Aplikacja do 35 r.ż. - Forum Prawne

 

Aplikacja do 35 r.ż. 3

Oczywiście, czynnik finansowy był w zasadzie jedynym uzasadnieniem wprowadzenia wspomnianego ograniczenia wiekowego wspominanym przez samego ustawodawcę. To tylko niektórzy tutaj zaczęli sobie tworzyć własne i dorabiać do tego jakąś filozofię. Upraszczając, to ratio legis było ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Odpowiedz
 
20-07-2020, 15:29  
SamWieszKto
Użytkownik
 
Posty: 42
Domyślnie RE: Aplikacja do 35 r.ż.

Oczywiście, czynnik finansowy był w zasadzie jedynym uzasadnieniem wprowadzenia wspomnianego ograniczenia wiekowego wspominanym przez samego ustawodawcę. To tylko niektórzy tutaj zaczęli sobie tworzyć własne i dorabiać do tego jakąś filozofię.

Upraszczając, to ratio legis było takie, że jak już płacimy za wykształcenie sędziego, to niech pracuje tak dużo lat, żeby nam się opłaciło. Nie jest to do końca pozbawione podstaw, niemniej miałabym tutaj kilka wątpliwości.

Po pierwsze, ile rzeczywiście kosztuje wykształcenie sędziego w KSSiP. Setki tysięcy wydają się kwotą zawyżoną. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że koszty nauki ogółem w Polsce są niskie (na przykład wg raportów OECD kształcenie studenta lub doktoranta przez rok to średnio 24 tysiące złotych, a trzeba pamiętać, że studenci kierunków ścisłych, technicznych i medycznych są jednak dużo "drożsi" od studentów kierunków humanistycznych i społecznych), a stypendia dla aplikantów w KSSiP nie aż takie wysokie.

Pod drugie, czy taka kwota ma rzeczywiście znaczenie dla budżetu państwa, w którym wydaje się miliony złotych na utrzymanie barów mlecznych, nie wspominając o miliardach na publiczne media i pomoc społeczną dla ludzi, którym nie chce się pracować. Generalnie nasze państwo wydaje dużo większe kwoty dość lekką ręką, czy rzeczywiście akurat na kształceniu sędziów i prokuratorów powinno oszczędzać?

Po trzecie, jest jeszcze art. 32 Konstytucji i ustawą z 3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów UE w zakresie równego traktowania, które zakazują nierównego traktowania osób ze względu na wiek w zakresie podejmowania kształcenia zawodowego, w tym dokształcania i doskonalenia zawodowego. Gdzie jak gdzie, ale w zakresie kształcenia sędziów i prokuratorów powinniśmy się chyba bardziej trzymać litery prawa.
SamWieszKto jest off-line  
21-07-2020, 15:27  
Shackleton
Użytkownik
 
Posty: 136
Domyślnie RE: Aplikacja do 35 r.ż.

Cytat:
Napisał/a lau1 Zobacz post
Shackleton, dzięki za odpowiedź.
W porządku, nie ma problemu.



Cytat:
Napisał/a SamWieszKto Zobacz post
Oczywiście, czynnik finansowy był w zasadzie jedynym uzasadnieniem wprowadzenia wspomnianego ograniczenia wiekowego wspominanym przez samego ustawodawcę. To tylko niektórzy tutaj zaczęli sobie tworzyć własne i dorabiać do tego jakąś filozofię.

Upraszczając, to ratio legis było takie, że jak już płacimy za wykształcenie sędziego, to niech pracuje tak dużo lat, żeby nam się opłaciło. Nie jest to do końca pozbawione podstaw, niemniej miałabym tutaj kilka wątpliwości.

Po pierwsze, ile rzeczywiście kosztuje wykształcenie sędziego w KSSiP. Setki tysięcy wydają się kwotą zawyżoną. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że koszty nauki ogółem w Polsce są niskie (na przykład wg raportów OECD kształcenie studenta lub doktoranta przez rok to średnio 24 tysiące złotych, a trzeba pamiętać, że studenci kierunków ścisłych, technicznych i medycznych są jednak dużo "drożsi" od studentów kierunków humanistycznych i społecznych), a stypendia dla aplikantów w KSSiP nie aż takie wysokie.

Pod drugie, czy taka kwota ma rzeczywiście znaczenie dla budżetu państwa, w którym wydaje się miliony złotych na utrzymanie barów mlecznych, nie wspominając o miliardach na publiczne media i pomoc społeczną dla ludzi, którym nie chce się pracować. Generalnie nasze państwo wydaje dużo większe kwoty dość lekką ręką, czy rzeczywiście akurat na kształceniu sędziów i prokuratorów powinno oszczędzać?

Po trzecie, jest jeszcze art. 32 Konstytucji i ustawą z 3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów UE w zakresie równego traktowania, które zakazują nierównego traktowania osób ze względu na wiek w zakresie podejmowania kształcenia zawodowego, w tym dokształcania i doskonalenia zawodowego. Gdzie jak gdzie, ale w zakresie kształcenia sędziów i prokuratorów powinniśmy się chyba bardziej trzymać litery prawa.
Decyzja o tym ograniczeniu wiekowym jest polityczna. Nie ma i nie potrzebuje żadnego innego uzasadnienia. Jak politycy zmienią się to może ograniczenie wiekowe zniknie równie nagle jak pojawiło się. Albo pozostanie. Albo będzie zaostrzone. I wszystko to bez żadnej logiki, a tylko z jakimś bełkotem mającym robić za uzasadnienie.

Natomiast rzeczywiście to jest ewidentna dyskryminacja ze względu na wiek. Ale jak w starym filmie "No i zabrałem pana płaszcz no i co mi pan zrobi?"
Cytat:
Napisał/a HouseMD Zobacz post
Ustawa to jedno, a rzeczywistość to drugie, jak zresztą sam zauważasz. Jeżeli do tej pory zdarzały się przypadki takich transferów, to było to spowodowane brakami kadrowymi (zwłaszcza w prokuraturze). Obecnie, po wprowadzeniu aplikacji uzupełniających, wolne miejsca asesorskie, a docelowo sędziowskie i prokuratorskie, zajmą dotychczasowi asystenci, a więc przepisy staną się de facto martwe. Zresztą nawet do tej pory bardzo rzadko zdarzało się, by nominację sędziowską uzyskał przedstawiciel wolnego zawodu jeżeli w tym samym konkursie startował np. referendarz albo asystent po starej sądówce.
Czemu udajesz, że wiesz o czym piszesz, gdy nie masz pojęcia o czym piszesz?
Shackleton jest off-line  
21-07-2020, 17:11  
HouseMD
Stały bywalec
 
Posty: 1.000
Domyślnie RE: Aplikacja do 35 r.ż.

Może dlatego, że jestem aplikantem i przed wyborem aplikacji interesowałem się tematem. Poza tym z racji aplikacji wiem z pierwszej ręki jak wyglada procedura nominacyjna w prokuraturze i dlaczego wyglada tak, a nie inaczej, co zreszta wynika z mojego poprzedniego posta. Nie mam natomiast zamiaru udowadniać Ci, ze Twój przytyk jest bez sensu, bo każdy zainteresowany może łatwo zorientować się w realiach, a i każdy wie, ze ten kto krzyczy najgłośniej o cudzej niewiedzy sam wiedzę w temacie ma marną. Doceniam jednak ze przeczytałeś stosowne przepisy w ustawach ustrojowych. Teraz tylko pozostaje Ci zapoznać się z rzeczywistością (uwzględniając sytuacje po starcie aplikacji uzupełniających) i wtedy przekonuj innych ze przez adwokaturę, doktoraty itp zostaną sędziami lub prokuratorami.
HouseMD jest off-line  
21-07-2020, 18:52  
SamWieszKto
Użytkownik
 
Posty: 42
Domyślnie RE: Aplikacja do 35 r.ż.

Cytat:
Napisał/a Shackleton Zobacz post
Decyzja o tym ograniczeniu wiekowym jest polityczna. Nie ma i nie potrzebuje żadnego innego uzasadnienia. Jak politycy zmienią się to może ograniczenie wiekowe zniknie równie nagle jak pojawiło się. Albo pozostanie. Albo będzie zaostrzone. I wszystko to bez żadnej logiki, a tylko z jakimś bełkotem mającym robić za uzasadnienie.

Natomiast rzeczywiście to jest ewidentna dyskryminacja ze względu na wiek. Ale jak w starym filmie "No i zabrałem pana płaszcz no i co mi pan zrobi?"
W jakim sensie odbierasz tę decyzję jako polityczną? Też się nad tym zastanawiałam i nie przychodzi mi do głowy, co właściwie partia rządząca miałaby na tym zyskać. Że niby partia rządząca odbiera środowisko prawnicze jako jej niechętne i chce sobie wykształcić własną kadrę?

Co zaś do wyboru sędziego, to myślę, że zależy to przede wszystkim od liczby chętnych, jak wszędzie zresztą. Wybrzydza się wtedy, kiedy się może. Jak nie ma chętnych, to się bierze każdego.
SamWieszKto jest off-line  
22-07-2020, 08:43  
Shackleton
Użytkownik
 
Posty: 136
Domyślnie RE: Aplikacja do 35 r.ż.

Cytat:
Napisał/a HouseMD Zobacz post
Może dlatego, że jestem aplikantem
Ach, ok, to dlatego nie masz pojęcia o czym piszesz i dlatego dalej brniesz. Żyj w swoim świecie fantazji.
Cytat:
Napisał/a SamWieszKto Zobacz post
W jakim sensie odbierasz tę decyzję jako polityczną? Też się nad tym zastanawiałam i nie przychodzi mi do głowy, co właściwie partia rządząca miałaby na tym zyskać. Że niby partia rządząca odbiera środowisko prawnicze jako jej niechętne i chce sobie wykształcić własną kadrę?

Co zaś do wyboru sędziego, to myślę, że zależy to przede wszystkim od liczby chętnych, jak wszędzie zresztą. Wybrzydza się wtedy, kiedy się może. Jak nie ma chętnych, to się bierze każdego.
Niektóre elementy z tego tematu są skomplikowane, a niektóre bardzo proste. Trzeba pamiętać, że po obu stronach ma się do czynienia z dużą ilością przeintelektualizowanych prymitywów. Dlatego podstawowe powody to:
1. Ten bełkot o pieniądzach uważają za prawdę, a w tym i ich przeszacowanie.
2. Roją sobie, że im ktoś młodszy tym mniejsza szansa na "skażenie go" komunizmem z PRL.
2a. Przy okazji mogą tłumaczyć się realizacją jednego ze swoich haseł ideologicznych, żeby dawać szansę młodym.

To tyle podstawa. Dalej robi się trochę bardziej skomplikowanie - w efekcie masz takiego HouseMD albo tego degenerata, który kilka lat temu wysłał do RCL, że jest pokrzywdzony bo inne roczniki aplikacji miały dużo łatwiejszy egzamin sędziowski (akurat poziom tego egzaminu dla aplikantów jest taki jak klasówki dla 3 klasy szkoły podstawowej). Albo taka, która była wypalona zawodowo jeszcze na aplikacji. Albo taki, który chwalił się, że nie powinien przejść badań psychologicznych, ale go psycholog puścił. Albo taki, którego mama wysłała do KSSiP i jakiś czas po egzaminie sędziowskim porzucił całe to prawo. Albo taki, który próbował szantażować szefostwo, że albo go przeniosą tam gdzie chce albo pójdzie na zwolnienie lekarskie. Albo taka, której wiedza kończyła się na momencie jej egzaminu sędziowskiego, ale próbowała korzystać z nowych przepisów z opłakanym skutkiem bo nikt jej nie nauczył samodzielności.

I tak dalej.

I z pewnością z tej szkoły wychodzi sporo osób na poziomie, ale jakoś niewiele procentowo takich spotkałem.

Albo taki ananas rozpisujący się w internecie jak HouseMD (ale na innym forum) o wyższości aplikantów nad resztą ludzkości:

Cytat:
Zasada jest taka, że aplikanci rozwiązują kazusy we własnym gronie i się nimi dzielą między sobą. Jest to praca zbiorowa i co do zasady nikt Ci oficjalnie tych rozwiązań nie przekaże, bo bez zgody innych jest to pewne naruszenie prawa a przy tym zachowanie trochę nie fair w stosunku do kolegów, którzy poświęcają swój prywatny czas. Poza tym rozwiązania aplikantów też zawierają sporo błędów i trzeba je weryfikować. Nikt nie będzie zatem ich udostępniał, żeby ktoś potem miał pretensje, że dostał źle zrobione kazusy.

Więc nieoficjalnie polecam zagadać do aplikanta odbywającego praktyki w sądzie z prośbą o możliwość udostępnienia rozwiązań. Większość Ci je pewnie da.

Od asystentów nie polecam brać rozwiązań, które robili sami, bo z relacji ich samych, którzy opierali przygotowania na takich opracowaniach samodzielnych wynika, że zawierały one mnóstwo błędów. Uczenie się błędnych rozwiązań skutkowało pałą na egzaminie ustnym w wielu przypadkach... Nie ujmując nic asystentowi to jednak te kazusy wymagają bardzo dużej wiedzy a ściślej wiedzy szerokiej. Samo czytanie przepisów i komentarzy nie wystarczy i dla asystenta pracującego w jednym wydziale po studiach bez styczności z opiniami praktyków, które są na zajęciach w KSSiP po prostu prawidłowe rozwiązanie kazusów jest misję niemożliwą w większości przypadków. Asystenci, którzy zdali sędziowski bez aplikacji z reguły współpracowali z aplikantami.

Jak jakiś asystent zdał egzamin sędziowski własną pracą, sam opracowując kazusy, komentarze i orzecznictwo to podziwiam.
I słuszna odpowiedź na brednie tego aplikanta (nazwę użytkownika zastąpiłem słowem "[aplikanta]":
Cytat:
a ta szeroka wiedza płynie nie z komentarzy i orzecznictwa na których zasadzają się kazusy a od wykładowców, którymi są często gęsto ssr, asystent pracując w sądzie nie ma styczności z praktykami bo sędziowie to teoretycy, ale wykładowcy kssip to sama praktyka, brednie [aplikanta] który jeszcze raz chce pokazać swoją wyższość najzabawniejsze jest to że część wykładowców ksiip to ssr a więc w hierarchi sądowej najniżej stojący, asystent pracujący w sądzie nie ma styczności z orzecznictwem i komentarzami, tylko ludzie z ksiipu dostąpili tej tajemnej wiedzy,
boże broń
Shackleton jest off-line  
22-07-2020, 09:10  
neon777
Stały bywalec
 
Posty: 637
Domyślnie RE: Aplikacja do 35 r.ż.

Cytat:
Napisał/a Kipi Zobacz post
Też tak uważam. Zwłaszcza że co jak co, ale w zawodzie sędziego kluczowe (oprócz wiedzy) jest moim zdaniem doświadczenie. I w pracy w zawodach prawniczych, i "zwykłe" doświadczenie życiowe... Limit wieku 35. jest moim zdaniem absurdalny i też mam nadzieję, że go zniosą.
Szczerze? z tym doświadczeniem życiowym to bzdura... w dzisiejszych czasach przepisy są bardzo skomplikowane, jest dużo nowelizacji, jakiś "doświadczony życiowo" z zewnątrz po 40 to zanim cokolwiek w sądzie ogarnie to jest stan spoczynku, a do tego czasu orzeka jak partacz, czego mamy w sądach wiele przykładów niedouczonych i nieudolnych sędziów..
Jedyna droga to gruntownego wykształcenia prawniczego, umożliwiającego pracę sędziego to aplikacja KSSiP + dużo praktyk w sądach i ogrom pracy własnej. To właśnie praca własna jednostki jest najważniejsza w tym wszystkim. Aplikacja daje jedynie narzędzia i pomoce, żeby wiedzę zdobyć, ale nikomu jej na siłę do głowy nie wrzuci. Żadna praktyka w ułomnych kancelariach przy marnych adwokatach czy radcach nic nie da. Podobnie kariera naukowa aż do doktora, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdzie doktorem prawa jest byle kto... A kwestia doświadczenia życiowego fajne i zarazem nad wyraz "puste" stwierdzenie. Co ono oznacza...? nikt nie wie. Czy górnik mający 60 lat doświadczenia życiowego nadaje się na sędziego, czy ktoś po prawie pracujący 20 lat jako referendarz nadaje się na sędziego? Oczywiście, że sie nie nadaje. Pierwszy nie ma pojęcia o prawie i jego stosowaniu, a drugi poza tym, że umie zwolnić od kosztów i zrobić wpisy w rejestrze i KW również nic nie potrafi... A tak przyjmując, to właściwie każdego po prawie można wsadzić na sędziego, bo przecież wyprosi wzorki, poczyta troche podobnych orzeczeń na portalu orzeczeń i jakoś to będzie... No i jakoś to jest, mamy sędziów w Polsce, którym bym nie dał nawet projektu uzasadnienia do napisania

Cytat:
Napisał/a Shackleton Zobacz post
Ach, ok (...)
Kolego radzę przestać pisać te głupoty, bo zielonego pojęcia nie masz o środowisku a już w ogóle o szkoleniu w KSSiP. Nie deprecjonuj wiedzy i poziomu aplikanta KSSiP, którymi w dużej mierze są asystenci, adwokaci i radcowie a nie tylko ludzie po studiach... Szkolenie w KSSiP ma o tyle przewagę nad innymi, że ma dostęp do wiedzy i doświadczenia uznanych sędziów w środowisku, którzy wytyczają standardy orzecznicze w Polsce. Wiedzę zdobytą na szkoleniu w KSSiP mogą konfrontować na praktykach w sądach rejonowych, okręgowych z sędziami pospolitymi, od których również mogą zaczerpnąć sporą wiedzę i uczyć się na ich błędach, nie powielając ich w przyszłości. Nie ma aktualnej żadnej drogi poza KSSiP, która w tak gruntowny sposób mogłaby przygotować kogokolwiek do zawodu sędziego. Oczywiście w KSSiP są też niedoskonałości i pojawiają się błędy programowe. Niestety za szkolenie odpowiadają tylko ludzie i oni też popełniają błędy. I generalnie nie rozumiem tego stwierdzenia "aplikant się wywyższa". On się nie wywyższa tylko stwierdza fakty... Nie po to przechodzi mordercze szkolenie, żeby potem jakiś "noname" na forum bez żadnych osiągnięć twierdził, że się do niczego nie nadaje... Ludzie, trochę pokory. Każdy może iść do KSSiP. Jeśli przejdziesz etap szkolenia i zdasz najtrudniejszy w Polsce egzamin, czyli egzamin sędziowski to możesz mówić, że jesteś dobrym prawnikiem i jesteś dobrze przygotowany do zawodu sędziego. Nie bez znaczenia jest to, że rok w rok, jakiś niewielki procent asystentów i referendarzy zdaje egzamin sędziowki, a to, że egzaminatorzy ulgowo traktują aplikantów KSSiP to totalne brednie... Aplikanci po prostu po szkoleniu mają zdecydowanie większą wiedzę od ludzi z zewnątrz. Sorry ale nauka do egzaminu sędziowskiego na rozwiązanych kazusach, które się uzyskało od aplikantów to nie wszystko. Te rozwiązania trzeba jeszcze zrozumieć, nie każdy potrafi...
neon777 jest off-line  
22-07-2020, 10:02  
Shackleton
Użytkownik
 
Posty: 136
Domyślnie RE: Aplikacja do 35 r.ż.

Cytat:
Napisał/a neon777 Zobacz post
Szczerze? z tym doświadczeniem życiowym to bzdura... w dzisiejszych czasach przepisy są bardzo skomplikowane, jest dużo nowelizacji, jakiś "doświadczony życiowo" z zewnątrz po 40 to zanim cokolwiek w sądzie ogarnie to jest stan spoczynku, a do tego czasu orzeka jak partacz, czego mamy w sądach wiele przykładów niedouczonych i nieudolnych sędziów..
Szczerze? Nikogo nie interesuje twoja opinia.

Ale jak już przy niej jesteśmy: w dzisiejszych czasach przepisy nie są "bardzo skomplikowane", a skoro tak uważasz to po prostu nie jesteś lotny w temacie prawa. Spróbuj zająć się modelarstwem, czy czymś co nie będzie dla ciebie "bardzo skomplikowane".

Cytat:
Napisał/a neon777 Zobacz post
I generalnie nie rozumiem tego stwierdzenia "aplikant się wywyższa". On się nie wywyższa tylko stwierdza fakty...
Wiem, że nie jesteś tym typem, który chwalił się, że nie powinien przejść badań psychologicznych - ale najwyraźniej nie on jeden był w tej sytuacji. Nie rozumiesz tego stwierdzenia, nie rozumiesz prawa - co właściwie rozumiesz? Chyba tylko to, żeby w internetach chwalić się jaki to z ciebie wspaniały prawnik będący częścią elitarnej, wspaniałej grupy prawników.

Nie kompromituj się. Nie nadajesz się, ani na sędziego, ani na prokuratora z takim słabym charakterem potrzebującym w internetach nieustannie udowadniać, że nie jesteś słaby.

Reszta bełkotu to tylko stroik do dwóch powyższych, cytowanych zdań, więc sobie daruję na to odpowiedzieć. Odpowiedź na to już padła co zacytowałem na końcu mojej poprzedniej wypowiedzi. ps
Cytat:
Napisał/a neon777 Zobacz post
Nie po to przechodzi mordercze szkolenie
ahahahahaha
no to gratuluję, że je przeżyłeś, żeby jako - jak to nazwałeś - "noname" chwalić się jaki to twardziej z ciebie, bo chyba dla żadnego innego powodu, nie?
Shackleton jest off-line  
22-07-2020, 12:11  
neon777
Stały bywalec
 
Posty: 637
Domyślnie RE: Aplikacja do 35 r.ż.

Cytat:
Napisał/a Shackleton Zobacz post
(...)
O rany ale kogucik się trafił W twoich wypowiedziach nie ma za grosz merytoryki znajdującej odzwierciedlenie w realiach sądowych. Osoba, która twierdzi, że przepisy są dla niej proste, w sposób oczywisty udowadnia, że się na nich nie zna. Żaden szanujący się sędzia nie powie, że zna się dobrze na prawie, bo doskonale wie, że tak nie jest. Tylko osoby o zerowym lub niewielkim doświadczeniu praktycznym mogą stwierdzić, że przepisy są dla niego proste, bo to tak wygląda czytając na sucho przepis. Chociaż polecam np. art. 9 ustawy systemowej i poczytać sobie o zbiegach tytułów ubezpieczeń, o ile w ogóle wiesz, że coś takiego istnieje poza KK i KC ;] Sorry, nie jesteś partnerem do dyskusji, bo nie masz odpowiedniego zasobu wiedzy do jej prowadzenia. To, że zdałes parę egzaminów na studiach albo napisałeś jako as parę uzasadnień w sądzie i podrzędny sędzia poklepał cię po plecach nie oznacza, że cokolwiek wiesz. Radzę w życiu zachować trochę pokory w kontaktach z ludźmi i nie deprecjonować ciężkiej pracy innych, w szczególności aplikantów KSSiP, którzy osiągają co osiągają bardzo ciężką pracą, zazwyczaj poświęcając życie prywatne i wszelkiego rodzaju rozrywki, a nierzadko swoje zdrowie, co pokazują dramatyczne sytuacje niektórych aplikantów po skończonej aplikacji lub jeszcze w jej trakcie. Ja jakoś w praktyce nie zauważyłem aplikantów, którzy latają dookoła i się chwalą jacy to oni są wspaniali. Po prostu ich praca i umiejętności są zauważalne i takie opinie o nich krążą, w szczególności w kręgach sędziów odwoławczych. To właśnie takie osoby jak Ty, które nie mają osiągnięć próbuję udowadniać wszem i wobec, że to nieudacznicy, bo ja przecież wiem wszystko lepiej niż oni a nie mam aplikacji...
neon777 jest off-line  
22-07-2020, 12:58  
Shackleton
Użytkownik
 
Posty: 136
Domyślnie RE: Aplikacja do 35 r.ż.

Popytałem w środowisku o autystyka po KSSiP, który pisałby takie rzeczy jak w twojej poprzedniej wypowiedzi i wskazano mi, że taki jeden trafił na północ kraju. To o tobie mowa, czy o twojej bratniej duszy?
Cytat:
Napisał/a neon777 Zobacz post
Ja jakoś w praktyce nie zauważyłem aplikantów, którzy latają dookoła i się chwalą jacy to oni są wspaniali.
Spójrz w lustro i poczytaj swoje własne wypowiedzi.
Cytat:
Napisał/a neon777 Zobacz post
Osoba, która twierdzi, że przepisy są dla niej proste, w sposób oczywisty udowadnia, że się na nich nie zna.
... czyli zna się ten, który nie zna się (a przynajmniej mówi, że nie zna się)? Sam to wymyśliłeś, czy parafrazujesz Sokratesa w oderwaniu od kontekstu?

ps. po twoim przykładzie widzę, że uchwała Sejmu RP z 12 lipca 2013 r. działa. Mam nadzieję, że twój stan nie wpłynie negatywnie na wymiar sprawiedliwości.
ps2. chyba, że jedynie trollujesz to muszę przyznać, że to jest profesjonalny trolling i dałem się nabrać.
Shackleton jest off-line  
22-07-2020, 14:42  
neon777
Stały bywalec
 
Posty: 637
Domyślnie RE: Aplikacja do 35 r.ż.

Cytat:
Napisał/a Shackleton Zobacz post
(...)
Poczytaj swoje wypowiedzi, skupiają się na atakach personalnych osób, których w ogóle nie znasz a na dodatek adresujesz je do "nicku" z forum, trochę dziecinada. Rozumiem, że czujesz się z tym lepiej, ale uwierz, mnie tym nie obrazisz, a co najwyżej rozśmieszysz ;-. Pomyśl nad jakąś merytoryką. Jeśli uważasz, że aplikanci KSSiP są tacy słabi to uzasadnij swoje stanowisko. Odnieś się do szkolenia, przygotowania i powiedz, dlaczego inne drogi (doktorat, adwokatura, asystentura w sądzie czy nie wiem co tam jeszcze, jest lepsze). Podaj konkretne argumenty, to możemy podyskutować. Takie gadanie ogólne, że ja wiem najlepiej, to możesz sobie mówić pod trzepakiem do kolegów z przedszkola. Jak chcesz pogadać na poziomie, to wysil się na odrobinę kultury słownej i prawnej. Do tego czasu podziękuję, powodzenia mistrzu w przyszłości.
neon777 jest off-line  
22-07-2020, 15:14  
Shackleton
Użytkownik
 
Posty: 136
Domyślnie RE: Aplikacja do 35 r.ż.

Nie mam o czym z tobą dyskutować. Nie interesuje mnie twoje zdanie, które już zresztą przedstawiłeś - pomimo, że na innym forum ktoś inny zgasił cię jak peta to ty brniesz w te same bzdury i obrażanie rozmówców. W odróżnieniu od ciebie przeczytałem co miałeś do napisania - ty ani nie czytasz co sam piszesz, ani co inni piszą. Jak już napisałem - jeżeli to w ogóle prawda, że byłeś/jesteś w KSSiP to znaczy, że uchwała Sejmu RP z 12 lipca 2013 r. jest stosowana.

Ale jak już jesteś taki ciekaw co nie podoba mi się w KSSiP to polecam przeczytać moje wypowiedzi, na które odpowiadałeś, ale których nie czytałeś. Największym problemem są tacy ludzie jak ty, którzy publicznie ośmieszają szkołę talentów Ziobry i system, który przyjęto wraz z jej ustanowieniem i funkcjonowaniem - ośmieszają swoimi osobami, które nie powinny mieć nic wspólnego z wymiarem sprawiedliwości, a jednak są wpychani na stołki.

Jakbyś nie miał spektrum to może zobaczyłbyś ile ty ataków personalnych kierujesz. Za samo to, że napisałem prawdę, że przepisy nie są "bardzo skomplikowane". A to szkolenie w KSSiP nie jest "mordercze", ani nawet trudne. Jest przeciętne. Kłamałeś również o egzaminie sędziowskim, że niby jest bardzo trudny - nie jest. Możesz sobie tak wmawiać dla lepszego samopoczucia. I ci twoi znajomi, którzy jakoś przetrwali to "mordercze" szkolenie.

Ale zaczynam podejrzewać, że jesteś zwykłym trollem. Niestety dziś dostałem potwierdzenie, że takie teksty jak twoje wygłaszał publicznie jeden autystyk z KSSiP. Dlatego nie mogę napisać, że z pewnością nie jesteś z KSSiP. Żałosne, że tacy ludzie są szkoleni w tej instytucji - chyba tylko po to, żeby pogrzebać w przyszłości wymiar sprawiedliwości.

ps. porównaj sobie ile fantazji na mój temat napisałeś o zdaniu jakichś egzaminów na studiach, czy klepaniu po plecach przez jakichś sędziów (którzy nawet w twojej fantazji są słabi, czy jacyś tam), a ile ja o tobie - no w sumie jedynie wniosek z tego co piszesz i jak natarczywie piszesz, które wskazuje na twój słaby charakter i/lub spektrum
Shackleton jest off-line  
22-07-2020, 15:43  
neon777
Stały bywalec
 
Posty: 637
Domyślnie RE: Aplikacja do 35 r.ż.

Bije od Ciebie straszna zawiść, zazdrość i brak zrozumienia. Poprosiłem o argumenty i znowu sypiesz frazesami. Używając określeń "szkoła talentów Ziobry" wpisujesz się w nurt osób, które próbują niwelować własne niedouczenie, próbą obniżania poziomu innych. Nie tędy droga. Ja jestem aplikantem KSSiP, przez wiele lat, jeszcze na studiach pracowałem w sądzie jako sekretarz, potem jako asystent, skończyłem aplikację adwokacką i zdałem egzamin. Pracowałem z kilkudziesięcioma sędziami, odbyłem praktyki w każdym wydziale sądów powszechnych i miałem zajęcia z wieloma prawnikami z ogromną wiedzą prawniczą. Zanim zacząłem aplikację wydawało mi się, że jako asystent wiem dużo a może i wszystko. Aplikacja pokazała mi, że nic nie wiem. Pokazała mi problemy, o których bym wcześniej nigdy nie pomyślał. Także dobrze radzę trochę pokory, bo patrząc po Twoich wypowiedziach reprezentujesz bardzo miałki poziom.

Skoro obrażasz mnie i innych aplikantów, a przy tym nazywasz mnie trollem to może Ty przedstaw swoje dokonania i stanowisko jakie zajmujesz. Dobrze wiedzieć, co to za wybitna jednostka w tak zaborczy sposób próbuje mi uzmysłowić, że lata ciężkiej pracy doprowadziły mnie to poziomu studenta prawa ;]

Szkolenie KSSiP, szczególnie na aplikacji sędziowskiej jest bardzo ciężkie i wyczerpujące. Każdy kto je przeszedł o tym doskonale wie. Ci ludzie nie muszą się tym chwalić, dobrze wiedzą, że zwykły człowiek tego nie zrozumie i nie pojmie tego ogromu nauki. A jeśli uważasz, że egzamin sędziowski jest prosty... eh... kto tu jest trollem Oczywiście mówię o egzaminie sędziowskim po KSSiP a nie egzaminie we wcześniejszej formule, który był prostszy. Polecam podejść do takiego egzaminu bez aplikacji w KSSiP i bez pomocy aplikantów a potem podzielić się wynikiem

Absolwenci KSSiP to najlepiej przygotowani ludzie do zawodu sędziego, żadne wcześniejsze szkolenia aplikacyjne nie gwarantowały takiego poziomu wiedzy, czy ci się to podoba czy nie.

Nadal oczekuje Twojej analizy krytycznej szkolenia KSSiP i przygotowania w innej formie (asystent, aplikacje korporacyjne, doktoraty). Odnieś się konkretnie do tego co jest złe i dlaczego aplikanci są słabi a egzamin sędziowski jest prosty xD Nie podajesz żadnych konkretów, co świadczy o twoim całkowitym braku wiedzy o modelach kształcenia. Po prostu reprezentujesz merytoryczny dramat, ale dla rozrywki popatrzę jeszcze jak się pogrążasz
neon777 jest off-line  
22-07-2020, 15:58  
Shackleton
Użytkownik
 
Posty: 136
Domyślnie RE: Aplikacja do 35 r.ż.

W odróżnieniu od ciebie nie muszę dowartościowywać się pisząc głupoty o sobie w internecie. Ale skoro już tak lubisz chwalić się sobą to podaj swoje imię, nazwisko, w którym sądzie i w których wydziałach pracowałeś, lata odbywania aplikacji korporacyjnej i skan uchwały z wynikami. Pokaż też swoje osiągnięcia w KSSiP. I opisz jak bałeś się trafić na rynek ze swoją uchwałą o zdanym egzaminie korporacyjnym.

Poza tym powtarzasz się. Masz coś nowego, czy będziesz dalej pisał to samo tylko innymi słowami? Czy napiszesz jeszcze więcej razy, że jesteś wybitną jednostką w grupie wybitnych jednostek w szkole wybitnych jednostek na samym szczycie szczytów wybitnych jednostek, a do tego pracowitych i w ogóle wspaniałych. I wybitnych, a co tam dużo mówić. Udowodniłeś jedynie to co wcześniej pisałem zanim dołączyłeś do tego tematu - że masę dziwaków wypuszczają z KSSiP błędnie przekonanych o swojej wyższości, gdy tym czasem mają słabe charaktery.

Rodzina wie co ty piszesz w internecie?

Konkrety podałem, a jednym z nich jest twoja osoba (a w tym twój charakter i twoja postawa). Prawdopodobnie nigdy tego nie zrozumiesz, ale - no cóż. Nie wiem czemu moderacja nie zamyka tego tematu. Skończył się na drugiej wypowiedzi na pierwszej stronie - zresztą mojej. I to każdy może sobie sprawdzić w odróżnieniu od twoich rzekomych osiągnięć, których nie popierasz żadnymi dokumentami. No pokaż je
Shackleton jest off-line  
22-07-2020, 16:11  
neon777
Stały bywalec
 
Posty: 637
Domyślnie RE: Aplikacja do 35 r.ż.

i co jeszcze, może frytki do tego eh... w przeciwieństwie do Ciebie mnie tutaj zna wiele osób i moją ścieżkę kariery zawodowej też, więc nie mam po co czegokolwiek udowadniać. Nie chcesz powiedzieć co z ciebie za gagatek to trochę nieelegancko. Pewnie fajnie z zacisza kompa obrażać i umniejszać dokonania ludzi, samemu nic w życiu nie osiągając i nie poświęcając niczego. Życie Cię zweryfikuje. Nie chcesz porozmawiać merytorycznie, to nie... trudno. Żegnam.
neon777 jest off-line  
22-07-2020, 16:22  
Shackleton
Użytkownik
 
Posty: 136
Domyślnie RE: Aplikacja do 35 r.ż.

Oho, zapytałem o uchwałę z wynikami egzaminu korporacyjnego i strach przed trafieniem na rynek i już zmył się. To tyle w temacie "wybitności" tego typa i jego wiarygodności odnośnie jego rzekomych osiągnięć i poziomu trudności aplikacji.
Cytat:
Napisał/a neon777 Zobacz post
Pewnie fajnie z zacisza kompa obrażać i umniejszać dokonania ludzi, samemu nic w życiu nie osiągając i nie poświęcając niczego. Życie Cię zweryfikuje.
O, widzę tutaj więcej fantazji o mnie. Weź kredki i sobie narysuj.

Choć w sumie te zdania jak ulał odnoszą się do ciebie sądząc po twoich dotychczasowych wypowiedziach w tym temacie.
Shackleton jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ aplikacja (odpowiedzi: 3) Czy egzamin wstępny na aplikacje w każdym miescie jest taki sam?
§ Aplikacja adwokacka a aplikacja na rzecznika patentowego (można robić równocześnie?) (odpowiedzi: 1) Mam pytanie czy można równocześnie robić aplikację adwokacką i na rzecznika patentowego? Aplikacja rzecznikowska nie jest robiona co roku i z tego...
§ Aplikacja? (odpowiedzi: 10) Proszę o odpowiedź odnośnie tego co jest wymagane do ubiegania się o aplikacje prawniczą oprócz ukończenia studiów prawniczych jak wygląda proces....
§ Aplikacja (odpowiedzi: 25) Czytałem, że studia robi się 5 lat, a po studiach aplikacje na dany zawód, które trwają od roku do 3 lat. Teraz moje pytanie, jak odbywają się te...
§ Aplikacja radcowska // aplikacja sądowa(ogólna) (odpowiedzi: 4) Drodzy forumowicze !!! Czy jest możliwe odbywanie 2 aplikacji? np po 1 roku radcowskiej wziąć urlop na 2 lata dokończyć ogólna w tym czasie, potem...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 16:12.