chca nam zabrac nasze mieszkanko - Forum Prawne

 

chca nam zabrac nasze mieszkanko

Witam.Pod koniec tamtego roku znalezlismy mieszkanie w Dublinie.bylo dla nas idealne.Jestem budowlancem ,wiec od razu .przystapilem do negocjacji oplaty za czyns na zasadzie :to mieszkanie nie jest warte 700Euro za miesiac. Jest strasznie zniszczone -powiedzialem,ze ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa innych krajów > Systemy prawne innych państw > Irlandia


Odpowiedz
 
23-04-2010, 09:58  
ynhoj2
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie chca nam zabrac nasze mieszkanko

Witam.Pod koniec tamtego roku znalezlismy mieszkanie w Dublinie.bylo dla nas idealne.Jestem budowlancem ,wiec od razu .przystapilem do negocjacji oplaty za czyns na zasadzie :to mieszkanie nie jest warte 700Euro za miesiac. Jest strasznie zniszczone -powiedzialem,ze moge sobie je wyremontowac ale nie za 700.Wkoncu ubilismy z agentem na 600.+deposit.Wykafelkowalem lazienke,wygladzilem sciany ,wymalowalem poprostu pieknie je cale.Duzo mnie to kosztowalo pracy i pieniedzy.Umowa na rok.Zaraz po nowym roku ktos podpalil mieszkanie nad nami dwa pietra.wybuchl pozar wiec rano kazali nam sie wynosic .Powiedzieli ze na okres ok tyg do miesiaca.Dali nam mieszkanie zastepcze.Ok ale taki syf ze glowa boli kazalem im chociaz troche posprzatac bo sie nie da wejsc.po chinczykach(firmie zajmujacej sie sprzataniem )sam poprawialem.Dalej jednak syffff przez duze S.Zabralismy wiec 2 widelce 2taleze Itd itp tak by przetrwac.Zyjemy w warunkach dla nas przynajmniej niekonfortowych .Minal miesiac . Zero kontaktu .W agencji mnie zbywali ,ze nic nie wiadomo jak dlugo to moze potrwac ta cala renowacja.I tak 4ty miesiac placimy za cos czego nie mamy. Zero informacjii, unikanie rozmow telefonicznych,Bezsilnosc doprowadza mnie juz do szalenstwa.Przeciez to ja jestem klientem o ktorego trzeba dbac.za kazdym razem kazali nam czekac. Powiedzieli ze z powrotem nie bedzie problemu.Teraz dowiaduje sie nieoficjalnie ze nie ma tam powrotu i ze budynek chyba bedzie zamkniety.Nikt nie udziela mi zadnej informacji.Czy nasza ciezka praca I marzenie tak sie poprostu rozplynely?Po takim czasie?Ze oni niby moga nam zwrocic moj depozyt(moje wlasne pienidze)tylko tyle?Lub tez dadza nam to okropne mieszknie w ktorym wlasnie wegetujemy jak cyganie ,z peknieta wanna,obrzydliwymi rozpadjacymi sie meblami i z workami naszych zabranych na “tymczasowo”ciuchow?-mieszkanie ktorego nie chcemy?…Bo wszystko maja juz wynajete?I dalej nie jestem niczego pewny bo tego nikt mi w oczy nie powiedzial poprostu mam kolege u nich w agencji - pracuje jako “ciec”i on mi to powiedzial.Prosilem o nr tel do landlorda lecz mi odmowiono bo im nie wolno.Nie wiem co sie swieci ale dla mnie ta sprawa smierdzi.Mamy na tamtym mieszkniu reszte swoich rzeczy.nie wiem co mamy robic.Do tego kupilem 15 kwietnia tr silownie(atlas)ktory firma dostarczyla mi go pod tamten adres.Dostalem pozwolenie zeby go wniesc do mieszkania;.czyli bede tam wracal –pomyslalem..a tu…nic bardziej mylnego. Miesiac temu dostalem wiadomosc od agenta ze do tygodnia prace potrwaja I bedziemy mogli wrocic tam spowrotem .I co? I nic!dalej nic nie wiem ani nie mam zadnej konkretnej informacji.Plakac sie chce …Poprostu mamy kontrakt,placimy za cos czego nie mamy boje sie ze wszystko stracone…Zwodzili mnie ateraz pewnie komus wynajma moje mieszkanko za min.900 a my zostaniemy z niczym ..Peka mi psychika. A ponoc Treshold to tez nie taka predka sprawa. Slyszalem ,ze potrwac to moze i ok 3lat.Nie chcemy odejsc z niczym.Kosztowalo nas to wiele problemow nie z naszej winy .Przeciez placimy za comfort.Chcemy tylko co nasze. Nic wiecej.Co mamy robic prosimy o pomoc .dziekuje.

Marcin & Agnieszka
ynhoj2 jest off-line  
28-04-2010, 10:09  
demagogia
Moderator globalny
 
demagogia na Forum Prawnym
 
Posty: 7.055
Domyślnie RE: chca nam zabrac nasze mieszkanko

Tutaj polskie prawo raczej nie ma zastosowania. Przenoszę do "spraw zagranicznych".
demagogia jest off-line  
28-04-2010, 12:52  
misior
Użytkownik
 
misior na Forum Prawnym
 
Posty: 142
Domyślnie RE: chca nam zabrac nasze mieszkanko

Takie są agencje,przekonałem się w Cork,,radzę Ci się skontaktować z prawnikiem oni się boja,,,,
misior jest off-line  
06-02-2012, 01:56  
artur1311
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie RE: chca nam zabrac nasze mieszkanko

[QUOTE=misior;583880]Takie są agencje,przekonałem się w Cork,,radzę Ci się skontaktować z prawnikiem oni się boja,,,

ODRADZAM tą kancelarię!Są zawaleni zleceniami,i prowadzą sprawy cudzoziemcom b.długo i po łebkach!!Przegrywaja sprawy w sądzie,bo maja kiepskich BARISTERÓW!!!
artur1311 jest off-line  
13-02-2012, 16:04  
arturo66
Początkujący
 
Posty: 27
Domyślnie RE: chca nam zabrac nasze mieszkanko

Cytat:
Napisał/a artur1311 Zobacz post
ODRADZAM tą kancelarię!Są zawaleni zleceniami,i prowadzą sprawy cudzoziemcom b.długo i po łebkach!!Przegrywaja sprawy w sądzie,bo maja kiepskich BARISTERÓW!!!
MOzna wiedziec skąd takie wnioski wyciągasz za mają kiepskich prawników skoro sa zawaleni zleceniami to czego sie do nich tak pchają skoro prawnicy tacy kiepscy

sorry mate contradictions in terms
to tak krotko o twojej wypowiedzi
arturo66 jest off-line  
14-02-2012, 07:32  
artur1311
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie RE: chca nam zabrac nasze mieszkanko

Cytat:
Napisał/a arturo66 Zobacz post
MOzna wiedziec skąd takie wnioski wyciągasz za mają kiepskich prawników skoro sa zawaleni zleceniami to czego sie do nich tak pchają skoro prawnicy tacy kiepscy

sorry mate contradictions in terms
to tak krotko o twojej wypowiedzi
Nie pisałem,że w tej kancelarii są kiepscy adwokaci-bo tego nie wiem-chodziło mi o BARISTERÓW wynajmowanych do spraw w wyższych instancjach!Zresztą,jak przegraja w I inst.-ZOSTAWIĄ Cię na LODZIE ze sprawą odwoławczą!ZOBACZYSZ-SPRAWDZONE
Moderacja
To tak krótko o Twojej wypowiedzi!!!!

A pchają się do nich bo mają reklamę w POLSKICH publikatorach,a do tego kilku tłumaczy z RP...I tyle!!!A jak są ZAWALENI-to oznacza,że DOPROSIĆ się nie możesz o cokolwiek!!To chyba jest zrozumiałe???
artur1311 jest off-line  
14-02-2012, 07:38  
artur1311
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie RE: chca nam zabrac nasze mieszkanko

Cytat:
Napisał/a artur1311 Zobacz post
Nie pisałem,że w tej kancelarii są kiepscy adwokaci-bo tego nie wiem-chodziło mi o BARISTERÓW wynajmowanych do spraw w wyższych instancjach!Zresztą,jak przegraja w I inst.-ZOSTAWIĄ Cię na LODZIE ze sprawą odwoławczą!ZOBACZYSZ-SPRAWDZONE
I nie popisuj sie tak prymitywnie znajomością łaciny buraku!
To tak krótko o Twojej wypowiedzi!!!!

A pchają się do nich bo mają reklamę w POLSKICH publikatorach,a do tego kilku tłumaczy z RP,i to ONI przygotowują dolkumentacje etc...I tyle!!!A jak są ZAWALENI ogromną ilością spraw-to oznacza,że DOPROSIĆ się nie możesz o cokolwiek!!To chyba jest zrozumiałe???
Niemniej są mili i grzeczni - do czasu kiedy sprawa idzie po ICH myśli-jak coś nie tak,to WON !
artur1311 jest off-line  
14-02-2012, 14:44  
artur1311
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie RE: chca nam zabrac nasze mieszkanko

Cytat:
Napisał/a artur1311 Zobacz post
Niemniej są mili i grzeczni - do czasu kiedy sprawa idzie po ICH myśli-jak coś nie tak,to WON !
Wiem,ze tam pracujesz-więc NIE ZMUSZAJ mnie abym UJAWNIŁ tajemnicę alkowy-bo Waszej kancelarii to się naprawdę nie opłaci...

Zbyt szanuję i polubiłem niektóre z Waszych b.miłych zresztą POLSKICH pracownic,aby odbierać IM chleb...Niemniej-co do meritum nie jestem zadowolony ze sposobu w jakim MNIE potraktowano!!!Mam prawo mieć żal i pretensje do Waszego szefa-a szczególnie nieudolnego BARISTERA wynajętego (ZA DARMO!!-jak mi to wytknął przed rozprawą!sic!)??? Zawsze uczono mnie,że PIENIĄDZE to nie wszystko-jest jeszcze LOJALNOŚĆ i HONOR prawnika,który podjął się sprawy!A PORZUCANIE, zwodzenie,i lekceważenie klienta po PIERWSZEJ przegranej sprawie-dzięki m.innymi NIEUDOLNEJ zresztą obronie-nie jest ani etyczne,ani moralne...

Nie jest też zgodne z przysięgą jaką KAŻDY Irlandzki prawnik składa podejmując się tego zawodu!

Jeśli cokolwiek przeinaczyłem-dane moje są w dyspozycji Waszej kancelarii-oczekuję więc na pozew!

Jeśli chcesz Arturku dalej ze mną dyskutować na tych stronach,to nie spodziewaj się,ze WYGRASZ ten dyskurs,gdyż ARGUMENTY są po mojej stronie,i TY o tym b.dobrze wiesz!

pzdr!
artur1311 jest off-line  
14-02-2012, 15:29  
arturo66
Początkujący
 
Posty: 27
Domyślnie RE: chca nam zabrac nasze mieszkanko

nie pracuje tam absolutnie mam z nimi sprawe nie uzywalem zadnej laciny tylko angielskiego pozatym zawsze myslalem ze jest to forum dla ludzi z jakims poziomem a nie sluzy do wyzwania innych dlatego tez unikam durnej gazeta.ie bo tam jest grupka idiotow ktora ci na wsadza epitetow w momencie kiedy ty zadasz proste pytanie rozumie twoja frustracje ale nie musisz wyzywac sie na mnie nie bede sie teraz przekamarzal z toba czy ty jestes burak czy nie
moja sprawa z nimi jest prosta wiec dlaczego cie zapytalem na ich temat bo pomyslalem ze sa naprawde do kitu i sie przestraszylem wiec zapytalem skad masz takie wnioski po z twojej wypowiedzi tej pierwszej jedna zaprzeczalo drugiemu....
Pozdrawiam
arturo66 jest off-line  
14-02-2012, 15:37  
promyk79
Użytkownik
 
Posty: 51
Domyślnie RE: chca nam zabrac nasze mieszkanko

no to panowie pomogliście zrobić gościowi jeszcze większy mętlik w głowie BRAVO.
promyk79 jest off-line  
14-02-2012, 17:21  
artur1311
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie RE: chca nam zabrac nasze mieszkanko

Cytat:
Napisał/a artur1311 Zobacz post
Niemniej są mili i grzeczni - do czasu kiedy sprawa idzie po ICH myśli-jak coś nie tak,to WON !
Cytat:
Napisał/a arturo66 Zobacz post
nie pracuje tam absolutnie mam z nimi sprawe nie uzywalem zadnej laciny tylko angielskiego pozatym zawsze myslalem ze jest to forum dla ludzi z jakims poziomem a nie sluzy do wyzwania innych dlatego tez unikam durnej gazeta.ie bo tam jest grupka idiotow ktora ci na wsadza epitetow w momencie kiedy ty zadasz proste pytanie rozumie twoja frustracje ale nie musisz wyzywac sie na mnie nie bede sie teraz przekamarzal z toba czy ty jestes burak czy nie
moja sprawa z nimi jest prosta wiec dlaczego cie zapytalem na ich temat bo pomyslalem ze sa naprawde do kitu i sie przestraszylem wiec zapytalem skad masz takie wnioski po z twojej wypowiedzi tej pierwszej jedna zaprzeczalo drugiemu....
Pozdrawiam
Z pośpiechu nie przeczytałem nawet tego co napisałeś-tylko rzuciłem okiem,więc WZROKOWO skojarzyło mi sie to z łaciną... I TU,TYLKO TU masz rację,jednak język w tym przypadku nie ma TU znaczenia,gdyż chodziło mi o sam fakt popisywania się znajomością języka obcego,i wtrętów w OBCYM języku-skoro wypowiadasz się na forum POLSKIM,a i post na który odpowiadałeś też jest w tym języku...

MODERACJA
artur1311 jest off-line  
06-03-2012, 11:11  
ordonowna
Użytkownik
 
Posty: 141
Domyślnie RE: chca nam zabrac nasze mieszkanko

Cytat:
Napisał/a ynhoj2 Zobacz post
Witam.Pod koniec tamtego roku znalezlismy mieszkanie w Dublinie.bylo dla nas idealne.Jestem budowlancem ,wiec od razu .przystapilem do negocjacji oplaty za czyns na zasadzie :to mieszkanie nie jest warte 700Euro za miesiac. Jest strasznie zniszczone -powiedzialem,ze moge sobie je wyremontowac ale nie za 700.Wkoncu ubilismy z agentem na 600.+deposit.Wykafelkowalem lazienke,wygladzilem sciany ,wymalowalem poprostu pieknie je cale.Duzo mnie to kosztowalo pracy i pieniedzy.Umowa na rok.Zaraz po nowym roku ktos podpalil mieszkanie nad nami dwa pietra.wybuchl pozar wiec rano kazali nam sie wynosic .Powiedzieli ze na okres ok tyg do miesiaca.Dali nam mieszkanie zastepcze.Ok ale taki syf ze glowa boli kazalem im chociaz troche posprzatac bo sie nie da wejsc.po chinczykach(firmie zajmujacej sie sprzataniem )sam poprawialem.Dalej jednak syffff przez duze S.Zabralismy wiec 2 widelce 2taleze Itd itp tak by przetrwac.Zyjemy w warunkach dla nas przynajmniej niekonfortowych .Minal miesiac . Zero kontaktu .W agencji mnie zbywali ,ze nic nie wiadomo jak dlugo to moze potrwac ta cala renowacja.I tak 4ty miesiac placimy za cos czego nie mamy. Zero informacjii, unikanie rozmow telefonicznych,Bezsilnosc doprowadza mnie juz do szalenstwa.Przeciez to ja jestem klientem o ktorego trzeba dbac.za kazdym razem kazali nam czekac. Powiedzieli ze z powrotem nie bedzie problemu.Teraz dowiaduje sie nieoficjalnie ze nie ma tam powrotu i ze budynek chyba bedzie zamkniety.Nikt nie udziela mi zadnej informacji.Czy nasza ciezka praca I marzenie tak sie poprostu rozplynely?Po takim czasie?Ze oni niby moga nam zwrocic moj depozyt(moje wlasne pienidze)tylko tyle?Lub tez dadza nam to okropne mieszknie w ktorym wlasnie wegetujemy jak cyganie ,z peknieta wanna,obrzydliwymi rozpadjacymi sie meblami i z workami naszych zabranych na “tymczasowo”ciuchow?-mieszkanie ktorego nie chcemy?…Bo wszystko maja juz wynajete?I dalej nie jestem niczego pewny bo tego nikt mi w oczy nie powiedzial poprostu mam kolege u nich w agencji - pracuje jako “ciec”i on mi to powiedzial.Prosilem o nr tel do landlorda lecz mi odmowiono bo im nie wolno.Nie wiem co sie swieci ale dla mnie ta sprawa smierdzi.Mamy na tamtym mieszkniu reszte swoich rzeczy.nie wiem co mamy robic.Do tego kupilem 15 kwietnia tr silownie(atlas)ktory firma dostarczyla mi go pod tamten adres.Dostalem pozwolenie zeby go wniesc do mieszkania;.czyli bede tam wracal –pomyslalem..a tu…nic bardziej mylnego. Miesiac temu dostalem wiadomosc od agenta ze do tygodnia prace potrwaja I bedziemy mogli wrocic tam spowrotem .I co? I nic!dalej nic nie wiem ani nie mam zadnej konkretnej informacji.Plakac sie chce …Poprostu mamy kontrakt,placimy za cos czego nie mamy boje sie ze wszystko stracone…Zwodzili mnie ateraz pewnie komus wynajma moje mieszkanko za min.900 a my zostaniemy z niczym ..Peka mi psychika. A ponoc Treshold to tez nie taka predka sprawa. Slyszalem ,ze potrwac to moze i ok 3lat.Nie chcemy odejsc z niczym.Kosztowalo nas to wiele problemow nie z naszej winy .Przeciez placimy za comfort.Chcemy tylko co nasze. Nic wiecej.Co mamy robic prosimy o pomoc .dziekuje.

Marcin & Agnieszka

ahahahhaha
Jestes klientem , skoro porownujesz chińczyków , to Ci powiem gorszym klientem jestes niż ten chinczyk

Moja rada
Nikt nie ma obowiązku zadna agencja , zadne prawo , NIc Ci dawać w sytuacji takiej jak opisujesz
w kazdym kontrakcie jest o tym mowa

Skoro o tym nie wiesz to nawet go nie poczytałes

Kazdy , ale to każdy czyli landlord tez ma prawo w warunkach normalnych ( ) do wypowiedzenia umowy ,
a to w Twoim przypadku z tego co czytam stalo się to juz dwa razy

Czyli , po polsku , tak jak w kontrakcie napisane
Z zachowaniem okresu 2 lub 1 tygodni lub 1 miesięcznego KAZDY ma prawo kontrakt rozwiązać
i LANDLORD tez ma takie prawo

Nie wiem dlaczego wielu polakom się wydaje ze jak maja kontrkat to już nic ich nie rusza , normalnie takie wypowiedzenie obowiązują wszystkie strony


Threshold , - ja mam wygraną sprawę , ponad 3 lata temu , sprawa trawała 2 lata i do tej pory nikt mi nie zapłacił , bo w Irlandii nie ma istytucji komornika


Ale w takiej sytuacji jak pozar w domu , PRTB , - wygra

Generlnie , odczep się juz od tej chalupy , znajdz sobie inna

Jesli czujesz że duzo straciłes na remontach tego mieszkania , sprawa cywilna w sądzie , ja oceniam Twoje szanse na zadne , gdyż jak podejrzewam nie masz zadnego papiera na te remonty , ze uzgodniłes ze położysz kafelki , etc ect ,

Ale możesz spróbować z dobrym prawnikiem
ordonowna jest off-line  
06-03-2012, 11:58  
artur1311
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie RE: chca nam zabrac nasze mieszkanko

cyt.:"Ale możesz spróbować z dobrym prawnikiem"...

Hahaha!Droga Basiu-nie napisałaś tylko w swojej poradzie...ile to w/w by kosztowało!!!
I jak długo to by trwało....A w tutejszych sadach-mogą to być LATA...

No i trzeba brać tez pod uwagę i to,ze od pewnego czasu-cudzoziemiec w starciu z Irlandczykiem prze tutejszą Temidą...ma b.marne szanse...
artur1311 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Chca zabrac mi dziecko (odpowiedzi: 12) Witam,mam poważny problem i nie wiem jak sobie z nim poradzic! Może zaczne od poczatku jak to wszystko bylo...w wieku 18 lat zaszłam w ciąże,caly...
§ Chca zabrac mi dziecko !! (odpowiedzi: 3) Tydzien temu mialam sprawe w sadzie , i nastapil wyrok ze moja corka ma trafic do Mlodziezowego Osrodka Wychowawczego. Jak odwolac sie od wyroku ? i...
§ urlop wychowawczy chca mi zabrac !! PROSZE O RADE !! (odpowiedzi: 6) witam mam pytanie dotyczace urlopu wychowawczego Od maja 2010 przebywam na urlopie wychowawczym -płatnym 400 zł i rodzinne -68 zł w pażdzierniku...
§ dlaczego chca zabrac mi pr jazdy za alimenty (odpowiedzi: 3) sprawdzilelem ustawy dot i nic w nich niema moze ktos pomozew
§ dlaczego chca zabrac mi pr jazdy (odpowiedzi: 1) sprawdzilelem ustawy dot i nic w nich niema moze ktos pomozew
§ Chca zabrac nam mieszkanie,Pomocy!! (odpowiedzi: 5) Sytuacia jest taka,Mieszkamy w mieszkaniu komunalnym ktorego jeszcze nie wykupilismy na wlasnosc.Kilka tygodni temu zaplacilismy caly dlog 7000zl ,bo...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:22.