studia dzienne na prawie w wieku 30 lat? - Forum Prawne

 

studia dzienne na prawie w wieku 30 lat?

Jestem absolwentką juz jednego kierunku, jednak podjęłam się studiów zaocznych prawa na SWPS. Po pewnym czasie, zniechęcona tymi studiami przeniosłam się na wieczorowe UW. Zajęcia dla mnie obowiązkowe odbywają się również w ciągu dnia i ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Odpowiedz
 
25-10-2018, 09:27  
agiospavlos
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie studia dzienne na prawie w wieku 30 lat?

Jestem absolwentką juz jednego kierunku, jednak podjęłam się studiów zaocznych prawa na SWPS. Po pewnym czasie, zniechęcona tymi studiami przeniosłam się na wieczorowe UW. Zajęcia dla mnie obowiązkowe odbywają się również w ciągu dnia i naprawdę zastanawiam się nad tym, czy nie zrezygnować z normalnej pracy i przynajmniej przez rok nie skupić się porządnie na studiach oraz czy nie podjąć pracy jaką normalnie dostają studenci prawa - elastycznie dopasowując ją do grafiku zajęć, albo nawet czy nie pracować po prostu gdziekolwiek byle się utrzymać. Mogłabym wtedy powiedzieć że naprawdę się czegoś na tych studiach nauczyłam, że chodziłam na wykłady itd. Co sądzicie?
agiospavlos jest off-line  
25-10-2018, 09:45  
oiengseg
Stały bywalec
 
Posty: 812
Domyślnie RE: studia dzienne na prawie w wieku 30 lat?

Strata czasu. Studia to tylko papierek, a chodzenie na wykłady nie ma sensu. W momencie rozpoczęcia pracy stan Twojej wiedzy będzie praktycznie zerowy bez względu na to gdzie studiowałaś i jak pilną studentką byłaś. Wyniki na studiach mają znaczenie dla pracodawców tylko o tyle, że są jakimś wskaźnikiem co do tego jak ktoś jest ogólnie zdolny i pracowity (a jak ktoś daje ogłoszenie i dostaje 500 CV, to na jakiejś podstawie musi 90-95% z nich wyrzucić), ale i tak każdego trzeba uczyć wszystkiego od początku.
Jeżeli chcesz koniecznie skorzystać z czasu studiowania, to ucz się języków, z punktu widzenia przyszłej kariery przyda Ci się to 10 razy bardziej niż dłubanie w nosie na wykładach z przedmiotów prawniczych.
W związku z tym, podjęcie pracy w zawodzie jak najszybciej to dobry pomysł, ale bardzo mocno sugeruje żeby spróbować zrobić to po znajomości. Skoro masz prawie 30 lat to znasz ludzi i powinnaś być w stanie znaleźć jakieś dojścia przez swoją poprzednią branżę.
oiengseg jest off-line  
25-10-2018, 09:54  
agiospavlos
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: studia dzienne na prawie w wieku 30 lat?

Nigdy nie studiowałam tak aby nie chodzić na wykłady, albo chociaż część wykładów. Bałabym się że nie zdam egzaminu. Poza tym sądziłam że czegoś jednak na tych studiach się człowiek uczy. Nie wiem, dla mnie osobiście było nawet ważne poznanie pewnych wybitnych prawników, i słuchanie ich na wykładach a już na pewno na ćwiczeniach. Nawet chociażby żeby poznać pewien poziom znajomości przedmiotu etc. I stąd mój drugi problem - bo ćwiczenia czy seminaria na UW również są w ciągu dnia.
Znajomości nie mam
Języki znam
Myślałam o szkole prawa zagranicznego na uw (nie wiem czy amerykańskiego czy brytyjskiego)
agiospavlos jest off-line  
25-10-2018, 13:28  
PrawoManiak
Zbanowany
 
Posty: 195
Domyślnie RE: studia dzienne na prawie w wieku 30 lat?

Ja uważam, ze SWPS jest dużo lepszy od Uw.
PrawoManiak jest off-line  
25-10-2018, 13:31  
agiospavlos
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: studia dzienne na prawie w wieku 30 lat?

Dlaczego tak uważasz?
agiospavlos jest off-line  
25-10-2018, 15:35  
PrawoManiak
Zbanowany
 
Posty: 195
Domyślnie RE: studia dzienne na prawie w wieku 30 lat?

Lepsza kadra, indywidualne podejście do studenta, sprawnie funkcjonujacy dziekanat i wybitni absolwenci wydziału prawa swps
PrawoManiak jest off-line  
25-10-2018, 16:54  
agiospavlos
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: studia dzienne na prawie w wieku 30 lat?

To ironia prawda? Wszystko zgodnie z prawdą (chociaż nie wiem czy kadra jest lepsza, ale na pewno są w kadrze osoby znane) oprócz punktu ostatniego. Kim są owi wybitni absolwenci?
agiospavlos jest off-line  
25-10-2018, 18:46  
DemPlays
Użytkownik
 
Posty: 216
Domyślnie RE: studia dzienne na prawie w wieku 30 lat?

Tl;dr : studiuj zaocznie, pracuj w zawodzie.

Umiejętność nauki nie polega tylko na zapamiętywaniu wszystkiego, ale na selekcji tego, co zapamiętać warto. O ile część wykładów pewnie będzie ciekawa, to nie ma potrzeby na nich w zdecydowanej większości wypadków siedzieć, biorąc pod uwagę wartość straconego czasu. Przecież jak sobie zrobisz dziurę w CV pt. ‘wieczny student’, to się każdy normalny pracodawca będzie pukał w czoło. W Twoim wieku zostają wyłącznie studia, które nie kolidują z pracą zawodową.

Druga sprawa, jaki jest Twój pomysł na to wszystko? Skończyłaś jedne studia, nie piszesz jakie i nie piszesz na którym roku jesteś obecnie, ale z tego co rozumiem, to nie pracujesz w prawie i masz dopiero w planach ‘pracę dla studenta prawa’. To skąd w ogóle to prawo się wzięło? Wybrałaś studia zaoczne – bardzo dobrze, ale dlaczego akurat ‘szkołę dla kołczów’? Nie spodobało Ci się, przenosisz się, chcesz kombinować z układaniem grafiku, a że na UW zajęcia dla dziennych i wieczorowych są wspólne, to nie jest żadna tajemnica, starczy research zrobić. Brak konsekwencji ze studiami, brak konsekwencji z uczelnią i jesteś gotowa pracować jako kelner, żeby chodzić z dziennymi na wykłady.

Masz zerowe doświadczenie w zawodzie, a już się rozglądasz za szkołą prawa obcego i nie możesz w dodatku wybrać czy amerykańskie, czy brytyjskiej, tak jakby 15h wykładu z tortów miało zmienić czyjąś karierę. Myślisz, że jak zakręcisz się na początku jako sekretarka w Żyrardowie, to pracodawcę będzie obchodził taki dodatek? Przypominasz mi swoim zachowaniem tych ludzi, co chcą zacząć biegać i zamiast zwyczajnie iść pobiegać, to kupują na starcie książki o bieganiu, drogie buty, bidon i inne duperele. Jak chcesz cokolwiek w tym zawodzie osiągnąć przed 40, to mocno sugeruję wziąć się za robotę, a nie wymyślanie, który wykład wybrać. Ludzie w wieku 30 lat są na stanowiskach kierowniczych i mają tytuły zawodowe, więc im dłużej zwlekasz z pracą, tym większy problem będziesz mieć za kilka lat.

Jak chcesz się przekwalifikować, to schemat powinien wyglądać mniej więcej tak:

Zainteresowanie nową dziedziną -> research branży -> sensowny plan -> praca, chociaż częściowo związana -> studia, jeśli są niezbędne i jesteśmy tego pewni.

A Ty zaczynasz od studiów i jeszcze mówisz, że Ci się nie podobało.
DemPlays jest off-line  
25-10-2018, 19:19  
PrawoManiak
Zbanowany
 
Posty: 195
Domyślnie RE: studia dzienne na prawie w wieku 30 lat?

Możesz zdawać do kssip i żadne doświadczenie nie jest Ci potrzebne. Rynek prawniczy jest bardzo łatwy - wystarczy być ponadprzecietnym. Tylko tyle.
PrawoManiak jest off-line  
25-10-2018, 19:21  
luloo2
Użytkownik
 
Posty: 83
Domyślnie RE: studia dzienne na prawie w wieku 30 lat?

Cytat:
Napisał/a agiospavlos Zobacz post
Po pewnym czasie, zniechęcona tymi studiami
To po co się tak męczysz? Nie napisałaś także jaki kierunek skończyłaś. Jeżeli jesteś na finiszu w uzyskaniu kolejnego papierka to gratuluję. Na pewno nie zrezygnowałabym z pracy i skupiłabym się na dziedzinie, która mnie interesuje, a i języki zawsze w cenie.

Jeżeli przed Tobą początek studiów - przeniosłabym się na zaoczne, reszta jak wyżej.
luloo2 jest off-line  
25-10-2018, 19:56  
agiospavlos
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: studia dzienne na prawie w wieku 30 lat?

Cytat:
Druga sprawa, jaki jest Twój pomysł na to wszystko? Skończyłaś jedne studia, nie piszesz jakie i nie piszesz na którym roku jesteś obecnie, ale z tego co rozumiem, to nie pracujesz w prawie i masz dopiero w planach ‘pracę dla studenta prawa’.
Skonczyłam studia, których nie lubiłam zbytnio. Jestem obecnie na 4 roku. Mam już doświadczenie w pracy w prawie ok 1 roku.

Cytat:
Wybrałaś studia zaoczne – bardzo dobrze, ale dlaczego akurat ‘szkołę dla kołczów’? Nie spodobało Ci się, przenosisz się, chcesz kombinować z układaniem grafiku, a że na UW zajęcia dla dziennych i wieczorowych są wspólne, to nie jest żadna tajemnica, starczy research zrobić.
SWPS wybrałam ponieważ ma jeden z najlepszych wydziałów prawa jeśli chodzi o uczelnię prywatną. Nie tyle mi się tam nie podoba, co bardziej ucieszyłam się, że w ogóle istnieje możliwość przeniesienia się na UW.

Cytat:
rozglądasz za szkołą prawa obcego i nie możesz w dodatku wybrać czy amerykańskie, czy brytyjskiej, Myślisz, że jak zakręcisz się na początku jako sekretarka w Żyrardowie, to pracodawcę będzie obchodził taki dodatek?
Byłam w obu krajach, oba lubię z różnych powodów, ale przede wszystkim znam język na poziomie C. Sądziłam o tej szkole jako o poważnym upgradzie w moim wykształceniu i możliwościach pracy w anglojęzycznych firmach. Nie myślę że chodzi tu o pracę sekretarki w Żyrardowie, po prostu myślę o poświęceniu jeszcze roku na wykształcenie. Na V będę miała b. mało zajęć.


Cytat:
Jak chcesz się przekwalifikować, to schemat powinien wyglądać mniej więcej tak:
Zainteresowanie nową dziedziną -> research branży -> sensowny plan -> praca, chociaż częściowo związana -> studia, jeśli są niezbędne i jesteśmy tego pewni.
Dzięki za uwagę, bardzo sensowna. Moje podejście było inne - chcę mieć w końcu dobry zawód, chcę skończyć sensowne studia. Studia mi się podobały jako takie i właśnie dlatego chciałam się przenieść na UW, które bardziej szanuję bo tu skończyłam pierwszy kierunek. Dowiadywałam się o możliwości studiowania wieczorowo w sekretariacie, o łączeniu studiów z pracą - dostałam odpowiedź, że nie ma problemu. Stąd moja decyzja. Dopiero obecnie, po uzyskaniu dostępu do systemu zapisów dowiedziałam się że obowiązkowe dla mnie wykłady są przed 15. Uzyskałam dostęp tak póżno ponieważ jeszcze rozważają jakieś kwestie odnośnie mojego programu.

Co do wieku, ciężko mi komentować. Masz dużo racji ale z kolei dla mnie byłoby istotne skończenie studiów z których byłabym dumna.

Cytat:
Możesz zdawać do kssip i żadne doświadczenie nie jest Ci potrzebne.
Czy jest limit wieku jeśli chodzi o zdawanie do kssip? Ostatnio ktoś mi coś takiego powiedział, na stronie nic nie znalazłam, ale w sumie dziwne by było gdyby sędziami mogli zostawać 50 latkowie. Na pozostałe aplikacje doświadczenie również nie jest potrzebne.
agiospavlos jest off-line  
25-10-2018, 23:06  
DemPlays
Użytkownik
 
Posty: 216
Domyślnie RE: studia dzienne na prawie w wieku 30 lat?

Nie rozumiem tych Twoich postów i chyba nie jestem w tym sam. Masz problemy z komunikacją. Odniosłem wrażenie, że jesteś na początku studiów i w dodatku kompletnie zielona, a teraz się okazuje, że kończysz studia i masz 1 rok doświadczenia. Na początku piszesz, że studia Ci się nie podobały, a teraz że jako tako były ok. Piszesz też, że chcesz dopiero dostać pracę dla typowego studenta prawa, więc na jakim stanowisku obecnie pracujesz i jakie masz to doświadczenie w prawie?

Fajnie, że byłaś za granicą i znasz angielski. Każdy zna. Ciekawostka: na ujocie to nawet dyplomu nie dostaniesz, jak nie zdasz egzaminu na c1. Bez szkoły prawa obcego nie można pracować w anglojęzycznych firmach? Te kursy to jest podyplomówka o niczym, a nie jakiś wow factor. Jak będziesz miała za dużo czasu na V roku to idź do pracy, jak każda normalna osoba. Wszyscy Ci piszą o tym, że najważniejsze jest doświadczenie, a Ty dalej o niebieskich migdałach. Skończysz te studia, pójdziesz na rozmowę i co? Zamiast 1 roku doświadczenia więcej pokażesz 150h szkoły prawa obcego? Większość na 4 roku UW myśli, że będzie pracować przy rondzie, a życie pisze różne scenariusze.

Jak chciałaś mieć zawód, to trzeba było iść do zawodówki albo technikum, bo po prawie w dalszym ciągu nie będziesz mieć zawodu Starczyło zapytać kogoś, kto studiował na UW, to wiedziałabyś, że te zajęcia odbywają się w takim systemie. Trochę śmiesznie brzmi to tłumaczenie z gatunku ‘uniwersytet mnie zaskoczył’.

Duma to pewnie kwestia indywidualna, ale bardzo mnie rozbawiło, że ktoś, kto poszedł studiować prawo zaocznie do ‘szkoły kołczów’ i na finiszu wykłada ponad 8 klocków rocznie, żeby dostać dyplom UW, pisze coś o dumie ze studiów Proponuję się nie afiszować ze swoją dumą w takiej sytuacji, bo zwyczajnie płacisz, więc studiujesz.
DemPlays jest off-line  
26-10-2018, 07:04  
agiospavlos
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: studia dzienne na prawie w wieku 30 lat?

Nigdzie nie napisałam że jestem zielona i że zaczynam studia. Być może źle się wyraziłam - studia mi się podobały, mniej uczelnia. Co do pracy - mam obecnie pracę nie związaną z prawem. Co do pracy w prawie - odbyłam praktyki w sądzie, pracowałam w dziale prawnym jako asystentka, pomagałam doktorowi prawa/sędziemu w jego pracy.

Uczenie się prawa danego kraju to podyplomówka o niczym? Być może. Sądziłam że ta wiedza może być użyteczna. Ale faktycznie przede wszystkim myślałam o tej szkole pod względem zajęć które odbywają się po południu oraz dużej ilości puntów, które można za nie dostać. Wtedy na 5 roku na prawdę miałabym mało obowiązków, wszystko po 17.

Po skończonym prawie jesteś z zawodu prawnikiem. Tak jak po skończonej historii - historykiem. Prawo jest po prostu bardziej praktyczne niż inne studia humanistyczne, jest więcej ofert pracy związanej bezpośrednio z wykształceniem - jest to chyba wiedza oczywista i powszechna. Oprócz tego są to po prostu ciekawe studia.

Co do płacenia 8 koła za studia i "dumy" z ukończonych studiów - właśnie ze względu na takie komentarze między innymi fajnie byłoby skończyć UW. Nie wiem czy wiesz - nie ma tu w trybie wieczorowym taryfy ulgowej ze względu na tryb w jakim studiujesz. Egzaminy zdajesz łącznie z dziennymi.

A propos doświadczenia - możesz nie zdobyć doświadczenia w interesującym cię obszarze bez odpowiedniej uczelni (być może SWPS jest odrzucany z zasady przez niektórych), poza tym, gdyby było tak jak piszesz nikt nie pchałby się na UW tylko szedł do byle szkoły prywatnej, gdzie "płacisz więc wymagasz" a wymagasz papieru ukończonych studiów.
agiospavlos jest off-line  
26-10-2018, 08:25  
PrawoManiak
Zbanowany
 
Posty: 195
Domyślnie RE: studia dzienne na prawie w wieku 30 lat?

@agiospavlos - napiszę brutalnie to co piszesz jest głupie. Jesteś oderwana od rzeczywistości. Nie potrafisz myśleć logicznie. Pewnie kończyłas wcześniej jakąś tam politologie lub antropologie.
PrawoManiak jest off-line  
26-10-2018, 08:45  
agiospavlos
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: studia dzienne na prawie w wieku 30 lat?

Ok. W zasadzie w trakcie dyskusji zmieniłam zdanie. Nie chcę już studiować dziennie. Miałam taki kryzys gdy o tym myślałam ale przekonaliście mnie, że to bez sensu. Myślę o wieczorowych na prawie, wszystkie zajęcia będę miała wieczorem bo udało mi się tak rozplanować grafik.


Ps. co jest złego w politologii?
agiospavlos jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ UP, a studia dzienne (odpowiedzi: 2) Proszę o pomoc, bo chyba ładnie się wpakowałam:( Pracowałam i zapisałam się na studia dzienne,żeby mieć legitymację. Później ją straciłam i zapisałam...
§ studia dzienne w wieku 27 lat płatne czy niepłatne (odpowiedzi: 8) Witam, mam problem. Skończyłam jeden kierunek studiów dziennych ( w sumie prawie skończyłam- została mi tylko obrona na początku września). W chwili...
§ studia dzienne/ studia zaoczne (odpowiedzi: 0) Witam. Syn jest na pierwszym roku studiów dziennych, jednak jego grupa solidnie się wykruszyła. W związku z tym otrzymał informację z uczelni, że...
§ obniżenie alimentów / studia dzienne / zmiany kierunków studiów (odpowiedzi: 20) ojciec płacił mi alimenty o kwocie wysokości 1700zł, która została ustalona przez sąd w momencie rozwodu moich rodziców. w tym miesiącu obniżył tą...
§ L4, a studia dzienne (odpowiedzi: 3) Szanowni Państwo ; Zdecydowałem się na Państwa pomoc, ponieważ moje sytuacja jest niecodzienna. Do dnia 13.XII.2010 jestem zatrudniony na...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:59.