Godność urzędu i szeroko pojęta etyka.

  • Autor wątku Autor wątku Gioventusi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Gioventusi

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
24
Hej,
naszły mnie rozważania odnoszące się do tych przymiotów "nieskazitelnego charakteru", "godności urzędu", "godnego zachowania w życiu prywatnym". Szczerze przyznam, że trochę mnie to paraliżuje, bo są to bardzo niejasne pojęcia. Chodzi mi zwłaszcza w odniesieniu do zawodu sędziego i prokuratura. Przeglądałem sobie orzecznictwo, żeby załapać o co chodzi i mogę wywnioskować, że naprawdę to zależy... W jednym orzeczeniach można spotkać się ze złożeniem z urzędu za prowadzenie pod wpływem, a w niektórych z konsekwencjami finansowymi. Raz upomnienie, raz nagana. Przy czym ja chciałbym porozmawiać raczej o "deliktach obyczajowych" : ).

Chciałbym usłyszeć opinię osób, które może są na aplikacji, może są na asesurze albo już w zawodzie sędziego/prokuratora - czy naprawdę trzeba się w życiu prywatnym ze wszystkim pilnować? Chciałbym dać kilka gorących przykładów do oceny, bo popadam w jakąś paranoję : P. Co do zasady jestem normalnym człowiekiem, mam kilka przywar, ale chciałbym rozważyć kilka kwestii. Uprzedzam przy tym, że zdaję sobie sprawę, że te rzeczy, które napiszę są na pewno powszechnie praktykowane przez wszystkich ludzi xD.

1. Czy wbrew etyce jest przeklinanie w rozmowach prywatnych np. na messengerze i mogłyby być względem mnie wyciągnięte konsekwencje służbowe, gdyby to kiedyś wyszło? Rozmawiając z dziewczyną mam czasami bardzo rynsztokowy język, ale wynika to z tego, że lubimy taki "luźny" styl, a przekleństwa traktujemy raczej jako swoiste "wzmaczniacze" emocji. Mam już usuwać konwersacje? ; D

2. Czy posiadanie Tindera/Badoo/cokolwiek z tego rodzaju może być postrzegane jako "niewłaściwe"? Chodzi mi o sędziów/prokuratorów. Pytam, bo rozmawiając ze znajomymi usłyszałem, że "no, będąc sędzią/prokuratorem to raczej nie wypada" - zdziwiło mnie to ;).

3. Czy chodzenie do Pubów na karaoke, do barów typowo studenckich i picie też może wpływać na te enigmatyczne pojęcia odnoszące się do godności urzędu w życiu prywatnym? Mówimy o samych czynnościach - po prostu spożywaniu alkoholu, śpiewaniu, nie o np. rzyganiu na środku baru.

To tak na szybko przyszło mi do głowy. Wiem, że dla wielu osób może wydać się to infantylne - trudno. Jestem na początku ścieżki, wiem, ile wysiłku włożyłem, żeby być tu gdzie jestem i po prostu chciałbym ustrzec się wszelkich komplikacji w przyszłości za jakieś ewentualne błędy przeszłości (czy teraźniejszości). A może macie jakieś porady "jak żyć" w social mediach teraz? Uważać na wszystko? Tak samo w życiu prywatnym - czy naprawdę będąc sędzią/prokuratorem trzeba być zawsze w 100% "dostojnym"? Wiem, że to naiwne pytanie, bo tak przecież nie jest, ale mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi.

Pozdrawiam.
 
1. myślisz, że ktoś będzie ci prywatne wiadomości na msg sprawdzał?
2. jak już masz dziewczynę to lepiej jej reakcją się przejmuj jak się dowie :P
3. jak się normalnie zachowujesz to niby co mają ci zarzucić? sędzia/prokurator nie ma zakazu śpiewania i picia alkoholu
 
Powrót
Góra