Statut szkoły niezgodny z polskim prawem ? - Forum Prawne

 

Statut szkoły niezgodny z polskim prawem ?

Witam, w statucie mojej szkoły jest zapis dotyczący używania telefonu komórkowego "Uczeń jest zobowiązany do: nieużywania telefonów komórkowych w czasie zajęć lekcyjnych i imprez szkolnych. W przypadku łamaniu powyższego zakazu stosować się będzie kary przewidziane ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Hydepark


Odpowiedz
 
03-10-2012, 00:02  
uczenszkolysredniej
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Statut szkoły niezgodny z polskim prawem ?

Witam, w statucie mojej szkoły jest zapis dotyczący używania telefonu komórkowego
"Uczeń jest zobowiązany do:
nieużywania telefonów komórkowych w czasie zajęć lekcyjnych i imprez szkolnych. W przypadku łamaniu powyższego zakazu stosować się będzie kary przewidziane w statucie. Dopuszcza się również możliwość tymczasowej konfiskaty przez kadrę szkoły. Tymczasowo skonfiskowany telefon przekazywany jest do pokoju wicedyrektorów a fakt ten odnotowuję się w specjalnym zeszycie"

Ogólnie formuła ta jest zapisana w sposób dość nie jasny, przykładowo:
"Uczeń jest zobowiązany do: nieużywania telefonów komórkowych" czyli zgodnie ze statutem mogę używać jednego telefonu, ale dwóch lub więcej już nie?
Albo co mam rozumieć przez "używanie telefonu", czy sprawdzenie godziny w telefonie też jest zakazane?

Ale co najbardziej przeraża to druga część tego zapisu.
"Dopuszcza się również możliwość tymczasowej konfiskaty przez kadrę szkoły."
Czy szkoła ma prawo stosować takiego środki?
Czy statut szkoły ma większą wagę niż kodeks karny, który wyraźnie mówi:
"Art. 284.
§ 1. Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5."

albo Konstytucja RP:
"art. 49 Konstytucji RP: Zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się. Ich ograniczenie może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony."
Jak wiadomo w telefonie mogą znajdować się czyjeś wiadomości.

Następna rzecz:
"Dopuszcza się również możliwość tymczasowej konfiskaty przez kadrę szkoły. Tymczasowo skonfiskowany telefon przekazywany jest do pokoju wicedyrektorów a fakt ten odnotowuję się w specjalnym zeszycie"

Czyli zgodnie z tym telefon może zostać wydany po dniu, tygodniu, miesiącu, a nawet po roku, gdyż nie ma dokładnie określonego czasu po jakim powinniśmy otrzymać zabrany nam przedmiot.

Mam nadzieję, że wyraziłem się dosyć jasno i zrozumiale. Pozdrawiam
uczenszkolysredniej jest off-line  
03-10-2012, 05:56  
firondel
Przyjaciel forum
 
Posty: 4.315
Domyślnie RE: Statut szkoły niezgodny z polskim prawem ?

Skoro nie pozwalają używać w szkole telefonów to ich nie używaj. A jeśli nie możesz przestać, to sugerowałbym terapię, bo to już uzależnienie.
firondel jest off-line  
03-10-2012, 14:25  
awokado
Stały bywalec
 
Posty: 764
Domyślnie RE: Statut szkoły niezgodny z polskim prawem ?

Statut szkoły może być oczywiście niezgodny z prawem, to że został zatwierdzony przez jakieś tam ciało statutowe szkoły i ogłoszony nie sprawia, że jest obiektywny.

W statucie nie można generalnie zabraniać posiadania czy też używania telefonów komórkowych. Można tylko ograniczać ich używanie, np. w trakcie zajęć lekcyjnych.

Sformułowania "tymczasowa konfiskata" pokazują jaki poziom wiedzy prawniczej posiadają autorzy statutu.

Jak najbardziej masz rację cytując art. 284 KK bo może on mieć zastosowanie, oczywiście zależy to od oceny sądu, np. jaki był to czas "tymczasowej konfiskaty" itp.

Poza tym, jeśli dobrowolnie nie zechciałbyś wydać telefonu, a "kadra szkoły" dokonałaby tego siłą, również naraża się na odpowiedzialność:

Przepis prawny:
Art. 217. § 1. Kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność cielesną,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
awokado jest off-line  
03-10-2012, 18:45  
uczenszkolysredniej
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Statut szkoły niezgodny z polskim prawem ?

@friondel
Na jakiej podstawie uważasz, że mam z tym problem i używam telefonu? Wręcz przeciwnie telefonu używam bardzo rzadko i przez cały okres mojej edukacji nigdy nikt nawet nie próbował odebrać mi telefonu, gdyż nie było takiej potrzeby. A jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na kilka pytań to lepiej nie się nie udzielaj, bo raczej niczym nie zabłysnąłeś.
@awokado
Dzięki za sensowną odpowiedź.

btw. Zazwyczaj w mojej szkole większość nauczycieli nie ma z tym problemu, że ktoś wyciągnie telefon na lekcji, zazwyczaj kończy się to uwagą ustną i nikt nie robi z tego większej afery. Ale niestety ostatnio byłem świadkiem i w pewnym stopniu uczestnikiem pewnego niemiłego incydentu tzn. w czasie lekcji mój kolega został złapany przez nauczycielkę na korzystaniu z telefonu i kazała mu natychmiast oddać telefon, oczywiście kolega wiedział, że nauczyciel nie ma prawa cokolwiek zabierać (mamy lekcje prawa, więc jakieś podstawy tam się zna) dlatego nie chciał oddać. Po kilku sekundach słownej szarpaniny nauczycielka odwołała się do statutu szkolnego w którym wyraźnie pisze, że ma prawo do odebrania uczniowi telefonu, po tych słowach wstałem i powiedziałem, że statut szkoły nie jest ważniejszy niż Konstytucja i Kodeks Karny (nie znam na pamięć wszystkich paragrafów więc powiedziałem tak ogólnikowo), po czym nauczycielce brakło jakichkolwiek argumentów i dostaliśmy uwagę do dziennika, cytuję "Uczeń A bawi się telefonem na lekcji, a uczeń B dyskutuje o Konstytucji" oraz kazała nam stawić się na przerwie do dyrektora. Po lekcji wraz z kumplem udaliśmy się do pokoju dyrektorów ale było prowadzone jakieś spotkanie, dlatego musieliśmy poczekać i po chwili zostaliśmy oficjalnie wezwani przez radiowęzeł tak, że cała szkoła słyszała (po co to było? - nie wiem). Mieliśmy nadzieje, że uda nam się w jakiś normalny sposób wyjaśnić całą sytuacje, niestety rozmowa jaka miała miejsce była poniżej normalnego poziomu. Kolega został psychicznie zmuszony do oddania telefonu, nie mieliśmy praktycznie możliwości żeby cokolwiek wytłumaczyć, a jak już nam się udało to dyrekcja przerywała co chwile powołując się na statut i jeśli nam się nie podoba możemy w każdej chwili zabierać papiery. W między czasie zostałem wyśmiany, że nie mam pojęcia o konstytucji, a się wielce mądrze. Dyrektor wyjął zeszycik, kazał koledze podpisać w nim, że taka sytuacja miała miejsce. Telefon odzyskał po lekcjach z półgodzinnym opóźnieniem. (bo było jakieś przedstawienie)
uczenszkolysredniej jest off-line  
03-10-2012, 19:18  
a priori
Moderator
 
Posty: 8.993
Domyślnie RE: Statut szkoły niezgodny z polskim prawem ?

Cytat:
Napisał/a awokado Zobacz post
Jak najbardziej masz rację cytując art. 284 KK bo może on mieć zastosowanie, oczywiście zależy to od oceny sądu, np. jaki był to czas "tymczasowej konfiskaty" itp.
Art. 284 kk w opisanych przez autora wątku okolicznościach nie będzie miał zastosowania i to bez względu na to, jak długo telefon był "skonfiskowany".
a priori jest off-line  
03-10-2012, 20:12  
uczenszkolysredniej
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Statut szkoły niezgodny z polskim prawem ?

Up
Można wiedzieć dlaczego ?
uczenszkolysredniej jest off-line  
03-10-2012, 21:33  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Statut szkoły niezgodny z polskim prawem ?

Cytat:
Napisał/a uczenszkolysredniej Zobacz post
Up
Można wiedzieć dlaczego ?
Przywłaszczenie musi mieć charakter trwały.
 
03-10-2012, 23:12  
uczenszkolysredniej
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Statut szkoły niezgodny z polskim prawem ?

Czyli nie ma w polskim prawie żadnego zapisku, który zakazuje komukolwiek zabrania mi rzeczy bez mojej zgody?
uczenszkolysredniej jest off-line  
04-10-2012, 06:58  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Statut szkoły niezgodny z polskim prawem ?

Zawierajac umowe w tym przypadku ze szkola zgadzasz sie z jej regulaminem jak i statutem.

Jezeli tobie nie odpowiadaja panujace tam zasady to poszukaj sobie innej szkoly.
 
04-10-2012, 10:42  
a priori
Moderator
 
Posty: 8.993
Domyślnie RE: Statut szkoły niezgodny z polskim prawem ?

Cytat:
Napisał/a uczenszkolysredniej Zobacz post
Można wiedzieć dlaczego ?
By w ogóle mówić o przywłaszczeniu należy ustalić, że jego sprawca miał zamiar włączyć daną rzecz do swojego majątku, czyli innymi słowy - traktować ją jak jak właściciel.

W sytuacji, gdy dana rzecz jest zabierana tylko na określony czas, z góry zastrzeżone jest, że zostanie ona zwrócona właścicielowi oraz nie jest w tym czasie używana - nie ma mowy o przywłaszczeniu.
a priori jest off-line  
05-10-2012, 07:12  
awokado
Stały bywalec
 
Posty: 764
Domyślnie RE: Statut szkoły niezgodny z polskim prawem ?

Jestem skłonny polemizować.
Przywłaszczenie to również, a może przede wszystkim pozbawienie władztwa.
I tu jak najbardziej zachodzi taka przesłanka.

Czyli wedgłu Ciebie @apriori, jeśli zabiorę Twój telefon, czy cokolwieg innego, a nie będę z nich korzystać - bedę bezkarny? Jeśli jedyną moją intencją będzie pozbawienie Ciebie władztwa nad tą rzeczą, a nie włączenie jej do mojego majątku?
awokado jest off-line  
05-10-2012, 07:34  
a priori
Moderator
 
Posty: 8.993
Domyślnie RE: Statut szkoły niezgodny z polskim prawem ?

Cytat:
Napisał/a awokado Zobacz post
Przywłaszczenie to również, a może przede wszystkim pozbawienie władztwa.
Przywłaszczenie - jak sama nazwa wskazuje - to postępowanie z rzeczą jak z własną... Przy przestępstwie z art. 284 trudno mówić o pozbawieniu władztwa, a raczej o zaniechaniu jego przywrócenia pomimo istnienia ku temu stosownego obowiązku. Z kolei kluczową kwestią przy rozpatrywaniu ewentualnej odpowiedzialności karnej jest ustalenie zamiaru. W opisanych okolicznościach nie widzę absolutnie żadnych przesłanek stwierdzenia, że nauczyciele miała zamiar przywłaszczenia telefonu.

Proponuję bazować na przepisach, a nie na tym, czy "według Ciebie" zabranie czyjejś rzeczy może być bezkarne...
a priori jest off-line  
05-10-2012, 08:06  
awokado
Stały bywalec
 
Posty: 764
Domyślnie RE: Statut szkoły niezgodny z polskim prawem ?

Ok, zabieram Twój telefon, informuję że oddam za rok, wkładam go do sejfu, nie używam.

I co?
awokado jest off-line  
05-10-2012, 10:14  
a priori
Moderator
 
Posty: 8.993
Domyślnie RE: Statut szkoły niezgodny z polskim prawem ?

Cytat:
Napisał/a awokado Zobacz post
I co?
Z czym?
a priori jest off-line  
05-10-2012, 11:04  
awokado
Stały bywalec
 
Posty: 764
Domyślnie RE: Statut szkoły niezgodny z polskim prawem ?

Z tym:

zabieram Twój telefon, informuję że oddam za rok, wkładam go do sejfu, nie używam.

Popełniam przestępstwo?
awokado jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Statut szkoły niezgodny z prawem. (odpowiedzi: 6) Witam. Mam nurtujące mnie pytanie. W naszym jak i większości regulaminów szkolnych jest zapisane, iż nauczyciel ma prawo skonfiskować uczniowi...
§ Co z tym polskim prawem????????? (odpowiedzi: 98) Witam chciałabym się poradzić w imieniu brata. Moj brat znowu mial wczoraj rozprawe.Jego ex nie zgodzila sie z wyrokiem sadowym w czasie...
§ Statut szkoły. czy szkoła to wieżnienie? (odpowiedzi: 5) Witam. Czy Dyrektor może zabronić uczniom opuszczania budynku szkoły w trakcie przerw? Cz są jakieś akty prawne dotyczące formułowanie statutu...
§ Statut szkoły sprzeczny z prawem? (odpowiedzi: 8) Witam Jestem pełnoletnim uczniem liceum. W statucie mojej szkoły widnieje zapis: "Usprawiedliwienia uczniów pełnoletnich muszą być...
§ Statut szkoły (odpowiedzi: 2) W statucie mojej szkoły(liceum publiczne) istnieje zapis, iż uczniom "zabrania się noszenia zarostu". Wczoraj otrzymałem ultimatum, że mam tydzień na...
§ Czy taki temat jest zgodny z polskim prawem (odpowiedzi: 6) Na prośbę kilku moich użytkowników stron internetowych zamierzam uruchomić stronę o homoseksualizmie ale się zastanawiam czy takowa strona będzie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:14.