Egzamin bez aplikacji a praca w doradztwie podatkowym - Forum Prawne

 

Egzamin bez aplikacji a praca w doradztwie podatkowym

Drodzy, czy znacie przypadki osób, które po pracy w doradztwie podatkowym zostały dopuszczenia do egzaminu radcowskiego lub adwokackiego bez aplikacji na podstawie doświadczenia zawodowego? Moje pytanie dotyczy głównie osób niepracujących w kancelariach, a w typowych ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Odpowiedz
 
19-04-2020, 22:18  
Rafik25
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Egzamin bez aplikacji a praca w doradztwie podatkowym

Drodzy, czy znacie przypadki osób, które po pracy w doradztwie podatkowym zostały dopuszczenia do egzaminu radcowskiego lub adwokackiego bez aplikacji na podstawie doświadczenia zawodowego? Moje pytanie dotyczy głównie osób niepracujących w kancelariach, a w typowych spółkach doradztwa podatkowego / firmach konsultngowych (big4 itp.).

Jeżeli chodzi o mój przypadek, jestem doradcą podatkowym, posiadam cztery lata doświadczenia w doradztwie podatkowym, z czego dwa lata po studiach. W moim miejscu pracy (firma konsultingowa) zatrudnieni są zarówno radcowie prawni jak i adwokaci. Zastanawiam się, jaka jest szansa na to, że próba podejścia do egzaminu bez aplikacji zakończy się sukcesem. Zdecydowanie preferowałbym taką opcje zamiast aplikacji.

Osobiście znam tylko jeden przypadek osoby, której po pracy w podatkach, w firmie konsultingowej, udało się zostać dopuszczonym do egzaminu i wpisanym na listę (ORA Katowice). Inne przypadki, które znam, miały problemy (np. w OIRP Warszawa jedna osoba została dopuszczona do egzaminu, zdała go, jednakże nie została wpisana na listę). Zatem, czy w waszych środowiskach, znacie inne, podobne (pozytywne) przypadki? Jeżeli tak, to czy moglibyście podać, których OIRP / ORA dotyczyły?
Rafik25 jest off-line  
26-04-2020, 20:59  
DemPlays
Użytkownik
 
Posty: 235
Domyślnie RE: Egzamin bez aplikacji a praca w doradztwie podatkowym

Te 4 lata doświadczenia są liczone po studiach, ale zakładam, że to wiesz i planujesz jak najbardziej optymalnie ugryźć temat. Jedne Izby podejdą bardziej liberalnie, inne mniej, ale i tak musisz spełnić wymagania ustawowe. Wszystko zależy od tego, co tam robisz i co będzie wynikało z Twoich umów o pracę i zakresu obowiązków. Najskuteczniejszym sposobem jest chyba przedłożenie zaświadczenia wystawionego przez adwokata/radcą, że się przez 4 lata świadczyło pomoc prawną pod jego okiem i to plus payslipy zamyka temat. Każdy przypadek i tak jest rozpatrywany indywidualnie, więc musiałbyś znać dokładnie sprawę takiej osoby, żeby móc ocenić, dlaczego została dopuszczona do egzaminu. Polecam zapytać zwyczajnie jakaś Izbę w tym temacie.

Wiele osób wybiera big4, bo nie chce zmagać się z typowymi aplikanckimi problemami. Jak ktoś zaczynał od zera jako praktykant i stopniowo awansował w konsultingu, to nie spełnia wymagań ustawowych. W big4 możesz równie dobrze pracować na stanowisku prawnika i wtedy nikt nie będzie miał wątpliwości w tym zakresie czy dopuścić taką osobę do egzaminu.

Swoją drogą, skoro masz już 4 lata doświadczenia, uprawnienia doradcy i planujesz za 2 lata dopiero bawić się z egzaminem radcowskim, to czemu to robisz? Przecież mając 6 lat doświadczenia w podatkach lepiej się skupić na tym, żeby zostać managerem albo pogłębić specjalizację niż zaprzątać sobie głowę egzaminem, który w Twojej sytuacji za dużo nie wniesie.
DemPlays jest off-line  
28-04-2020, 23:07  
Rafik25
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Egzamin bez aplikacji a praca w doradztwie podatkowym

DemPlays, tak zgadza się, wiem, że musiałbym jeszcze "zebrać" dwa lata. Część mojej pracy obejmuje tzw. tax litigation, czyli postępowania podatkowe i sądowoadministracyjne, jednakże większość czasu pracy to typowy konsulting. Posiadam w zespole osoby z uprawnienami radcowskimi, które mogłyby podpisać takie zaświadczenie. Zdaje sobie sprawę, że każdy przypadek jest indywidualny, dlatego zbieram jak najszerszą próbę badawczą.

Co do Twojego pytania, całego życia zawodowego w konsultingu nie spędzę, a w przypadku pracy na swoim lub zmiany profilu pracodawcy na np. kancelarię lepiej jednak posiadać dwa tytuły niż jeden, chociaż prawdą jest, że bardziej ze względów wizerunkowych niż biznesowych. Biznesowo doszłaby możliwość obsługi spraw z zakresu KKS, z czym obycie z podatkami by pomogło, ale wiązałoby się to oczywiście z przyswojeniem procedury karnej. Na ten moment po prostu sonduję temat, żeby mieć obraz sytuacji, czy w to wchodzić, czy odpuścić. Dlatego, jeżeli ktoś jeszcze posiada informacje / doświadczenie w tym temacie, zachęcam do podzielenia się .
Rafik25 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ egzamin notarialny bez aplikacji (odpowiedzi: 11) Mam pytanie do osób, które mogą się orientować w temacie, skończyłam aplikacje radcowską, ale nie wiem czy do końca widzę siebie w zawodzie radcy...
§ Egzamin bez aplikacji, a aplikacja (odpowiedzi: 29) Cześć, Zostały mi 2 lata stażu w pracy by podejść do egzaminu adwokackiego bez aplikacji. Czy pomimo tego warto iść na aplikację? Osobiście nie...
§ Egzamin notarialny bez aplikacji (odpowiedzi: 4) Witam serdecznie, mam zdany egzamin komorniczy, co uprawnia w chwili obecnej do przystąpienia do egzaminu notarialnego bez konieczności odbycia...
§ Egzamin radcowski bez aplikacji (odpowiedzi: 13) Hej, mam pytanie odnośnie sytuacji wskazanej w tytule. Chodzi o to, czy dobrze rozumiem art. 25 ust. 2 pkt 4 ustawy o radcach prawnych. 3 lata temu...
§ Egzamin zawodowy bez aplikacji (odpowiedzi: 109) 43% i 45% (odpowiednio adwokacki i radcowski) wynosi zdawalność wśród osób, które podeszły do egzaminu bez odbywania aplikacji. Wśród aplikantów 76%...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:20.