Magister farmacji i studia prawnicze po 25 r.ż. - Forum Prawne

 

Magister farmacji i studia prawnicze po 25 r.ż.

Witam Państwa. Z góry zaznaczam, iż mam nadzieję, że wybór tego działu na forum okaże się strzałem w dziesiątkę w kontekście zadanego przeze mnie niżej pytania, i - jak się domyślam - pytanie będzie rozbudowane ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Odpowiedz
 
18-08-2019, 16:38  
mgrfarm
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie Magister farmacji i studia prawnicze po 25 r.ż.

Witam Państwa.

Z góry zaznaczam, iż mam nadzieję, że wybór tego działu na forum okaże się strzałem w dziesiątkę w kontekście zadanego przeze mnie niżej pytania, i - jak się domyślam - pytanie będzie rozbudowane dużo bardziej, niż mogłoby się wydawać.

Od października tego roku będę studentem czwartego roku farmacji na Uniwersytecie Medycznym, celowo nie zdradzam, gdzie, ponieważ nie chcę się narazić moim Rówieśnikom w wypadku ewentualnego znalezienia posta (łatwo o domysły, takie tam...).

No ale... Od jakiegoś czasu, może miesiąc, dwa zaczynam coraz poważniej rozważać studia prawnicze. Oczywiście z góry mówię - będąc na półmetku farmacji, przechodząc przez dwa najgorsze lata (drugi, trzeci), bzdurą i nierozsądnym zachowaniem byłoby przerywanie tych studiów właśnie w tym momencie. Zamierzam ją skończyć, kto wie, być może moja praca magisterska narodzi się w Katedrze Prawa Farmaceutycznego (badania stricte naukowe raczej niezbyt mnie frapują, co może wydawać się absurdalne, studiując na UM, ale tak jest - o ile jest to wszystko fascynujące, o tyle nie widzę siebie w laboratorium, nudna i żmudna robota, w Polsce zero satysfakcji, ani tym bardziej pieniędzy). Jestem osobą lubiącą rozmawiać, dyskutować, prowadzić długie, nawet niekoniecznie do czegoś konkretnego prowadzące rozmowy, a w szczególności uwielbiam pisać. Nic mi nie daje takiej frajdy, jak możliwość zachowywania estetyki oraz erystyki.

Moje pytanie brzmi - czy warto? Mój plan wygląda następująco: płynę przez farmację, piszę magisterkę, zaczynam pracę w aptece (za niemałe pieniądze, choć uważam, że kwestia wynagrodzenia powinna wyglądać bardziej godnie, ale to nie ten temat) i jednocześnie aplikuję na prawo w trybie niestacjonarnym - zawsze daje to duże pole do manewru jeżeli chodzi o możliwość samodzielnego układania planu w systemie weekendowym, czy jak kto woli - wieczorowym, co bardzo, ale to bardzo ułatwia współpracę między apteką, a uczelnią.

Sporo się naczytałem o zawodzie prawnika, niezależnie od aplikacji, którą absolwent wybiera czy to w kontekście tego, że aplikacja nie wybiera młodego prawnika. Nie rozważam na ten moment chyba nawet żadnej, bardziej studia traktuje jako możliwość rozwoju naukowego, no i oczywiście emocjonalnego. Jednego jestem pewien - w zawodzie farmaceuty po prostu się nie widzę. Jest to zawód wymierający, zarówno jeśli chodzi o rynek aptek czy, jak to teraz czasami bywa, przemysł, ale przede wszystkim mnóstwo ludzi zapomina, z kim ma do czynienia wchodząc do apteki, prosząc o preparat na ból głowy (zwykły kasjer znaleziony na ulicy, taa...). Opinie nie zniechęcają mnie, wręcz powodują odwrotny skutek.

Nauka kodeksów, ustaw lub w szerokim tego słowa znaczeniu prawa wydaje się niezwykle fascynująca. W liceum zarzekałem się, że moja noga nigdy nie postanie na studiach humanistycznych - i tak oczywiście się stało. Jednak człowiek czasami dorasta do pewnych decyzji i odkrywa, że być może spełnianie się w innej branży (którą tak czy siak można połączyć jakoś z farmacją poprzez pracę w firmach, spółkach) byłoby czymś lepszym... A wykonywanie zawodu radcy prawnego, adwokata, czegoś okołosądowego wydaje się ciekawe.

Od razu uprzedzam - przekwalifikowanie się na medycynę raczej nie wchodzi w grę. Chciałbym, by moją drugą profesją stała się działka humanistyczna.

Nie wiem, co robić. Bardzo proszę o wstrzymanie się z jakimkolwiek wyśmiewaniem. Życie ma wiele zakrętów, sam nie spodziewałem się, że na takim się znajdę.

Wszystkiego dobrego.
mgrfarm jest off-line  
18-08-2019, 18:18  
Lexieave
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Magister farmacji i studia prawnicze po 25 r.ż.

Czy warto? Polecę klasykiem: lepiej spróbować i żałować, niż żałować, że się nie spróbowało. Jeżeli studia nie nakierują Cię na konkretny zawód prawniczy, to i tak nie będziesz miał czego żałować, bo zdobędziesz wiedzę/umiejętności, które mogą Ci posłużyć w innym zawodzie, a nawet życiu. Ważne żeby to była tylko i wyłącznie TWOJA decyzja.
Lexieave jest off-line  
18-08-2019, 21:38  
DemPlays
Użytkownik
 
Posty: 229
Domyślnie RE: Magister farmacji i studia prawnicze po 25 r.ż.

Dużo studentów przechodzi przez taki żartobliwie nazywany ‘syndrom czwartego roku’, na którym to zaczyna się kombinowanie tego typu jak Twoje. Jest to dość normalne, ale niestety nikt Ci nie odpowie na pytanie ‘czy warto?’, bo rynek będzie zupełnie inaczej wyglądał za 5 lat w stosunku do tego, co jest teraz.

Moim zdaniem nie ma sensu inwestować 5 lat w studia prawnicze, których nie jesteś pewien i w dodatku w jakimś stopniu idealizujesz. Natomiast, co mogę Ci mądrego powiedzieć, to żebyś się zainteresował zawodem rzecznika patentowego. Podyplomówka prawnicza pod kątem Twoich studiów albo aplikacja rzecznikowska i nie powinieneś mieć problemów ze znalezieniem pracy ani z zarobkami.
DemPlays jest off-line  
18-08-2019, 22:07  
..Daniel..
Użytkownik
 
Posty: 295
Domyślnie RE: Magister farmacji i studia prawnicze po 25 r.ż.

Ja studia prawnicze zacząłem w wieku 24 lat będąc na 5 roku mojego pierwszego kierunku. Dodatkowo był to mój 3 kierunek studiów. Studia ukończyłem po 4 latach (zacząłem od 2 roku prawa) w wieku 28 lat. Przez 7 lat pracowałem w zawodzie około prawniczym (wykorzystywałem wiedzę zdobytą na prawie). Na aplikacje zdecydowałem się w wieku 34 lat, a aplikacje zacząłem wieku 35 lat (do KSSiP-u dostałem się za 2 razem). Aktualnie jestem na aplikacji sędziowskiej.
Mój przykład pokazuje, że z prawem można się związać w późnym okresie studiowania i życia.
Dlatego wiekiem bym się nie przejmował, tylko zadałbym sobie pytanie czy zawód prawniczy, to jest to, co chcesz robić przez resztę życia.
..Daniel.. jest off-line  
18-08-2019, 22:27  
mgrfarm
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Magister farmacji i studia prawnicze po 25 r.ż.

Wybaczcie - nie mam siły o tej porze bawić się w cytowanie na forum, bo powoli zasypiam już na siedząco, dlatego pójdę na skróty.

@Lexieave: Oczywiście - decyzja należy tylko i wyłącznie do mnie. Nie ma żadnego ciśnienia ze strony rodziców, by iść lub nie na drugi kierunek jako absolwent pierwszego, szczególnie prawo.

@DemPlays: Czy jestem pewien, czy nie... Wiesz, czasu na decyzję sporo jeszcze mam, na ten moment jestem, jednak czy za te 2-3 lata będę? Czas pokaże. Jak na razie chciałbym poznać perspektywy prawnika w obecnych czasach. A najbardziej zależy mi na zdaniu od osób - powiedzmy to sobie szczerze - wiedzących, co się z czym je, jak wyglądają studia, aplikacja, zawód od kuchni, a przede wszystkim potrafią odpowiedzieć (co jest trudne, wiem, to zależy w dużej mierze od tak indywidualnych aspektów każdej osoby, jedna nada się bardziej, druga mniej) czy jest warto inwestować kolejne 5+3 lata życia. A skoro już przy aplikacji jesteśmy... Magister prawa może wybrać tylko jedną aplikację i na tym się kończy? Czy można być, powiedzmy, jednocześnie rzecznikiem patentowym i adwokatem?

@..Daniel..: Myślę, że tak. Wbrew pozorom studia ścisłe nie sprawiają mi dużej frajdy. Są ciekawe, wiedza jest wszechstronna, jednak czy zabawa w laboratorium to jest to, co chciałbym robić do końca życia? No niezbyt, podobnie z apteką. Praca w przemyśle farmaceutycznym sprowadza się do papierologii (którą mimo wszystko chciałbym podeprzeć odpowiednim zapleczem prawnym). Jestem dość wygadany, nie ukrywam, chciałbym coś z tym fantem zrobić.
mgrfarm jest off-line  
19-08-2019, 10:13  
oliwiabb
Użytkownik
 
Posty: 111
Domyślnie RE: Magister farmacji i studia prawnicze po 25 r.ż.

Sprobować można. Tylko, że zawod prawnika to nie to co widzi sie w Prawie Agaty czy innej sędzi Annie Marii Wesołowskiej. To czesto siedzenie od rana do nocy w papierach, przed komputerem i klepanie pozwów/ apelacji czy uzasadnień. Warto zdawać sobie z tego sprawę, że ten zawód nie jest aż tak fascynujący jak to wyglada w telewizji. Osobiscie nigdy drugi raz bym sie na te studia nie zdecydowała. Bardzo dużo czasu i nauki trzeba poświęcić żeby po tych studiach do czegoś dojśc. Z racji tego, że jestem prawnikiem to znam ich wielu. Na palach jednej ręki mogę policzyć osoby, którym faktycznie udało się osiągnąć coś w tym zawodzie i nie są podrzędnymi ludzikami z korpo albo urzędnikami z pensją 3 tys brutto.

Mogę podpowiedzieć, że prawo można skonczyc we Wrocławiu w 3 lata. Mam kolegę po zupełnie innym kierunku studiow, ktory skonczyl normalnie tam prawo i jest teraz na aplikacji. Nie pamietam na jakiej zasadzie to funkcjonuje o ile jeszcze funkcjonuje ale warto sprawdzić.
oliwiabb jest off-line  
19-08-2019, 14:01  
marcelo80
Użytkownik
 
Posty: 241
Domyślnie RE: Magister farmacji i studia prawnicze po 25 r.ż.

Cytat:
Napisał/a oliwiabb Zobacz post
Sprobować można. Tylko, że zawod prawnika to nie to co widzi sie w Prawie Agaty czy innej sędzi Annie Marii Wesołowskiej. To czesto siedzenie od rana do nocy w papierach, przed komputerem i klepanie pozwów/ apelacji czy uzasadnień. Warto zdawać sobie z tego sprawę, że ten zawód nie jest aż tak fascynujący jak to wyglada w telewizji. Osobiscie nigdy drugi raz bym sie na te studia nie zdecydowała. Bardzo dużo czasu i nauki trzeba poświęcić żeby po tych studiach do czegoś dojśc. Z racji tego, że jestem prawnikiem to znam ich wielu. Na palach jednej ręki mogę policzyć osoby, którym faktycznie udało się osiągnąć coś w tym zawodzie i nie są podrzędnymi ludzikami z korpo albo urzędnikami z pensją 3 tys brutto.
Trafione w sedno. Zawód prawnika to nie serial w TV. to generalnie żmudna, często frustrująca dłubanina w ustawach.

Pisałaś że nie widzisz się w laboratorium z próbówkami. Tutaj wygląda to podobnie, tyle ze zamiast próbówek masz ustawy i kodeksy .

Decyzja ostatecznie należy do Ciebie
marcelo80 jest off-line  
19-08-2019, 15:04  
mgrfarm
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Magister farmacji i studia prawnicze po 25 r.ż.

Cytat:
Napisał/a oliwiabb Zobacz post
Sprobować można. Tylko, że zawod prawnika to nie to co widzi sie w Prawie Agaty czy innej sędzi Annie Marii Wesołowskiej. To czesto siedzenie od rana do nocy w papierach, przed komputerem i klepanie pozwów/ apelacji czy uzasadnień. Warto zdawać sobie z tego sprawę, że ten zawód nie jest aż tak fascynujący jak to wyglada w telewizji.
Wiem, że to nie to samo co w telewizji - spokojnie Właśnie, ta cała (skomputeryzowana) papierologia ma w sobie coś, co skłania mnie do podjęcia takich studiów. O ile na ten moment jest to dla mnie ciekawe i fascynujące, o tyle ciężko mi powiedzieć czy za 10-15 lat będzie to dla mnie cały czas takie samo. Właściwie to nic nie tracę, gdybym spróbował. Jak już to raczej jedynie pieniądze. Tytuł zawodowy i, powiedzmy, pewną, niekoniecznie pracę marzeń będę mieć cały czas.
mgrfarm jest off-line  
20-08-2019, 06:07  
oiengseg
Stały bywalec
 
Posty: 869
Domyślnie RE: Magister farmacji i studia prawnicze po 25 r.ż.

Znam człowieka, który już jako praktykujący lekarz poszedł na studia prawnicze, teraz już od paru ładnych lat jest adwokatem i jest bardzo zadowolony.

Niemniej jednak nie warto - z zawodem jak z kobietą - można zmienić, ale nic to nie zmieni, a 5 lat życia w pizdu. Żadnego kierunku na świecie też na pewno nie warto studiować dla samego rozwoju intelektualnego. Na studia prawnicze idzie się tylko w jednym celu - żeby zdobyć uprawnienia zawodowe. Jeśli nie wiesz po co Ci one, to daj sobie spokój.

Żeby jeszcze na koniec bardziej Ci zamieszać w głowie - z tego co napisałeś uważam, że jest z Ciebie dobry materiał na prawnika i w sumie jesteś na tyle młody, że rozpoczęcie nowych studiów nie jest niczym nadzwyczajnym, ale w dalszym ciągu - żeby skończyć nowe studia mając już prawie fach w ręku potrzeba jest ogromnej ilości motywacji i nawet jeśli pójdziesz na te studia, na 90% ich nie skończysz.
oiengseg jest off-line  
20-08-2019, 06:34  
_Honey_Bunny_
Użytkownik
 
Posty: 94
Domyślnie RE: Magister farmacji i studia prawnicze po 25 r.ż.

Mam 29 lat. W 2014 r. skończyłam studia historyczne. W 2015 r. poszłam na studia prawnicze, które ukończyłam w tym roku. W międzyczasie otrzymałam umowę o pracę na czas nieokreślony w miejscu, w którym teoretycznie mogę sobie spokojnie pracować do emerytury. I to był pierwszy moment zawahania, czy mi się chce jeszcze uczyć. Studia mam. Pracę mam. Ale marzenia z dzieciństwa i motywacja jednak wygrały We wrześniu szykuję się na egzamin wstępny na aplikację radcowską. Już mam trochę dość 10 lat nauki z perspektywą kolejnych trzech, a potem reszty życia grzebania w nowelizacjach i zmian stanów prawnych, ale co zrobić

Jeśli masz możliwość, to idź. Zobacz. Spróbuj. Niczego nie tracisz.
No i przede wszystkim - nie jest za późno. Na roku miałam ludzi w okolicach 50-tki, którym jeszcze się chciało studiować

I, patrząc na ostatnie zdanie napisane przez oiengsega, że na 90% studiów nie skończysz... mnie też tak mówili Ale to kwestia własnej pracy, uporu i zdania sobie sprawy, ile musisz poświęcić, a przede wszystkim, czy jesteś w stanie to zrobić.
_Honey_Bunny_ jest off-line  
20-08-2019, 08:28  
Janusz.C.M.
Administrator
 
Janusz.C.M. na Forum Prawnym
 
Posty: 36.425
Domyślnie RE: Magister farmacji i studia prawnicze po 25 r.ż.

Cytat:
Napisał/a oiengseg Zobacz post
na 90% ich nie skończysz.
Nie pisz bzdur. Dlaczego ma nie skończyć? Ja ukończyłem bez problemów.
Janusz.C.M. jest off-line  
20-08-2019, 08:39  
Janusz.C.M.
Administrator
 
Janusz.C.M. na Forum Prawnym
 
Posty: 36.425
Domyślnie RE: Magister farmacji i studia prawnicze po 25 r.ż.

Cytat:
Napisał/a _Honey_Bunny_ Zobacz post
idź. Zobacz. Spróbuj. Niczego nie tracisz.
Popieram .
Janusz.C.M. jest off-line  
20-08-2019, 16:06  
Nemoseipsum
Użytkownik
 
Posty: 34
Domyślnie RE: Magister farmacji i studia prawnicze po 25 r.ż.

Próbuj. Jeżeli czujesz, że to może być to i nie spróbujesz, to potem będziesz żałował.

Też nie daj sobie wmówić, że jesteś za stary na to lub że nie dasz rady. Znam osobiście sporo osób, które studiowały z sukcesem prawo nawet nie tyle po przekroczeniu 30 roku życia, ale nawet 40 (możliwe, że też 50+ się ktoś zdarzył, dokładnie w metrykę nie zaglądałem) i zdecydowanie są to jedne z najlepiej przygotowanych merytorycznie osob. Kilka z nich właśnie szykuje się do przystąpienia do egzaminu wstępnego na aplikacje korporacyjne i jak ich znam, to mają bardzo duże szanse na sukces.

W dzisiejszych czasach pojęcie "starości" się mocno przesuwa w czasie. Nie ma tak, że jak skończysz jedne studia w wieku ok. 25 lat, to już nic Ci nie zostaje, lecz tylko praca w zawodzie powiązanym z tym kierunkiem studiów aż do emerytury lub śmierci, w zależności od tego, co będzie pierwsze. Nie przeszkód, żeby po 30 lub tej 40 zacząć "nowe życie zawodowe" i je realizować przez długi czas. Dzięki rozwojowi medycyny życie ludzkie się wydłuża. Również te życie w dobrym komforcie - wolne od chorób.

Dodam też, że bardzo dobrą znajomość farmacji możesz też połączyć z prawem. Nie ma chyba za wielu specjalistów od prawa farmaceutycznego, które by znały nie tylko stricte treść tego prawa, ale również samą dziedzinę życia, którą te prawo dotyka. Taka unikalna wiedza bardzo Ci pomoże.

Ja sam zdecydowałem się niedawno na odłożenie w czasie robienie jakiejkolwiek aplikacji, skoro wolę robić teraz doktorat i na spokojnie popracować gdzieś w jakiejś kancelarii, żeby tez trochę praktyki podłapać. Aplikacja nie zając, nie ucieknie, nawet jeśli zacznę ją nieco później. Możliwe, że też w ogóle ona okaże mi się zbędna. Zobaczymy.

Tobie życzę powodzenia. Mam nadzieję, że wybierzesz dobrze i będziesz zadowolony z wyboru.
Nemoseipsum jest off-line  
20-08-2019, 22:54  
lexplacebo
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Magister farmacji i studia prawnicze po 25 r.ż.

Czy, z czystej ciekawości, mogę zapytać jakie są zarobki farmaceutów?

Odpowiedź na w/w pytanie będzie podstawą do udzielenia odpowiedzi na Twoje pytanie.

Nie pytam o Twoje zarobki, u nas w Pl rozmowa o pieniądzach uznawana jest za nietaktowną. Pytam o średnie zarobki farmaceutów z, powiedzmy, około 3-5 letnim doświadczeniem.
lexplacebo jest off-line  
20-08-2019, 23:07  
mgrfarm
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Magister farmacji i studia prawnicze po 25 r.ż.

Cytat:
Napisał/a lexplacebo Zobacz post
Czy, z czystej ciekawości, mogę zapytać jakie są zarobki farmaceutów?

Odpowiedź na w/w pytanie będzie podstawą do udzielenia odpowiedzi na Twoje pytanie.

Nie pytam o Twoje zarobki, u nas w Pl rozmowa o pieniądzach uznawana jest za nietaktowną. Pytam o średnie zarobki farmaceutów z, powiedzmy, około 3-5 letnim doświadczeniem.
3,5-4k zł na rękę.

W porządku - jestem studentem, nie pracuję jeszcze w aptece, więc nie ma mowy o nietakcie
mgrfarm jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Studia prawnicze (odpowiedzi: 1) Otóż stoję przed dylematem wyboru studiów na kierunku prawo, mam do wyboru studia na Uniwersytecie Jagiellońskim, Uniwersytecie Wrocławskim i...
§ Studia prawnicze. (odpowiedzi: 16) Jeśli studiować prawo to gdzie najlepiej? :-)
§ czy jako magister moge iść na darmowe studia II stopnia (odpowiedzi: 0) Niedawno uzyskałem tytuł magistra, ukończyłem studia II stopnia. Chciałbym zapisać się na kolejne studia II stopnia ale dowiedziałem się od mojego...
§ Studia prawnicze w USA- J.D. (odpowiedzi: 0) Witam! Nie byłem pewien czy mogę umieścić mój temat w sekcji 'USA i Ameryka Północna' więc zdecydowałem się na 'dyskusję ogólną'. Chciałbym uzyskać...
§ magister farmacji na kontrakcie (odpowiedzi: 0) Witam. Czy magister farmacji może założyc działalnośc na zasadach ogólnych i byc zatrudniony w aptece na umowie o świadczenie usług...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:48.