prawidłowy mając na uwadze stan faktyczny przedstawiony w kazusie? podnosicie też że kazus jest sformułowany w sposób niejednoznaczny?

czy też odnosicie się do zarzutów z uzasadnienia ocen cząstkowych?? (w moim przypadku lakoniczne stwierdzenie, że zarzut braku dobrej wiary jest zarzutem chybionym - i na tym praktycznie koniec)

z góry dzięki za odpowiedź
tomkrk jest off-line  
24-05-2014, 12:33  
AgnesKrk
Użytkownik
 
Posty: 125
Domyślnie RE: odwołanie radcowski 2014 - cywilne

Niestety też jestem w gronie osób, które będą się odwoływać z cywilnego.
Jestem nieco zniechęcona, bo pisząc o złej wierze na egzaminie, sama nie byłam do tego przekonana.

W odwołaniu będę więc - poza próbą obrony tezy o złej wierze - próbowała wykazać, że w kazusie były błędy merytoryczne. Spróbuję także podważyć wersję rozwiązania z opisu istotnych zagadnień, gdyż ewentualne błędy w rozwiązaniu siłą rzeczy muszą być powiązane z treścią kazusu - np. przyjęcie, że co do zasady podstawa roszczenia była zasadna.
AgnesKrk jest off-line  
27-05-2014, 11:55  
justab28
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: odwołanie radcowski 2014 - cywilne

Witam,

Ja niestety zrobiłam błąd stulecia i w sumie trochę ta 2 mi się należy. Co prawda jeden egzaminator uznał, że apelacja jest ok i zachowane wymogi formalne i prawidłowo zastosowane przepisy prawa oraz umiejętność ich interpretacji, również poprawnie zastosowany sposób rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony. Praca sporządzona w sposób staranny i prawidłowy itd. No ale drugi zauważył, że zamiast napisać zmienić wyrok napisałam uchylić (do dzisiaj nie wiem jak to zrobiłam) w dalszej części wniosek o ok, "w części tj co do pkt I i III i oddalenie powództwa także co do kwoty.... " nawet podstawę podałam ok art. 386 p. 1 k.p.c. Ale w konkluzji pani egzaminator wskazała "brak umiejętności sporządzenia najprostszego wniosku apelacyjnego" i postawiła 2 .
Sama nie wiem czy jest sens pisać odwołanie, bo cóż błąd ewidentny. Co wy na to?
justab28 jest off-line  
27-05-2014, 12:03  
fionka1
Zbanowany
 
Posty: 146
Domyślnie RE: odwołanie radcowski 2014 - cywilne

zawsze warto się odwołać, bo inaczej całe życie bedziesz się zastanawiać, co by bylo, gdybyś spróbowała sie odwolać. To nic nie kosztuje. Nie każdy - nawet ewidentny - błąd dyskwalifikuje pracę. Ja w dwóch przedmiotach mialam poważne braki formalne, a dostałam 4 (z obu). Wiadomo, że w zdenerwowaniu wszystko się może zdarzyć. liczy się ogólna praca. Lepiej taki błąd niż mieć złe zarzuty. Jak czytalam uzasadnieniu uchwał K II, to takie "pierdoły" przepuszczali w odwołaniach (przechodziło nawet błędne określenie stron, a to też przec ież najprostsza czynność). Najważniejsze są zarzuty - tak było w zeszłym roku przed K II.
fionka1 jest off-line  
27-05-2014, 12:13  
EWa_wa
Użytkownik
 
Posty: 230
Domyślnie RE: odwołanie radcowski 2014 - cywilne

Nie błąd ewidentny tylko oczywista pomyłka. Odwołuj się, zwłaszcza, że drugi egzaminator dobrze Ci ocenił pracę. Mam te same dylematy bo też czuję, że "w sumie mi się należy" ale się odwołuję. Bo w innej komisji bym zdała, bo z moich recenzji (nawet tych pozytywnych) wynika, ze prace nie sa czytane, bo miałam pecha, a może wyczerpał się juz jego limit.
Powodzenia
EWa_wa jest off-line  
04-08-2014, 17:52  
niesmiertelny1234
Użytkownik
 
Posty: 244
Domyślnie RE: odwołanie radcowski 2014 - cywilne

dostałem przedłużkę - termin rozpatrzenia wyznaczono na dzień
30 listopada
niesmiertelny1234 jest off-line  
18-11-2014, 11:21  
przepiórka
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: odwołanie radcowski 2014 - cywilne

Dostałam kolejne przedłużenie terminu rozpatrzenia odwołania na 10 grudnia. Poprzednie było do 30 listopada. Zdawałam w Warszawie.
przepiórka jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ odwołanie-radcowski Wawa, gospodarcze (odpowiedzi: 12) Słuchajcie, proponuję połączyć siły wszystkich oblanych z gospodarczego. Spróbujmy może zadziałać w grupie. Co Wy na to???
§ ODWOŁANIE ADMIN Egzamin Radcowski 2013 (odpowiedzi: 211) Witam, proponuję oddzielny wątek poświęcony podstaw do odwołania z prawa administracyjnego z egzaminu radcowskiego w 2013 roku. Z mojej strony...
§ Odwołanie- gospodarcze ap. Radcowski 2013 (odpowiedzi: 84) Pierwszy szok po otrzymaniu 2 z egzaminu juz minął więc czas zacząć pisać odwołanie. Ja poległam na umowie. Popełniłam: powołałam pełnomocnika...
§ odwołanie cywilne egzamin radcowski 2013 ktos pisze? (odpowiedzi: 113) jak w temacie zobaczmy ilu nas będzie może razem coś sie wymyśli
§ Egazmin radcowski 2013- Odwołanie Test! (odpowiedzi: 6) Czy ktoś może odwołuje się od części testowej egzaminu?
§ Egzamin radcowski - wadliwa reprezentacja - odwołanie (odpowiedzi: 5) Witam, ponieważ pare osób poszło zgodnie z linią orzeczniczą i dało dwóch członków zarządu zwracam się z prośbą o podłączenie sygnatur orzeczeń lub...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 16:16.