Sprzedaż gier - jak człowiek ma żyć? - Forum Prawne

 

Sprzedaż gier - jak człowiek ma żyć?

Cześć, Jestem młodym developerem gier, bliskim ukonczenia swojej pierwszej produkcji którą zacząłem z dwoma innymi osobami jakiś czas temu. Jako że wypadałoby założyć firmę/spółkę handlową, która mogła by te pieniądze przyjmować, zdecydowałem się zacząć edukować ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Hydepark

Hydepark - aktualne tematy:


Zamknięty temat
 
06-12-2017, 22:02  
init
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Sprzedaż gier - jak człowiek ma żyć?

Cześć,

Jestem młodym developerem gier, bliskim ukonczenia swojej pierwszej produkcji którą zacząłem z dwoma innymi osobami jakiś czas temu.

Jako że wypadałoby założyć firmę/spółkę handlową, która mogła by te pieniądze przyjmować, zdecydowałem się zacząć edukować na ten temat.
Znalazłem zatrważająco dużo informacji które się wzajemnie wykluczają, i w co wierzyć nie wiadomo. Szanuję swój czas, tak samo jak i wy szanujecie swój czas, stąd moje pytanie:
Czy jest jakieś DOBRE źródło które mogłoby mnie poinstruować co w tej kwestii jest najlepszym rozwiązaniem?

Patrząc na to z perspektywy tego co przeczytałem, to jest szalone. Wypuszczając taką grę, na np; platformie Steam:
Płaci się podatek USA.
Płaci się VAT wliczony w cenę.
Jak nie masz ogarniętego prawnika, to możliwe, że nawet nie uda ci się uniknąc podwójnego opodatkowania i płacisz podatek dodatkowo w Polsce.
Zakładając, że mam np; spółkę z.o.o, pieniądze w tym momencie wpływają na moje konto, przeliczone oczywiście jakimś nieuczciwym kursem z euro/usd na PLN, po czym jeżeli chcę nawet wypłacić te pieniądze, to podobno nie można, tylko trzeba mieć jakiś prawny powód by z własnych, cięzko zarobionych resztek pieniędzy korzystać, a na dodatek, z ostatniego źródła które czytałem, zeby wypłacić te pieniądze jako np; wypłatę, trzeba płacić kolejny podatek.
A potem jeszcze kiedy coś kupuję w sklepach, nie wiem, samochód, komputer - płacę dodatkowo cło i vat w podatku.
Czy to świat oszalał? Czy to ja oszalałem?

Że z gry którą planowałem sprzedawać za $5, mam $4 lub więcej stracić?

Może rozwiązaniem jest założenie spólki za granicą? Może bahamy? tam jest chyba podatek bliski 0%, a vatu nie ma? Co mam zrobić?
init jest off-line  
07-12-2017, 00:04  
Syphar
Stały bywalec
 
Posty: 9.940
Domyślnie RE: Sprzedaż gier - jak człowiek ma żyć?

Ale że o co Ci chodzi? Po co sp z o.o do takiej działalności? No ale jak chcesz...

Cytat:
pieniądze w tym momencie wpływają na moje konto
I popełniasz przestępstwo. Bo powinny wpływać na konto tego, kto sprzedaje grę. Czyli spółki.

Cytat:
przeliczone oczywiście jakimś nieuczciwym kursem z euro/usd na PLN
Nikt nie kazał Ci przeliczać, niech spółka przyjmuje w USD.

Cytat:
po czym jeżeli chcę nawet wypłacić te pieniądze, to podobno nie można, tylko trzeba mieć jakiś prawny powód by z własnych
Jakich własnych? Ani one Twoje, ani Ty ich nie zarobiłeś. Zarobiła spółka i są spółki.

Cytat:
zeby wypłacić te pieniądze jako np; wypłatę, trzeba płacić kolejny podatek.
No jako wynagrodzenie za pracę to całe podwójne brutto. Ale można i inaczej, wtedy sam podatek dochodowy.

Cytat:
A potem jeszcze kiedy coś kupuję w sklepach, nie wiem, samochód, komputer - płacę dodatkowo cło i vat w podatku.
A co w tym dziwnego? Tak jest, nie wiedziałeś? To idź do pracy, zarób 5000 (koszt pracodawcy), oddaj z tego 2044,72 PLN bo tyle wyjdzie, już po otrzymaniu tych 2 955,28 PLN "na rękę" kup cokolwiek płacąc 23% VAT to już z zarobionych 5000 zostało Ci 2484 realnej wartości, ale w cenach wliczono 19% dochodowego płaconego przez sprzedawcę, więc w sumie to oddałby Ci taniej, więc to co zarobiłeś ma wartość 2000 PLN mniej-więcej. Przy założeniu, że nie kupujesz towarów akcyzowych wcale, bo w cenie np. benzyny znacznie więcej stanowią podatki.

A teraz pomyśl, jeżeli państwo polskie zabiera pracującemu na etacie człowiekowi około 70% jego zarobków (tam powiedzmy że czasem zatankuje...), to dlaczego inaczej miałoby robić jakiekolwiek inne państwo? Witamy w dorosłym życiu. Podatki się płaci. Tobie wychodzi, że z 5 USD oddajesz 4 USD, a normalnemu pracownikowi, że przy 5 USD oddawałby też około 4USD. Tyle tylko, że by tego nie widział (bo pracownik nie wie ile wynosi "podwójne brutto" ani co składa się na cenę tego, co kupuje w sklepie). W USA po prostu podatki płaci podatnik. I jak kupujesz produkt w sklepie, to cena jest bez podatku - podatek dopłacasz przy kasie. A u nas - jest wliczona, i mówimy "benzyna kosztuje 4.50/litr" zamiast jak amerykanin "kosztuje 1.20/litr" (ale przy kasie dopłacałby 3,30 do każdego litra podatku).

Cytat:
Może rozwiązaniem jest założenie spólki za granicą?
Jeżeli chcesz sprzedawać i działać w USA, to zakładaj w USA, polecam stan Delaware. Twoje kombinacje konstrukcji prawnej są bez sensu.

Cytat:
Czy to świat oszalał?
To już kwestia filozoficzna, ale wydaje mi się, że przyzwolenie społeczne na zwiększenie opodatkowania pomimo poziomu efektywnego 73% (obecny wg. instytutu Misesa) dla zwykłego pracownika jest praktycznie powszechne. Ludzie chcą oddawać 4 USD z każdych zarobionych 5USD. Nie tylko w Europie, nie tylko w USA. Wszędzie prawie.
Syphar jest off-line  
07-12-2017, 00:12  
init
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Sprzedaż gier - jak człowiek ma żyć?

Cytat:
Napisał/a Syphar Zobacz post
I popełniasz przestępstwo. Bo powinny wpływać na konto tego, kto sprzedaje grę. Czyli spółki.
Tak, to miałem na mysli

Cytat:
Napisał/a Syphar Zobacz post
Jakich własnych? Ani one Twoje, ani Ty ich nie zarobiłeś. Zarobiła spółka i są spółki.
XD, śmieszny jesteś.

Cytat:
Napisał/a Syphar Zobacz post
A co w tym dziwnego? Tak jest, nie wiedziałeś?
Czy wiedziałem że jest w Polsce źle?
Tak
Czy wiedziałem że to państwo chce mi zabrać wszystkie potencjalne pieniądze jakie mogę zarobić?
Nie, myślałem, że coś mi zostawią.

Cytat:
Napisał/a Syphar Zobacz post
Jeżeli chcesz sprzedawać i działać w USA, to zakładaj w USA.
Dlaczego USA, dlaczego nie np; Bahamy?
Nie chcę działać w USA. Platforma Steam działa w USA. Tak samo jak i Apple store i Google Play Store.

Cytat:
Napisał/a Syphar Zobacz post
A teraz pomyśl, jeżeli państwo polskie zabiera pracującemu na etacie człowiekowi około 70% jego zarobków (tam powiedzmy że czasem zatankuje...), to dlaczego inaczej miałoby robić jakiekolwiek inne państwo? Witamy w dorosłym życiu. Podatki się płaci.
Chyba chcesz powiedzieć, że barany płacą podatki, ale ok, widzę, że tutaj każdy ci powie, że bądź baranem i płać 70% (70%++ tak na oko), podczas gdy ogarnięci mają biznes zarejestrowany w rajach podatkowych, czy robią jakieś inne, nowe ogrania, by podatków prawie nie płacić - wiem, bo widzę z kim współpracuję. Podpisuję umowę z inwestorami - 'umowa pomiędzy ... a ... - Firmą z siedzibą na Cyprze' jako pierwsza rzecz na umowie. Pozatym nie raz słyszałem od mojego klienta, że "horrendalne podatki w Polsce płacą tylko głupcy". Gdzie on firmę, i jaką miał, nie wiem. Ale miał pieniądze mi płacić, a płacił dużo.


Cytat:
Napisał/a Syphar Zobacz post
To już kwestia filozoficzna, ale wydaje mi się, że przyzwolenie społeczne na zwiększenie opodatkowania pomimo poziomu efektywnego 73% (obecny wg. instytutu Misesa) dla zwykłego pracownika jest praktycznie powszechne. Ludzie chcą oddawać 4 USD z każdych zarobionych 5USD. Nie tylko w Europie, nie tylko w USA. Wszędzie prawie.
Przyzwolenie społeczne? Chyba tylko przez to, że większość ludzi to niestety, imbecyle.
Co ja z tego dostanę, że oddam państwu prawie 80% moich zysków? (30% zabiera też steam z tego co wiem, więc zostaje prawie z niczym, nawet jak gra będzie miała sukces)
Dostanę to, co zawsze - czyli jak miałem zapalenie ucha, do laryngologa we Wrocławiu się nie dostałem - powiedziano mi, że dostanę się za miesiąc, albo mogę iść prywatnie. Prywatnie byłem jeszcze tego samego dnia.
- jak musze sobie zrobić 3 badania, bo mam dwie przewlekłe choroby, a nawet płatny specjalista nie wie co mi jest - to muszę czekać tygodniami w kolejce, oczywiście, jak zapłace te 50-500zł za te badania, będę przyjęty tego samego dnia.
- jak chcę przejechać tramwajem na drugi koniec miasta, płacę za kazdym razem za bilet
- jak jeżdżę po polskich drogach, to mnie d**a boli.

Jeżeli jest jakiś sposób, bym stracił mniej pieniędzy, proszę, aby ktoś mnie poinformował - ja mogę państwu zapłacić 20%, mogę nawet zapłacić 40%, ale 80%, to ja chyba wolę w ogóle gier nie robić.

moderacja
init jest off-line  
07-12-2017, 02:00  
Syphar
Stały bywalec
 
Posty: 9.940
Domyślnie RE: Sprzedaż gier - jak człowiek ma żyć?

Cytat:
XD, śmieszny jesteś.
No cóż... Możliwe. Ale w takim razie całe prawo międzynarodowe dotyczące osób prawnych jest śmieszne. Bo spółka to osoba taka sama jak ja czy Ty.

Cytat:
Dlaczego USA, dlaczego nie np; Bahamy?
Bo nie będziesz miał problemów na linii IRS-Twoja spółka przy rozliczeniach ze Steam czy Google, a akurat w Delaware dla spółek-nierezydentów jest 0% tak samo jak na Bahamach. Ale jak wolisz papierologię, to może być dowolny inny niż Delaware raj podatkowy.

Cytat:
Podpisuję umowę z inwestorami - 'umowa pomiędzy ... a ... - Firmą z siedzibą na Cyprze' jako pierwsza rzecz na umowie.
I nigdy nie zastanawiało Cię, że podpisujesz umowę z osobą prawną (spółką z siedzibą na...), a nie z panem X? Bo to jest właśnie osoba prawna. I to są jej pieniądze, a nie jego. Jakby były jego, to on mieszka w Polsce i podatki tutejsze by płacił.

Reszta - nie ma sensu gadać.

Cytat:
Przyzwolenie społeczne? Chyba tylko przez to, że większość ludzi to niestety, imbecyle.
Mamy demokrację. Ludzie tego właśnie chcą.
Syphar jest off-line  
07-12-2017, 14:02  
arturoooo
Stały bywalec
 
Posty: 6.552
Domyślnie RE: Sprzedaż gier - jak człowiek ma żyć?

Cytat:
Napisał/a init Zobacz post
Znalazłem zatrważająco dużo informacji które się wzajemnie wykluczają, i w co wierzyć nie wiadomo. Szanuję swój czas, tak samo jak i wy szanujecie swój czas, stąd moje pytanie:
Zlec opracowanie tematu doradcy podatkowemu jesli szanujesz swoj czas i... innych.

Ja tak robię.
arturoooo jest off-line  
07-12-2017, 17:04  
init
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Sprzedaż gier - jak człowiek ma żyć?

Cytat:
Napisał/a arturoooo Zobacz post
Zlec opracowanie tematu doradcy podatkowemu jesli szanujesz swoj czas i... innych.

Ja tak robię.
Tak zrobię, ale chciałem się trochę dowiedzieć więcej - bo nie można jednemu człowiekowi powierzyć swojej przyszłości, wolę skonstruować opinię na podstawie wielu źródeł. Jest forum prawne, są ludzie którzy się na tym znają, i chcą się dzielić wiedzą - czemu nie spróbować?
Może trochę na mnie poplujecie, za to, że się nie znam, i za to, że nie chcę oddawać wszystkich swoich potencjalnie zarobionych pieniędzy (lub jak się dowiedziałem, nie moich pieniędzy, tylko pieniędzy spółki xD, ale co to za różnica, kiedy ja wystawiam mój produkt na sprzedaż, kiedy spółkę zakładam ja, i ja będę miał 100% udziałów, trochę czepianie się słówek), ale jak przy okazji dacie mi trochę użytecznego info to jest warto.


Cytat:
Napisał/a Syphar Zobacz post

Bo nie będziesz miał problemów na linii IRS-Twoja spółka przy rozliczeniach ze Steam czy Google, a akurat w Delaware dla spółek-nierezydentów jest 0% tak samo jak na Bahamach. Ale jak wolisz papierologię, to może być dowolny inny niż Delaware raj podatkowy.
Dziękuję Ci Syphar za dotychczasowe info. Brzmi to fajnie.
Ostatnie pytanie - Jak z umową o unikaniu podwójnego opodatkowania? Czy muszę płacić dalej w polsce podatek czy nie, mając spólkę w Delaware, nie będąc rezydentem stanów, a będąc rezydentem Polski?
Prawdopodobnie po udzielonej odpowiedzi skonsultuję się z jakimś prawnikiem, aby dowiedzieć się na te tematy więcej.

Jeszcze raz dzięki~!
init jest off-line  
07-12-2017, 17:59  
Syphar
Stały bywalec
 
Posty: 9.940
Domyślnie RE: Sprzedaż gier - jak człowiek ma żyć?

Cytat:
Ostatnie pytanie - Jak z umową o unikaniu podwójnego opodatkowania? Czy muszę płacić dalej w polsce podatek czy nie, mając spólkę w Delaware, nie będąc rezydentem stanów, a będąc rezydentem Polski?
Spółka nie musi. Spółka to nie Ty. Ty musisz. Ten Twój inwestor z Cypru to znając życie nawet samochód miał tej spółki na Cyprze. A niejaki poseł były, założyciel pewnego ruchu, wziął pożyczkę na kilka milionów złotych od swojej spółki z Bahamów chyba. Od pożyczki przecież dochodowego nie zapłacił, bo to dług, a nie dochód... Najpierw zapoznaj się dobrze z pojęciem osoby prawnej. Bo mylisz pojęcia od początku "ja zarobiłem", "moje pieniądze" - a nie Ty, tylko spółka i nie Twoje, tylko spółki.
Syphar jest off-line  
07-12-2017, 18:29  
init
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Sprzedaż gier - jak człowiek ma żyć?

Cytat:
Napisał/a Syphar Zobacz post
Spółka nie musi. Spółka to nie Ty. Ty musisz. Ten Twój inwestor z Cypru to znając życie nawet samochód miał tej spółki na Cyprze. A niejaki poseł były, założyciel pewnego ruchu, wziął pożyczkę na kilka milionów złotych od swojej spółki z Bahamów chyba. Od pożyczki przecież dochodowego nie zapłacił, bo to dług, a nie dochód... Najpierw zapoznaj się dobrze z pojęciem osoby prawnej. Bo mylisz pojęcia od początku "ja zarobiłem", "moje pieniądze" - a nie Ty, tylko spółka i nie Twoje, tylko spółki.
Ok, dziękuję Syphar, trochę się uspokoiłem, bo wczoraj to myślałem że mi serce z klatki piersiowej wyskoczy, jak zrozumiałem ile pieniędzy będę musiał oddać.
Powodzenia!
init jest off-line  
08-12-2017, 09:14  
dearon
Stały bywalec
 
dearon na Forum Prawnym
 
Posty: 1.698
Domyślnie RE: Sprzedaż gier - jak człowiek ma żyć?

Warto przypomnieć że jesteśmy w UE i mamy wolny przepływ pieniędzy, towarów, usług i ludności.

Legalne jest więc prowadzenie działalności w innym kraju, założenie tam firmy, płacenie tam podatków (są kraje w UE gdzie branża związana IT posiada liczne ulgi lub nawet podatków (w określonych warunkach) nie płaci)
dearon jest off-line  
08-12-2017, 12:57  
init
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Sprzedaż gier - jak człowiek ma żyć?

Cytat:
Napisał/a dearon Zobacz post
Warto przypomnieć że jesteśmy w UE i mamy wolny przepływ pieniędzy, towarów, usług i ludności.

Legalne jest więc prowadzenie działalności w innym kraju, założenie tam firmy, płacenie tam podatków (są kraje w UE gdzie branża związana IT posiada liczne ulgi lub nawet podatków (w określonych warunkach) nie płaci)
Z tego co się dowiedziałem, najrozsądniejszym wyjściem jest założenie poza UE. Delaware brzmi rozsądnie, bez podatku i vatu.
Zresztą, gdybym miał wskazać palcem, kto moim zdaniem będzie najszybciej starał się mi podłożyć nogę w moim biznesie, to wskazałbym na UE.
init jest off-line  
08-12-2017, 17:04  
TatarKrymski
Użytkownik
 
Posty: 241
Domyślnie RE: Sprzedaż gier - jak człowiek ma żyć?

Cytat:
Napisał/a init Zobacz post
Czy jest jakieś DOBRE źródło które mogłoby mnie poinstruować co w tej kwestii jest najlepszym rozwiązaniem?
Radca prawny specjalizujący się w spółkach lub doradca podatkowy, zależy czym się dokładnie kłopotasz.
TatarKrymski jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Sprzedaż darmowych gier (odpowiedzi: 6) Witam, posiadam działalność gospodarczą. Specjalizuje się sprzedażą gier cyfrowych. Z tego powodu nasuwa mi się pytanie czy mogę sprzedawać gry,...
§ Sprzedaż gier na konsole (odpowiedzi: 4) Witam w moim mieście działa dość dużo komisów z używanymi grami na konsole. Ps i xbox, chciałbym się dowiedzieć jak wygląda to pod kątem prawa...
§ Sprzedaż gier na allegro (odpowiedzi: 3) Witam, Czy muszę zapłacić podatek lub rozliczyć się z US, jeśli będę sprzedawał na allegro gry komputerowe? Nie będzie to sprzedaż ciągła,...
§ Sprzedaż kluczy do gier (odpowiedzi: 5) Witam wszystkich. Chciałem się dowiedzieć, jak sprzedaż kluczy do gier i programów przez np. stronki keye.pl albo gamecodes.pl ma się do...
§ Ogólnoeuropejski system klasyfikacji gier(PEGI) a sprzedaż gier komputerowych (odpowiedzi: 4) Miałem dzisiaj pewien problem. Otóż pełnoletni nie jestem i będąc w markecie ze sprzętem RTV/AGD (a konkretnie Media Markt) wziąwszy do ręki grę...
§ Sprzedaż serwerów gier (odpowiedzi: 1) Witam, chciałbym sprzedawać serwery gier (np. Counter Strike) i czy muszę mieć założoną firmę aby móc otrzymywać z tego dochód ?? Przeczytałem, że...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:26.