Aplikacja sędziowska - Forum Prawne

 

Aplikacja sędziowska

Witam, Jestem obecnie studentem IV roku prawa zaocznie ale wybiegając nieco w przód trzeba powoli zacząć planować ścieżkę kariery zawodowej i docelowy jej kierunek. Warto na wstępie nadmienić, że prawo było od zawsze moją pasją ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Odpowiedz
 
10-04-2018, 14:53  
QuoVadis
Użytkownik
 
Posty: 351
Domyślnie Aplikacja sędziowska

Witam,

Jestem obecnie studentem IV roku prawa zaocznie ale wybiegając nieco w przód trzeba powoli zacząć planować ścieżkę kariery zawodowej i docelowy jej kierunek.

Warto na wstępie nadmienić, że prawo było od zawsze moją pasją ale z różnych powodów wybrałem jako pierwszy inny kierunek (techniczny) i dopiero na 3 roku zdecydowałem, że to nie jest do końca to co chcę robić i podjąłem studia prawnicze, niestety z powodu braku innych możliwości w systemie zaocznym. Dodatkowo ukończyłem pierwsze studia, bo w sumie czemu by nie, zawsze to drugi kierunek, a trochę żal rezygnować w połowie.

Analizując rynek prawniczy i też w związku z własnymi spostrzeżeniami zastanawiam się głównie nad aplikacją radcowską oraz ogólną - docelowo sędziowską, czy jak tam ją jeszcze do mojego egzaminu przekwalifikują.

Jako, że można podchodzić do obu egzaminów wstępnych to poważnie rozważam podejście do obu jako, że zakres materiału jest również podobny.

Sprawdzając analizę wyników wykonaną przez MS to nie wygląda wszystko najlepiej pod kątem zdawalności. Zdawalność i tak jest szalenie niska ale po przyjrzeniu się statystykom dla studentów zaocznych to wręcz zwala z nóg bo jest bardzo niska.

Sam uważam się za dość niezłego studenta, ciężko powiedzieć jak się kwalifikuje na tle roku, bo dla mnie średnia to nie jest sprawa najważniejsza, tylko nadmienić mogę, że z niektórych przedmiotów miałem niekiedy jako jedyny najwyższe oceny, na tych, na których głównie mi zależało. Studiuje na dość dobrym uniwersytecie ze względu na te statystyki MS - Uniwersytecie Śląskim. Ze wspomnianych statystyk wynika, że na 92 kandydatów ze studiów niestacjonarnych... zdało 5 (na moim uniwersytecie). Zdecydowanie lepiej wygląda statystyka dla studiów stacjonarnych, chociaż jak wiadomo dalej bardzo kiepsko.

Nie wiem jakie różnice są pomiędzy studiami dziennymi, a zaocznymi. Jedynie co mogę powiedzieć to "nie udało" mi się jeszcze oblać żadnego egzaminu na studiach, wiedza wymagana na niektórych jest obszerna, a niektóre egzaminy są identyczne dla studentów stacjonarnych i niestacjonarnych. Obecnie pracuję w jednej z kancelarii i to jak na studenta IV roku za dość niezłą kasę ale wolałbym jednak spróbować swoich sił w kierunku sędziego lub ewentualnie prokuratora.

Moje pytanie jest takie czy warto bać się tych statystyk? Czy rzeczywiście wiedza, którą zdobywa student studiów dziennych jest dużo większa i w zasadzie student niestacjonarny może pomarzyć o dostaniu się? Czy te wyniki może są efektem podejścia w stylu "no zdałem już te studia to może sobie podejdę do tego egzaminu, zobaczymy co będzie". Bo mówiąc szczerze to nie wiem, gdzie oni znaleźli te 92 osoby, jak u mnie na roku czwartym myślę, że nie ma łącznie więcej niż 120, a wątpliwe by każdy podchodził na aplikację ogólną. Inną sprawą jest, że rzeczywiście jest sporo osób będących od początku na ostrzu noża, zdający egzaminy w niekiedy jak możliwie najpóźniejszych terminach i braniu warunków hurtowo (nie wiem czy niektórzy to już na tym 4tym roku zniżek nie mają). Jeżeli takie osoby podchodzą do tych egz. to rzeczywiście niska zdawalność może być tym spowodowana, ale większość z nich wprost deklaruje, że po prostu są dla papierka.

Nie powiem bo mam możliwość i plan na ostatnim roku bardzo mocno przyłożyć się do obu egzaminów łącznie ze zwolnieniem się z pracy i poświęceniu tylko temu. Wiem, że pytania testowe to głównie pamięciówka z ustaw ale różnica wyników jest wręcz kolosalna.
QuoVadis jest off-line  
10-04-2018, 15:29  
..Daniel..
Użytkownik
 
Posty: 343
Domyślnie RE: Aplikacja sędziowska

Jeśliby kierować się statystykami, to na 312 osób przyjętych w tym roku tylko 7 ukończyło uczelnie niepubliczne - wniosek z tego taki nie warto startować do KSSiP-u, jeśli się ukończyło prawo na uczelni niepublicznej.
Jeśliby kierować się statystykami, to prawie 90% osób przyjętych do KSSiP-u w tym roku ukończyło studia stacjonarne - wniosek z tego taki nie warto startować do KSSiP-u, jeśli się ukończyło prawo w formie niestacjonarnej.
Jak co roku najwyższa zdawalność do KSSiP-u mają absolwenci UJ - wniosek z tego taki, że warto startować do KSSiP-u po UJ.

Rożnicę w zdawalności, w mojej ocenie, biorą się z 3 elementów:
- uczelnie publiczne mają lepszy materiał kandydatów na studia niż niepubliczne,
- na studiach stacjonarnych studiuje lepszy materiał niż na niestacjonarnych,
- z tego powodu na uczelniach publicznych i na studiach stacjonarnych więcej się wymaga niż na uczelniach niepublicznych i studiach niestacjonarnych.

A tak na prawdę o tym czy się dostanie czy nie zdecyduje czas i wysiłek jaki włożysz w przygotowania do egzaminu. Student prawa na uczelni niepublicznej w trybie niestacjonarnym ma takie same szanse się dostać do KSSiP-u, co student stacjonarnego prawa na UJ.
..Daniel.. jest off-line  
10-04-2018, 15:35  
neon777
Stały bywalec
 
Posty: 637
Domyślnie RE: Aplikacja sędziowska

Studia dzienne a zaoczne, uczelnia prywatna a państwowa... nie ma sensu na to patrzeć, jest wielu absolwentów UJ czy UW po studiach dziennych, którzy mają żenującą wiedzę prawniczą, a niekiedy studenci studiów zaocznych uczelni niepaństwowych wybijają się na rynku, dostają do KSSiP i obejmą stanowisko prokuratora, a nawet sędziego. Wszystko zależy od człowieka, a nie od tego co się skończyło. Studia dzienne i państwowa uczelnia daje po prostu większe możliwości, lepsi wykładowcy i lepsza baza dydaktyczna, ale nie każdy to potrafi wykorzystać. Dlatego ja osobiście cenię wszystkich po prywatnych uczelniach i studiach zaocznych, którym się udało przebić, dostać do KSSiP i w tej szkole utrzymać, bo wiem, że kosztowało ich to więcej niż osoby z państwowych uczelni.

Jeśli kogoś kręci sędziowanie to nie ma się nad czym zastanawiać tylko trzeba startować, a to czy się ktoś dostanie to zależy od własnego przygotowania do egzaminu, a nie tego co było na studiach... Trzeba jednak pamiętać, że aplikacja sędziowska to najtrudniejsza ze wszystkich aplikacji, jakie są w Polsce i trzeba bardzo dużo wysiłku, żeby ją skończyć. Inną sprawą jest, że na aplikacji sędziowskiej zdobędzie się wszechstronne wykształcenie prawnicze, którego żadna inna aplikacja ani studia nie dadzą. Z tego punktu widzenia ja się częściowo zgadzam z poglądem, że absolwenci sądówki są w pewnym sensie elitą prawniczą w Polsce, bo nikt inny tak maglowany z wiedzy prawniczej nie był
neon777 jest off-line  
10-04-2018, 15:58  
oiengseg
Stały bywalec
 
Posty: 945
Domyślnie RE: Aplikacja sędziowska

Cytat:
Napisał/a ..Daniel.. Zobacz post
Rożnicę w zdawalności, w mojej ocenie, biorą się z 3 elementów:
- uczelnie publiczne mają lepszy materiał kandydatów na studia niż niepubliczne,
- na studiach stacjonarnych studiuje lepszy materiał niż na niestacjonarnych,
- z tego powodu na uczelniach publicznych i na studiach stacjonarnych więcej się wymaga niż na uczelniach niepublicznych i studiach niestacjonarnych.
Moim zdaniem dwa pierwsze powody w zupełności tłumaczą różnice. Mówię to z perspektywy absolwenta studiów stacjonarnych na UW, od którego nie wymagano na studiach absolutnie nic.
Cytat:
Napisał/a ..Daniel.. Zobacz post
A tak na prawdę o tym czy się dostanie czy nie zdecyduje czas i wysiłek jaki włożysz w przygotowania do egzaminu. Student prawa na uczelni niepublicznej w trybie niestacjonarnym ma takie same szanse się dostać do KSSiP-u, co student stacjonarnego prawa na UJ.
Uważam, że owo mityczne "przygotowanie do egzaminu" też niewiele zmienia, bo albo ktoś jest wystarczająco zdolny i zrozumiał czego go na studiach uczono (i wystarczy że sobie odświeży przepisy żeby nie polec na jakichś głupich pytaniach o terminy itd.) albo nie i żadna nauka mu już nie pomoże. Nie ma przy tym większego znaczenia uczelnia, ani tryb studiów, bo na każdej uczelni 90% wykładowców jest beznadziejnych i wykłada jak za karę, tak samo jak nauczyciele w szkole, a te 10% różnicy nie jest w stanie zrobić.
oiengseg jest off-line  
10-04-2018, 16:39  
ewaeve
Użytkownik
 
Posty: 178
Domyślnie RE: Aplikacja sędziowska

To w sumie zależy co się chce robić sędziowska daje pewnie stabilizacje i dobre przygotowanie ale u nas na radcowskiej zajęcia prowadziło już kilku asesorów i sędziów, którzy zostali radcami. Zależy jaka dziedzina Cię kręci bo jak karne to lepiej zostać sędzią a jak gospodarcze czy medyczne albo budowlane bądź jakaś niszowa dziedzina to klientów spokojnie znajdziesz i będziesz sobie sam szefem.
ewaeve jest off-line  
10-04-2018, 16:50  
QuoVadis
Użytkownik
 
Posty: 351
Domyślnie RE: Aplikacja sędziowska

Wiem mniej więcej czym charakteryzują się zawody prawnicze i po prostu bycie sędzią najbardziej mi odpowiada i zdaje sobie sprawę, że topowi adwokaci, radcowie czy notariusze zarabiają więcej, a niekiedy kilkukrotnie więcej od sędziów. Mimo to, raczej nie w miejscu w którym mieszkam i to jest również dodatkowy atut aplikacji sędziowskiej (oczywiście wiem, że mogę być wysłany zupełnie do innego okręgu niż obecnie mieszkam, ale wtedy zmiana zamieszkania będzie połączona z odpowiednim wynagrodzeniem, a nie tylko chęcią większego wynagrodzenia ).

Do egzaminu wstępnego najprawdopodobniej podejdę ale chciałem się zorientować w temacie, bo raczej nie jestem osobą, która podchodzi dla samego podchodzenia, a jak już się zdecyduje to na pewno do tego mocno się przyłożę.
QuoVadis jest off-line  
12-04-2018, 08:33  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Aplikacja sędziowska

Jestem po studiach zaocznych na uczelni państwowej. Obroniłam się w lipcu i startowałam do kssip w ostatnim naborze. Z testu miałam 123 pkt, z kazusów 27, 5 pkt. Bardzo niewiele mi zabrakło, żeby się dostać ale znam teraz swoje słabe strony i wiem nad czym muszę popracować (na teście zawaliłam przede wszystkim prawo o prokuraturze i pusp, a na kazusach za dużo straciłam czasu na jedna prace). Jeżeli chodzi o statystyki i największą liczbę studentów stacjonarnych to naprawdę nie ma się nad czym zastanawiać i czym przejmować. U mnie na studiach zaocznych było sporo ludzi, którzy albo mieli po prostu kasę i studia to był dla nich okres 'lubisz to się bawisz' albo odwrotnie - pracowici, zainteresowani kierunkiem, tacy którzy wiedzą po co przyszli na studia, ale mają też rodziny, pracę i jakieś inne plany, nie do końca związane z robieniem aplikacji. Może w jakimś stopniu to też decyduje, że dużo aplikantów to absolwenci studiów dziennych. Tam jest bardziej utarta ścieżka studia -> aplikacja. W każdym razie absolutnie nie patrz na tryb tylko działaj ja teraz pracuje jako asystent sędziego, przygotowuje się do kolejnego konkursu i wierzę, że za drugim razem pójdzie już dużo lepiej.
 
12-04-2018, 10:16  
questor
Stały bywalec
 
Posty: 493
Domyślnie RE: Aplikacja sędziowska

Zdanie do KSSiP zależy tylko i wyłącznie od determinacji w przygotowaniu. Wykuciu przepisów do testu i zastosowaniu ich ze zrozumieniem do kazusow.
Być może dzienni z publicznych uczelni mają łatwiejszy start do rozpoczęcia przygotowań do zdania ale wszystko jest do nadrobienia
questor jest off-line  
12-04-2018, 19:42  
Apoloniusz28
Użytkownik
 
Posty: 40
Domyślnie RE: Aplikacja sędziowska

Testy to tylko przysłowiowe "zakuwanie" kodeksów a kazusy kwestia znajomości ogólnej przepisów , praktyki i inteligencji takiej jak przy matematyce . Uczelnia nie ma większego znaczenia choć wiadomo ze absolwent dziennego uj cz uw ma lepsze podstawy jak zaoczny z wieczorowej szkółki
Apoloniusz28 jest off-line  
12-04-2018, 22:26  
ewaeve
Użytkownik
 
Posty: 178
Domyślnie RE: Aplikacja sędziowska

Widać w tym roku osoby miały po 130 z testów i sie nie dostały a niektóre miały poniżej 120 z testu i się dostały, kazusy chyba najlepiej wychodzą tym osobom, które pracują przynajmniej z rok w sądzie albo kancelarii
ewaeve jest off-line  
12-04-2018, 22:46  
HouseMD
Stały bywalec
 
Posty: 1.000
Domyślnie RE: Aplikacja sędziowska

Na rynku jest sporo kazuśników, z których można się świetnie przygotować. Kazusy a praca na aktach w sądzie lub w kancelarii to 2 różne sprawy i nie jest tak, że asystent rozwiąże kazusy lepiej niż świeży absolwent, który uczył się z kazuśników.
HouseMD jest off-line  
31-12-2020, 14:27  
Traumen93
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie RE: Aplikacja sędziowska

Cytat:
Napisał/a QuoVadis Zobacz post
Wiem mniej więcej czym charakteryzują się zawody prawnicze i po prostu bycie sędzią najbardziej mi odpowiada i zdaje sobie sprawę, że topowi adwokaci, radcowie czy notariusze zarabiają więcej, a niekiedy kilkukrotnie więcej od sędziów. Mimo to, raczej nie w miejscu w którym mieszkam i to jest również dodatkowy atut aplikacji sędziowskiej (oczywiście wiem, że mogę być wysłany zupełnie do innego okręgu niż obecnie mieszkam, ale wtedy zmiana zamieszkania będzie połączona z odpowiednim wynagrodzeniem, a nie tylko chęcią większego wynagrodzenia ).

Do egzaminu wstępnego najprawdopodobniej podejdę ale chciałem się zorientować w temacie, bo raczej nie jestem osobą, która podchodzi dla samego podchodzenia, a jak już się zdecyduje to na pewno do tego mocno się przyłożę.
Natknęłam się przypadkiem na ten wątek o zarobkach. Nie wiem, czy przy obecnej reformie, która jeśli się skończy ujednoliceniem pensji i dojdzie do skutku w ogóle, te zarobki nie pójdą mocno w górę. Jest jeszcze kwestia ,,tajnej” reformy UE o wprowadzeniu jednolitego urzędu sędziego europejskiego z odpowiednimi zarobkami, równymi dla wszystkich sędziów danej instancji państwa członkowskiego (łącznie z SN).
Traumen93 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Aplikacja sędziowska w praktyce (odpowiedzi: 4) Cześć! Rozważam podjęcie aplikacji sędziowskiej w niedługim czasie, ale chciałbym się dowiedzieć jak ona wygląda w praktyce. Oczywiście czytałem...
§ Aplikacja sędziowska (odpowiedzi: 4) Czy to prawda że jak zdaje się egzamin na aplikacje sędziowską to można się dostać na prokuratorską? Chodzi mi o to że zdaje się z myślą o aplikacji...
§ aplikacja sędziowska (odpowiedzi: 4) Mam pytanie ile wynosi wynagrodzenie aplikanta sędziowskiego, z tego co wyczytałam to wynagrodzeniem jest stypendium w wysokości 3800 brutto ale z...
§ Aplikacja sędziowska?! (odpowiedzi: 82) Witam Szukając informacji o aplikacjach natchnołem sie na dość ciekawy tekst, mianowicie: "...Droga do zawodu sędziego jest podzielona na kilka...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:46.