To już żart - Forum Prawne

 

To już żart 2

ja odpowiem Krrrisowi merytorycznie: szanse na uzyskanie czegokolwiek ponad najniższą są bliskie zera. godząc się na zaniżenie wynagrodzenia do minimum przyczyniłeś się do stworzenia dowodów (umowa o pracę, pokwitowania wynagrodzeń, itd.) które przemawiają na Twoją ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Hydepark


Odpowiedz
 
10-04-2014, 21:39  
Seb72
Zbanowany
 
Posty: 4.444
Domyślnie RE: To już żart

ja odpowiem Krrrisowi merytorycznie: szanse na uzyskanie czegokolwiek ponad najniższą są bliskie zera.

godząc się na zaniżenie wynagrodzenia do minimum przyczyniłeś się do stworzenia dowodów (umowa o pracę, pokwitowania wynagrodzeń, itd.) które przemawiają na Twoją niekorzyść.

załóżmy nawet że sędzia w sądzie pracy chciałby Ci pomóc.
na jakich dokumentach ma on oprzeć swoją decyzję, nakazującą pracodawcy płacić więcej?!

jakich dowodów możesz dostarczyć (poza "gołosłowną gadaniną"?!)

niestety, sam własnymi rękami pozbawiłeś się prawa do dochodzenia czegokolwiek więcej.

wyobraź sobie państwo w którym każdy może przyjść do sądu pracy i powiedzieć: "mnie się należy 2x albo 5x albo 300x więcej niż napisano na umowie" i w którym sądy na podstawie takiego oświadczenia pracownika nakazują pracodawcy płacić i nasyłają na niego komornika...

po pół roku wszystkie firmy w PL by zbankrutowały a na granicy państwa możnaby powiesić kłótkę i przybić tabliczkę "nieczynne"

teraz rozumiesz, dlaczego jesteś bez szans?!
Seb72 jest off-line  
10-04-2014, 21:39  
Krris_
Początkujący
 
Krris_ na Forum Prawnym
 
Posty: 18
Domyślnie RE: To już żart

Cytat:
Napisał/a Ag_Maz Zobacz post
A to już pytanie do wróżki.
dziękuje za merytoryczna i kompetentną odpowiedź.
Krris_ jest off-line  
10-04-2014, 21:46  
Krris_
Początkujący
 
Krris_ na Forum Prawnym
 
Posty: 18
Domyślnie RE: To już żart

Cytat:
Napisał/a Seb72 Zobacz post
ja odpowiem Krrrisowi merytorycznie: szanse na uzyskanie czegokolwiek ponad najniższą są bliskie zera.

godząc się na zaniżenie wynagrodzenia do minimum przyczyniłeś się do stworzenia dowodów (umowa o pracę, pokwitowania wynagrodzeń, itd.) które przemawiają na Twoją niekorzyść.

załóżmy nawet że sędzia w sądzie pracy chciałby Ci pomóc.
na jakich dokumentach ma on oprzeć swoją decyzję, nakazującą pracodawcy płacić więcej?!

jakich dowodów możesz dostarczyć (poza "gołosłowną gadaniną"?!)

niestety, sam własnymi rękami pozbawiłeś się prawa do dochodzenia czegokolwiek więcej.
no oprocz własnego słowa to żadnych i tak tez przypuszczałem lecz chciałem się tylko w tym upewnić. No i istnieje takie coś jak "umowa ustna" z tym że musiał bym mieć co najmniej 2 świadków ale nikt z pracowników tej firmy w obecnej chwili nie zrobi tego, a poza tym to nic straconego bo pani ispektor z pip mowila ze mam na to 3 lata to pozostaje czekać i miec jakis kontakt z pracownikami bo moze ich tez oszukaja i beda sie starali o swoje.

Prawie żaden nie mógł udzielić konkretnej odpowiedzi na to bo najlepiej jest zamknąć post
Krris_ jest off-line  
10-04-2014, 21:46  
Seb72
Zbanowany
 
Posty: 4.444
Domyślnie RE: To już żart

no dobra, nad moderatorami i ich "bezprawiem" już wystarczająco się poznęcałeś...

a jak skomemntujesz mój post?! Wyobraź sobie że ja jestem sędzią w sądzie pracy i mowa ciała (życzliwe spojrzenie, pogodne oblicze, itd.) wskazuje że chcę pomóc takiemu pracownikowi jak Ty.

Jakie możesz przedstawić dowody, abym ja jako sędzia wydał wnioskowaną przez Ciebie decyzję, że pracodawca ma zapłacić więcej?!

Słucham...

Potrafisz udowodnić "umowę ustną"?!
Seb72 jest off-line  
10-04-2014, 21:58  
Krris_
Początkujący
 
Krris_ na Forum Prawnym
 
Posty: 18
Domyślnie RE: To już żart

np. przedstawienie 2-3 świadków zatrudnionych w firmie X na takich samych zasadach jak ja, no i doskonale sobie zdaję sprawę iż udowodnienie warunków "umowy ustnej" w takich przypadkach jest beznadziejne.

EDIT:

Zastanawiam się czy np przedstawienie narzeczonej w roli swiadka jako osoby, którą na bierząco informowałem o przebiegu rozmów byłoby wiarygodne?
Krris_ jest off-line  
10-04-2014, 22:03  
Seb72
Zbanowany
 
Posty: 4.444
Domyślnie RE: To już żart

absolutnie niewiarygodne - gdyż narzeczona z uwagi na łączącą was więź emocjonalną ma interes w tym aby kłamać...

pod założeniem prawdomówności narzeczonej - kto zaręczy że Ty jej nie kitowałeś nie obiecywałeś złotych gór ("kochanie zarobię 5.000 netto i po paru miesiącach kupię ci naszyjnik z brylantów")

odnośnie zeznań świadków będących pracownikami tej samej firmy - gdyby praktykować opieranie się na ich zeznaniach to dowolnych 3 pracowników mogłoby uzgodnić na piwie wspólną wersję wykuć ja na pamięć i mogliby każdą firmę zmusić do spełniania roszczeń "wziętych z sufitu" a nawet każdą firmę doprowadzić do bankructwa.

ja seb72 i dwóch moich kumpli umówimy się że wspólnie oskarżymy Krrrisa że jest nam winien np. 10.000 zł - czy Twoim zdaniem sąd powinien nam uwierzyć "na gębę"?! i wydać nakaz zapłaty żebyśmy mogli nasłać na Ciebie, Krrrisie, komornika?!
Seb72 jest off-line  
10-04-2014, 22:14  
Krris_
Początkujący
 
Krris_ na Forum Prawnym
 
Posty: 18
Domyślnie RE: To już żart

Seb72 Twojego punktu nie ma możliwości na odzyskanie tego?
Krris_ jest off-line  
10-04-2014, 22:17  
Seb72
Zbanowany
 
Posty: 4.444
Domyślnie RE: To już żart

nie ma - bo aby spełnić Twoje roszczenie trzebaby postawić system prawny do góry nogami.

ta sama zasada żądania dowodów sprawia że nie odzyskasz części wynagrodzenia
i ta sama zasada żądania dowodów sprawia że ja i moich dwóch kumpli nie wyszarpiemy od Ciebie 10.000zł

na tym polega państwo prawa
Seb72 jest off-line  
10-04-2014, 22:21  
Krris_
Początkujący
 
Krris_ na Forum Prawnym
 
Posty: 18
Domyślnie RE: To już żart

dziękuję za wyczerpującą odpowiedź i poświęcony mi czas Seb72.

no ale przynajmniej kontrola pip i skarbowki wynagrodzi te 800zl
Krris_ jest off-line  
10-04-2014, 22:27  
Seb72
Zbanowany
 
Posty: 4.444
Domyślnie RE: To już żart

tutaj sprawa jest beznadziejna bo chodzi o wysokość stawki godzinowej

w lepszej sytuacji są osoby kantowane na godzinach pracy. Przykładowo pracodawca oszust zatrudnia kogoś na 1/4 etatu i płaci składki od 1/4 najniższego wynagrodzenia.

w czasie kontroli pracodawca oszust obstaje że zatrudnia 2 osoby na 1/4 etatu.

przychodzi rzeczoznawca i mówi: tylu cegieł/skarpet/mebli/itd. na pewno nie da się wyprodukować w ciągu 2 godzin przez 2 osoby. albo w przypadku pracownika biurowego okazuje się że jego podpis figuruje np. na iluś tam tysiącach faktur VAT (można policzyć ile czasu potrzebuje człowiek aby wklepać taką ilość danych do komputera)

i to jest jakiś konkret - sąd pracy ma pkt zaczepienia.

ale w Twoim przypadku, niestety, takiego pkt zaczepienia nie widać...
Seb72 jest off-line  
10-04-2014, 22:37  
Krris_
Początkujący
 
Krris_ na Forum Prawnym
 
Posty: 18
Domyślnie RE: To już żart

jeszcze raz dziękuję i dobranoc
Krris_ jest off-line  
10-04-2014, 22:42  
Seb72
Zbanowany
 
Posty: 4.444
Domyślnie RE: To już żart

i nie masz pretensji dot. wymiaru etatu (np. rzeczywisty 12h dziennie a deklarowany 8h dziennie) ani do ilości rozliczonych nadgodzin?! TYLKO chodzi o zaniżoną stawkę godzinową?! No to niestety, nic nie wskórasz...
Seb72 jest off-line  
10-04-2014, 22:43  
Krris_
Początkujący
 
Krris_ na Forum Prawnym
 
Posty: 18
Domyślnie RE: To już żart

przepraszam ale źle przeczytało mi się to co napisałeś no i tu masz racje. Pozostaje mieć nadzieje że po jutrzejszej rozmowie skłoni się do wyrównania zaległości.

no i mam jeszcze pytanie :
jak pip wzywa skarbowke na kontrol to jest "kontrola krzyzowa" czy to zwykla kontrol skarbowa?
Krris_ jest off-line  
11-04-2014, 12:38  
Silwa
Użytkownik
 
Posty: 225
Domyślnie RE: To już żart

Zwykła skarbowa. Krzyżowa jest wtedy kiedy US, oprócz faktur danego zakładu, sprawdza zgodność tych faktur w innych zakładach.
Silwa jest off-line  
11-04-2014, 13:20  
Seb72
Zbanowany
 
Posty: 4.444
Domyślnie RE: To już żart

nasunęło mi się takie pytanie: czy Krrris jako osoba poszkodowana może występować w sprawie karnej skarbowej jako oskarżyciel posiłkowy?

chodzi mi o to żeby nie skończyło się na małym mandacie, ale żeby oszust pracodawca (mówiąc potocznie) "pożałował że się urodził"...

jakiś wyrok karny (choćby zawiasy) jakieś podanie wyroku do publicznej wiadomości, itd. itp.

czy w sprawach o przestępstwa podatkowe można w ogóle orzec takie "uatrakcyjnienie" odpowiedzialności karnej czy w grę wchodzą tylko pieniądze?
Seb72 jest off-line  
Odpowiedz


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:33.