Szanse na stacjonarne studia doktoranckie - Forum Prawne

 

Szanse na stacjonarne studia doktoranckie

Cześć Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad stacjonarnymi studiami III stopnia, nie jestem jednak pewna czy mam jakiekolwiek szanse, żeby się na nie dostać (tryb niestacjonarny mnie nie interesuje). Na mojej uczelni nie ma zbyt ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników

Forum Młodych Prawników - aktualne tematy:


Odpowiedz
 
22-06-2017, 12:14  
Harey
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie Szanse na stacjonarne studia doktoranckie

Cześć

Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad stacjonarnymi studiami III stopnia, nie jestem jednak pewna czy mam jakiekolwiek szanse, żeby się na nie dostać (tryb niestacjonarny mnie nie interesuje). Na mojej uczelni nie ma zbyt wielu miejsc, dlatego podejrzewam, że konkurencja będzie spora, a publiczne zrobienie z siebie idiotki też jakoś szczególnie mnie nie pociąga Do rzeczy - czy myślicie, że jestem w stanie dostać się na studia stacjonarne mając na swoim koncie tylko jedną publikację naukową, uczestnictwo w jednej konferencji i działalność w dwóch kołach naukowych? Czy to za mała aktywność "naukowa", żeby aspirować na doktorat? Nadrabiam tylko wysoką średnią ze studiów, ale czy to nie za mało?

Uprzedzając pytania - tak, czytałam zasady rekrutacji, ale spotkałam się też z opiniami, że często nie mają one większego znaczenia w praktyce i stąd moje wątpliwości. Może znajdą się tu osoby, które taką rekrutację przechodziły i będą w stanie coś mi doradzić
Harey jest off-line  
22-06-2017, 12:54  
anerys
Początkujący
 
anerys na Forum Prawnym
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Szanse na stacjonarne studia doktoranckie

Jeśli się zastanawiasz, to pewnie nie masz

A poważniej, zobacz na warunki rekrutacji na swoim wydziale. Tam powinno być napisane, jak ważna jest np. średnia ze studiów. Co do publikacji, zawsze możesz wrócić w przyszłym roku. Choć z drugiej strony, z mojego doświadczenia, poziom publikacji studentów z wydziałów prawa w porównaniu do np. wydziałów filologii polskiej, jest często na dość żenującym poziomie i nie ma wiele wspólnego z dobrą metodologią badań naukowych. Trzeba jednak sporo czasu poświęcić na dogłębną analizę problemu, przepisów i refleksję, a tymczasem na studiach prawniczych jesteśmy uczeni przepisów, a nie pracy twórczej i naukowej. Potem wychodzą odtwórcze prace, referujące stan prawny/orzeczniczy/doktrynalny a nie żaden faktyczny wkład naukowy w przedmiot badań.

Generalnie - póki nie spróbujesz, to się nie dowiesz.
anerys jest off-line  
22-06-2017, 22:46  
oiengseg
Stały bywalec
 
Posty: 504
Domyślnie RE: Szanse na stacjonarne studia doktoranckie

W praktyce średnia jest najważniejsza, nawet jeśli nie wynika to jawnie z zasad naboru. Jaka średnia to już zależy. Np. jak chcesz robić doktorat dziennie z cywila na UW to musisz mieć co najmniej 4.9 i żadnymi publikacjami niższej średniej nie nadrobisz, ale w większości miejsc oko 4.6 powinno wystarczyć.
oiengseg jest off-line  
23-06-2017, 15:24  
Harey
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Szanse na stacjonarne studia doktoranckie

@oiengseg to Twoja intuicja, czy masz jakieś podstawy, żeby twierdzić że średnia ok. 4,6 powinna wystarczyć?
Harey jest off-line  
23-06-2017, 17:02  
przemcio1963
Użytkownik
 
Posty: 285
Domyślnie RE: Szanse na stacjonarne studia doktoranckie

u mnie na uczelni średnia ze studiów jest tylko jednym z kryteriów, najwyżej punktowana jest rozmowa (często jej punktacja jest wypadkową poparcia danego profesora, którym cieszy się kandydat), później znajomość języków obcych, publikacje, udział w zagranicznych konferencjach, nagrody w konkursach, odbyte staże, stypendia

swoje szanse oceniaj na podstawie punktacji zamieszczonej w warunkach rekrutacji (obliczonej dla siebie dość surowo) i porównaj z ubiegłorocznym progiem, wtedy dowiesz się czy warto zawracać sobie głowę

wg mnie branie pod uwagę głównie średniej ze studiów to jakieś nieporozumienie, ale co uczelnia to obyczaj...
przemcio1963 jest off-line  
23-06-2017, 21:04  
anerys
Początkujący
 
anerys na Forum Prawnym
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Szanse na stacjonarne studia doktoranckie

Cytat:
Napisał/a przemcio1963 Zobacz post
wg mnie branie pod uwagę głównie średniej ze studiów to jakieś nieporozumienie, ale co uczelnia to obyczaj...
Niestety, to się zdarza także na uczelniach z czołówki krajowej. Myślę, że być może te uczelnie dobrze zdają sobie z tego sprawę, jaki jest najczęściej poziom studenckich publikacji i stąd faktycznie mogą uważać średnią za pewien wyznacznik. Znam przypadki, że dopiero habilitacja takiego "pacjenta" wychodzi porządnie.

Obecnie prawo to jeden z kierunków bardziej użytkowych niż naukowych. Stąd warsztatu naukowego człowiek uczy się stosunkowo późno.

Mówię oczywiście o pewnych "trendach". Nie oznacza to, że nie znajdą się perełki.
anerys jest off-line  
23-06-2017, 21:29  
89Dominika
Stały bywalec
 
Posty: 641
Domyślnie RE: Szanse na stacjonarne studia doktoranckie

Tak czy owak, liczba punktów za średnią ocen jest zwykle tak mała, że na tzw. rozmowie można każdego wypromować na geniusza albo wyeliminować. Potem mamy doktoranta z tróją na dyplomie, kilkoma warunkami, a czasem i słabą oceną z egzaminu magisterskiego z tej dziedziny, z której chce niby pisać doktorat. Nie ekscytuję się średnią ocen ze studiów, a wręcz wraz z upływem czasu od ich ukończenia (niedługo 4 lata) mam do niej coraz więcej dystansu, wychodząc z założenia, że studia w praktyce niewiele uczą, ale jakimś wyznacznikiem zdolności i chęci do studiowania, pogłębiania wiedzy jednak są. Z całą pewnością bardziej obiektywnym.

Jeżeli np. za ocenę na dyplomie można uzyskać max. 3 pkt, a za rozmowę i opinię potencjalnego opiekuna naukowego łącznie max. 15, to o czym my w ogóle mówimy.
89Dominika jest off-line  
24-06-2017, 10:59  
anerys
Początkujący
 
anerys na Forum Prawnym
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Szanse na stacjonarne studia doktoranckie

Cytat:
Napisał/a 89Dominika Zobacz post
Nie ekscytuję się średnią ocen ze studiów, a wręcz wraz z upływem czasu od ich ukończenia (niedługo 4 lata) mam do niej coraz więcej dystansu, wychodząc z założenia, że studia w praktyce niewiele uczą, ale jakimś wyznacznikiem zdolności i chęci do studiowania, pogłębiania wiedzy jednak są. Z całą pewnością bardziej obiektywnym.
I tak i nie. To może być wyznacznik, jeśli idziesz na doktoranckie zaraz po magisterskich. Co to mówi o Tobie po 4 latach? Niektórzy muszą dojrzeć. Inni nie potrafią się zwyczajnie lansować. Każdy z nas ma pewnie różne doświadczenia z egzaminów. Ja osobiście nigdy nie zapomnę jednego egzaminu (choć akurat nie na prawie), gdzie kumpel na podstawowe pytania dukał i stękał i wyszedł z czwórką, ja na swoje odpowiedziałam płynnie i bez dopytywań, po czym dostałam pytanie dodatkowe spoza swojej opracowanej listy lektur (sami tworzyliśmy) i wyszłam z tróją, bo "to jednak jest ważne zagadnienie". Nie mówiąc o tym, że zanim nauczyłam się, że na ustnych trzeba gadać raczej cokolwiek niż bazować na konkretach, to też pewne problemy po drodze miałam. Egzaminy to bardziej psychologia niż faktyczne sprawdzanie wiedzy. O testach nawet nie wspominając. Przy czym, niektórzy profesorowie potrafią zaniżyć ocenę na egzaminie studentowi, po którym "spodziewali się więcej". No i OK, może mógł się lepiej przygotować jak na swoje możliwości, ale skoro profesor uznał, że student był zdolny i interesował się tematem na tyle, żeby wypaść lepiej, to tak naprawdę na tle innych leniuchów właśnie go skrzywdził - bo ten student i tak zapewne wie od nich więcej, a ocenę ma teraz słabszą.

Cytat:
Jeżeli np. za ocenę na dyplomie można uzyskać max. 3 pkt, a za rozmowę i opinię potencjalnego opiekuna naukowego łącznie max. 15, to o czym my w ogóle mówimy.
Na niektórych uczelniach przyjmuje się na studia już za średnią (+certyfikat powyżej b2, który w sumie kosztuje, ale dobra), na innych podczas I etapu jest konkurs ocen i do II etapu dopuszczana jest określona liczba ocen z najwyższą punktacją z I.
anerys jest off-line  
24-06-2017, 11:59  
anerys
Początkujący
 
anerys na Forum Prawnym
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Szanse na stacjonarne studia doktoranckie

*no i pytanie jeszcze, czy zawsze pracowitość i wysoka średnia oznaczają rozwinięte umiejętności krytycznego myślenia i faktyczne zainteresowania badawcze.

Imho, student może być leserem z różnych powodów: od ciekawości życia po problemy osobiste, ale praca doktorska rządzi się swoimi prawami. Łatwiej tu nadrobić niedociągnięcia w wiedzy ze studiów magisterskich (a jeśli leserowałeś, to nadrobić po prostu musisz) niż obudzić nagle talent badawczy w kimś, kto był po prostu pracowitym, odtwórczym rzemieślnikiem przez całe studia.
anerys jest off-line  
24-06-2017, 17:31  
Harey
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Szanse na stacjonarne studia doktoranckie

Cytat:
Napisał/a 89Dominika Zobacz post
Jeżeli np. za ocenę na dyplomie można uzyskać max. 3 pkt, a za rozmowę i opinię potencjalnego opiekuna naukowego łącznie max. 15, to o czym my w ogóle mówimy.
Pełna zgoda, podobnie jak publikacje i inna aktywność, też są punktowane zbyt nisko, żeby tylko nimi nadrobić punkty z rozmowy.

Dlatego właśnie założyłam ten wątek, spotkałam się z opiniami, że warunki rekrutacji nie mają znaczenia i mała aktywność naukowa/niska średnia nie muszą dyskwalifikować, bo wszystko zależy od praktyki przyjętej na danej uczelni. Liczyłam, że wypowiedzą się jakieś osoby, które taką rekrutację przechodziły i pomogą mi te opinie zweryfikować
Harey jest off-line  
24-06-2017, 17:50  
anerys
Początkujący
 
anerys na Forum Prawnym
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Szanse na stacjonarne studia doktoranckie

Cytat:
Napisał/a Harey Zobacz post
Liczyłam, że wypowiedzą się jakieś osoby, które taką rekrutację przechodziły i pomogą mi te opinie zweryfikować
To może napisz, jaka uczelnia Cię interesuje. Nie odniosłaś się do tej pory do warunków rekrutacji na Twojej uczelni, a pytasz o zdanie ludzi, którzy niekoniecznie mają doświadczenia, które będą istotne konkretnie dla Ciebie.
anerys jest off-line  
25-06-2017, 21:44  
Nemoseipsum
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: Szanse na stacjonarne studia doktoranckie

Cytat:
Napisał/a Harey Zobacz post
Pełna zgoda, podobnie jak publikacje i inna aktywność, też są punktowane zbyt nisko, żeby tylko nimi nadrobić punkty z rozmowy.

Dlatego właśnie założyłam ten wątek, spotkałam się z opiniami, że warunki rekrutacji nie mają znaczenia i mała aktywność naukowa/niska średnia nie muszą dyskwalifikować, bo wszystko zależy od praktyki przyjętej na danej uczelni. Liczyłam, że wypowiedzą się jakieś osoby, które taką rekrutację przechodziły i pomogą mi te opinie zweryfikować
Niepotrzebnie panikujesz.

Co uczelnia, to inne zwyczaje, jednakże jest też wiele elementów wspólnych. Najistotniejszym jest mieć promotora, bez tego nawet choćbyś i miała średnią 5.0 oraz multum publikacji, to mogłabyś mieć problemy z dostaniem się. Promotor potrafi zdziałać cuda. To jest must have.

Kandydaci właśnie głównie punktują przez poparcie promotora, działalność w kole/kołach i ogólnie na uczelni, fajna średnia też nie zawadzi, ale również nie musi być ona iście bajeczna. Wysoka średnia nie jest warunkiem sine qua non, często się podkreśla (i słusznie), że czym innym jest zakuć na blachę na dobre oceny, a czym innym jest samemu coś spłodzić. Nie zawsze dobry odtwórca będzie dobrym twórcą, stąd też piękna średnia nie zawsze oznacza dobrego kandydata na doktora. Widywałem już sporo piątkowiczów, którzy nie potrafili nic spłodzić, a również i z drugiej strony może nie jakichś wybitnych ocenowo studentów, którzy obronili całkiem fajne prace doktorskie. Ba, sporo jest osób, nawet profesorów, którzy otwarcie mówią, że mieli warunki (nawet kilka) na swoich studiach, a teraz są jednocześnie uznanymi mecenasami i wybitnymi przedstawicielami doktryny.

Też jak tak właśnie przeglądam sylwetki doktorantów swojej uczelni, to praktycznie niewielu z nich miało jakiekolwiek publikacje przed rozpoczęciem studiów doktoranckich, a jeżeli już się jakieś publikacje u takich zdarzą, to co najwyżej jedna, dwie i to też nie są nader odkrywcze, rewolucyjne w doktrynie dzieła, zazwyczaj to zreferowanie poglądów profesorków na określony temat wraz z komentarzem do tego autora takiego artykułu. Również już na samych studiach doktoranckich tematyka publikacji doktorantów czasami wydaje się niczym innym jak odwaleniem pańszczyzny. Widywałem takich "petentów", którzy w ramach swojej działalności naukowej referowali publikacje jakiegoś tam profesora X i historię dydaktyki przedmiotu Y na swojej uczelni. Jaki to ma pozytywny wpływ na doktrynę, praktykę? Nie wiem, ale publikacja jest? Jest. Minimum ustawowe spełnione i pewnie jakieś punkty za to skapną w walce o stypendium.
Nemoseipsum jest off-line  
26-06-2017, 10:20  
Harey
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Szanse na stacjonarne studia doktoranckie

Cytat:
Napisał/a Nemoseipsum
Niepotrzebnie panikujesz.
Ja? Nic podobnego. Jestem spokojna jak stojąca woda

Cytat:
Napisał/a Nemoseipsum
Co uczelnia, to inne zwyczaje, jednakże jest też wiele elementów wspólnych. Najistotniejszym jest mieć promotora, bez tego nawet choćbyś i miała średnią 5.0 oraz multum publikacji, to mogłabyś mieć problemy z dostaniem się. Promotor potrafi zdziałać cuda. To jest must have.
No tak, ale to oznacza, że w zasadzie jedyną opcją jest doktorat u dotychczasowego promotora, a tego chyba wolałabym uniknąć. Z drugiej strony, każdy inny potencjalny opiekun naukowy ma już zapewne kandydatów na studia doktoranckie, wybranych spośród swoich seminarzystów i to ich będzie popierać. O studiowaniu na innej uczelni już nawet nie wspominając. Ech, tego się właśnie obawiałam.
Harey jest off-line  
26-06-2017, 14:10  
Nemoseipsum
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: Szanse na stacjonarne studia doktoranckie

Cytat:
Napisał/a Harey Zobacz post
Ja? Nic podobnego. Jestem spokojna jak stojąca woda

No tak, ale to oznacza, że w zasadzie jedyną opcją jest doktorat u dotychczasowego promotora, a tego chyba wolałabym uniknąć. Z drugiej strony, każdy inny potencjalny opiekun naukowy ma już zapewne kandydatów na studia doktoranckie, wybranych spośród swoich seminarzystów i to ich będzie popierać. O studiowaniu na innej uczelni już nawet nie wspominając. Ech, tego się właśnie obawiałam.
Niekoniecznie. Wszystko zależy od człowieka, chociaż zgodzę się z tym, że start na nie swoją uczelnię jest trudniejszy, ale też nie jest tak, że tych szans nie ma. Jest trudniej, bo Cię nikt nie kojarzy, nie znasz dobrze charakteru Twojego potencjalnego promotora i można wymieniać dalej, jednakże to nadal tylko utrudnienia, nie zaś przeszkody nie do przeskoczenia.

Zaś jakbyś startowała u siebie, to też nie musi to koniecznie promotor mgr być. Równie dobrze to może być osoba, która Cię dobrze z egzaminu kojarzy. Wystarczy pogadać i pokazać, że się ogarnia temat, o którym się chce pisać. U mnie sporo jest studenckich cywilistów, którzy piszą pracę z jakiegoś samorządu terytorialnego, administracyjnego, karnistów, którzy się przerzucili na cywilistykę. Jak widać - ciągłość nie występuje zawsze, a to się wiązało ze zmianą promotora.

Pamiętam, że niedawno z mojej uczelni na UW startował gość ze średnią 4.9, laureat jakichś konkursów ogólnopolskich, stypendysta ministra, jakieś publikacje miał i się nie dostał na UW, jednak gdy zerkałem dokładniej na jego punktację, to główną przyczyną niepowodzenia było to, iż nie otrzymał punktów za znajomość języków obcych. Gdyby je otrzymał, to pewnie by się dostał. Ot, taki klops.
Nemoseipsum jest off-line  
26-06-2017, 22:53  
in dubio pro reo
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: Szanse na stacjonarne studia doktoranckie

Próbuj na uczelnie, które przyjmują po kilkadziesiąt doktorantów rocznie (praktycznie wszystkich chętnych).
in dubio pro reo jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Studia stacjonarne I-stopnia (odpowiedzi: 2) Witam, tym roku pisze tzw. "nową maturę" i po niej chcę złożyć papiery na Politechnikę Poznańską. I teraz mam pytanie ponieważ kierunek który mnie...
§ &Staż a studia stacjonarne& (odpowiedzi: 1) Witam, Moja sytuacja wygląda następująco - w marcu obroniłam tytuł inżyniera, od kwietnia zarejestrowałam się jako osoba bezrobotna i w maju...
§ oplata za studia stacjonarne (odpowiedzi: 2) Część mam taki mały problem. W roku akademickim 2010-11 studiowałem pół roku kierunek stacjonarnie i zrezygnowałem. W roku 2011-2012 studiowałem...
§ Studia stacjonarne i niestacjonarne (odpowiedzi: 1) Witam wszystkich. Chciałbym zapytać się o kilka rzeczy. Rok temu zapisałem się na studia na uczelni prywatnej w Dąbrowie Górniczej. Zapisałem się...
§ Studia stacjonarne (odpowiedzi: 2) witam wybieram sie w tym roku na studia medyczne lecz znajac renome uczelni boje sie czy nie ukoncze tych studiow po pierwszym roku wiec mam pytanie...
§ Studia stacjonarne i L4 (odpowiedzi: 2) Witam. Jestem zatrudniona na Umowe o prace na 3 miesieczny okres probny sierpien-pazdziernik. Chcialabym pojsc na L4 od pazdziernika na 1 miesiac (...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:07.