wrobienie w ojcostwo - Forum Prawne

 

wrobienie w ojcostwo

A mam teraz takie nietypowe pytanie: Co w sytuacji gdyby matka dziecka celowo wprowadzila 'ojca' dziecka w blad? Czy mozna tu mowic o art. 286 par. 1 KK ? Bo w koncu utrzymywanie kobiety i ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Hydepark


Odpowiedz
 
09-02-2016, 01:40  
Użytkownik
Gość
Domyślnie wrobienie w ojcostwo

A mam teraz takie nietypowe pytanie: Co w sytuacji gdyby matka dziecka celowo wprowadzila 'ojca' dziecka w blad? Czy mozna tu mowic o art. 286 par. 1 KK ? Bo w koncu utrzymywanie kobiety i jej dziecka przez dlugi czas oraz w okresie ciazy ze swiadomoscia, ze bedzie sie ojcem, a tak naprawde sie nim nie jest, to oszustwo?
 
09-02-2016, 07:46  
frida
Stały bywalec
 
Posty: 3.206
Domyślnie RE: ubezskutecznienie ojcostwa !! pilne

Nie.
widocznie spala z dwoma i była pewna że ten właśnie mężczyzna jest ojcem
oszustwo nie do udowodnienia (bo bylo prawdopodobieństwo że on jest ojcem )
frida jest off-line  
23-02-2016, 23:15  
antypicer
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: ubezskutecznienie ojcostwa

Czyli że jak ona spała z 2 lub więcej facetami to już niby pomyłka a nie oszustwo? Dobre wytłumaczenie dla każdego oszusta. Jednak to zbyt duży i błędny skrót. Gdyby ona powiedziała prawdę, tzn. "hej, nie jestem pewna czy to twoje dziecko, ale możesz być jego ojcem" - to OK, ale kiedy mówi "hej, to twoje dziecko, TY musisz być ojcem" - a faktycznie nie jest pewna - to w tym przypadku jest to ewidentne oszustwo, a nie pomyłka! Dalej mamy tu ofiarę czyli wrobionego ojca i doprowadzenie go fałszywym twierdzeniem kobiety do niekorzystnego zarządzania swoim majątkiem, na korzyść matki dziecka - oszustki.
antypicer jest off-line  
23-02-2016, 23:33  
demagogia
Moderator globalny
 
demagogia na Forum Prawnym
 
Posty: 7.055
Domyślnie RE: ubezskutecznienie ojcostwa

Cytat:
Napisał/a antypicer Zobacz post
mamy tu ofiarę czyli wrobionego ojca
Może i bym się zgodziła na tą "ofiarę", jeśli "wrobiony ojciec" nie miałby świadomości skąd się biorą dzieci. Nie ma 100% pewnej antykoncepcji (pomijam szklankę wody zamiast).
Skoro "krew nie woda" a partnerka wiernością nie grzeszy, to są jeszcze testy DNA (droga zabawa, ale tańsza niż późniejsze alimenty i gryząca niepewność: moje, niemoje).
demagogia jest off-line  
24-02-2016, 00:46  
antypicer
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: ubezskutecznienie ojcostwa

Tu nie chodzi o świadomość ojca (ofiary) czy jest pewien tego że jego kochana żonka jest mu wierna, lecz o to czy oszustka była pewna swego zabezpieczenia, bo jeśli nie była pewna to MUSIAŁA to ujawnić wrabianemu ojcu, bo jak nie to było jej celowe działanie = oszustwo. Kwestia jak udowodnić czy mu to ujawniła czy nie bo świadków pewnie nie było, ale pytanie, kto ma to udowodnić? Moim zdaniem ona gdyż ciągnie korzyści z tego twierdzenia.
antypicer jest off-line  
24-02-2016, 06:12  
ivannet
Stały bywalec
 
Posty: 6.069
Domyślnie RE: ubezskutecznienie ojcostwa

Jakie korzyści? Alimenty na dziecko którym sama się musi zajmować?
Nie ma żadnego pewnego zabezpieczenia. A chcesz być pewnym ze jest to stosuj je sam a nie liczysz ze partnerką to zrobi a jak zajdzie w ciążę to znaczy ze Cie oszukala. Litości.
ivannet jest off-line  
24-02-2016, 09:05  
antypicer
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: ubezskutecznienie ojcostwa

Umiesz czytać ze zrozumieniem Ivanet? Wcale nie chodzi o to, że facet nie chce płacić alimentów na dziecko - ale o to dlaczego ma płacić na obce, nie własne? Za to, że partnerka go zdradzała z innym to jeszcze dostał "bonus" w postaci 20 lat utrzymywania obcego dziecka i jej matki? Tylko ona wie czy była wierna partnerowi, czy kopulowała z innym i powinna ponosić konsekwencje tego, a nie domniemany ustawowo partner/mąż. Czy do ofiary oszustwa należy dokładne sprawdzanie potencjalnej oszustki? Czy ma jej może założyć webcam albo pas cnoty?
antypicer jest off-line  
24-02-2016, 09:21  
ivannet
Stały bywalec
 
Posty: 6.069
Domyślnie RE: ubezskutecznienie ojcostwa

Takie jest prawo. Że automatycznie jesteś ojcem jak jesteś w małżeństwie. To ze żoną Cię zdradziła to twój problem. Dziecko musi mieć ojca nawet jak nie jest to ojciec biologiczby. Liczy się jego dobro. I to żeby miał się nim kto zajmować i lozyc na jego utrzymanie. To żadne oszustwo. Nic nie zrobisz.
ivannet jest off-line  
24-02-2016, 09:36  
antypicer
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: ubezskutecznienie ojcostwa

hahaha od razu widać profil psychologiczny autora postu. Ale sorki, Ty piszesz jedynie swoje subiektywne odczucia matki dziecka, a nie opierasz się na uniwersalnej logice matematycznej, która powinna być, a nie zawsze jest bazą dla ustaw często pisanych przez partaczy lub pod presją lobbystów. W omawianym przypadku, kobieta jest oszustką a wrobiony ojciec ofiarą przestępstwa. BTW facet to też człowiek, nie tylko dziecko i jego matka, więc kłaniaja się też prawa człowieka.
antypicer jest off-line  
24-02-2016, 10:29  
demagogia
Moderator globalny
 
demagogia na Forum Prawnym
 
Posty: 7.055
Domyślnie RE: wrobienie w ojcostwo

Ta część dyskusji nadaje się ... Zgadliście! Do Hydeparku!
demagogia jest off-line  
24-02-2016, 10:50  
ivannet
Stały bywalec
 
Posty: 6.069
Domyślnie RE: wrobienie w ojcostwo

Jaki profil? Takie mamy prawo.
ivannet jest off-line  
24-02-2016, 11:54  
Seb72
Zbanowany
 
Posty: 4.444
Domyślnie RE: wrobienie w ojcostwo

"każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa"
Seb72 jest off-line  
24-02-2016, 15:50  
antypicer
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: wrobienie w ojcostwo

Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
----
Zachodzi tu klasyczna Implikacja
Żona twierdzi, że mąż jest ojcem biologicznym jej dziecka
więc doprowadza tym samym do niekorzystnego (dla niego) rozporządzania swoim mieniem, gdyż lewa strona tej implikacji jest fałszem.
Czy żona twierdziła to dla osiągnięcia korzyści majątkowej?
Skutkiem jej działania jest beneficjentką regularnych dochodów ze strony ofiary oszustwa w postaci "alimentów". Jeśli była to pomyłka z jej strony, to jedynie okoliczność łagodząca, ale musi ona udowodnić to ze swym obrońcą w sądzie.

A jeśli Państwo/System uważa że matka i jej dziecko są ponad tym prawem, a art. 286 kk jej (matki) nie dotyczy, to niech płaci jej z funduszu alimentacyjnego.
antypicer jest off-line  
24-02-2016, 16:21  
ivannet
Stały bywalec
 
Posty: 6.069
Domyślnie RE: wrobienie w ojcostwo

A to mienie w tym wypadku to co to niby ma być?
ivannet jest off-line  
24-02-2016, 16:42  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: wrobienie w ojcostwo

Matka dziecka twierdziła, że na bank on jest ojcem dziecka, ale nie byli małżeństwem, a on jej zaufał, mimo że pytał się czy na pewno on jest, bo rozstali się a ona nagle po miesiącu go tym zaskkczyła i twierdziła, że z nikim nie spała oprócz niego. To uwierzył naiwny..ogólnie to długa i zagmatwana historia, ale chodzi o to, że matka dziecka ma brązowe oczy, mój mąż też, a dziecko błękitne,nie zwracalam ba to uwagi do ostatniej rozmowy z kolezanka, ktora wyjasnila mi patrzac na zdjecie dziecka i ojca ze to nierealne..prócz tego jak o tym wszystkim pomyślę, to wycierpiałam zbyt wiele przez to wszystko i mój mąż też i nie chcę, żeby ktoś obcy nosił moje nazwisko, bo co w momencie jak sama będę chciała mieć dzieci? Co wtedy powiem mojemu dzieciaczkowi? Że formalnie ma rodzeństwo, ale ma się nie martwić, bo nie ma więzów krwi??? A jeżeli chodzi o mienie...to płacenie przez kilkadziesiąt miesięcy za wynajem mieszkania, jedzenie, kosmetyki, ciuchy, ba nawet fajki, to wierzcie czy nie, ale uzbierała się spora sumka, no i nerwy i kłopoty, które były następstwem jej glupich zachowań. A posunięcie się o pozew o alimenty i celowe podanie złego adresu, to już w ogóle chamstwo z jej strony.

I nie widzę dobra dziecka, jeżeli w akcie ma nazwisko kogoś, kto nie ma z nim nic związanego, powinno wiedzieć kto jest nim naprawdę, a jeżeli matka jest aż tak puszczalska, że nie wie, to niech poda ojciec nieznany w akcie urodzenia a nie wrabia byle kogo. Naprawdę szczerze współczuję Wam panowie, bo nie dosyć, że nigdy nie macie pewności, to jeszcze musicie się prosić o widzenia dziecka..
 
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ oszustwo, wrobienie (odpowiedzi: 8) przyszedłem na stacje zakupić kanapkę, podchodząc do kasy dziewczyna, która za nią stała oskarżyła mnie o kradzież prezerwatyw, bez podstawnie...
§ Wrobienie w kradzież (odpowiedzi: 11) Witam. Jakiś czas temu zostałem wrobiony w kradzież telefonu nauczyciela. Telefon leżał na podłodze. Nie wiedziałem, że to telefon nauczyciela. Ja i...
§ odszkodowanie za szkody moralne za wrobienie w ojcostwo? (odpowiedzi: 5) Warto próbować czy raczej odpuścić? Kobieta w sądzie kłamała że z nikim innym nie spała.
§ odszkodowanie za wrobienie w ojcostwo (odpowiedzi: 32) witam. mam takie pytanko niedawno mój partner założył sprawę o zaprzeczenie ojcostwa jego była żona przyznała się że wrobiła go w ojcostwo i...
§ Wrobienie w ciąże (odpowiedzi: 20) Witam Bardzo prosze o rady,pomoc odnosnie mojego problemu.Otoz od dwoch lat spotykalam sie z pewnym mezczyzną. Po roku zaczelismy wspolzyc ze soba...
§ Wrobienie w dziecko (odpowiedzi: 43) Z byłego "związku" mam dziecko. Nie był to jednak związek trwały, stały ani formalny. Niestety zdarzyło się tak, że zostałem "złapany" na dziecko....


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:17.