Praca po studiach prawniczych bez aplikacji - Forum Prawne

 

Praca po studiach prawniczych bez aplikacji 3

Cytat: Napisał/a devir To Ty chyba nie znasz pani prof. Barbary Adamiak z UWr, która prowadzi postępowania administracyjne i sąd-adm, aka krwawa baśka. Ludzie uciekają z tej uczelni przez nią. Ok, ale to pewnie wyjątek ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Odpowiedz
 
13-02-2015, 13:08  
du Plessis
Użytkownik
 
Posty: 147
Domyślnie RE: Praca po studiach prawniczych bez aplikacji

Cytat:
Napisał/a devir Zobacz post
To Ty chyba nie znasz pani prof. Barbary Adamiak z UWr, która prowadzi postępowania administracyjne i sąd-adm, aka krwawa baśka. Ludzie uciekają z tej uczelni przez nią.
Ok, ale to pewnie wyjątek na tamtej uczelni. Na UW też są wyjątki typu: Wiernikowski od kpk, Zaradkiewicz od kc czy Osajda od ksh. Nie da się jednak ukryć, że są to rzadkie przypadki dobrych ćwiczeń i trudnych egzaminów, ale i tak łatwo to obejść. NA UW masz do wyboru po kilkanaście-kilkadziesiąt grup ćwiczeniowych do danego przedmiotu i kilkunastu egzaminatorów. Zdecydowana większość jest lightowa. Zresztą, lepiej wybierać łatwe zajęcia i łatwe egzaminy, bo ważniejsze jest jak najszybsze załapanie się do praktyki. Bez doświadczenia trudniej coś zdziałać. Kto szybciej to na studiach złapie, ten wygrywa.

Zdecydowane przecenianie poziomu studiów, to powszechna sprawa. Widać to jeszcze bardziej na aplikacji, gdzie poziom zajęć jest niższy niż na studiach, a i tak biadolą.

PS. Mimo licznych zastrzeżeń i tak uważam, że UW zgarnia najwięcej młodych, dynamicznych wykładowców, a reszta może być tylko gorsza.
du Plessis jest off-line  
13-02-2015, 15:23  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Praca po studiach prawniczych bez aplikacji

Cytat:
Napisał/a du Plessis Zobacz post
Bez jaj. "skupiłam się na nauce, a nie na praktykach"? Co za bzdura. Studia prawnicze są łatwe, bo jest mało zajęć, a uczyć się trzeba zazwyczaj tylko w sesjach. Ludzie uczą się po kilka dni do egzaminów i mają dobre oceny. Jeżeli Ty piszesz, że nie mogłaś praktykować, bo się uczyłaś, to powinnaś mieć z 5,0, czyli stypendium doktoranckie z automatu i nie byłoby takiego problemu z kasą. Sorry, że to piszę, ale nie ma co się oszukiwać.
Proszę Pana, proszę o niewygłaszanie takich opinii. Nie jest żadną "bzdurą", ani wyolbrzymieniem, że na studiach prawniczych trzeba się bardzo dużo uczyć- proszę nie obrażać studentów wypowiedziami w stylu "uczyłem się kilka dni"- bo to jest po prostu śmieszne. Chciałabym poznać Pana kolegów/koleżanki, którzy w "kilka dni" nauczyli się do egzaminu z prawa cywilnego cz II (czyli całe zobowiązania, umowy, spadki + kro), czy z prawa handlowego, kpc... Też miałam stypendium przez 5 lat, średnią powyżej 4,5, ale do niektórych egzaminów przygotowywałam się nawet 2 miesiące, więc proszę nie obrażać inteligencji mojej i innych. Jeśli uważa Pan, że studia prawnicze są "łatwe", to tylko się cieszyć, że kończył Pan widocznie prawo na wydziale tak niewiele wymagającym.
 
13-02-2015, 15:49  
devir
Użytkownik
 
Posty: 45
Domyślnie RE: Praca po studiach prawniczych bez aplikacji

Cytat:
Ok, ale to pewnie wyjątek na tamtej uczelni. Na UW też są wyjątki typu: Wiernikowski od kpk, Zaradkiewicz od kc czy Osajda od ksh. Nie da się jednak ukryć, że są to rzadkie przypadki dobrych ćwiczeń i trudnych egzaminów, ale i tak łatwo to obejść. NA UW masz do wyboru po kilkanaście-kilkadziesiąt grup ćwiczeniowych do danego przedmiotu i kilkunastu egzaminatorów. Zdecydowana większość jest lightowa. Zresztą, lepiej wybierać łatwe zajęcia i łatwe egzaminy, bo ważniejsze jest jak najszybsze załapanie się do praktyki. Bez doświadczenia trudniej coś zdziałać. Kto szybciej to na studiach złapie, ten wygrywa.
Wiadomo, na każdej uczelni jest trudny egzamin, ale na UWr to jest przesada, nie dość za zakres materiału to całe KPA/OP/PSA/ + egzekucja w administracji + plus parę innych ustaw, to egzamin wygląda tak, że każdy ze studentów dostaje zestaw 3. pytań na karteczce. Czyli każdy student pisze na 3 inne pytania.
Ten egzamin nie ma na celu nauczyć prawa, tylko zarabiać na studentach, wszyscy potem płacą za poprawki. Takie są realia, dlatego coraz mniej ludzi tam składa papiery. Na UWr nie wybierasz zajęć, masz 2-3 przedmioty na semestr do wyboru, a reszta jest z urzędu przydzielana.

Cytat:
Mimo licznych zastrzeżeń i tak uważam, że UW zgarnia najwięcej młodych, dynamicznych wykładowców, a reszta może być tylko gorsza.
Z tym bym się zgodził, podobnie jak UJ.
devir jest off-line  
13-02-2015, 16:08  
TatarKrymski
Użytkownik
 
Posty: 293
Domyślnie RE: Praca po studiach prawniczych bez aplikacji

Cytat:
Chciałabym poznać Pana kolegów/koleżanki, którzy w "kilka dni" nauczyli się do egzaminu z prawa cywilnego cz II (czyli całe zobowiązania, umowy, spadki + kro)
Jezusmaria. Nie żeby coś, ale widać że wydział na którym studiujesz jest "ciekawy", bo u mnie to było podzielone na dwa różne przedmioty (zoby osobno, kro osobno).

I fakt, w kilka dni się nauczyć nie da, a przynajmniej u mnie takie uczenie się kończyło zazwyczaj dwóją :P
TatarKrymski jest off-line  
13-02-2015, 16:10  
oiengseg
Stały bywalec
 
Posty: 860
Domyślnie RE: Praca po studiach prawniczych bez aplikacji

Prawo cywilne jest jak matematyka - rozumie się albo nie, nauka nic nie pomoże
oiengseg jest off-line  
13-02-2015, 18:31  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Praca po studiach prawniczych bez aplikacji

Przepraszam za pomyłkę, kro też miałam osobno (razem z częścią rzeczową i ogólną). Jestem z UŁ.
 
13-02-2015, 19:28  
Tomu
Ekspert
 
Tomu na Forum Prawnym
 
Posty: 13.299
Domyślnie RE: Praca po studiach prawniczych bez aplikacji

Jako asystent sędziego zarabia człowiek całkiem przyzwoicie - mając na uwadze, że jest laikiem po studiach (bo od nowelizacji takie osoby też mogą być). Wiadomo, od sądu (SR, SO, SA) zależy, jak się to wynagrodzenie plasuje w - ujednoliconych od jakiegoś czasu przy zmianie rozporządzenia - widełkach. Co więcej - bardzo często jest to pensja o wiele lepsza niż zarobki aplikanta w kancelarii.

O ile w mojej ocenie (brutalna rzeczywistość + 3 lata doświadczeń własnych) jest to stanowisko kompletnie bez perspektyw, zero możliwości rozwoju (no chyba że jesteś po sądówce i traktujesz to jako poczekalnię przed etatem sędziowskim), o tyle - w zależności od miejsca, wydziału - na pewno można się sporo nauczyć. Jakby nie patrzeć, jest to także praca merytoryczna.
Tomu jest off-line  
13-02-2015, 21:19  
tomahawk13
Użytkownik
 
Posty: 110
Domyślnie RE: Praca po studiach prawniczych bez aplikacji

ja dostałem się na asystenta ale zrezygnowałem i zarabiam grosze...
kasa fakt - dobra na początek ale doświadczenie co najmniej średnie
jedyna opcja to zdać egzamin i własna działalność bo tak to ciężko przeskoczyć do sektora prywatnego (spółek, kancelarii) z doświadczeniem w sądzie...
tomahawk13 jest off-line  
14-02-2015, 07:12  
Merfinek
Użytkownik
 
Posty: 307
Domyślnie RE: Praca po studiach prawniczych bez aplikacji

Tomahawk13 a co w kancelariach nie potrzebują z doświadczeniem na stanowisku asystenta sędziego ?
Przecież to jest doświadczenie w procesie.
Tomu asystent sędziego zarabia też lepiej niż ogromna większość urzędników gdyż jego zarobki to dwa tysiące z czymś tam netto a zarobki urzędników zwykle nie przekraczają dwóch tysięcy netto.
Merfinek jest off-line  
14-02-2015, 09:34  
oiengseg
Stały bywalec
 
Posty: 860
Domyślnie RE: Praca po studiach prawniczych bez aplikacji

Praca asystenta sędziego jest całkiem niezła jako szlifowanie warsztatu prawniczego, ale jeśli chodzi o wiedzę jak prowadzić sprawy jako adwokat/radca prawny, aż tak dużo wynieść nie można. Poza tym, w Warszawie dla większości radców prawnych i niemałej części adwokatów procesy to margines.
Trzeba się liczyć z tym, że jeżeli utkniemy jako asystent na dłużej niż rok, góra dwa, to po wpisaniu na listę będziemy musieli samemu otworzyć kancelarię zaczynając zupełnie od zera.
Jest to natomiast całkiem dobra praca tymczasowa, między studiami a aplikacją.
Co do zarobków - jak jest każdy widzi, aplikantom często płaci się mniej niż te 2100 netto. Z urzędnikami sądowymi nie ma co porównywać, bo oni faktycznie dostają jałmużnę, ale w przeciętnym ministerstwie tyle co asystent będziesz zarabiał tylko przez pierwsze dwa lata, później już wystrzelisz.
oiengseg jest off-line  
14-02-2015, 10:20  
Tomu
Ekspert
 
Tomu na Forum Prawnym
 
Posty: 13.299
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a Merfinek Zobacz post
Tomahawk13 a co w kancelariach nie potrzebują z doświadczeniem na stanowisku asystenta sędziego ?
Przecież to jest doświadczenie w procesie.
Też tak uważam.

Cytat:
Napisał/a oiengseg Zobacz post
Praca asystenta sędziego jest całkiem niezła jako szlifowanie warsztatu prawniczego, ale jeśli chodzi o wiedzę jak prowadzić sprawy jako adwokat/radca prawny, aż tak dużo wynieść nie można.
Tak? Moim zdaniem można wynieść bardzo dużo - widzisz, co ludzie piszą, jak piszą, i widzisz, jak reagują sędziowie, na co zwracają uwagę. Moim zdaniem to ważna wiedza.

Cytat:
Napisał/a oiengseg Zobacz post
Poza tym, w Warszawie dla większości radców prawnych i niemałej części adwokatów procesy to margines.
Nie wiem, czy jesteś warszawiakiem. Na szczęście, na Warszawie świat się nie kończy

Cytat:
Napisał/a oiengseg Zobacz post
Trzeba się liczyć z tym, że jeżeli utkniemy jako asystent na dłużej niż rok, góra dwa, to po wpisaniu na listę będziemy musieli samemu otworzyć kancelarię zaczynając zupełnie od zera.
Kwestia podejścia. Jak ktoś nie ma własnych klientów, z perspektywą ich przeciągnięcia do własnej kancy po jej założeniu - to i tak, jak coś własnego otworzy, startuje od zera.
Tomu jest off-line  
14-02-2015, 10:42  
argument_walidacyjny
Stały bywalec
 
Posty: 713
Domyślnie RE: Praca po studiach prawniczych bez aplikacji

Doświadczenie jako asystent sędziego z pewnością bardzo przyda się przyszłemu adwokatowi/radcy. Ja w sądzie nigdy nie pracowałem i często mam wątpliwości dotyczące np. zasad obiegu pism w sądzie, praktycznej znajomości regulaminu itp. Myślę, że tego typu wiedzę można nabyć tylko pracując w sądzie, a wiedza taka w praktyce jest pełnomocnikom bardzo przydatna. O kwestiach merytorycznych nie wspominam, bo jest to oczywiste, że stanowisko asystenta wiedzy merytorycznej wymaga, a sama praktyka na tym stanowisku tę wiedzę poszerza.
argument_walidacyjny jest off-line  
14-02-2015, 13:34  
oiengseg
Stały bywalec
 
Posty: 860
Domyślnie RE: Praca po studiach prawniczych bez aplikacji

Cytat:
Napisał/a Tomu Zobacz post
Tak? Moim zdaniem można wynieść bardzo dużo - widzisz, co ludzie piszą, jak piszą, i widzisz, jak reagują sędziowie, na co zwracają uwagę. Moim zdaniem to ważna wiedza.
Też tak myślałem zanim zostałem asystentem, ale rzeczywistość zweryfikowała. Sędziów obchodzi tylko to, aby oszustowi oddalić, a uczciwemu zasądzić. Rozważania prawne zostawiają naukowcom. Oczywiście mimo to jest sporo do wyniesienia, ale zasadniczy problem polega na tym, że pisanie pism procesowych to tylko nie tak znowu wielki wycinek pracy adwokata/radcy.
Cytat:
Napisał/a Tomu Zobacz post
Na szczęście, na Warszawie świat się nie kończy
Kończyć się nie kończy, ale w Warszawie jest więcej pracy dla prawników niż w reszcie kraju razem wziętej i prędzej czy później może zajść potrzeba przeprowadzki.
Cytat:
Napisał/a Tomu Zobacz post
Kwestia podejścia. Jak ktoś nie ma własnych klientów, z perspektywą ich przeciągnięcia do własnej kancy po jej założeniu - to i tak, jak coś własnego otworzy, startuje od zera.
Chodziło mi przede wszystkim o to, że po wysiedzeniu kilku lat jako asystent i zdaniu egzaminu/wpisie na listę w inny sposób szansa na zdobycie pracy w kancelarii/na etacie jest zerowa.
oiengseg jest off-line  
14-02-2015, 13:50  
tomahawk13
Użytkownik
 
Posty: 110
Domyślnie RE: Praca po studiach prawniczych bez aplikacji

chodzi o charakter pracy - inna kultura organizacyjna itp.
byłem na kilku rozmowach i praca w sądzie nie była jakoś super postrzegana przez mecenasów...
oczywiście nie wykluczam, że znajdzie się dużo kancelarii, spółek które chętnie przyjmą osobę która była asystentem...
po prostu jak przyjdzie dwóch kandydatów i jeden będzie miał 3 lata w kancy a jeden 3 lata w sądzie to moim zdaniem temu drugiemu będzie ciężej się załapać... oczywiście to tylko moje zdanie
tomahawk13 jest off-line  
14-02-2015, 15:23  
Merfinek
Użytkownik
 
Posty: 307
Domyślnie RE: Praca po studiach prawniczych bez aplikacji

A jak kształtują się zarobki referenta prawnego w organach centralnych w Warszawie np. Głównym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego,Głównym inspektoracie Transportu Drogowego itd.
Wie ktoś ?
Merfinek jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ cała prawda o studiach prawniczych.... (odpowiedzi: 26) Hej. wiem, że istnieją już podobne posty ale bardzo zależy mi na konkretnych odpowiedziach.Myślę o studiach prawniczych ale nie mam się kogo podpytać...
§ Rozterki o studiach prawniczych. (odpowiedzi: 1) Witam serdecznie wszystkich forumowiczów, Na wstępie chciałem przeprosić, jeśli mój temat znalazł się w złym dziale. Jeśli by tak było, to...
§ Kierunek ekonomiczny / techniczny po studiach prawniczych (odpowiedzi: 1) Szanowni współforumowicze! W tym roku kończę prawo (na które poszedłem zaraz po maturze), idzie mi dobrze (nie bardzo dobrze i nie dostatecznie)...
§ Praca po studiach prawniczych (odpowiedzi: 6) Witam, choć w internecie jest wiele opinii na ten temat, chciałbym rozpocząć dyskusję na forum stricte prawniczym. Podejrzewam, że podobne kwestie...
§ dostep do zawodow prawniczych po studiach zagranica (odpowiedzi: 4) Witam! moja sytuacja wyglada w ten sposob: skonczylem trzyletnie studia licencjackie w Holandii na Uniwersytecie w Utrechcie (University College...
§ Na ile aplikacji prawniczych można zdawać w j (odpowiedzi: 2) Mam pytanie jak w temacie: do ilu egzaminów na aplikację można przystąpić w danym roku, jeżeli terminy egzaminów nie będę się wzajemnie pokrywać, są...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:00.