Egzamin wstępny 2019 aplikacja radcowska /adwokacka - Forum Prawne

 

Egzamin wstępny 2019 aplikacja radcowska /adwokacka

Witam zapraszam do wspólnej nauki i wymieniana sie doświadczeniami na egzamin wstępny na aplikację w 2019r. Może niektórzy stwierdza ze zbyt wcześnie zakładam wątek, ale niestety właśnie odebrałam wyniki i do sukcesu zabrakło 4 punktów. ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Odpowiedz
 
30-09-2018, 02:00  
2019ola
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Egzamin wstępny 2019 aplikacja radcowska /adwokacka

Witam zapraszam do wspólnej nauki i wymieniana sie doświadczeniami na egzamin wstępny na aplikację w 2019r. Może niektórzy stwierdza ze zbyt wcześnie zakładam wątek, ale niestety właśnie odebrałam wyniki i do sukcesu zabrakło 4 punktów. Nie chce zapomnieć zdobytej wiedzy , więc planuje utrwalac wiadomości a wspólna motywacja do nauki i wymiana doświadczeń może się przydać.
2019ola jest off-line  
30-09-2018, 08:31  
Sordna
Użytkownik
 
Posty: 34
Domyślnie RE: Egzamin wstępny 2019 aplikacja radcowska /adwokacka

Mi zabraklo 99 pkt... ja mam jeszcze przed soba sedziowdka w listopadzie

Zastanawiam sie czy moge isc zobaczyc arkusz moze mi cos zle zliczyli chociaz watpie ;(
Sordna jest off-line  
01-10-2018, 10:58  
magdalena02021995
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Egzamin wstępny 2019 aplikacja radcowska /adwokacka

Hej Gdzie mozna sprawdzic ilosc pkt osob ktore nie zdaly ?
magdalena02021995 jest off-line  
01-10-2018, 22:37  
Justyna202
Użytkownik
 
Posty: 45
Domyślnie RE: Egzamin wstępny 2019 aplikacja radcowska /adwokacka

Z chęcią dołączę tym bardziej, że też planuję utrwalać to co się już nauczyłam i dokładać kolejne cegiełki
Justyna202 jest off-line  
01-10-2018, 23:25  
kolorowa1992
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a 2019ola Zobacz post
Witam zapraszam do wspólnej nauki i wymieniana sie doświadczeniami na egzamin wstępny na aplikację w 2019r. Może niektórzy stwierdza ze zbyt wcześnie zakładam wątek, ale niestety właśnie odebrałam wyniki i do sukcesu zabrakło 4 punktów. Nie chce zapomnieć zdobytej wiedzy , więc planuje utrwalac wiadomości a wspólna motywacja do nauki i wymiana doświadczeń może się przydać.
Mi zabrakło 8 pkt. Było to moje pierwsze podejście. Fajnej ze nowy wątek powstaje 🙂
kolorowa1992 jest off-line  
02-10-2018, 04:16  
TomSu
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Egzamin wstępny 2019 aplikacja radcowska /adwokacka

To ja się z Wami chętnie podzielę radami - w tym roku zdałem na aplikację adwokacką z wynikiem 130 punktów i egzamin naprawdę nie był trudny. Osoby, które tak mówią były zwyczajnie nieprzygotowane.

1.Zacząłem się uczyć w lipcu codziennie po pracy przez 3-4 godziny, a w weekendy po 8-12.

2. Najpierw przeczytałem wszystkie kodeksy + Konstytucję + PPSA + radców + adwokaturę - z tych ustaw jest zawsze najwięcej punktów.

3. Nie słuchajcie osób, które mówią, że czytanie ustaw/kodeksów jest bez sensu i wystarczy samo ars lege/Stepaniuk - to ich gadanie jest bez sensu Na ars lege macie mix pytań, których się wyuczycie na pamięć, a nie przepisu, który przecież może mieć pytanie skonstruowane w odmienny sposób.

4. Potem zabrałem się za czytanie mniejszych ustaw, które zawsze się pojawiają na egzaminie, a nie są jakoś bardzo długie (KW, KRS, KRS, zastaw, prawo przedsiębiorców, CEIDG, samorządy, ochrona lokatorów, własność lokali) - przeczytanie raz i podkreślenie najważniejszych rzeczy. Po przerobieniu kilku testów możecie sami wyczuć o co mogą padać pytania - takie rzeczy trzeba podkreślić.

5. W międzyczasie robiłem testy z materiału, który przerobiłem np. dzień wcześniej - przerabianie od razu nie ma sensu, bo na "świeżo" pamięta się wszystko, lepiej się z tym przespać i dopiero sprawdzić stan wiedzy.


6. Kodeksy ostatecznie "od dechy do dechy" przeczytałem 3 razy, ustawy też jakoś tak. Potem już tylko czytanie podkreśleń i robienie testów.

7. W ostatnim tygodniu same testy + Heliosz. Z tej książki naprawdę można dużo wynieść. Ja np. przez samo przeczytanie Heliosz zgarnąłem 9 punktów z ustaw, których nawet nie widziałem na oczy.

Uważam, że wprowadzając podobny tryb jesteście w stanie zdać bez problemu na 120 punktów. Nie brałem żadnego urlopu w pracy, wszystko dało się pogodzić (trochę kosztem życia towarzyskiego, ale 3 miesiące da się przeżyć).

Oczywiście, są osoby, które zdały egzamin, a uczyły się miesiąc, czy może krócej - ale pytanie - nie lepiej poświęcić na to czas wcześniej niż potem liczyć na szczęście? Część z tych osób dziś się cieszy, bo ma 103, inni płaczą, bo mają 98. Uważam, że lepiej się przygotować tak, żeby mieć pewność, że idziecie na egzamin i go zdajecie niż potem kalkulujecie punkty co to jednego.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że powyższy komentarz pomoże tym chcącym zdać na spokojnie na wymarzoną aplikację
TomSu jest off-line  
02-10-2018, 07:29  
Justyna202
Użytkownik
 
Posty: 45
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a TomSu Zobacz post
To ja się z Wami chętnie podzielę radami - w tym roku zdałem na aplikację adwokacką z wynikiem 130 punktów i egzamin naprawdę nie był trudny. Osoby, które tak mówią były zwyczajnie nieprzygotowane.

1.Zacząłem się uczyć w lipcu codziennie po pracy przez 3-4 godziny, a w weekendy po 8-12.

2. Najpierw przeczytałem wszystkie kodeksy + Konstytucję + PPSA + radców + adwokaturę - z tych ustaw jest zawsze najwięcej punktów.

3. Nie słuchajcie osób, które mówią, że czytanie ustaw/kodeksów jest bez sensu i wystarczy samo ars lege/Stepaniuk - to ich gadanie jest bez sensu Na ars lege macie mix pytań, których się wyuczycie na pamięć, a nie przepisu, który przecież może mieć pytanie skonstruowane w odmienny sposób.

4. Potem zabrałem się za czytanie mniejszych ustaw, które zawsze się pojawiają na egzaminie, a nie są jakoś bardzo długie (KW, KRS, KRS, zastaw, prawo przedsiębiorców, CEIDG, samorządy, ochrona lokatorów, własność lokali) - przeczytanie raz i podkreślenie najważniejszych rzeczy. Po przerobieniu kilku testów możecie sami wyczuć o co mogą padać pytania - takie rzeczy trzeba podkreślić.

5. W międzyczasie robiłem testy z materiału, który przerobiłem np. dzień wcześniej - przerabianie od razu nie ma sensu, bo na "świeżo" pamięta się wszystko, lepiej się z tym przespać i dopiero sprawdzić stan wiedzy.


6. Kodeksy ostatecznie "od dechy do dechy" przeczytałem 3 razy, ustawy też jakoś tak. Potem już tylko czytanie podkreśleń i robienie testów.

7. W ostatnim tygodniu same testy + Heliosz. Z tej książki naprawdę można dużo wynieść. Ja np. przez samo przeczytanie Heliosz zgarnąłem 9 punktów z ustaw, których nawet nie widziałem na oczy.

Uważam, że wprowadzając podobny tryb jesteście w stanie zdać bez problemu na 120 punktów. Nie brałem żadnego urlopu w pracy, wszystko dało się pogodzić (trochę kosztem życia towarzyskiego, ale 3 miesiące da się przeżyć).

Oczywiście, są osoby, które zdały egzamin, a uczyły się miesiąc, czy może krócej - ale pytanie - nie lepiej poświęcić na to czas wcześniej niż potem liczyć na szczęście? Część z tych osób dziś się cieszy, bo ma 103, inni płaczą, bo mają 98. Uważam, że lepiej się przygotować tak, żeby mieć pewność, że idziecie na egzamin i go zdajecie niż potem kalkulujecie punkty co to jednego.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że powyższy komentarz pomoże tym chcącym zdać na spokojnie na wymarzoną aplikację
Bardzo rozsądne podejście do tematu. Ja będę zdawać drugi raz i tym razem zamierzam przeczytać ustawy. Teraz zwyczajnie nie miałam na to czasu więc w grę wchodziły tylko testy. Startuję z nauką szybko bo z trojką dzieci rzetelne przygotowanie się wymaga czasu. A wiadomo, że w między czasie na 100% coś "wyskoczy" a np. Choroba dzieci.
Justyna202 jest off-line  
02-10-2018, 08:03  
kolorowa1992
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Egzamin wstępny 2019 aplikacja radcowska /adwokacka

Ja w tym roku kończyłam studia i uczyłam się tak od połowy lipca. Przerobilam większość tych dużych ustaw i kilka mniejszych ale jakoś brakło mi czasu na powtórki. Kilka ustaw przerobiłam tylko z testów Stepnikuka i na egzaminie coś dzwoniło ale nie wiedziałam gdzie. Tak wiec mysle ze lepiej zacząć wcześniej się uczyć i postawić na kodeksy- przynajmniej w moim przypadku. Kilka punktów zdobyłam strzelając 😉
kolorowa1992 jest off-line  
02-10-2018, 09:40  
Annxyz
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Egzamin wstępny 2019 aplikacja radcowska /adwokacka

Cześć wszystkim,

ja podchodziłam w tym roku 2 raz. Rok temu skończone studia. Wynik 95 pkt - czuć żal bo mało brakowało. Uczyłam się ze Stepaniuka i ars lege.
Pracuję 2 rok w kancelarii radcowskiej. Egzamin uważam, że był mieszany ani nie był trudny ani nie był łatwy tzn. pytania z kodeksów były może i proste ale można było popełnić błąd na małych ustawach: pytania typu opłata adiacencka, powierzchnia pokoju itp. Jeżeli ktoś nie czytał ustaw raczej mało prawdopodobne aby dobrze odpowiedział.
Za rok podchodzę 3 raz i ostatni. Mam zamiar teraz naukę oprzeć głównie na czytaniu kodeksów i ustaw. Ponieważ, jak widać w moim przypadku same testy nie wystarczają. Do trzech razy sztuka. Jeżeli się nie uda trudno - zmienię pracę i się przekwalifikuję.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości każdemu z Was bo na pewno się przyda. Dodatkowo każdy musi sobie odpowiedzieć na pytanie czy na pewno chce to robić w życiu. Bo nawet jeżeli się za rok się dostaniemy na aplikację to takie egzaminy będą rzeczą normalną i na cząstkowych i na końcowym będzie mega stres, mnóstwo nauki i nieprzespane noce, a potem stres związany z reprezentowaniem klientów na rozprawach. Zawód, który wymaga mega cierpliwości i pokory.
Pozdro
Annxyz jest off-line  
02-10-2018, 09:46  
Pawmar123
Początkujący
 
Posty: 27
Domyślnie RE: Egzamin wstępny 2019 aplikacja radcowska /adwokacka

Witajcie ja 2 raz zdawalam, pkt 97 przenoszac odp w 5 pyt zmienilam odp na złą zalamac sie idzie, dlugo sie mie uczylam od 20.08 poleglam na kpc w tym roku, uczylam sie z testow i ustaw, w 2019 podchodze ostatni raz choc jak mam byc szczera i na ten rok juz nie mam tyle sily i zapalu. Zaczne sie uczyc od stycznia, powoli i dokładnie a wrzesien zostawiam na powtorki, jezeli to nie zadziala to tzn, ze to nie dla mnie
Pawmar123 jest off-line  
02-10-2018, 13:12  
Stelker
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Egzamin wstępny 2019 aplikacja radcowska /adwokacka

Ok to kilka słów ode mnie. W ubiegłym roku napisałem marnie bo na 89 punktów. W tym roku zdałem ale nie wiem jeszcze na ile punktów bo w Lubelskiej OIRP mamy tylko listę osób które zdały.Naukę tak na poważnie zacząłem w lipcu i przebiegała ona dość specyficznie. Mianowicie polegałem na audioustawach z arslege. Cokolwiek robiłem jechałem z pracy czy do pracy na słuchawkach miałem odpalone audioustawy. No i oczywiści testy w moim przypadku Stepaniuk a bliżej egzaminu testy z poprzednich lat. Obawiałem się o wynik bo testy pisałem na 100-106 punktów ale się udało. Gorąco polecam audioustawy ale też wiem że nie każdemu odpowiadają. Bałem się nieco o wynik bo skupiłem się na kodeksach a drobne ustawy potraktowałem po macoszemu. Ale myślę że dość ważne jest też obeznanie z konstrukcją pytań bo to daje pewne podstawy do dedukowania
Stelker jest off-line  
02-10-2018, 13:29  
kicek196
Użytkownik
 
Posty: 44
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a Annxyz Zobacz post
Cześć wszystkim,

ja podchodziłam w tym roku 2 raz. Rok temu skończone studia. Wynik 95 pkt - czuć żal bo mało brakowało. Uczyłam się ze Stepaniuka i ars lege.
Pracuję 2 rok w kancelarii radcowskiej. Egzamin uważam, że był mieszany ani nie był trudny ani nie był łatwy tzn. pytania z kodeksów były może i proste ale można było popełnić błąd na małych ustawach: pytania typu opłata adiacencka, powierzchnia pokoju itp. Jeżeli ktoś nie czytał ustaw raczej mało prawdopodobne aby dobrze odpowiedział.
Za rok podchodzę 3 raz i ostatni. Mam zamiar teraz naukę oprzeć głównie na czytaniu kodeksów i ustaw. Ponieważ, jak widać w moim przypadku same testy nie wystarczają. Do trzech razy sztuka. Jeżeli się nie uda trudno - zmienię pracę i się przekwalifikuję.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości każdemu z Was bo na pewno się przyda. Dodatkowo każdy musi sobie odpowiedzieć na pytanie czy na pewno chce to robić w życiu. Bo nawet jeżeli się za rok się dostaniemy na aplikację to takie egzaminy będą rzeczą normalną i na cząstkowych i na końcowym będzie mega stres, mnóstwo nauki i nieprzespane noce, a potem stres związany z reprezentowaniem klientów na rozprawach. Zawód, który wymaga mega cierpliwości i pokory.
Pozdro
Dokładnie, do 3 razy sztuka teraz zabrakło paru punktów... szkoda, ze na egzamin trzeba czekać rok. Jak teraz się nie uda, to odpuszczam. W tym roku robiłam dużo arslege i stepaniuka ale zabrakło trochę czasu na powtórki, oprócz tego uważam, ze jednak powinnam poczytać ustawy a nie opierać się na samych testach. Zastanawiam się kiedy zacząć naukę, żeby nie było ani za późno ani za wcześnie.
kicek196 jest off-line  
02-10-2018, 13:42  
juliette95
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: Egzamin wstępny 2019 aplikacja radcowska /adwokacka

Cześć! Ja w tym roku podchodziłam po raz pierwszy i również zabrakło mi kilku - 5ciu punktów. Totalnie się załamałam i do dziś przeżywam tą porażkę. Na studiach sobie zawse dobrze radziłam, egzaminy zdawane na piątki, stypendium... a tu taka porażka! Nie wiem co ze sobą zrobić, chociaż kiedyś te nerwy przejdą ... Uczyłam się krótko, bo od początku września. Podobnie do kolorowa1992... także zabrakło mi czasu na powtórki. Czytałam pytania na egzaminie i wydawały mi się proste, jednak jak przeczytałam odpowiedzi to już nie było tak łatwo. Wiedziałam, że czytałam o danych zagadnieniach, jednak zabrakło czasu na utrwalenie tej wiedzy.

W tym roku zaczynam naukę od stycznia (najchętniej już bym zaczęła!!!). Mój plan to WYKUĆ najważniejsze ustawy, przerobić wszystkie mniejsze-uda się, bo jednak jakaś wiedza po tegorocznych przygotowaniach została. Patrząc na znajomych, którym się w tym roku udało uzyskać wynik powyżej 100 pkt - gruntowna wiedza to najpewniejsza droga do sukcesu. Najlepsze wyniki osiągneli spośród moich znajomych ci, którzy postawili przede wszystkim na uczenie się przepisów, a nie na przerabianie testów. Jeśli chodzi o robienie samych testów po przerobieniu skryptów typu heliosz - wiem, że i takim osobom się udaje zdać, ale w takich przypadkach trzeba mieć chyba sporo szczęścia. To chyba zbyt ryzykowne.

Mimo wszystko, chciałabym wykupić dostęp do arslege jak najwcześniej. Jednak z tego co pamiętam, ceny na dłuuugo przed egzaminem bywają zabójcze. Czy kojarzycie, czy w okresie takim jak teraz - tj. rok przed egzaminem - zdarzają się jakieś promocje? Czy te testy są dostępne przez okrągły rok?

Pozdrawiam was serdecznie, łączę się w bólu, za rok o tej porze będziemy wszyscy świętować, jestem tego pewna
juliette95 jest off-line  
02-10-2018, 13:49  
ilonaWAW
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie RE: Egzamin wstępny 2019 aplikacja radcowska /adwokacka

a ja się zastanawiam nad kwestią wieku? Czy macie może rozeznanie jak to wygląda?
Pytam z czystej ciekawości, bo dużo osó było od razu po studiach. U "siebie" w sali miałam kilka osób nazwijmy to starszych.
Jak myslicie czy wiek przedkłada się na późniejszą "karierę zawodowa" ?
P.S. Miałam 99 i nie wiem co dalej robić ze swoim życiem
ilonaWAW jest off-line  
02-10-2018, 13:52  
kicek196
Użytkownik
 
Posty: 44
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a juliette95 Zobacz post
Cześć! Ja w tym roku podchodziłam po raz pierwszy i również zabrakło mi kilku - 5ciu punktów. Totalnie się załamałam i do dziś przeżywam tą porażkę. Na studiach sobie zawse dobrze radziłam, egzaminy zdawane na piątki, stypendium... a tu taka porażka! Nie wiem co ze sobą zrobić, chociaż kiedyś te nerwy przejdą ... Uczyłam się krótko, bo od początku września. Podobnie do kolorowa1992... także zabrakło mi czasu na powtórki. Czytałam pytania na egzaminie i wydawały mi się proste, jednak jak przeczytałam odpowiedzi to już nie było tak łatwo. Wiedziałam, że czytałam o danych zagadnieniach, jednak zabrakło czasu na utrwalenie tej wiedzy.

W tym roku zaczynam naukę od stycznia (najchętniej już bym zaczęła!!!). Mój plan to WYKUĆ najważniejsze ustawy, przerobić wszystkie mniejsze-uda się, bo jednak jakaś wiedza po tegorocznych przygotowaniach została. Patrząc na znajomych, którym się w tym roku udało uzyskać wynik powyżej 100 pkt - gruntowna wiedza to najpewniejsza droga do sukcesu. Najlepsze wyniki osiągneli spośród moich znajomych ci, którzy postawili przede wszystkim na uczenie się przepisów, a nie na przerabianie testów. Jeśli chodzi o robienie samych testów po przerobieniu skryptów typu heliosz - wiem, że i takim osobom się udaje zdać, ale w takich przypadkach trzeba mieć chyba sporo szczęścia. To chyba zbyt ryzykowne.

Mimo wszystko, chciałabym wykupić dostęp do arslege jak najwcześniej. Jednak z tego co pamiętam, ceny na dłuuugo przed egzaminem bywają zabójcze. Czy kojarzycie, czy w okresie takim jak teraz - tj. rok przed egzaminem - zdarzają się jakieś promocje? Czy te testy są dostępne przez okrągły rok?

Pozdrawiam was serdecznie, łączę się w bólu, za rok o tej porze będziemy wszyscy świętować, jestem tego pewna
Mam dokładnie tak samo, najlepiej zrobiłabym miesiąc przerwy i od razu zaczela naukę. Mi zabrakło 4 punktów, gdybym jedną właściwa odpowiedź dobrze naniosła na kartę to bym miała 97... ale to i tak nic nie zmienia. Tez myśle, z warto trochę przysiąść a nie klikać tylko same testy, bo znów mi może zabraknąć kilku punktów a nie chce znów przezywać takiej porażki jak teraz... trzeba będzie sprawdzać arslege jakie ma oferty, po nowym roku. A książka Stepaniuka ma premierę w lutym?
kicek196 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Egzamin adwokacki 2019 (odpowiedzi: 2) Witam wszystkich przystępujących do Egzaminu Adwokackiego w 2019 r. ! Jako że, temat jeszcze przez nikogo nie założony - a egzamin zbliża się...
§ Egzamin radcowski 2019 (odpowiedzi: 3) Witam. Zakładam wątek jak w tytule. W niniejszym temacie będzie można dyskutować, wymieniać się doświadczeniami w przygotowaniach do egzaminu, a...
§ Egzamin wstępny a egzamin zawodowy (odpowiedzi: 0) Witajcie, mam pytanie co do odbywania aplikacji radcowskiej - czy istnieje obowiązek odbycia egzaminu radcowskiego w tej samej radzie, w której...
§ opłata - egzamin wstępny (odpowiedzi: 3) Witam, pytałam już wiele osob telefonicznie i każdy podaje mi inną odpowiedź. 1. Czy jako "oryginał dowodu uiszczenia opłaty za egzamin...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:51.