Własny napój w restaruacji - Forum Prawne

 

Własny napój w restaruacji 2

Cytat: Napisał/a S-power Po prostu źle rozumiałem pod kątem prawnym takie pojęcia jak: restauracja (czy bar), "zapraszamy!", "otwarte od 8;00 do 18:00" czy też "wolny kraj" No właśnie, jest "wolny kraj", nie musi nikt korzystać ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Hydepark


Zamknięty temat
 
06-04-2019, 11:51  
bodzio2
Stały bywalec
 
Posty: 1.886
Domyślnie RE: Własny napój w restaruacji

Cytat:
Napisał/a S-power Zobacz post
Po prostu źle rozumiałem pod kątem prawnym takie pojęcia jak: restauracja (czy bar), "zapraszamy!", "otwarte od 8;00 do 18:00" czy też "wolny kraj"
No właśnie, jest "wolny kraj", nie musi nikt korzystać z tej restauracji jeśli nie może w nim konsumować swoich napojów (produktów), może iść w inne miejsce w którym tego się nie zabrania.

Rozumiem że to jest sarkazm ...
bodzio2 jest off-line  
06-04-2019, 12:10  
S-power
Początkujący
 
Posty: 27
Domyślnie RE: Własny napój w restaruacji

Napisałem, że źle rozumiałem to pojęcie gdyż twierdziłem, że poza łamaniem paragrafów mam do wszystkiego prawo (np. do tego co jest tematem rozmowy), lecz nie wiedziałem, że po przekroczeniu drzwi restauracji (w której pracownicy w godzinach pracy pełnią służbę, a nie monitoring) obowiązują już inne prawa. Ja rozumiem- to jest ich praca, oni by woleli, żebym wszystko kupił u nich, więc mogą (bądź nawet powinni) mi coś zareklamować, ale o tym, że mogą mi narzucać swój jadłospis, a nawet wyrzucić to nie wiedziałem.
Odnosząc sie do przykładu z warsztatem wyobrażasz sobie taką sytuacje: "Albo pan zremontuje u nas wszystko co ma pan zepsute albo wynocha bo remontu tylko sprzęgła my nie uznajemy!" ?
S-power jest off-line  
06-04-2019, 12:33  
Shocked
Stały bywalec
 
Posty: 14.178
Domyślnie RE: Własny napój w restaruacji

Cytat:
Napisał/a S-power Zobacz post
Ja rozumiem- to jest ich praca, oni by woleli, żebym wszystko kupił u nich, więc mogą (bądź nawet powinni) mi coś zareklamować, ale o tym, że mogą mi narzucać swój jadłospis, a nawet wyrzucić to nie wiedziałem.
Nikt Ci nic nie narzuca, nikt Cię nie wyrzuci. Twoja wolność skorzystać z oferty przedsiębiorcy, wolność przedsiębiorcy prowadzić DG na swoich warunkach.
Tak daleko sięga Twoja wolność aż nie zacznie ograniczać wolności drugiego. Wchodzisz do czyjegoś obiektu i Jego wolność jest ponad Twoją.
Shocked jest off-line  
06-04-2019, 12:43  
S-power
Początkujący
 
Posty: 27
Domyślnie RE: Własny napój w restaruacji

Czyli tak, jak wcześniej napisałem- źle rozumiałem pewne pojęcia twierdząc np. że on ma obowiązek mi usłużyć gdy jest w pracy i nie ma prawa mi zwracać na nic uwagi (bo w gruncie rzeczy reguły "nasz klient- nasz pan" w żadnym kodeksie chyba nie ma, co nie)
S-power jest off-line  
06-04-2019, 12:48  
bodzio2
Stały bywalec
 
Posty: 1.886
Domyślnie RE: Własny napój w restaruacji

Cytat:
Napisał/a S-power Zobacz post
Ja rozumiem- to jest ich praca, oni by woleli, żebym wszystko kupił u nich
I o to chodzi, na tym polega działalność gospodarcza, firma ma przynosić zyski aby można było opłacić podatki, zarobić, i jeszcze godziwie zapłacić jej pracownikom, jak tego nie rozumiesz to trudno, nikt się z koniem nie będzie kopał.
bodzio2 jest off-line  
06-04-2019, 13:42  
sperly
Zbanowany
 
Posty: 13
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a S-power Zobacz post
Odnosząc sie do przykładu z warsztatem wyobrażasz sobie taką sytuacje: "Albo pan zremontuje u nas wszystko co ma pan zepsute albo wynocha bo remontu tylko sprzęgła my nie uznajemy!" ?
Nie, odnosząc się do przykładu z warsztatem, to tak jakbyś przyjechał na wymianę hamulców, ale w międzyczasie wrąbal się gościowi na kanał z własnym wydechem i stwierdził, że będziesz go tutaj wymieniał, ale korzystając z jego kanału i narzedzi, , bo on to robi za drogo
sperly jest off-line  
06-04-2019, 14:47  
S-power
Początkujący
 
Posty: 27
Domyślnie RE: Własny napój w restaruacji

Cytat:
Napisał/a bodzio2 Zobacz post
jak tego nie rozumiesz to trudno, nikt się z koniem nie będzie kopał.
Uwierz, że to akurat rozumiem. Nie rozumiem tylko takiego podejścia do klienta, które mogło by skutkować po prostu zniechęceniem go do powtórnego przyjścia (coś w stylu antyreklama).


Cytat:
Napisał/a sperly Zobacz post
Nie, odnosząc się do przykładu z warsztatem, to tak jakbyś przyjechał na wymianę hamulców, ale w międzyczasie wrąbal się gościowi na kanał z własnym wydechem i stwierdził, że będziesz go tutaj wymieniał, ale korzystając z jego kanału i narzedzi, , bo on to robi za drogo
Może i masz racje, ale w moim przykładzie analogia tkwi w tym, że gdyby mechanik samochodowy zobaczył, że naprawiłeś coś sobie, lecz nie u niego to mógłby Cię obrazić lub wyrzucić z warsztatu? Bo widze że podobnie jest z kelnerami- zobaczą że masz coś nie od nich to od razu jakieś "ale", no a winny jesteś Ty jeśli ich nie posłuchasz, prawda
S-power jest off-line  
06-04-2019, 15:47  
S-power
Początkujący
 
Posty: 27
Domyślnie RE: Własny napój w restaruacji

Pozwólcie, że zadam jeszcze jedno pytanie mniej więcej związane z powyższymi kwestiami. Czy jak jestem w restauracji to kelner/właściciel może mnie wyprosić dosłownie za nic? powiedzmy nie podoba się mu mój ubiór, lub jego kolega mnie nie lubi... mniejsza o to, ale może mnie bezpodstawnie wyprosić (bo przecież lokal jest prywatny), a ja głupi bym nie ustąpił z jednego prostego powodu: "ale dla czego? o co panu chodzi?" to w takiej sytuacji on narusza jakieś zasady czy ja (gdybym sie nie usunął na jego żądanie)?
S-power jest off-line  
06-04-2019, 16:28  
sperly
Zbanowany
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Własny napój w restaruacji

Jeżeli korzystasz z usług to nie. Jednak jak wejdziesz i po prostu będziesz siedział w i zajmował stolik to tak
sperly jest off-line  
06-04-2019, 16:50  
Shocked
Stały bywalec
 
Posty: 14.178
Domyślnie RE: Własny napój w restaruacji

Bez powodu nie może odmówić sprzedaży produktów z oferty.
Wniesienie i konsumpcja własnego napoju to jednak wystarczający powód by upomnieć i w razie braku reakcji wyprosić. Musisz wówczas opuścić lokal.
Shocked jest off-line  
06-04-2019, 16:57  
emerytwojskowy
Stały bywalec
 
Posty: 845
Domyślnie RE: Własny napój w restaruacji

Cytat:
Napisał/a S-power Zobacz post
powiedzmy nie podoba się mu mój ubiór, lub jego kolega mnie nie lubi... mniejsza o to, ale może mnie bezpodstawnie wyprosić (bo przecież lokal jest prywatny),
A ma lokal w swej ofercie "usługę poczekalni"?

Cytat:
Napisał/a S-power Zobacz post
(bo przecież lokal jest prywatny),
Prywatny, nie prywatny ale posiadacz jest zawsze który ma swoje prawa.
emerytwojskowy jest off-line  
06-04-2019, 17:06  
loczek25
Stały bywalec
 
Posty: 632
Domyślnie RE: Własny napój w restaruacji

Dziwny świat - przyjdę do bardzo drogiej restauracji, zamówię najtańszą herbatkę, bo jestem ludzki człowiek i dam im zarobić , wyciągam z torby pojemnik ze swoją pomidorówką, drugi z mielonymi od babci, zajadam, popijam ich herbatką i robię sobie serię zdjęć na Instagram, że stołuję się w najdroższej restauracji w mieście
A co będzie, jak się tym moim wniesionym jedzeniem zatruję? Nie mam paragonu, że kupiłam u nich jedzenie, ale oni nie mają dowodu, że nie zatrułam się ich herbatką. Myślę, że zatrułabym się tą herbatką i chciałabym grube odszkodowanie...
loczek25 jest off-line  
06-04-2019, 17:18  
emerytwojskowy
Stały bywalec
 
Posty: 845
Domyślnie RE: Własny napój w restaruacji

I tak bezumownie korzystasz z ich mienia.
Kupujesz wystawny obiad upitraszony przez ich kucharza podany przez ich kelnera zawierasz także umowę użyczenia na mocy której możesz skorzystać z ich stolika i krzesła. Jak sobie lokal nie życzy konsumowania potraw u nich nie kupionych to takie ich prawo.
emerytwojskowy jest off-line  
06-04-2019, 17:52  
S-power
Początkujący
 
Posty: 27
Domyślnie RE: Własny napój w restaruacji

Cytat:
Napisał/a emerytwojskowy Zobacz post
A ma lokal w swej ofercie "usługę poczekalni"?
Wszak napisałem "powiedzmy" (synonim: "załóżmy"), że nie podoba mu się mój ubiór jako możliwy powód tego, iż właścicielowi zachciało by się wyproszenia mojej osoby dodając na końcu "mniejsza o to" gdyż to nie ten przykład był powodem i gwoździem mojego ostatniego pytania.



Cytat:
Napisał/a loczek25 Zobacz post
A co będzie, jak się tym moim wniesionym jedzeniem zatruję?
Powiem tak: jeśli chodzi o mnie to np. przeterminowanych soków nie kupuję i nie spożywam, a nieprzeterminowanym napojem jeszcze się nigdy w życiu nie zatrułem, więc chyba puściły Cię wodze fantazji z tymi zatruciami, paragonami, i odszkodowaniami.
S-power jest off-line  
06-04-2019, 21:30  
Lewanna
Moderator globalny
 
Lewanna na Forum Prawnym
 
Posty: 14.321
Domyślnie RE: Własny napój w restaruacji

Sądzę, że temat wyczerpany. Tak "gdybać" można bez końca. Zamykam.
Lewanna jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ napój alkoholowy droga publiczna (odpowiedzi: 22) czy ulica która nie ma statusu drogi publicznej jest miejscem zabronionym do spożywania alkoholu? mając na uwadze ustawę o drogach publicznych i...
§ napój typu cola, ser typu feta (odpowiedzi: 16) Czy mozna na ulotkach i w menu restauracji napisac: - ser typu feta jezeli uzywamy np. marki favita? - napoj typu cola jezeli uzywamy np. marki...
§ Co trzeba zrobić aby zacząć sprzedawać napój? (odpowiedzi: 0) Napój prosty składający się z kilku składników Może ktoś wie jakie wymagania, od prodkucji, etykietowania po wprowadzenei na rynek, musi spełnić...
§ Czy mam prawo sprzedać ten napój osobie niepełnoletniej? (odpowiedzi: 1) Witam, czy mam prawo sprzedać takowy napój osobie niepełnoletniej? Pozdrawiam. Podpiwek Warmiński | Browar Kormoran
§ Mianowanie z całego etatu napół etatu !! Zgodne z prawem?? (odpowiedzi: 3) Witam, Moja znajoma pracowała ponad 20 lat jako sprzączka, przyszła nowa kierowniczka, i dała umowy już nie na cały etat lecz na pół, oczywiście...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:37.