Stażysta w sądzie rejonowym - Forum Prawne

 

Stażysta w sądzie rejonowym

Witam, dostałem się do II etapu konkursu na stanowisko stażysty na umowę na czas określony (HURA). Moje pytanie brzmi: Jak wygląda praktyczne sprawdzenie umiejętności? Chodzi o szybkość pisania na kompie czy też jakiś test wiedzy ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Odpowiedz
 
04-05-2018, 15:14  
piotr93gw
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie Stażysta w sądzie rejonowym

Witam, dostałem się do II etapu konkursu na stanowisko stażysty na umowę na czas określony (HURA).

Moje pytanie brzmi: Jak wygląda praktyczne sprawdzenie umiejętności?
Chodzi o szybkość pisania na kompie czy też jakiś test wiedzy z regulaminu?
Czy jest to różne dla każdego sądu?

Poproszę o jakieś wskazówki! Pozdrawiam
piotr93gw jest off-line  
04-05-2018, 17:49  
IslaNegra
Użytkownik
 
Posty: 295
Domyślnie RE: Stażysta w sądzie rejonowym

w znanych mi konkursach były zadania takie jak dyktando (komputerowe albo ręczne), sporządzenie krótkiego pisma, sformatowanie tekstu.
IslaNegra jest off-line  
04-05-2018, 22:34  
Sadok
Początkujący
 
Posty: 28
Domyślnie RE: Stażysta w sądzie rejonowym

Drugi etap konkursu na staż urzędniczy w Sądzie zawsze polega na sprawdzeniu podstawowej wiedzy z zakresu ustawy o sądownictwie powszechnym, plus kilka pytań z konstytucji, z tego co pamiętam może się pojawić kilka pytań z ustawy o służbie cywilnej, np. po ile czasu urzędnik cywilny poddawany jest ocenie całościowej, czy coś w tym stylu, dokładnie już nie pamiętam.

Generalnie dla osoby obeznanej z przepisami te testy to pikuś. W zależności od Sądu można też dostać tekst z dyktandem, nie zawsze tak robią, czyli trzeba wstawić odpowiednie litery w słowa. Takie dyktando to pikuś, zwłaszcza dla kogoś kto obraca się w przepisach prawnych gdzie często pojawiają się stwierdzenia na których poprawność gramatyczną trzeba zwracać uwagę, np.: rozpo...ądzenie, czyli w tym wypadku wstawiamy "rz", itp. O regulaminy nie pytają.

Zawsze jest sprawdzanie tego jak kto szybko pisze na klawiaturze komputera.
Polega to na tym, że idziesz na salę, a właściwie przed salę i czekasz na swoją kolej. Przeprowadzenie testu jedej osoby trwa do max. 10 min.
Siadasz przed kompa, masz włączyć na początek worda, a potem zaczynają dyktować i piszesz na klawiaturze.
Im szybciej piszesz, tym lepiej, ważna też poprawność ortograficzna, ale na sam koniec dyktowania masz chwilkę czasu na poprawę tekstu, czyli np.: wyjustowanie, co polecam uczynić już na samym początku wciskając klawisz ctr + j, tekst wygląda wtedy ładnie, od razu pokazywać się z najlepszej strony.
Nie zawsze jest czas w trakcie pisania, a właściwie nigdy na poprawę błędu, chyba, że potrafisz pisać bezwzrokowo metodą dziesięciopalcową, wtedy da się radę, ale ludzie głównie piszą patrząc na klawiaturę, dlatego odradzam poprawiania literówek w trakcie, a już najlepiej od razu pisać poprawnie bo nie czekają aż błąd poprawisz tylko dyktują, dlatego nawet jak pojawi się literówka, olać ją i pisać dalej.
Jeśli się zagubisz w trakcie pisania, bo też tak może się zdarzyć nie pytasz co było wcześniej bo nikt ci nie powtórzy, tylko piszesz dalej co aktualnie dyktują pozostawiając tą lukę.
Słuchając starasz się zapamiętać cały tekst, który dyktują po to żeby wiedzieć co pisać.

Nie jestem wstanie podać ci jak szybko dyktują każdej osobie bo nie wiem. Ja z racji tego, że piszę około 320 słów na minutę to jak zobaczyły to, to dyktando dyktować mi zaczęła tak szybko, że zacząłem prawie nie nadążać więc wydaje mi się, że troszeczkę dostosowują się do danej osoby i wtedy zaczynają odpowiednio tempo zwiększać, lecz to już moja hipoteza.

Generalnie pod uwagę przy wynikach brany jest całokształt punktów z wszystkich części.

Nie pamiętam już czy żeby przejść do etapu pisania na klawiaturze trzeba było mieć pozytywny wynik z testu i dyktanda.

To chyba wszystko co mam do powiedzenia.

Do którego Sądu aplikujesz?
Sadok jest off-line  
05-05-2018, 14:48  
piotr93gw
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Stażysta w sądzie rejonowym

Dzięki wielkie.
Spróbujemy, zobaczymy.
Rejonowy w Szczecinie.
Z tego co mi wiadomo to jest to praca czasami ciężka, robota za trzech i wszystko na wczoraj.
Prawdą jest, że 90% urzędników w sądach to kobiety? : > I do jakiego wydziału najlepiej trafić?
Kokosów nie ma, ale doświadczenie jakieś zostanie. Tylko, żeby trafić na dobrego sędziego.
piotr93gw jest off-line  
05-05-2018, 15:37  
Sadok
Początkujący
 
Posty: 28
Domyślnie RE: Stażysta w sądzie rejonowym

To nie jest praca czasami ciężka. Jest to ciężka praca od samego początku. Standardem jest sytuacja, że nie masz kiedy wyjść na przerwę lub odetchnąć. W pewnej chwili człowiek ma dość i po prostu robi sobie przerwę mając innych gdzieś, ale to już z czasem się do tego dochodzi. Wyjątkiem są rozprawy, na których jesteś protokolantem, nie często to się zdarza ale i tak występują obsuwy rozpraw, więc czasem może się zdarzyć, że kończy się o 16h lub nawet 16:30h itp. Choć tu jest ok w tym zakresie, iż nadgodziny możesz wybrać w późniejszym terminie, najczęściej do końca miesiąca. Nie toleruje się nadgodzin, nawet pomimo zaległości.

Robota za trzech zgadza się.

Nie jest to tylko robota na wczoraj, lecz przede wszystkim jest to praca na przedwczoraj. Ogólnie ujmując w Sądach jest często burdel w aktach, a właściwie pomiędzy aktami, które gnieżdżą się pomiędzy sobą, że czasem ciężko znaleźć cokolwiek. Ma na to wpływ przede wszystkim to, że wszystkie akta mieszczą, gnieżdżą się dosłownie na niewielkich przestrzeniach i w nielicznych szafkach, nawet jeśli pozornie jest ich dużo. Ponadto najczęściej bardzo wielki syf organizacyjny itp.

Myślę, że opinia o 90% urzędników w postaci kobiet jest grubą przesadę, jednakże 80% - 90 % ich udziału to już na pewno coś się coś znajdzie.

Do jakiego wydziału trafić?

Najspokojniejszy to się wydaje mi wydział ksiąg wieczystych, choć powiem, że nigdy tam nie pracowałem. Jednakże wątpię, że szukają kogoś do tego wydziału.

Najwięcej roboty zawsze jest w cywilu i na pewno też karnym, nie wiem też nic o gospodarczym, (ale w tym w nich nie pracowałem).

Nie ma kokosów to prawda i nie będzie. Od wielu lat płace są zamrożone, a roboty przybywa i za nią odpowiadasz tak jakbyś był notariuszem lub sędzią.

Trafienie na dobrego Sędziego?
Wbrew pozorom w Sądach najbardziej w porządku są nikt inny jak właśnie Sędziowie, choć i tu zdarzy się trafić na kogoś trafnego, lecz ich stosunkowo jest mało, do Referendarzy też nie można się doczepić. Odpowiedź na to pytanie jest prosta: bo nikt im nie podskoczy, zwłaszcza Sędziom, więc mogą mieć gdzieś innych i dopóki wykonujesz porządnie swoją robotę nikt nie da ci powodu do niepokoju.

Najgorsi są właśnie ci urzędnicy cywilni, z którymi przyjdzie ci pracować, jeśli fuchę dostaniesz. Obgadywanie, krzywe spojrzenia, udawanie przyjaciół itp., niesprawiedliwe i nierówne traktowanie pracowników chociażby pod kątem przekazywania zadań do wykonania nierówne, kolesiostwo, bardzo kiepskie zarządzanie zasobami ludzkimi itp. są normą, a pośród nich i wielu, którzy tak naprawdę nie chcą ci pomóc się nauczyć pracy. Prosty przykład: licz się z tym, że na II etapie konkursu będą z tobą startować w konkursie osoby, które już pracują w Sądzie, a które się z tym nie będą ukrywać, a często i afiszować (np. zwykły ubiór, legitymacja pracownicza, cześć do innego pracownika itp.).

Kwestia doświadczenia.
Tak, zostanie doświadczenie, które będzie tylko polegać na znaniu charakterystyki pracy w Sądzie, jacy tam są ludzie oraz, że warto Sądu unikać, pracy w nim. Jeżeli myślisz, że w trakcie pracy nauczysz się prawa lub poznasz przepisy prawne, lub sobie je uzupełnisz/ugruntujesz to się mylisz. Nic ci to nie da.
Jeżeli zamierzasz startować na aplikację prawniczą to bardzo korzystne dla ciebie będzie protokołowanie na rozprawach. Bardzo dużo można się dowiedzieć, ale nie o samych przepisach, lecz o samym przebiegu rozpraw, wokand. Nic innego. Nie ma przeciwwskazań do tego żeby aplikant radcowski odbywając aplikację pracował w Sądzie.

Dostanie Sędziego.
Jeśli nie masz doświadczenia w pracy w Sądzie i myślisz, że dostaniesz referat Sędziego do ogarniania od razu to jesteś w błędzie. Taka opcja jest możliwa tylko w sytuacji osoby, która już ma w takiej pracy konkretne doświadczenie, a co za tym idzie nie musi być wdrożona do pracy od początku.
Jeśli zaczynasz pracę dostaniesz na sam początek akta do zszywania, numerowania, przedkładania Sędziom, Referentom lub innym pracownikom, a także odnotowywanie w systemie, wyszukiwanie nr. PESEL i opłat to standard, pewnie też poczta do wysyłki zejdzie na twe barki, czyli standardowe rzeczy, które byle osoba z średnim wykształceniem może robić, no i protokołowanie na rozprawach, które będzie uzależnione od nagłej potrzeby, np. nie ma pracownika zajmującego się referatem danego sędziego, choroba i brak zastępstwa etc.
Sadok jest off-line  
05-05-2018, 18:18  
piotr93gw
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Stażysta w sądzie rejonowym

Dzięki wielkie jeszcze raz.

Podobne zdanie o tej pracy ma moja znajoma, którą zatrudnili bez konkursu - wysłała tylko CV.

Obserwując ogłoszenia na stronach sądów (2 rejony i okręg) widać sporą rotacje tych pracowników. Nie wiem czy ludzie się zwalniają czy po prostu kończy im się umowa.

Zależy mi na wydziale karnym i właśnie na protokołowaniu na rozprawach.
Pieniądze w sumie wydają się śmieszne za nawał pracy i odpowiedzialność, ale jest coraz lepiej w naszym państwie więc może będzie jakieś STAŻYSTA PLUS.
piotr93gw jest off-line  
05-05-2018, 18:55  
Sadok
Początkujący
 
Posty: 28
Domyślnie RE: Stażysta w sądzie rejonowym

Nie licz na nic takiego jak stażysta plus czy coś podobnego, mżonki. Ministerstwo Sprawiedliwości w żaden sposób nie chce zwiększyć wynagrodzenia za pracę w sposób adekwatny do ilości pracy, a także stażu pracy. Ludzie po około 3 - 6 lat zarabiają często nie więcej jak około 2.500,00 zł brutto, niewiele więcej z tego co słyszałem osoby na wyższych szczeblach. Na dłuższą metę żadne dodatki lub premie tego nie rekompensują. Jedyna zmiana, na którą można liczyć to to, że będzie coraz gorzej i w pewnej chwili wszystko się sypnie.

A kiedy dostała się do Sądu tylko z podania CV? Ile lat temu? Nie mogą ciebie do Sądu od wielu lat przyjąć bez przeprowadzenia konkursu.

Spora rotacja pracowników wynika nie tylko z umów na czas określony, m.in. z przyczyn, które podałem wcześniej, a najważniejsze podam znów: nieadekwatne zarobki do ilości pracy i jej odpowiedzialności, organizacja pracy wydziałów, które to są tragiczne. Ludzie rezygnują bo im się nie opyla i idą do lepszych prac nawet jeśli są tylko na umowie o czas określony.

Protokołować na pewno będziesz, tego nikt nie uniknie.

Co zaś się tyczy wydziału, jeśli nie napisali do jakiego wydziału szukają pracownika to na to pytanie odpowiadasz jedynie wtedy kiedy zapytają się ciebie jaki by Tobie pasował wydział.
Sadok jest off-line  
05-05-2018, 19:44  
IslaNegra
Użytkownik
 
Posty: 295
Domyślnie RE: Stażysta w sądzie rejonowym

Piotr, ale Ty jesteś po prawie, czy jesteś studentem? Jak jesteś po prawie to bardziej sensownie byłoby zostać asystentem. Ogólnie w sądach jest dużo pracy, nawet fizycznej np przy noszeniu akt. Akurat u nas praca jest zorganizowana tak, że niektóre osoby głownie chodzą na salę jako protokolanci, a pozostali zajmują się pocztą, np jedna osoba ogarnia rep. C, inna Nc itd. Protokołowanie nawet może być ciekawa, ale większość pracy w sekretariacie to tak średnio - np ciągle musisz chodzić i szukać akt, żeby tam dołączyć pisma. Teraz jest sporo dodatkowej pracy związanej z losowaniem spraw, czyli wprowadzaniem do systemu losującego. Dużo czasu zajmuje też czasem ustalenie numerów PESEL, dołączanie zwrotek itp. Ogólnie rotacja jest duża, ale to ma związek z tym, że wiele kobiet po zatrudnieniu zachodzi w ciążę i jest masa konkursów na zastępstwa.
IslaNegra jest off-line  
05-05-2018, 20:04  
Sadok
Początkujący
 
Posty: 28
Domyślnie RE: Stażysta w sądzie rejonowym

Cytat:
Napisał/a IslaNegra Zobacz post
Dużo czasu zajmuje też czasem ustalenie numerów PESEL
Oj, tak. Jest bardzo czasochłonne zwłaszcza po dwóch tygodniach nie działania systemu, którego informatycy nie potrafią szybko naprawić lub jak ma się drukarkę w drugim pokoju i trza chodzić co jakiś czas po pisma, które się drukuje.
Sadok jest off-line  
06-05-2018, 00:36  
piotr93gw
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Stażysta w sądzie rejonowym

Cytat:
Napisał/a Sadok Zobacz post
Nie licz na nic takiego jak stażysta plus czy coś podobnego,
oczywiście to był żart, nie ma rady na wynagrodzenie, chyba że to wszystko się posypie w jednym czasie, ale wątpię.


Jestem w trakcie studiów i szukam ogarnięcia w sądownictwie (chodzi o działanie, zachowania ludzi, tryb pracy).
Nie posiadam dużego doświadczenia - miesięczne staże i praktyki w kancelarii radcowskiej i prokuraturze rejonowej.

Po moich znajomych widzę ile siebie dają w kancelariach - nerwów i czasu, a płaca minimalna.

Nie jest lekko każdy to powie.
piotr93gw jest off-line  
06-05-2018, 09:14  
oiengseg
Stały bywalec
 
Posty: 804
Domyślnie RE: Stażysta w sądzie rejonowym

To całkiem spoko pomysł, myślę że dla prawnika nie na dłużej niż na pół roku-rok, ale czegoś tam się nauczysz. Płaca równie słaba jak w kancelarii, ale praca znacznie lżejsza.
oiengseg jest off-line  
06-05-2018, 09:29  
Sadok
Początkujący
 
Posty: 28
Domyślnie RE: Stażysta w sądzie rejonowym

Cytat:
Napisał/a oiengseg Zobacz post
To całkiem spoko pomysł, myślę że dla prawnika nie na dłużej niż na pół roku-rok, ale czegoś tam się nauczysz. Płaca równie słaba jak w kancelarii, ale praca znacznie lżejsza.
Praca w Sądzie wcale nie jest lżejsza niż w kancelarii prawnej.

Co do nauczenia się czegoś to temat nakreśliłem już we wcześniejszych wypowiedziach.

Zgodzę się zaś, że tam dłużej niż pół roku do roku nie ma co siedzieć.
Sadok jest off-line  
06-05-2018, 11:27  
IslaNegra
Użytkownik
 
Posty: 295
Domyślnie RE: Stażysta w sądzie rejonowym

też tak myślę, ogólnie znajomość sądownictwa od środka to fajna rzecz, ale obowiązki stażysty są takie, że nie za bardzo Ci się przydadzą w przyszłej praktyce. Ogólnie płaca chyba podobna w sądzie i w kancelarii, czyli tak samo niska. I tu i tu może być ciężko, zależy gdzie się trafi.
IslaNegra jest off-line  
06-05-2018, 12:15  
Sadok
Początkujący
 
Posty: 28
Domyślnie RE: Stażysta w sądzie rejonowym

Zgadza się.

Jeśli chodzi o zarobki to przeciętny stażysta zarabia około 2.200,00 zł brutto, stawka może się zwiększyć odpowiednio do przepracowanego stażu, pod warunkiem, że były to umowy o pracę. Osoby pracujące od około 2 - 4 lat a nawet i dłużej, z tego co się zorientowałem wcale tak więcej nie zarabiają bo około 2.500,00 zł brutto. Nie wiem jak jest na stanowiskach kierowniczych, ale ogólnie sprawa nie wygląda za dobrze.

Praca w kancelarii często wcale nie jest lepsza i owszem płace kształtują się na podobnej zasadzie, a czasem i wcale.

Jedyny bardzo duży plus to taki, że Sąd to budżetówka i musisz mieć umowę a kasę ci muszą wypłacić. Jednakże na dłuższą metę od pracy w Sądzie lepiej trzymać się z dala. Zwłaszcza obecnie gdzie wszystko idzie ku gorszemu.
Sadok jest off-line  
06-05-2018, 17:11  
sroka_92
Użytkownik
 
Posty: 87
Domyślnie RE: Stażysta w sądzie rejonowym

Swoją pracę w sądzie jako stażysta wspominam bardzo źle. Ciągle było narzekanie współpracowników na ogrom pracy, nierówne rozkładanie obowiązków, sędziowie też są różni
Ja od razu dostałam referat do ogarnięcia ;] nie wiem jakim cudem ale ogarnęłam, po ok 3 mscach przestałam się co chwila dopytywac co i jak. A po ok pół roku byłam samodzielna. Grunt to obycie z komputerem i melisa na nerwy, bo ludzie w sądach są różni.
Ale nigdzie się tyle nie nauczyłam co tam.

Na drugim etapie pisanie że słuchu, przepisanie tekstu. Formatowanie tekstu, albo np tworzenie tabelki w Wordzie. Praca dla małpki żeby dostać się do sądu najważniejsza jestr rozmowa kwalifikacyjna. Nikt nie szuka osoby na chwilę.
sroka_92 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Monitoring w Sądzie Rejonowym (odpowiedzi: 5) Witam, jak mogę uzyskać zapis monitoringu z biura obsługi klienta z sądu rejonowego z konkretnego dnia i godziny? chodzi o dowód złożenia pisma...
§ Sprawa w sądzie rejonowym a KPA (odpowiedzi: 3) Witam, Mam pytanie, czy sprawa prowadzona w sądzie rejonowym, wydział rodzinny i nieletnich podlega kodeksowi postępowania adm.? A szczegolnie...
§ Sprawa z EPU w Sądzie Rejonowym (odpowiedzi: 1) Właśnie otrzymałem na maila z EPU "Postanowienie o braku podstaw do wydania nakazu...", z tego co rozumiem sprawa trafi teraz do SR. Mam wiec kilka...
§ Świadek w sądzie rejonowym (odpowiedzi: 1) Witam, zostałam wezwana jak świadek do Sądu Rejonowego (Wydział Pracy). Czy istnieje możliwość uzyskania w sądzie informacji kto jeszcze został...
§ Sprawa w Sądzie Rejonowym (odpowiedzi: 5) Witam, z góry przepraszam jeśli piszę w nieodpowiednim miejscu. Sprawa wygląda następująco: 31 lipca zostałem złapany przez policje kierując...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:09.