Aplikacja KSSiP 2021 - Forum Prawne

 

Aplikacja KSSiP 2021 15

Też, w końcu, przestałem się bać tych mas, które startują na aplikacje (różne) i tych, którzy już wykonują zawody prawnicze. Od samego początku, jak zdecydowałem się na to prawo, to byłem bombardowany ze wszystkich stron, ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Forum Młodych Prawników


Odpowiedz
 
26-05-2021, 16:22  
Nemoseipsum
Użytkownik
 
Posty: 344
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Też, w końcu, przestałem się bać tych mas, które startują na aplikacje (różne) i tych, którzy już wykonują zawody prawnicze. Od samego początku, jak zdecydowałem się na to prawo, to byłem bombardowany ze wszystkich stron, że "ci będzie się ciężko przebić bez znajomości, bo ich nie masz", "jest przesycenie", "prawników jak mrówek", "studentów jak mrówek", "o boże, zgroza". I to robiło mi "negatywną robotę".

Bałem się tych mas, zwłaszcza na początku studiów, tu głównie lata 2015-2018, bo miałem niskie poczucie wartości, niskie poczucie swoich umiejętności i też zbyt wysoko te masy ceniłem, że gdzie ja się przebiję w tym. Jest masa lepszych, a ja gdzie do nich.

Ale powoli, jak to wszystko obserwuję i mam już jakieś porównania siebie do tej masy, to w tej masie wypadam dobrze i z każdym rokiem jest coraz lepiej.

Najpierw się od stypendiów naukowych zaczęło, potem jako tako poszedł ten egzamin do KSSiP, gdzie też, mimo tego, że się nie udało dostać, to jednak ok. 1200 osób udało się pokonać.

Trzeba się dobrze psychicznie nastawić.

Niemniej, jak mówię, ja mam wrażenie (słowo klucz - wrażenie), że jest rzeczywiście spadek zainteresowania tymi aplikacjami. A wrażenie stąd, że nie wiem, z czego dokładnie ten spadek chętnych (formalnych) wynika. Bo może zainteresowanie nadal jest jako tako stabilne, ale jednak zainteresowanie się nie przekuło w uczestnictwo w egzaminie. Niemniej, faktem jest, że wg MS jest coraz mniej formalnych kandydatów na aplikantów.

I jeżeli ten trend się utrzyma, to będzie prościej zwłaszcza dla aplikantów korporacyjnych, bo ten start jest najbardziej newralgiczny. I jest różnica, jeżeli na rynku jest dużo aplikantów i jeżeli jest ich mało. Dla aplikantów lepiej jest, jeżeli ta grupa jest mniejsza, bo mniejsza konkurencja i skoro tak, to jeżeli ktoś chce aplikanta, to mu ciężej zaoferować słabe warunki pracy.

Podsumowując, @QuoVadis, masz rację. Ja to potwierdzam. Bardziej liczy się liczba miejsc niż kandydatów. Choć też nie da się ukryć, że dla niektórych osób ta liczba kandydatów (konkurentów) może robić "złą robotę" dla psychiki. I tu już kwestia tego, jak sobie kandydaci z tym poradzą. Na bank nie można się poddawać, bo "dużo rywali". Każdy musi sobie jakoś sam to ogarnąć.
Nemoseipsum jest off-line  
27-05-2021, 13:39  
smielak89
Użytkownik
 
smielak89 na Forum Prawnym
 
Posty: 236
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Pytanie mniej merytoryczne ale związane z aplikacją Może ktoś wskazać ile wynosi netto kwota stypendium na I roku oraz II i II roku? Wiem, że kwoty brutto są dostępne ale kompletnie nie wiem jak dokładnie jest to liczone ze składkami i podatkiem bo wiem, że trochę inaczej niż przy umowie o pracę. Najlepiej jakby któryś aplikant się pochwalił Dodatek jest wypłacany w całości?
smielak89 jest off-line  
27-05-2021, 13:54  
HorN
Użytkownik
 
Posty: 131
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Na II i III roku (czyli już po ,,podwyżce), z dodatkiem 500zł brutto za odległość wychodziło jakieś 3500 netto miesięcznie.
HorN jest off-line  
27-05-2021, 16:07  
smielak89
Użytkownik
 
smielak89 na Forum Prawnym
 
Posty: 236
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

To dodatek też jest opodatkowany?
smielak89 jest off-line  
27-05-2021, 16:22  
HorN
Użytkownik
 
Posty: 131
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Jak widać. To po prostu,,kwota podwyższająca stypendium".
HorN jest off-line  
28-05-2021, 10:20  
kkamila01
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Wiecie może co w sytuacji gdy ktoś będzie bronił się we wrześniu? Jest możliwość późniejszego złożenia odpisu dyplomu? A w czasie dostarczania dokumentów złożyć oświadczenie o tym, ze ma się wyznaczony termin na wrzesień? Coś podobnego jest chyba na korporacyjnych
kkamila01 jest off-line  
28-05-2021, 11:21  
Nemoseipsum
Użytkownik
 
Posty: 344
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Cytat:
Zgłoszenie do konkursu może również złożyć kandydat, który przedstawi zaświadczenie, potwierdzające, że zdał on wszystkie egzaminy i odbył praktyki przewidziane w planie wyższych studiów prawniczych oraz ma wyznaczony termin egzaminu magisterskiego. Warunkiem dopuszczenia takiego kandydata do udziału w konkursie jest złożenie przez niego, nie później niż na 14 dni przed terminem przeprowadzenia konkursu, tj. do dnia 5 listopada 2020 r. odpisu dyplomu (kopia) lub zaświadczenia o zdanym egzaminie magisterskim.
Odpowiednio będzie dla 2021 r zapewne.
Nemoseipsum jest off-line  
31-05-2021, 10:10  
smielak89
Użytkownik
 
smielak89 na Forum Prawnym
 
Posty: 236
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Mimo krytycznego zdania co do formy konkursu na aplikację, tego, że nie umiem się uczyć na testy oraz faktu, że zapewne są osoby, którym w zdobyciu większej ilości punktów pomaga wyjście do toalety to próbuję dalej.

Praca sędziego to nie jest szczyt marzeń. Wygrywa raczej pragmatyczne myślenie. Oczywiście kilka lat w sądzie pozwoliło polubić ten zawód. Jest też większy komfort finansowy choć i tak uważam, że w odniesieniu do ilości pracy, odpowiedzialności i tego jaką drogę trzeba przejść to wynagrodzenie nie jest adekwatne. Ale oczywiście dobre. Nie takie jak w sektorze prywatnym ale ale w szeroko pojętej budżetówce zawsze odpada kwestia martwienia się o inne rzeczy (koszty, zatrudnienie, brak klientów itd). Mimo możliwości podchodzenia do egzaminu zawodowego jakoś nie widzę u siebie tego egzaminu jak i pracy w tym zawodzie. Oczywiście zawsze daje możliwość startowania na referendarza ale niestety nie zapowiada się na wysyp konkursów a jak się już pojawią to jest bardzo duże zainteresowanie. Podobnie jeśli chodzi o egzamin sędziowski - zdać go bez aplikacji jest bardzo ciężko. Potem zaś zostaje tylko 5 lat na wygranie jakiegoś konkursu co jest chyba jeszcze trudniejsze biorąc pod uwagę, że ludzie czekają latami. Oczywiście wtedy też można na referendarza ale mają zdany sędziowski to jednak bez sensu.

Przez absurdalny limit wieku i dyskryminacje ludzi z uwagi na termin egzaminu zostają mi trzy szanse i w końcu muszę się tam dostać. Przy dobrych wiatrach jest szansa zostać asesorem w wieku 36 lat, a sędzią w wieku 40 lat. Nie jest jeszcze tak źle

Oczywiście jest jeszcze uzupełniająca. Ale wciąż tego nie wiedzę. Praktycznie ten sam materiał w 1,5 roku, ten sam egzamin i najprawdopodobniej wspólna lista rankingowa. Połączyć pracę z przygotowania do egzaminu i nauką oraz dziesięciogodzinnymi dojazdami to chyba jednak szkoda życia. Poza tym i tak mi zabrakło 2 punktów więc temat na co najmniej rok odłożony

Do egzaminu zostało nieco ponad 4,5 miesiąca. W mojej ocenie nie jest to dużo. Choć po trzech egzaminach wiedza się trochę utrwaliła. Niemniej widzę po ostatnich egzaminach, że przygotowanie musi być lepsze. Nie chodzi o to żeby dostać się do II etapu na styk. Do tego dochodzi zniesienie pracy zdalnej (to zawsze trochę ułatwiało) i sprawy rodzinne. Nawet jeżeli będzie czwarta fala to nie liczę nawet na przekładanie egzaminu skoro w styczniu egzamin odbył się praktycznie w środku lockdownu.
smielak89 jest off-line  
31-05-2021, 11:22  
Nemoseipsum
Użytkownik
 
Posty: 344
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Dobra decyzja. Skoro się nie widzisz gdzieś indziej, to, jak mówiłem wcześniej, próbuj do oporu.

U mnie odwrotnie jest. Ja, z biegiem czasu, się coraz mniej widzę w sądzie lub prokuraturze, jak widzę tę degrengoladę tam panującą i specyfikę tych zawodów. I jeżeli wyjdzie w nadchodzącym okresie letnim odpowiednio mocna szansa na sensowną pracę w sektorze prywatnym, to bardzo możliwe, że sobie ten KSSiP odpuszczę.

Sądzę, że mam pomysł na tę działalność w sektorze prywatnym. Ba, ja go wręcz od początku siedzenia w prawie miałem, ale mnie do wchodzenia w to zraziły historie o marnym szkoleniu na aplikacji korporacyjnej, aplikantach korporacyjnych, którzy pracują za darmo u tzw. "janusza" i to jeszcze w nadgodzinach, gdzie jeszcze do tego trzeba aplikację opłacać, a chyba do 2019 roku, kiedy kończyłem studia, to ten koszt aplikacji był oparty o minimalną krajową, a znając politykę naszych władz, to miałem spore obawy, czy pod koniec aplikacji bym nie musiał nawet płacić gdzieś w okolicach 10 tys. za rok, jednocześnie mając niski zarobek + ew. ograniczone możliwości zarobkowania poza kancelariami. No nie za ciekawa perspektywa. Już nie wspominając o historiach, że tylu prawników i gdzie ty się wciśniesz tam bez znajomości? No, ale jak tak obserwuję to wszystko, z upływem czasu, to sporo tych argumentów "na nie", przez zwłaszcza ostatnie 2 lata, albo osłabło lub zostało całkiem wymazane. I też jak obserwuję ten KSSiP + zmiany w sądownictwie oraz prokuraturze, to ta ścieżka już mi się nie jawi tak pięknie i idealnie, jak jeszcze jawiła się w latach 2015-2018, gdzie ten KSSiP jawił się dla mnie wręcz jako "jedyna szansa na godziwy zarobek". Ja mam 26 lat, więc jeszcze mam więcej rezerwy czasowej, żeby w razie czego powrócić na ścieżkę państwową. Tak sądzę, że to, że się w lutym tego roku nie udało do KSSiP dostać, to nie porażka, ale szansa od losu, żebym w końcu się wyzbył tych obaw i jednak przemyślał, czy chcę się pchać w coś, co jest dalekie od mojego charakteru i się zwrócił ku temu, co do tego charakteru pasuje dobrze.

Co do egzaminu do KSSiP. Też sądzę, że w tym roku zmian nie będzie i ten egzamin będzie pisany w październiku oraz listopadzie, najpewniej w Tauron Arenie. EXPO pewnie sobie jeszcze zostawią w ramach tego szpitala tymczasowego, bo niewykluczone, że na jesieni znowu może wysypać sporą liczbą cięższych przypadków i się przyda coś w odwodzie.

To, ze w 2020 roku był taki sajgon i było przesunięcie, to wyłącznie wina organizatorów, że przez ponad pół roku jakby nie przewidzieli, że na jesieni, w okresie wzmożonych zachorowań na różne grypy, przeziębienia, oczywiście również covid, przypadków chorych będzie tak dużo, że może być zapchany na amen system opieki zdrowotnej i trzeba będzie zapewnić dodatkowe miejsca dla chorych. Już nie wspominając o potrzebie rozproszenia grupy prawie 2 tys. osób. To aż się prosiło od samego początku o pomyślenie, że raczej nie należy egzaminu w 2020 roku robić tak samo, jak miało to miejsce w latach poprzednich, skoro warunki były inne. Oni powinni już gdzieś w kwietniu począć działania, żeby przynajmniej mieć alternatywne miejsce dla EXPO, żeby przynajmniej rozbić tę grupę 2 tys. zdających na EXPO i tę drugą miejscówkę (o ile mogli nie przewidzieć, że EXPO będzie zajęte, tak to, że będzie potrzeba rozproszenia takiej masy ludzi, to już mogli). No i nie mówiąc o tym, że może by tego egzaminu nie robić w listopadzie i grudniu, ale może wcześniej? Było tyle opcji zapobieżenia "tragedii", ale oni nie wybrali żadnej i wyszło źle.

Teraz tego nie będzie. Nie sądzę, żeby na jesieni 2021 było aż tak źle, jak w 2020 roku, żeby jeszcze musieli np. Tauron Arenę zajmować pod szpital tymczasowy. Ten wirus już jakby bardziej jest opanowany w sferze organizacyjnej i psychicznej.

Co do nauki. Może powiedz, jak się uczysz, to może będę mógł jakoś pomóc. Może dostrzegę jakieś niedociągnięcia i wskażę, co robić lepiej. Może Ci się uda podskoczyć do mojego poziomu, tj. ok. 130 punktów, stabilnych, a to już taki poziom, który daje fajne pole wyjścia do kazusów. Ja wiem, że nie każdy ma podobne zdolności zapamiętywania i też nie każdy ma odpowiednie warunki do nauki (choćby czas), ale sądzę, że pewne rzeczy da się podciągnąć.
Nemoseipsum jest off-line  
31-05-2021, 13:58  
Użytkownik_999
Użytkownik
 
Posty: 50
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Cytat:
Napisał/a smielak89 Zobacz post
Mimo krytycznego zdania co do formy konkursu na aplikację, tego, że nie umiem się uczyć na testy oraz faktu, że zapewne są osoby, którym w zdobyciu większej ilości punktów pomaga wyjście do toalety to próbuję dalej.

Praca sędziego to nie jest szczyt marzeń. Wygrywa raczej pragmatyczne myślenie. Oczywiście kilka lat w sądzie pozwoliło polubić ten zawód. Jest też większy komfort finansowy choć i tak uważam, że w odniesieniu do ilości pracy, odpowiedzialności i tego jaką drogę trzeba przejść to wynagrodzenie nie jest adekwatne. Ale oczywiście dobre. Nie takie jak w sektorze prywatnym ale ale w szeroko pojętej budżetówce zawsze odpada kwestia martwienia się o inne rzeczy (koszty, zatrudnienie, brak klientów itd). Mimo możliwości podchodzenia do egzaminu zawodowego jakoś nie widzę u siebie tego egzaminu jak i pracy w tym zawodzie. Oczywiście zawsze daje możliwość startowania na referendarza ale niestety nie zapowiada się na wysyp konkursów a jak się już pojawią to jest bardzo duże zainteresowanie. Podobnie jeśli chodzi o egzamin sędziowski - zdać go bez aplikacji jest bardzo ciężko. Potem zaś zostaje tylko 5 lat na wygranie jakiegoś konkursu co jest chyba jeszcze trudniejsze biorąc pod uwagę, że ludzie czekają latami. Oczywiście wtedy też można na referendarza ale mają zdany sędziowski to jednak bez sensu.

Przez absurdalny limit wieku i dyskryminacje ludzi z uwagi na termin egzaminu zostają mi trzy szanse i w końcu muszę się tam dostać. Przy dobrych wiatrach jest szansa zostać asesorem w wieku 36 lat, a sędzią w wieku 40 lat. Nie jest jeszcze tak źle

Oczywiście jest jeszcze uzupełniająca. Ale wciąż tego nie wiedzę. Praktycznie ten sam materiał w 1,5 roku, ten sam egzamin i najprawdopodobniej wspólna lista rankingowa. Połączyć pracę z przygotowania do egzaminu i nauką oraz dziesięciogodzinnymi dojazdami to chyba jednak szkoda życia. Poza tym i tak mi zabrakło 2 punktów więc temat na co najmniej rok odłożony

Do egzaminu zostało nieco ponad 4,5 miesiąca. W mojej ocenie nie jest to dużo. Choć po trzech egzaminach wiedza się trochę utrwaliła. Niemniej widzę po ostatnich egzaminach, że przygotowanie musi być lepsze. Nie chodzi o to żeby dostać się do II etapu na styk. Do tego dochodzi zniesienie pracy zdalnej (to zawsze trochę ułatwiało) i sprawy rodzinne. Nawet jeżeli będzie czwarta fala to nie liczę nawet na przekładanie egzaminu skoro w styczniu egzamin odbył się praktycznie w środku lockdownu.
Zgadzam sie... limit wieku jest absurdalny. Ciebie dotyka troche bardziej niz mnie, bo mi zostało jeszcze ponad 2x wiecej podejsc w razie czego hahaha
A ja twierdzę wręcz przeciwnie... 4.5 miesiaca to jeszcze troche czasu jest Najlepiej swiadczy o tym, ze nie ma jeszcze wykazu.
Wszystko zalezy ile czasu masz na nauke... czy 2h/dziennie czy 8-10.
Choc czasem osoby uczace sie 2h dziennie naucza sie efektywniej niz te uczace sie 8-10.
Masz racje. Trzeba probowac do skutku... nie wazne jak sie zaczyna, wazne jak konczy.
Użytkownik_999 jest off-line  
31-05-2021, 14:02  
Użytkownik_999
Użytkownik
 
Posty: 50
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Cytat:
Napisał/a Nemoseipsum Zobacz post
Dobra decyzja. Skoro się nie widzisz gdzieś indziej, to, jak mówiłem wcześniej, próbuj do oporu.

U mnie odwrotnie jest. Ja, z biegiem czasu, się coraz mniej widzę w sądzie lub prokuraturze, jak widzę tę degrengoladę tam panującą i specyfikę tych zawodów. I jeżeli wyjdzie w nadchodzącym okresie letnim odpowiednio mocna szansa na sensowną pracę w sektorze prywatnym, to bardzo możliwe, że sobie ten KSSiP odpuszczę.

Sądzę, że mam pomysł na tę działalność w sektorze prywatnym. Ba, ja go wręcz od początku siedzenia w prawie miałem, ale mnie do wchodzenia w to zraziły historie o marnym szkoleniu na aplikacji korporacyjnej, aplikantach korporacyjnych, którzy pracują za darmo u tzw. "janusza" i to jeszcze w nadgodzinach, gdzie jeszcze do tego trzeba aplikację opłacać, a chyba do 2019 roku, kiedy kończyłem studia, to ten koszt aplikacji był oparty o minimalną krajową, a znając politykę naszych władz, to miałem spore obawy, czy pod koniec aplikacji bym nie musiał nawet płacić gdzieś w okolicach 10 tys. za rok, jednocześnie mając niski zarobek + ew. ograniczone możliwości zarobkowania poza kancelariami. No nie za ciekawa perspektywa. Już nie wspominając o historiach, że tylu prawników i gdzie ty się wciśniesz tam bez znajomości? No, ale jak tak obserwuję to wszystko, z upływem czasu, to sporo tych argumentów "na nie", przez zwłaszcza ostatnie 2 lata, albo osłabło lub zostało całkiem wymazane. I też jak obserwuję ten KSSiP + zmiany w sądownictwie oraz prokuraturze, to ta ścieżka już mi się nie jawi tak pięknie i idealnie, jak jeszcze jawiła się w latach 2015-2018, gdzie ten KSSiP jawił się dla mnie wręcz jako "jedyna szansa na godziwy zarobek". Ja mam 26 lat, więc jeszcze mam więcej rezerwy czasowej, żeby w razie czego powrócić na ścieżkę państwową. Tak sądzę, że to, że się w lutym tego roku nie udało do KSSiP dostać, to nie porażka, ale szansa od losu, żebym w końcu się wyzbył tych obaw i jednak przemyślał, czy chcę się pchać w coś, co jest dalekie od mojego charakteru i się zwrócił ku temu, co do tego charakteru pasuje dobrze.

Co do egzaminu do KSSiP. Też sądzę, że w tym roku zmian nie będzie i ten egzamin będzie pisany w październiku oraz listopadzie, najpewniej w Tauron Arenie. EXPO pewnie sobie jeszcze zostawią w ramach tego szpitala tymczasowego, bo niewykluczone, że na jesieni znowu może wysypać sporą liczbą cięższych przypadków i się przyda coś w odwodzie.

To, ze w 2020 roku był taki sajgon i było przesunięcie, to wyłącznie wina organizatorów, że przez ponad pół roku jakby nie przewidzieli, że na jesieni, w okresie wzmożonych zachorowań na różne grypy, przeziębienia, oczywiście również covid, przypadków chorych będzie tak dużo, że może być zapchany na amen system opieki zdrowotnej i trzeba będzie zapewnić dodatkowe miejsca dla chorych. Już nie wspominając o potrzebie rozproszenia grupy prawie 2 tys. osób. To aż się prosiło od samego początku o pomyślenie, że raczej nie należy egzaminu w 2020 roku robić tak samo, jak miało to miejsce w latach poprzednich, skoro warunki były inne. Oni powinni już gdzieś w kwietniu począć działania, żeby przynajmniej mieć alternatywne miejsce dla EXPO, żeby przynajmniej rozbić tę grupę 2 tys. zdających na EXPO i tę drugą miejscówkę (o ile mogli nie przewidzieć, że EXPO będzie zajęte, tak to, że będzie potrzeba rozproszenia takiej masy ludzi, to już mogli). No i nie mówiąc o tym, że może by tego egzaminu nie robić w listopadzie i grudniu, ale może wcześniej? Było tyle opcji zapobieżenia "tragedii", ale oni nie wybrali żadnej i wyszło źle.

Teraz tego nie będzie. Nie sądzę, żeby na jesieni 2021 było aż tak źle, jak w 2020 roku, żeby jeszcze musieli np. Tauron Arenę zajmować pod szpital tymczasowy. Ten wirus już jakby bardziej jest opanowany w sferze organizacyjnej i psychicznej.

Co do nauki. Może powiedz, jak się uczysz, to może będę mógł jakoś pomóc. Może dostrzegę jakieś niedociągnięcia i wskażę, co robić lepiej. Może Ci się uda podskoczyć do mojego poziomu, tj. ok. 130 punktów, stabilnych, a to już taki poziom, który daje fajne pole wyjścia do kazusów. Ja wiem, że nie każdy ma podobne zdolności zapamiętywania i też nie każdy ma odpowiednie warunki do nauki (choćby czas), ale sądzę, że pewne rzeczy da się podciągnąć.

Nie ma najmniejszej mozliwosci na przeniesienie konkursu w tym roku. Dojda jeszcze osoby zaszczepione itp.
Ja uwazam, ze lepiej przemeczyc sie tu 3-4 lata probujac dostac sie do KSSIP niz uzerac sie z jakims "Januszem w korpo", miec problem z oplaceniem aplikacji. Do tego z Januszem, ktory zniszczy psychicznie. No chyba, ze ktos od poczatku studiow wiedzial, ze zostanie adwokatem/radca czy notariuszem. To wtedy niech spelnia marzenia!
A władza? Kiedys sie zmieni XD
Wole podchodzic 3-4 razy/do skutku do KSSIP niz 3-4 razy do egzaminu zawodowego po aplikacji. Bo do jakosci ksztalcenia w ORA czy OIRP tez mozna miec wiele uwag.
Użytkownik_999 jest off-line  
31-05-2021, 15:57  
Nemoseipsum
Użytkownik
 
Posty: 344
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Tylko też zasadniczo nie ma większego sensu iść do KSSiP, jeżeli się docelowo nie widzi w zawodzie sędziego, prokuratora, ale np. adwokata lub notariusza, bo potem się trzeba minimum 6 lat męczyć z tym, jeżeli się nie chce zwracać stypendium. To też w pewnym sensie "wyciśnięcie" pieniędzy państwowych, jeżeli taki ktoś już na starcie wie, że tym sędzią/prokuratorem nie chce być, bo państwo pieniądze wykłada na aplikanta po to, żeby potem tym sędzią lub prokuratorem był, a nie innym prawnikiem. Co innego, jeżeli już w trakcie wyjdzie, że to jednak nie to lub nie będzie możliwości kontynuowania, bo problemy zdrowotne wystąpią.

Najlepiej by było, gdyby każdy szedł na dedykowaną aplikację dla danego zawodu. No, ale niestety. U nas system jest dziwny i na osobach widzących się w zawodach korporacyjnych czasem wymusza obejście ścieżki aplikacyjnej (już tu pomijam aspekt szkolenia, które ponoć nie jest za dobre, ale nad szkoleniem zawsze się można pochylić, żeby to poprawić). Czy to przez KSSiP, czy to przez staż, czy to przez doktorat. I na tym obchodzeniu traci otoczenie, w różnym zakresie.

Czasem niektórzy nie są w stanie tych rygorów finansowych przeskoczyć i stąd to obchodzenie.

Najlepiej by było, gdyby u nas był system podobny do niemieckiego, tj. jedna aplikacja, opłacana publicznie, gdzie aplikanci też mają jakieś wynagrodzenie, coś w okolicach 1500 euro (to za 2017 rok, bazuję na jednym artykule naukowym, który opisuje ten niemiecki system, teraz możliwe, że stawka inna jest). I by się uniknęło sytuacji (lub zmniejszyło ich liczbę), że ktoś idzie/nie idzie na aplikację, bo "pieniądze".

Ten system u nas jest dziwny.

Fajnie by było, gdyby na każdą aplikację był egzamin wstępny podobny do tego, który jest w KSSiP, a potem na tej aplikacji podobne warunki.

Pomarzyć można.

Co do okresu nauki, to w 4.5 miesiąca można sobie na spokojnie to ogarnąć. Tu głównie się tyczy nauki aktów prawnych.

Do kazusów się ciężko nauczyć. Przerwę między 1 i 2 etapem lepiej poświęcić na odpoczynek, a "naukę" powinno co najwyżej stanowić przejrzenie kazusów do KSSiP z lat poprzednich, klucza odpowiedzi i ew. poczytanie kluczowych ustaw pod kątem ich struktury, żeby potem móc łatwiej nawigować. Choć ta ostatnia porada jakby teraz traci na znaczeniu, skoro już na 2 etapie kandydat nie dostaje pełnych ustaw, ale jedynie wyciągi.
Nemoseipsum jest off-line  
01-06-2021, 19:48  
smielak89
Użytkownik
 
smielak89 na Forum Prawnym
 
Posty: 236
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Cytat:
Napisał/a Nemoseipsum Zobacz post

Co do nauki. Może powiedz, jak się uczysz, to może będę mógł jakoś pomóc. Może dostrzegę jakieś niedociągnięcia i wskażę, co robić lepiej. Może Ci się uda podskoczyć do mojego poziomu, tj. ok. 130 punktów, stabilnych, a to już taki poziom, który daje fajne pole wyjścia do kazusów. Ja wiem, że nie każdy ma podobne zdolności zapamiętywania i też nie każdy ma odpowiednie warunki do nauki (choćby czas), ale sądzę, że pewne rzeczy da się podciągnąć.
W gruncie rzeczy do tej pory nie miałem sposobu nauki. Starałem się jak najwięcej przeczytać licząc, że jak najwięcej zapamiętam bo jednak nie umiem zakuwać przepisów. W praktyce wychodziło tak, że część ustaw przeczytałem więcej niż raz a niektórych w ogóle, zwłaszcza jeśli chodzi o akty międzynarodowe, czy wszystkie te ustawy dotyczące "okołoadministracyjne". Czasem jak zacząłem jakiś kodeks to kończyłem w pewnym momencie i zaczynałem coś innego. Nie zawsze potem wracałem przez co to wszystko było trochę chaotyczne. Nie przebrnąłem nigdy ksh a ostatnio na AU na trzy pytania wszystkie dobrze Ale to już kwestia szczęścia. Do tego testy żeby utrwalić sobie także to jak mogą być formułowane pytania. Na końcu zaś czytałem streszczenia ustaw żeby jakoś ratować sytuację. Do tej pory dawało to wyniki między 110 a 120. Ogólnie to i tak chyba nie jest źle.

Aktualnie planuję przynajmniej dwa razy przeczytać każdą ustawę. Czytając pierwszy raz zaznaczam sobie kolorami ważniejsze w mojej ocenie informacje. Do tego na komputerze edytuję ustawę zostawiając tylko te przepisy które stwarzają mi większe problemy (ręcznie nie chcę robić bo piszę wolno i brzydko i to dla mnie strata czasu). Przyda się do powtórzenia bliżej konkursu.

Planuję robić również testy (Zostań Aplikantem) dla utrwalenia oraz sprawdzania gdzie są braki. Dodatkowo mam testy Stepaniuka ale tego nie mam zamiaru rozwiązywać (nie lubię w takiej formie) tylko po prostu sobie czytać żeby oswoić się ze sposobem formułowania pytań.
smielak89 jest off-line  
01-06-2021, 22:22  
Nemoseipsum
Użytkownik
 
Posty: 344
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Tak generalnie powiem, że sądzę, iż dla większości osób najlepszą metodą powinno być uczenie się treści aktów prawnych i przerabianie odpowiednio testów.

Testy są po to, żeby sobie utrwalić materiał i dostrzec to, czego jeszcze nie umiemy (a tego jest czasem sporo), stąd te testy powinny być w toku przygotowań, ale one powinny pełnić rolę pomocniczą, a nie główną i/lub wyłączną.

Z robienia testów (komercyjnych, np. Zostań Aplikantem, beck etc.), w moim odczuciu, można zrezygnować, jeżeli się jest naprawdę mocno wykutym (dla mnie mocno wykute są osoby, które na testach oficjalnych robią regularnie wyniki w okolicach 130 punktów i wyżej), ale to się tyczy niewielkiej części osób. Ale i im bym zalecał choć trochę tych testów przerobić, tak dla treningu.

Natomiast czytać akty prawne, to już powinien każdy. Tu wyjątku nie widzę, w przypadku KSSiP, bo przy korpo-aplikacjach, to tam ten próg jest na tyle niski (i moim zdaniem zbyt niski), że co bardziej ogarnięte osoby są w stanie i bez tego próg 100 punktów przebić, choć jak z doświadczenia wiem, to i tak to są zwykle osoby, które na studiach coś robiły więcej, a nie leciały na skrypcikach, "na odpiernicz", zdawane egzaminy za 10 terminem.

Rozkład intensywności, tak generalnie, bym ustawił gdzieś 70:30, gdzie 70 to akty prawne, 30 testy, choć każdy powinien sobie sam to dobrać, jednak, moim zdaniem, nauka aktów prawnych powinna zajmować przynajmniej 50% czasu.

I odnośnie już konkretów.

Moim zdaniem pytania z KSH są jednymi z prostszych. Odnoszę wrażenie, że egzaminatorzy sami nie są fanami KSH i jakoś nie za specjalnie się gimnastykują, jeśli chodzi o te pytania. Jeśli mam co do KSH coś doradzić, na bazie poprzednich lat, to pouczyć się podstaw: organy (powoływanie, struktura, kompetencje), głosowania w spółkach (to jest najgorsze, bo tu jednak raczej zostaje "wkuwanka"), "essentialia negotii" każdej ze spółek (np. forma dla umowy założycielskiej, kapitały zakładowe itp.), najistotniejsze przepisy z części ogólnej KSH + jakieś podstawy dot. przekształceń, tj. jak spółki się mogą przekształcać. Nie ma sensu wchodzić w jakieś szczegóły, bo takich pytań nie było i raczej nie będzie, np. jakieś wykupienia akcjonariuszy mniejszościowych, odpowiedzialność członków organów.

Jak robiłem już sporo oficjalnych testów czy to do KSSiP lub na aplikacje korporacyjne, to ja chyba na ok. 20 pytań z samego KSH, to nie miałem ani jednego błędu. Ja na pytania z KSH się cieszę, bo to dla mnie gwarancja punktów. Najwięcej punktów tracę na "ustrojówce", bo egzaminatorzy się lubują w jakichś pytaniach trzeciorzędnych z tych sądów powszechnych i prokuratury.

Z międzynarodówki (włącznie z prawem UE) mam taki patent, że biorę sobie kilka podręczników do prawa UE i międzynarodowego. Tam poczytałem podstawy, co który organ może i w ogóle jakie te organy są. Całość wyszła może na parę godzin. Nie za dużo to wyszło. Też do tego robiłem intensywnie testy, żeby się utrwaliło. I przynajmniej raz przeczytałem akt prawa międzynarodowego.

Efekt na egzaminie do KSSiP 2020 był taki, że z prawa międzynarodowego miałem tylko 1 błąd. Wpadłem na pytaniu dot. art. 49 TUE. Z wycieńczenia już mi się pokiełbasiło w trakcie egzaminu, który tam organ jest właściwy, choć ten właściwy organ brałem mocno pod uwagę.

I prawda taka, że gdybym odpuścił naukę prawa międzynarodowego, to zamiast 130 punktów, to bym miał gdzieś ze 122. Wniosek taki, że nie warto odpuszczać międzynarodówki. Za dużo punktów w niej jest.
Nemoseipsum jest off-line  
08-06-2021, 18:09  
czeallek
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Aplikacja KSSiP 2021

Jeżeli ktoś nie dostał się już 2 razy to niema już sensu dalej startować. Po prostu nie jest w stanie „włożyć” takiej ilości materiału do głowy – czyli wykuć. Biologiczne uwarunkowania. Na tym ta tzw. „nauka” polega, od 1 roku studiów po aplikacje. Większość ok.90% osób na prawie to ludzie, którzy mają problem z matematyką i logiką, dlatego idą na prawo i inne humanistyczne studia, zdają rozszerzone polski, historia itp. Muszą iść na prawo jak mają jakieś ambicje, bo z politechniki czy ekonomicznych studiów wylecieli by po 2-3 semestrach. A startować nie ma sensu, bo tylko zasilacie im budżet, a jak mówię 2 razy można próbować, a potem tylko podziękować. Szkoda czasu, nerwów i pieniędzy. Można iść na korporacyjne aplikacje choć to coraz mniej opłacalne, 80% radców, adwokatów zarabia po odliczeniu kosztów jak urzędnik wyższego szczebla. Jest masa możliwości gdzie można zarabiać równie dobrze, a nawet lepiej i przede wszystkim szybciej np. montażysta, grafik komputerowy, programista, ratownik medyczny (3 lata studiów i teraz mają po ok. 15k zł.), więc jak ktoś odpadł już 2 razy czy planuje na siłę podchodzić, choć kucie nie jest jego mocą stroną i sprawia mu to ból, to zdecydowanie odradzam. Może właśnie ma inne talenty niż kucie i pamięć, może jest bardziej analityczny i wówczas odpadnie na tym konkursie, a może już próbować sił właśnie w czym innym. Ten konkurs poza kazusami ma się nijak do życia i praktyki, kto dziś kuje na pamięć przepisy, których ciągle przybywa i które ciągle się zmieniają. Nie da się znać na wszystkim, jest to zwyczajnie nie możliwe i prowadzi do absurdu. Większość prawników korporacyjnych nie wie nic o prawie bankowym, podatkowym, farmaceutycznym, budowlanym itp. Myślę, że lepszym specjalistą jest księgowy w podatkach, inż. budownictwa lepiej zrozumie prawo budowlane i szczegółowe rozporządzenia do niego, a bankowiec prawo bankowe, obrót instrumentami finansowymi niż prawnik, który kuje na pamięć wszystko sztuka dla sztuki. Trzeba stawiać na wąskie specjalizacje jak np. u lekarzy. I choć ja jestem inżynierem, mój brat był na korporacyjnej adwokackiej i zarobki miał nędzne, praca niewdzięczna, odradziłem mu to na 1 roku aplikacji, raz startował też na sędziego w Krakowie, zainteresowałem go programowaniem i teraz w tym siedzi jako tester dość sobie radzi, robi kursy i ma prawie tyle, co sędzia bez stresu i czytania ton makulatury. Zostawiam wam to do przemyślenia.
czeallek jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Aplikacja w KSSiP czy korporacyjna? (odpowiedzi: 8) Hej, ukończyłem w tym roku studia i zastanawiam się nad moją przyszłością. Do V roku byłem przekonany, że po studiach będę aplikował na jedną z...
§ Aplikacja KSSiP (odpowiedzi: 0) Niech to będzie wątek na pytania związane z aplikacją KSSiP, lecz niebędące pytaniami stricte prawnymi; tego rodzaju pytania były bowiem usuwane z...
§ Konkurs - aplikacja KSSiP 2018 (odpowiedzi: 1000) Skoro konkurs 2017 został rozstrzygnięty, możemy zacząć dyskusje na temat tegorocznego :)
§ Aplikacja radcowska w OIRP w Warszawie (2018-2021) - pytania ogólne (odpowiedzi: 10) Szanowni Państwo, w styczniu 2018 roku rozpoczynam aplikację radcowską w OIRP w Warszawie, dlatego mam kilka pytań do osób, które są już na...
§ Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 (odpowiedzi: 1000) Zapraszam wszystkich, którzy mają zamiar w 2017 roku przystąpić do egzaminu wstępnego na aplikację w KSSiP. Jednocześnie wcześniejsze roczniki...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 10:06.