Aplikacja KSSiP 2021 - Forum Prawne

 

Aplikacja KSSiP 2021 13

Tak myślę, że tu nie będzie lepszej porady dla startujących niż uczyć się i próbować tak długo aż się uda. Ewentualnie aż już nie będzie możliwości podchodzenia. Tyle dobrze, że tych prób każdy może mieć ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Odpowiedz
 
14-05-2021, 15:40  
Nemoseipsum
Użytkownik
 
Posty: 365
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Tak myślę, że tu nie będzie lepszej porady dla startujących niż uczyć się i próbować tak długo aż się uda. Ewentualnie aż już nie będzie możliwości podchodzenia.

Tyle dobrze, że tych prób każdy może mieć około 10, więc to sporo, żeby przynajmniej jeden z egzaminów "siadł". I to niewątpliwie może być frustrujące, męczące, jeżeli to by miało potrwać kilka lat, ale sądzę, że i tak nie można się łamać, skoro w grze jest walka o ok. 30-40 pozostałych lat życia zawodowego.

Tu dużo zależy od tego, jak pytania siądą. Jak siądą, to na teście można nawet być i ok. 10 punktów "do przodu", jak nie, to odpowiednio i tyle "w plecy".

Z kazusami jest podobnie. Jak się trafi tematyka, która komuś pasuje, to ma dobrą sytuację.

Trzeba sobie wyrobić taki poziom, żeby na aplikacji uzupełniającej móc być w stanie zrobić wynik w okolicach 130 punktów, na spokojnie, zaś na zwykłej aplikacji na ok. 160 punktów (bez ekwilibrystyki, to test na ok. 130 punktów i kazusy też na 30).


I się nie ma co łamać, że się w danym roku nie udało i nie brakło jakoś dużo. Ta wiedza, jeżeli się jej tępo nie wkuwało, to zostaje na kolejne lata i już do nauki startujemy z pewnego, dobrego poziomu.

Problem tylko taki, że jak już się dobije do tych 130 punktów, które jest się w stanie na praktycznie każdym teście robić, to się problem robi, żeby zrobić coś ponad. Mam wrażenie, że o to bardzo trudno.

Znam wyniki kilku osób (i siebie) w oparciu o kilka egzaminów tego typu i jeden test potrafiły właśnie napisać na np. 127 punktów, kolejny na 136, jeszcze inny na 128, potem 138. Różnica, w krótkim odcinku czasowym, nawet wynosiła 11 punktów. Z kazusami podobnie. Jak kazusy siądą, to można liczyć na ok. 30 punktów. Jak nie, to 20 i mniej. Też się na tym robi kolejne 10 punktów. Sami widzicie, jaka to specyfika.

Uważam, że jak ktoś przynajmniej robi 120 punktów i się łapie do drugiego etapu do KSSiP, to jest dobrym kandydatem na aplikanta sędziowskiego/prokuratorskiego. Już nie mówiąc o aplikacjach korporacyjnych.

Ktoś tam za 8 razem się dostał i mu się udało. Niech to będzie przykład, żeby się nie łamać i próbować.

Damy radę!
Nemoseipsum jest off-line  
14-05-2021, 16:06  
Shackleton
Użytkownik
 
Posty: 159
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Cytat:
Napisał/a Nemoseipsum Zobacz post
Tak myślę, że tu nie będzie lepszej porady dla startujących niż uczyć się i próbować tak długo aż się uda. Ewentualnie aż już nie będzie możliwości podchodzenia.

Tyle dobrze, że tych prób każdy może mieć około 10, więc to sporo, żeby przynajmniej jeden z egzaminów "siadł". I to niewątpliwie może być frustrujące, męczące, jeżeli to by miało potrwać kilka lat, ale sądzę, że i tak nie można się łamać, skoro w grze jest walka o ok. 30-40 pozostałych lat życia zawodowego.
Nie przesadzałbym. Fajnie mieć jakiś cel w życiu, ale w tym kontekście celem powinien być zawód sędziego, a nie jakaś aplikacja o wątpliwej zresztą reputacji. Oprócz celu liczy się też droga. Wkuwanie co roku nieprzydatnych bzdur, które i tak zmieniają się jest marnowaniem czasu, który można poświęcić na ważniejsze sprawy, a w tym i takie prowadzące ostatecznie do zawodu sędziego.

Optymalnie to pewnie tak około 3 razy. Więcej niż to jest nieopłacalne życiowo, finansowo i w ogóle w żaden inny sposób niż ćwiczenie pamięci/mózgu - ale taniej takie ćwiczenia można odbywać rozwiązując jakieś sudoku.
Shackleton jest off-line  
14-05-2021, 17:22  
Nemoseipsum
Użytkownik
 
Posty: 365
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Generalnie się zgadzam, z tym że:

Cytat:
Fajnie mieć jakiś cel w życiu, ale w tym kontekście celem powinien być zawód sędziego
.
Jeżeli ktoś tym sędzią chce być, to generalnie tylko mu ta aplikacja zostaje. Czy to zwykła lub uzupełniająca. Chyba że się coś zmieni w tej materii.

I kandydatom nie chodzi przecież raczej o to, że KSSiP magicznie szkoli i że ta aplikacja, sama w sobie, jest ich celem, ale właśnie to, że to taka główna droga do zawodu sędziego.

Z prokuratorem, to ścieżka jest inna. Tam to jeszcze można próbować nie iść przez KSSiP.

Cytat:
Optymalnie to pewnie tak około 3 razy. Więcej niż to jest nieopłacalne życiowo, finansowo i w ogóle w żaden inny sposób niż ćwiczenie pamięci/mózgu - ale taniej takie ćwiczenia można odbywać rozwiązując jakieś sudoku.
Jak ktoś tym sędzią chce być, to niech próbuje do oporu, skoro się rzeczywiście nigdzie indziej nie widzi. Choć też radzę, żeby każdy sobie szukał jakiejś innej opcji w życiu, w razie czego, bo może ta opcja sędziowska nie wyjść. I się na te inne opcje, w umyśle, nie zamykać, bo to są na tyle zdolni ludzie, że sobie też powinni poradzić gdzieś indziej.

I też niech nie robi się już przy kolejnych podejściach tak, że sobie całe życie podporządkowuje pod naukę do tego egzaminu wstępnego. Niech ten egzamin nie przysłania całego życia, że całe dnie w tych ustawach siedzi i ryje i nie ma życia poza tym, bo ta wkuwanka tych ustaw w tej skali, co się zwykle czyni pod KSSiP, to nie ma sensu. Na sporo pytań się odpowie nawet wtedy, jeżeli się do ustawy i 10 lat nie zaglądało, a na niektóre pytania ciężko odpowiedzieć nawet wtedy, jeżeli się ryło takie kpc przez ostatni miesiąc przed egzaminem. Pytania na tym egzaminie wstępnym mają potężny rozjazd, jeśli chodzi o skalę trudności. Od banalnych po takie, gdzie rzeczywiście zostaje strzelać, nawet jak się rzetelnie robiło ustawę.

Ja się opieram na tym, że po sobie widzę, że zwykle największą, najbardziej czasochłonną pracę pod ten egzamin się robi przy przygotowaniach do 1 podejścia. Potem, jak ktoś regularnie w prawie siedzi, to już nie musi nie wiadomo ile się uczyć do tego egzaminu. Potem już mu wystarczą generalnie powtórki, a to zajmuje mniej czasu niż wyrobienie się od zera. I podejrzewam, że takich osób jest więcej, więc mogą mieć podobne podejście do mojego.
Nemoseipsum jest off-line  
14-05-2021, 18:05  
Użytkownik_999
Użytkownik
 
Posty: 54
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Cytat:
Napisał/a Nemoseipsum Zobacz post
Generalnie się zgadzam, z tym że:

.
Jeżeli ktoś tym sędzią chce być, to generalnie tylko mu ta aplikacja zostaje. Czy to zwykła lub uzupełniająca. Chyba że się coś zmieni w tej materii.

I kandydatom nie chodzi przecież raczej o to, że KSSiP magicznie szkoli i że ta aplikacja, sama w sobie, jest ich celem, ale właśnie to, że to taka główna droga do zawodu sędziego.

Z prokuratorem, to ścieżka jest inna. Tam to jeszcze można próbować nie iść przez KSSiP.



Jak ktoś tym sędzią chce być, to niech próbuje do oporu, skoro się rzeczywiście nigdzie indziej nie widzi. Choć też radzę, żeby każdy sobie szukał jakiejś innej opcji w życiu, w razie czego, bo może ta opcja sędziowska nie wyjść. I się na te inne opcje, w umyśle, nie zamykać, bo to są na tyle zdolni ludzie, że sobie też powinni poradzić gdzieś indziej.

I też niech nie robi się już przy kolejnych podejściach tak, że sobie całe życie podporządkowuje pod naukę do tego egzaminu wstępnego. Niech ten egzamin nie przysłania całego życia, że całe dnie w tych ustawach siedzi i ryje i nie ma życia poza tym, bo ta wkuwanka tych ustaw w tej skali, co się zwykle czyni pod KSSiP, to nie ma sensu. Na sporo pytań się odpowie nawet wtedy, jeżeli się do ustawy i 10 lat nie zaglądało, a na niektóre pytania ciężko odpowiedzieć nawet wtedy, jeżeli się ryło takie kpc przez ostatni miesiąc przed egzaminem. Pytania na tym egzaminie wstępnym mają potężny rozjazd, jeśli chodzi o skalę trudności. Od banalnych po takie, gdzie rzeczywiście zostaje strzelać, nawet jak się rzetelnie robiło ustawę.

Ja się opieram na tym, że po sobie widzę, że zwykle największą, najbardziej czasochłonną pracę pod ten egzamin się robi przy przygotowaniach do 1 podejścia. Potem, jak ktoś regularnie w prawie siedzi, to już nie musi nie wiadomo ile się uczyć do tego egzaminu. Potem już mu wystarczą generalnie powtórki, a to zajmuje mniej czasu niż wyrobienie się od zera. I podejrzewam, że takich osób jest więcej, więc mogą mieć podobne podejście do mojego.

Zgadzam się z kazdym zdaniem! Poza tym jest jeszcze 5 miesiecy (ponad). To nawet bez problemu mozna od ZERA nauke rozpocząc i powinno starczyc czasu. Jeszcze jest miesiac do obron. Wiec o nauce juz teraz myslimy my- osoby "po przejsciach". Tegoroczni absolwenci uczelni prawniczych w wiekszosci jeszcze az tak bardzo sie tym nie przejmują
Użytkownik_999 jest off-line  
14-05-2021, 20:09  
Nemoseipsum
Użytkownik
 
Posty: 365
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Czasem się przejmują aż za bardzo i potem jest tak, że są osoby, które prawie że całe swoje życie przestawiają pod ten egzamin.

Np. zacytuję jedną koleżankę:
Cytat:
(...) juz jestem w stanie niemal agonalnym

Od lipca zeszlego roku cale swoje życie podporzadkowalam jednemu - nauce na egzamin wstępny do Kssip (dla niezorientowanych - krajowa szkola sadownictwa i prokuratury), marzac o tym, by w przyszłości wykonywać zawód sedziego sadu powszechnego.

(...)

przez 6.5 miesiaca uczylam sie po ok. 5-6-7h dziennie. Mialam jedna przerwe 7 dni na urlop we wrzesniu, poza tym nie było przebacz. Nauka w swieta (na stole barszcz z torebki i pierogi z paczki bo nie bylo czasu na przygotowania), w sylwestra, w weekendy, po pracy. Nie przeczytalam w tym czasie zadnej ksiazki, nie obejrzalam zadnego filmu, serial 8 odcinkow po 50minut męczyłam niemal miesiąc.

Jestem naprawdę wykonczona. Siedze nad tymi papierami na 2 dni przed egzaminem mam wrazenie, ze to wszystko na nic bo testy probne ida srednio, nastawienie do dupy i ogolnie zycie nie ma sensu. Niby moge startowac do 35rz, ale nie wiem czy chce kolejny raz przeżywać ten koszmar.
Tu jeszcze takie "przestawienie życia pod KSSiP" rozumiem, bo ona startowała bezpośrednio po studiach i jak znam programy studiów prawniczych oraz pewną praktykę studiowania, to na tych studiach się nie robi wszystkich aktów prawnych, które są pod KSSiP, niektóre się robi wyrywkowo, a niektóre akty prawne sobie trzeba przypomnieć.

I stąd wynika to, że jeszcze w tym pierwszym roku takie przestawienie się, rzucenie w pełni na KSSiP, jest zrozumiałe i racjonalne. Pewne rzeczy trzeba sobie przypomnieć, pewne rzeczy w ogóle ogarnąć od zera. I tej pracy jest naprawdę dużo.

Dobrze jest, jeżeli się uda za 1 razem. Ale jeżeli się nie uda, to moim zdaniem nie ma tragedii, bo jeżeli się przepracowało rzetelnie studia, przepracowało się rzetelnie te przygotowania do pierwszego egzaminu do KSSiP i jeszcze się ma jakąś dobrą praktykę prawniczą, to już się ma bardzo dobrą bazę wyjściową pod kolejne podejścia.

I przy tych kolejnych podejściach już nie ma sensu, żeby ponownie sobie przestawiać całe życie o 180 stopni, bo KSSiP. Jak ktoś lata siedzi w tych ustawach, to ogarnia je na tyle dobrze, że przed kolejnymi podejściami wystarczą powtórki i ogarnięcie nowelizacji, a to robota może na 2-3 miesiące przed egzaminem, po parę godzin na dzień (może nie po 6-7, ale mniej), co się da zwykle bezpiecznie połączyć z jakąś inną aktywnością zawodową i rodzinną. Głównie ten pierwszy rok jest taki wymagający. W głównej mierze przez te braki, o których mówiłem, a które trzeba nadrobić, ale też m.in. przez to, że sporo osób pierwszy raz w czymś takim startuje. Nie wiedzą, jak wyważyć te przygotowania. I jeżeli im zależy, to są skłonne do naprawdę dużych poświęceń, żeby to się udało już teraz, a nie żeby było to za rok, dwa.

Jak ja robię sobie te testy po pół roku przerwy, to już widzę po sobie, że takie siedzenie miesiącami w tych ustawach mi nie da wielkiego pożytku, więc to nie ma sensu. Baza już jest, tylko trzeba ją pielęgnować.

Ten wniosek o próbowaniu do oporu kierowałem do osób, które się widzą w tej todze sędziowskiej i to jest ich może nawet marzenie, cel życiowy. Jest taka pewna grupa osób. I ja tu nie widzę powodu, żeby im tego odmawiać. To są zwykle osoby, którym jakoś wiele nie brakuje co roku i czasem wystarczy, że im bardziej siądzie test/kazusy i się uda wejść.

Co innego osoby, które startują do tego KSSiP "z braku laku" i jeżdżą na ten egzamin wstępny do Krakowa praktycznie turystycznie, bo i do II etapu im beznadziejnie daleko. Wtedy takie startowanie nie ma wielkiego sensu, bo żeby do Krakowa się przejechać, to nie trzeba startować do KSSiP, a te ok. 1300 zł wpisowego na egzamin, to można jakoś inaczej, lepiej spożytkować, a nie na egzamin, którego te osoby nie mają szans zdać, przy takim podejściu. I może niektóre osoby powinny się zastanowić, czy prawo w ogóle to to, co chcą robić.

KSSiP oczywiście nie jest idealny, ma sporo wad, ale jeżeli się chce sędzią być, mimo wszystkich bolączek aplikacji i samego zawodu, to te osoby muszą przez to przejść, bo przez inne ścieżki im do tego fioletowego żabotu będzie ciężko się dostać. Ale, jak mówiłem, dobrze by było, gdyby sobie wcześniej ogarnęły jakieś plany awaryjne, by nie było sytuacji, że ktoś ma 35/40 lat, tylko próbował do tego KSSiP na sądówkę, a poza tym to życie zawodowo-rodzinne jakieś rozklepane, bo tylko się ktoś na KSSiP skupiał.
Nemoseipsum jest off-line  
16-05-2021, 10:19  
Użytkownik_999
Użytkownik
 
Posty: 54
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Cytat:
Napisał/a Nemoseipsum Zobacz post
Czasem się przejmują aż za bardzo i potem jest tak, że są osoby, które prawie że całe swoje życie przestawiają pod ten egzamin.

Np. zacytuję jedną koleżankę:


Tu jeszcze takie "przestawienie życia pod KSSiP" rozumiem, bo ona startowała bezpośrednio po studiach i jak znam programy studiów prawniczych oraz pewną praktykę studiowania, to na tych studiach się nie robi wszystkich aktów prawnych, które są pod KSSiP, niektóre się robi wyrywkowo, a niektóre akty prawne sobie trzeba przypomnieć.

I stąd wynika to, że jeszcze w tym pierwszym roku takie przestawienie się, rzucenie w pełni na KSSiP, jest zrozumiałe i racjonalne. Pewne rzeczy trzeba sobie przypomnieć, pewne rzeczy w ogóle ogarnąć od zera. I tej pracy jest naprawdę dużo.

Dobrze jest, jeżeli się uda za 1 razem. Ale jeżeli się nie uda, to moim zdaniem nie ma tragedii, bo jeżeli się przepracowało rzetelnie studia, przepracowało się rzetelnie te przygotowania do pierwszego egzaminu do KSSiP i jeszcze się ma jakąś dobrą praktykę prawniczą, to już się ma bardzo dobrą bazę wyjściową pod kolejne podejścia.

I przy tych kolejnych podejściach już nie ma sensu, żeby ponownie sobie przestawiać całe życie o 180 stopni, bo KSSiP. Jak ktoś lata siedzi w tych ustawach, to ogarnia je na tyle dobrze, że przed kolejnymi podejściami wystarczą powtórki i ogarnięcie nowelizacji, a to robota może na 2-3 miesiące przed egzaminem, po parę godzin na dzień (może nie po 6-7, ale mniej), co się da zwykle bezpiecznie połączyć z jakąś inną aktywnością zawodową i rodzinną. Głównie ten pierwszy rok jest taki wymagający. W głównej mierze przez te braki, o których mówiłem, a które trzeba nadrobić, ale też m.in. przez to, że sporo osób pierwszy raz w czymś takim startuje. Nie wiedzą, jak wyważyć te przygotowania. I jeżeli im zależy, to są skłonne do naprawdę dużych poświęceń, żeby to się udało już teraz, a nie żeby było to za rok, dwa.

Jak ja robię sobie te testy po pół roku przerwy, to już widzę po sobie, że takie siedzenie miesiącami w tych ustawach mi nie da wielkiego pożytku, więc to nie ma sensu. Baza już jest, tylko trzeba ją pielęgnować.

Ten wniosek o próbowaniu do oporu kierowałem do osób, które się widzą w tej todze sędziowskiej i to jest ich może nawet marzenie, cel życiowy. Jest taka pewna grupa osób. I ja tu nie widzę powodu, żeby im tego odmawiać. To są zwykle osoby, którym jakoś wiele nie brakuje co roku i czasem wystarczy, że im bardziej siądzie test/kazusy i się uda wejść.

Co innego osoby, które startują do tego KSSiP "z braku laku" i jeżdżą na ten egzamin wstępny do Krakowa praktycznie turystycznie, bo i do II etapu im beznadziejnie daleko. Wtedy takie startowanie nie ma wielkiego sensu, bo żeby do Krakowa się przejechać, to nie trzeba startować do KSSiP, a te ok. 1300 zł wpisowego na egzamin, to można jakoś inaczej, lepiej spożytkować, a nie na egzamin, którego te osoby nie mają szans zdać, przy takim podejściu. I może niektóre osoby powinny się zastanowić, czy prawo w ogóle to to, co chcą robić.

KSSiP oczywiście nie jest idealny, ma sporo wad, ale jeżeli się chce sędzią być, mimo wszystkich bolączek aplikacji i samego zawodu, to te osoby muszą przez to przejść, bo przez inne ścieżki im do tego fioletowego żabotu będzie ciężko się dostać. Ale, jak mówiłem, dobrze by było, gdyby sobie wcześniej ogarnęły jakieś plany awaryjne, by nie było sytuacji, że ktoś ma 35/40 lat, tylko próbował do tego KSSiP na sądówkę, a poza tym to życie zawodowo-rodzinne jakieś rozklepane, bo tylko się ktoś na KSSiP skupiał.

Więc właśnie... zaczęła się uczyć od Lipca... czyli na 4.5 miesiąca przed pierwotnym terminem. Tylko sytuacja w kraju sprawiła, że uczyła się 6 miesięcy. W tym roku tak nie będzie. Do czego zmierzam... z tego co pamiętam to koleżanka była w drugim etapie i niewiele jej zabrakło. To pokazuje, że w 4.5 miesiąca można się przygotować na tyle, aby wejść do 2 etapu. Teraz mamy ponad 5 miesięcy, więc tym bardziej jak ktoś nawet od zera chciałby podejść, to sumienną pracą DA RADĘ!
Trochę zagmatwałem pewnie, ale mam nadzieje, że sens pozostał.
Użytkownik_999 jest off-line  
16-05-2021, 14:24  
Nemoseipsum
Użytkownik
 
Posty: 365
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Ja bym bardzo podziękował losowi, gdyby takie przesunięcie o 2 miesiące się zdarzyło w 2019 roku. Wtedy, gdybym zaczął w sierpniu, jak pierwotnie najwcześniej mogłem, bo obrona akurat pod koniec lipca mi się trafiła (wcześniej nie dało rady z przyczyn uczelni), to jeszcze choć tydzień wakacji bym musiał mieć, dla resetu. I tak od sierpnia bym zaczął. Problem w tym, że w 2019 roku ten egzamin był gdzieś 5 listopada, miejsc mało, bo chyba 180.

No to odpuściłem.

Oj, dużo bym dał, żeby akurat wtedy takie przesunięcie o 2 miesiące było.

W 2020 roku było odwrotnie. O czym już pisałem. Tu mnie te 2 miesiące dobiły.


Jak ktoś się rzetelnie uczy, to już bardziej zostaje liczyć na to, że mu pytania na 1 i 2 etapie podejdą i że się po drodze nic nieszczęśliwego nie zdarzy.

Ja uważam, że jak już ktoś wchodzi do 2 etapu, to jest dobrym kandydatem na aplikanta.
Nemoseipsum jest off-line  
16-05-2021, 14:59  
Użytkownik_999
Użytkownik
 
Posty: 54
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Cytat:
Napisał/a Nemoseipsum Zobacz post
Ja bym bardzo podziękował losowi, gdyby takie przesunięcie o 2 miesiące się zdarzyło w 2019 roku. Wtedy, gdybym zaczął w sierpniu, jak pierwotnie najwcześniej mogłem, bo obrona akurat pod koniec lipca mi się trafiła (wcześniej nie dało rady z przyczyn uczelni), to jeszcze choć tydzień wakacji bym musiał mieć, dla resetu. I tak od sierpnia bym zaczął. Problem w tym, że w 2019 roku ten egzamin był gdzieś 5 listopada, miejsc mało, bo chyba 180.

No to odpuściłem.

Oj, dużo bym dał, żeby akurat wtedy takie przesunięcie o 2 miesiące było.

W 2020 roku było odwrotnie. O czym już pisałem. Tu mnie te 2 miesiące dobiły.


Jak ktoś się rzetelnie uczy, to już bardziej zostaje liczyć na to, że mu pytania na 1 i 2 etapie podejdą i że się po drodze nic nieszczęśliwego nie zdarzy.

Ja uważam, że jak już ktoś wchodzi do 2 etapu, to jest dobrym kandydatem na aplikanta.

Mi się wydaje, że te 2 miesiące w 90% przypadków pogarszają sytuację, niż polepszają. Niemniej jednak moim zdaniem te 5 miesięcy jest pod korek. Najważniejsza jest praca.
Użytkownik_999 jest off-line  
16-05-2021, 16:16  
Nemoseipsum
Użytkownik
 
Posty: 365
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Teraz mnie bardziej interesuje fakt, że osoby, które dostały się do 2 etapu, ale nie dostały się na aplikację, są zostawione z niczym.

Temat już na tym forum był poruszany całkiem niedawno.

I szkoda, że choćby takie osoby nie mają wstępu na którąś aplikację korporacyjną bez konieczności zdawania odrębnego egzaminu wstępnego, który jest w zasadzie identyczny. No to, to już by się dało zrobić i to by miało jakieś ręce i nogi. Choćby w ten sposób można by im pomóc.

No bo teraz, to trzeba ponownie udowadniać, ze taka osoba zasługuje na bycie takim aplikantem radcowskim lub notarialnym, jakby to ten egzamin do KSSiP, napisany choćby na 120 punktów, tego nie dowodził. I trzeba odrębnie ładować kolejne, ponad 1000 zł, na egzamin wstępny.

Widziałbym wprowadzenie u nas systemu podobnego do tego, który jest w Niemczech. Nie mówię, żeby to było wprowadzenie 1:1, bo to by trzeba przemyśleć dokładnie, sam system niemiecki zapewne też ma swoje bolączki, które można skorygować. Ale generalnie ten system się jawi jako sensowniejszy niż ten rozgardiasz, który jest u nas, m.in. na etapie egzaminów wstępnych.

A jeżeli nie ten system niemiecki, to zliberalizować zasady przyjmowania na te aplikacje korporacyjne i odpowiednio powiększyć katalog egzaminów uprawniających do podjęcia aplikacji korporacyjnej, coś podobnego do tego, jak to ma już miejsce choćby przy wpisywaniu się na listę adwokatów (i innych zawodów) i tam jest spory katalog zdanych egzaminów zawodowych, które uprawniają do wpisania się na listę adwokatów. Czemu czegoś podobnego nie zrobić pod kątem aplikacji?

Takie proste, a z jakichś powodów nie jest nadal zrobione.


A co do nauki do aplikacji, to jak mówię, zależy od człowieka. I takie 5 miesięcy u każdego może różnie wyglądać. Jeden będzie mógł codziennie, po kilka godzin się uczyć, a u innego, ze względu na obowiązki zawodowe, to te 5 miesięcy będzie takie, że się będzie mógł uczyć co kilka dni i to też po 2-3 godziny.

I też ten pierwszy, po takim maratonie, może być wyczerpany, a drugi może być niedouczony. I może być też odwrotnie. Stąd ciężko doradzać, ile ktoś powinien się uczyć. U każdego to inaczej wygląda. Ja, jak już, mam podawać jakieś wartości liczbowe, to podaję, że może od 3 do 6 miesięcy, to takie optimum. Ale każdy musi to sobie doprecyzować na swoje warunki. Jeden się wolniej uczy, to jemu będzie trzeba więcej czasu, inny szybciej, to mniej.
Nemoseipsum jest off-line  
20-05-2021, 08:08  
Rumba
Użytkownik
 
Posty: 298
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

czy osoby, które zdawały w tym roku egzamin na apl. stacjonarną, robiły test z uzupełniającej? ja go zrobiłam z ciekawości i w moim odczuciu był trudny, cięższy niż nasz.
Rumba jest off-line  
20-05-2021, 10:19  
Użytkownik_999
Użytkownik
 
Posty: 54
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Tak, w moim odczuciu róweż. I to zdecydowanie. Wynika to chyba z tego, ze jest coraz wiecej pytan na"myslenie" Wystarczy spojrzec, ze prog spadl chyba o 6pkt

Ja mam inne pytanie... jak radzicie sobie z bolami kregoslupa po np 4h nauki? :c bo nie oszukujmy sie swoje kazdego dnia trzeba wysiedziec
Użytkownik_999 jest off-line  
20-05-2021, 10:32  
LAvazza113
Użytkownik
 
Posty: 38
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Ja nie robiłam testu, a jedynie go przeglądałam i również uważam, że nie był łatwy. Czy trudniejszy niż nasz? Chyba trochę tak, ale z drugiej strony w styczniu po egzaminie uważałam, że był on trudniejszy niż zeszłoroczny i te wcześniejsze - wniosek z tego jest tylko taki, że zarówno poziom jak i progi rosną i każdy kolejny test prawdopodobnie będzie trudniejszy. Aż strach pomyśleć co będzie w październiku ale ja się mentalnie szykuję albo na test jeszcze trudniejszy niż wszystkie dotychczasowe, albo na nieprzyzwoicie wysoki próg. Niestety fakty są takie, że pomimo iż nabory ostatnio są całkiem spore, to z roku na rok coraz trudniej jest się tam dostać.

Co do kręgoslupa, to przyznam, że w tym ,,sezonie" przygotowań jeszcze chyba ani razu nie wysiedziałam 4 h, ale w tamtym roku pomagały regularne treningi pomiędzy poszczególnymi działami. Dobrze jest się rozruszać i dotlenić w trakcie nauki, bo nie oszukujmy się, mając pracę siedzącą, spędzałam łącznie po 14 h dziennie w pozycji siedzącej, gdyby nie sport to chyba bym oszalała Są też specjalne ćwiczenia na kręgosłup i dla osób mających pracę siędzącą - polecam!
LAvazza113 jest off-line  
20-05-2021, 10:47  
Użytkownik_999
Użytkownik
 
Posty: 54
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Niestety poziom pytan jak i punktowy rosnie. To jest nieublagane. Ja to nie chcę myslec co bedzie w pazdzierniku, bo mnie krew zalewa. Chcialbym zeby sie udalo za 2 razem, ale jak patrze co sie dzieje z roku na rok, to marzę, zeby mi sie w ogole udalo spelnic marzenie dostania sie do kssip.
Użytkownik_999 jest off-line  
20-05-2021, 11:50  
Rumba
Użytkownik
 
Posty: 298
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

dokładnie, poprzeczka jest coraz wyżej. ja ten test z uzup. napisałabym na 130 max po powtórkach itp. i byłby sufit, nic więcej bym nie wyciągnęła a to na kssip niestety trochę za mało biorąc pod uwagę, że z kazusami też odlatują. trochę mnie to wszystko zniechęca do ruszenia w ogóle z nauka ;/
Rumba jest off-line  
20-05-2021, 12:02  
Użytkownik_999
Użytkownik
 
Posty: 54
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Cytat:
Napisał/a Rumba Zobacz post
dokładnie, poprzeczka jest coraz wyżej. ja ten test z uzup. napisałabym na 130 max po powtórkach itp. i byłby sufit, nic więcej bym nie wyciągnęła a to na kssip niestety trochę za mało biorąc pod uwagę, że z kazusami też odlatują. trochę mnie to wszystko zniechęca do ruszenia w ogóle z nauka ;/
Rumba ktore podejscie?
no ja cos tam dłubie od poniedzialku... i z kazdym dniem mam wrazenie ze zaczynam od nowa...jakby praca poswiecona na 1 podejscie sie nie odbyla... to jest dla mnie najwiekszy dramat pomijajac juz lęk zwiazany z poziomem pytan i progiem...
Użytkownik_999 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Aplikacja w KSSiP czy korporacyjna? (odpowiedzi: 8) Hej, ukończyłem w tym roku studia i zastanawiam się nad moją przyszłością. Do V roku byłem przekonany, że po studiach będę aplikował na jedną z...
§ Aplikacja KSSiP (odpowiedzi: 0) Niech to będzie wątek na pytania związane z aplikacją KSSiP, lecz niebędące pytaniami stricte prawnymi; tego rodzaju pytania były bowiem usuwane z...
§ Konkurs - aplikacja KSSiP 2018 (odpowiedzi: 1000) Skoro konkurs 2017 został rozstrzygnięty, możemy zacząć dyskusje na temat tegorocznego :)
§ Aplikacja radcowska w OIRP w Warszawie (2018-2021) - pytania ogólne (odpowiedzi: 10) Szanowni Państwo, w styczniu 2018 roku rozpoczynam aplikację radcowską w OIRP w Warszawie, dlatego mam kilka pytań do osób, które są już na...
§ Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 (odpowiedzi: 1000) Zapraszam wszystkich, którzy mają zamiar w 2017 roku przystąpić do egzaminu wstępnego na aplikację w KSSiP. Jednocześnie wcześniejsze roczniki...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:02.